Dodaj do ulubionych

Jazda w zimie

IP: 80.51.253.* 22.11.04, 20:58
Witam. Nie jeżdżę już dwa tygodnie i już dłużej nie wytrzymam. Chce więc
pośmigać coś w zimie. Boje się jedak o motor- czy podczas takich zimowych
warunków nic mu się nie stanie. Proszę o porady. Z góry dziękuję!
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: MJ Re: Jazda w zimie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 21:02
      Zależy jaki masz motor... ale w większości silnik, wydech i inne mechanizmy są
      na wierzchu, sól je oblepi i będą rdzewieć. Ale wiadomo, że nie po jednej
      jeździe. Prędzej coś się stanie sprzętowi, jak zaliczysz asfalt - musisz mieć
      dobre opony.

      Ale jak musisz to jedź - wiem jak to jest, kiedy nie można wytrzymać.
    • Gość: edwin Re: Jazda w zimie IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 22.11.04, 21:02
      przeziebic sie nie powinien...(chyba) eheheh ale moze sie ocs stac...zalezy jak bedziesz jezdzil bo przy kazdej glebie moze cos mu odpasc i chyba tyle jak jest sucho to przewietrzenie sprzeta jest nawet wskazane taka jest moja koncepcja...
      tylko pamietaj ze jak ciezko jest ci dojsc do garazu bez poslizniecia to znaczy ze jest zlla pogoda i wtedy nie bardzo na ale sa wyjatki:P...nie bede pisal dluzej bo znowu jakiegos zapodam teksta i bedzie:P

      pozdrawiam
      edwin
    • Gość: Yeti Re: Jazda w zimie IP: 80.51.253.* 25.11.04, 16:08
      Jeżdżę Honda 125. Co do gleb to wiem czym to się moze skończyć. Błotniki są
      plastikowe więc pod wpływem soli nic im nie będzie natomiast gorzej chyba z
      silnikiem i tłumikiem bo sól może je zniszczyć. Ale może po kilku przejażdżkach
      nic im nie będzie. Tak poza tym to jazda w zimie to wielka frajda.
      Pozdrawiam!
      • wojteq_st Re: Jazda w zimie 26.11.04, 17:48
        edwin mozesz zapodac jakieś fajne hasło :)

        125cm to bedzie w miare lekka, ale wiadomo jak wlecisz w zakret i bedzie na nim
        lód to masz sanki... i moto ma slady walki ;)

        Ja tez smigam, ale jakiś chory jestem i musze sie ograniczacz:P
        • Gość: edwin Re: Jazda w zimie IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 26.11.04, 18:08
          nie chodzilo mi o haslo a o tekscik nie wiem czy widziales jak nie to daje linka a i bledy ort sa nawet i duzo bo pisalem to pozna proa po cieszkim dniu za co przepraszam nie zrazajcie sie a niektore slowa to zapisuje pierwszy raz i poprostu nie wiem jak sie je pisze:P

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=508&w=17776082&a=17850538
          milej lektury:)
          pozdrawiam
          edwin
    • Gość: Maciek XTZ 750 Re: Jazda w zimie IP: *.elsat.net.pl 26.11.04, 17:56
      czesc, ja dzis widzac slonko za oknem tez nie wytrzymalem :) urwalem sie z
      roboty i o 13.00 bylem juz na garazu. nie bylo zimno, swiecilo slonko, ale w
      paru miejscach (zwlaszcza ocienionych) trzeba uwazac - lod sie utrzymuje.
      Przekonalem sie dzis bolesnie ! skonczylo sie na mocno stluczonym kolanie,
      pocharatanych owiewkach z lewej strony i zmasakrowanym drazku zmiany biegow.
      Ale juz zostal starannie wyprostowany, cale szczescie mam zwykly metalowy a nie
      aluminiowy. Chyba do wiosny jednak sobie odpuszcze... pozdrawiam, Maciek
      • Gość: MJ Re: Jazda w zimie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 18:01
        Współczuję! I Tobie i Super Tenerze.
        Dobrze, że to nie była africa twin '00' '*0'
        Pozdrawiam!
        • Gość: Maciek XTZ 750 Re: Jazda w zimie IP: *.elsat.net.pl 26.11.04, 18:07
          hehe... dzieki MJ za empatie ! :)
          i tak sie ciesze ze nie narobilem sobie wiecej szkod ta przejazdzka. na
          szczescie zdrapka byla przy naprawde minimalnej szybkosci. pozdro!
          • Gość: MJ Re: Jazda w zimie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 18:08
            To chociaż tyle dobrze.
            Trzymaj się!
          • Gość: edwin Re: Jazda w zimie IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 26.11.04, 18:10
            dlatego chyba zapodam ruska(z koszem) jak koles jeszcze nie sprzedal wtedy lod to tylko wieksza frajda:)oczywiscie nie zawsze...
            pozdrawiam
            edwin
            • Gość: MJ Re: Jazda w zimie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 18:16
              Jak tylko na zimnie odpali, to poszalejesz po zimowej scenerii. Jeszcze jak
              będzie napęd na koło wózka...
              • Gość: edwin Re: Jazda w zimie IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 27.11.04, 09:02
                odpalic to problemu byc nie powinno najwyzej tak jak w instrukcji do dniepra rozpali sie pochdnie i ogrzeje lekko silnik:) a co do jazdy to nawet bez napedu jest niezly heheh jak pszczolki krecil na asfalcie paichu czy innej nawierzchni to na sniegu... a jakby gdzies sie zakopal to przciez na motorze sa 3 miejscaa bierze sei ekipe i wszytko sie przejedzie:)

                pozdrawiam
                edwin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka