Dodaj do ulubionych

gs 500 czy er5??

IP: 213.17.199.* 17.12.04, 17:48
witam.
co uwazacie za lepsze i bardziej kozystniejsze : gs 500 czy er5??
Co jest dobre w ktoryms z nich a co zle?!
Obserwuj wątek
    • kollector Re: gs 500 czy er5?? 17.12.04, 18:02
      kilka osob, ktorych opinie szanuje odradzalo mi kawy w kazdej postaci wiec
      jestem za gs-em
      bo czesci duzo i są tanie
      motor nie wymaga zbytniego zainteresowania - ot wlac paliwo jezdzic, a czasami
      sprawdzic olej, wymienic pare rzeczy (np.olej, albo opony)
      i jexdzic
      jezdzic
      jezdzic...
      • darth123 Re: gs 500 czy er5?? 17.12.04, 21:06
        Kollectorze... mysle ze skoro jezdzisz na motorze, jestes juz w pewnym wieku i
        powinienes wyrabiac sobie sam zdanie a nie bazowac na mitach i
        opowiesciach "kilku osob". Przykro mi to stwierdzic ale na swiecie wlasnie
        Suzuki ma najgorsza renome z wszystkich marek "wielkiej czwórki". Kawasaki to
        motocykle bardzo dobrze dopracowane i warte uwagi... Nie zrozum mnie zle, ja
        osobiscie nic do Suzuki nie mam ale fakty sa faktami. Irytuje mnie wyglaszanie
        opinii na podstawie czegos co sie slyszalo a nie czegos czego sie
        doswiadczylo...
    • jakk3 Re: gs 500 czy er5?? 17.12.04, 18:13
      w "śm" z marca 2004 bylo porównanie tych modeli. zorganizuj sobie i przeczytaj.
      jak dla mnie suzi.
    • jagiel500 Re: gs 500 czy er5?? 17.12.04, 19:44
      czesc
      -co chcecie od kawy?? er5 ma przeciez silnik od KLE tylko ma inny rozrzad
      -silnik jest jest montowany chyba od ok.15 lat ten sam, ma miano bezawaryjnego
      i elastycznego
      - co tu duzo mowic po prostu idzie z samego dolu:))

      jesli chodzi o gs500 to jest on chyba bardzo podobny

      pozdro
      jagiel
      • Gość: zbiku Re: gs 500 czy er5?? IP: 213.17.199.* 17.12.04, 21:57
        w sumie to mi duzo nie pomogliscie ale zawsze jakies komentarze
        • darth123 Re: gs 500 czy er5?? 17.12.04, 23:45
          Sluchaj oczywiste jest ze nie znajdziesz tutaj zlotego srodka. Musisz wybrac
          sobie motocykl ktory ci bardziej odpowiada. Sa rozni ludzie, rozne sa gusta...
          tego nie da sie ukryc. Poczytaj troche na stronach o tych motocyklach.
          Przymierz sie w salonach usiadz, sprawdz materialy a na koncu poczytaj nasze
          opinie. Zobaczysz ze sa w wiekszosci wyrazeniem tylko wlasnych upodoban.
    • jagiel500 Re: gs 500 czy er5?? 17.12.04, 23:48
      kurde a co sie spodziewales?
      to tak jak pytal bys sie czy kupic kombajn New Holland czy Bizona??
      oba kosza tak samo:))

      te motocykle to takie same sprzety klasa 500 u japonczykow niczym sie nie
      rozni:))

    • Gość: Andreas Re: gs 500 czy er5?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 00:18
      Byłem kiedyś szczęśliwym posiadaczem GS500E (tak jak wielu moich znajomych) i
      uwierz mi- ten sprzęt jest niezawodny! Co do ER5 , jeździłem nim ale do suzi sie
      nie umywa.
      Pozdrawiam
    • Gość: Cyngiel Re: gs 500 czy er5?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 00:48
      Ludzie, ile można międlić ten sam temat?!
      Zbiku poczytaj se posty kilka m-cy wstecz.
      GS 500 określił jako kuloodporną nawet jej największy krytyk szynszyll.

      Ja mam GS 500 (nie F) A.D. 2004 i se b. chwalę.
      • pirus55 Re: gs 500 czy er5?? 18.12.04, 10:54
        ...tak jak już napisano wyżej, jesli chodzi o techniczne sprawy, to oba te
        motocykle są do siebie bardzo podobne i tylko kwestia gustu może przeważyć
        szalę na stronę jednego z nich.
        Ja jeżdżę ER5 i sobie chwalę, to że ma dobry moment obrotowy i ciągnie od dołu
        to prawda, do jazdy po mieście trudno wyobrazić sobie lepszy motorek. Wbrew
        pozorom można sobie nim calkiem nieźle "przycisnąć", ale nie jeździłem GS500
        więc nie mam porówniania i nie będę zasłaniał się opiniami znajomch.
        Po prostu, zeby wydać jakąś miarodajną opinię trzeba trochę więcej czasu niż
        kilka rundek dookoła bloku.
        Jedno co na 100% działą na korzyść ER5 to bardziej poważny wygląd. Bardziej
        pękaty bak i duża metalowa osona chłodnicy sprawiają, ze motor ten wygląda
        potężniej od GS500, która jak dla mnie jest zbyt "chuda"
        jeśli chodzi o awaryjność to moje er5 ma 43 tys przebiegu, zrobiłem nim 7 tys i
        poza wymianą linki sprzęga nic mi się z nim nie działo. Mój kumpel, który był
        jego poprzednim właścicielem też nie miał żadnych problemów, tak więc z ręką na
        sercu mogę potwierdzić bezawaryjność ER5. JAk wspominałem wyżej nie miałem
        doświadczeń z GS500 i nie mogę nic powiedzieć o awaryjności Suzy.
        Jednym słowem ja stosowałem przyslowiową praktykę "tylko lać i jeździć"
        Moja er5 jest na sprzedaż, jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś wiecej, zobaczyć
        więcej fotek pisz na priv.
        Tu daję Ci link do ogłoszenia:
        http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M10228

        MariuszW
        er5 3miasto
        • Gość: Szynszyll Re: gs 500 czy er5?? IP: *.prz.rzeszow.pl 20.12.04, 10:20
          chopoki! naszych bijom!

          no to się ładna wojna rozpętała o to co zwykle. w punkcikach jak zawsze:

          1. Panie darth123 - proszę mi tu Collectora o debilizm i tendencyjne paplactwo
          nie posądzać bo razem ważymy dobre 250 kg i lepiej nam nie podpadać ;) W/w jest
          dobrym moim kolegą i nie raz nie dwa o mojej byłej Suzuce GS 500 e pogadaliśmy,
          a ja niemało z nią przeszedłem ( na swoje własne życzenie zaznaczam). Tymsamym
          upoważniam Collectora do wyrażania wiażących osądów na temat GS. Co do opini na
          temat motocykli Suzuki i ich jakości to dyskusja jest stara jak świat. Moim
          skromnym zdaniem nie decyduje tu nazwa firmy lecz możemy porównywać ze sobą
          konkretne modele. Suzuki GS 500 F ma się nijak do nowego GSXR 1000 a to
          przecież ta sama firma. Tak jak ER 5 ma się nijak to ZXR 12 itp itd. Dyskusję
          uważam za po prostu głupią. Ponadto motocykle takie jak ER czy GS na świecie
          mają status taki jak u nas WSK 125 czy SHL - są najtańszym z najtańszych
          urządzeń zwanych motocykl i jako takie nie są warte emocji, które się wokół
          nich zbierają.
          2. Panie Cyngiel - biorąc pod uwagę wieloznaczność słowa krytyk niebardzo wiem
          co Pan ma na myśli. Nigdy nie byłem jednak krytykiem GS 500 w negatywnym tego
          słowa znaczeniu. Z perspektywy czasu muszę stwierdzić, że to całkiem
          sympatyczne toczydło i z sentymentem będe go wspominał. Po raz kolejny ( pewnie
          nie ostatni) się obnażę:

          + bardzo popularny - masa używanych części wszelkiej maści + kompletne silniki
          za 1000 PLN w każdym dobrym sklepie płytowym. w razie młodzieńczej draki w
          stylu 'mój pierwszy szlif' naprawa jest tania i szybka - coś o tym wiem ;)
          + kuloodporna technika - silnik prosty jak drut - nic prostszego w DOHC
          wymyślić nie można - mądrze jeżdżony ma zrobić 100000 i eksplodować ;)
          + doskonałe hamulce jak na takiego kaczkostracha - wiele bym dał za takie
          opóźnienia w moim obecnym rekultywatorze
          + ludzkie spalanie - 4 - 5,5 L za 43 KM to nie tragedia

          - wiotki widelec z przodu - nikt jednak nie projektuje motocykli szosowych na
          to gó.. po którym jeździmy - pretensje raczej do drogowców a nie do suzuki
          - lubi podrdzewieć tu i tam - papier + farba podkładowa

          i jak dla mnie to tyle wad - jak na pierwszy motocykl w kasie którą potrafi
          kosztować jest zupełnie OK. Ktoś ma jeszcze jakieś pytania - zapraszam na
          skrzynke.

          Szynszyll
          XLV 750 R

          p.s. co nie zmienia faktu, że najlepszym sprzetem na rynku w klasie ER, GS, XJ,
          CB itp. jest HONDA NTV 650 ;)
          • Gość: cyngiel Re: gs 500 czy er5?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 11:12
            Panie szynszyll, zestawienie Pańskiej opinii "kuloodporna" ze slowem "krytyk"
            ma oczywiście dowodzić głębokiego wtajemniczenia, m.in. takiego, jakie wykazuje
            dobry krytyk filmowy, gdy mówi o filmach.Jako właścicielowi klaczy o imieniu GS
            500 wypada się zgodzić z Panem, choć serce czasem boli... . Nie mam dużo kasy
            na motory. dlatego sobie ją właśnie kupiłem nową. umiem wiele zrobić przy
            moto.jak mi się nie znudzi do imentu, to se ją zmienię dopiero za 15 lat, tj.
            przy 50.-tym roku życia.
            p.s. co sądzisz o temacie z mego postu "zapytanie o olej" - odpowiedz proszę!
            Pozdrawiam
    • emce23 Re: gs 500 czy er5?? 20.12.04, 11:47
      Co do Suzuki GS500 - tak, ale tylko e wersji "F" ;-P Śmigam taką sobie właśnie
      i muszę powiedzieć że jest baardzo przyjemnie !!!
      Maełem podobny dylemat co kolego na początku tego roku - zależało mi żeby kupić
      moto nowe, ale przy okazji jeszcze mieć co później wlać mu do baku (czytaj: za
      co). Dylemat był spory bo ER5 i GS500 to motocylke dosyć zbliżone.
      Jak dla mnie - doknałem słusznego wyboru, choć o Kawie nie mogę powiedzieć
      złego słowa! Suzi jest po prostu w wersji "F" o niebo ładniejsza (tylko kolor
      niebieski! i żółty-ale w Polsce brak :( ) Silnik bardzo lubi obroty, zabawa
      zaczyna sie tak przy 5-5,5 tyś. Hamulce jak stwierdzono-skuteczne i to nawet
      bardzo, ale i tak w moim przypadku już w przyszłym roku nastąpi wymiana oplotów-
      w środku lata i przy dłuższej jeździe potrafią tracić pierwotną skutecznoć.
      Minusem muszę rówenież nazwać brak kontrolki poziomu paliwa-ale da się z tym
      żyć :-) A tak-moto jest proste (nie prostackie) w obsłudze i po prostu nie lubi
      stać i się kurzyć! Jakość jest na prawdę niezła jak na taką cenę.
      Właśnie, CENA! W moim przypadku miało to również spry wpływ. Nowe ER5 jest
      badaj ponad 3tyś droższe od Suzi i to w wersji "F", czyli kolejny tysiak
      od "golasa". A to sporo zwarzywszy na to, jak niewiele różni obie maszyny...

      Pozdrawiam...
      • pirus55 Re: gs 500 czy er5?? 20.12.04, 13:02
        zainteresowanych prasowym porównaniem tych motocykli zapraszam do przeczytania
        tego artykułu
        http://serwisy.gazeta.pl/motocykle/1,56426,1910894.html

        MariuszW
        er5 3miasto
      • Gość: cyngiel Re: gs 500 czy er5?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 13:12
        witam kolegę "po fachu",
        bądź miły i looknij na moje "zapytanie o olej" i wypowiedz się.
        z góry dzięki
        • Gość: Y Ja w sprawie oleju takze... IP: 62.233.175.* 20.12.04, 13:16
          Kilkukrotnie sie obilo o sluchy, ze na zime wypadaloby zlac stary i zalac
          maszynke nowym olejem... Prawda? Flasz? Niepotrzebna praca? Co o tym sadzicie?
          • Gość: cyngiel Re: Ja w sprawie oleju takze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 13:33
            olej pieści, olej studzi, olej smaruje...
            te pieszczoty to tzw. rezerwa alkaliczna, która neutralizuje kwaśne produkty
            spalania benzyny (???jakość???). wiadomo, że zawsze do skrzyni korbowej cóś się
            przdostaje, nawet w nowym silniorze. Problem w tym, na ile starcza tej rezerwy,
            kiedy PH oleju staje się kwaśne (<7). dalej istotna jest trwalość samej bazy
            smarującej (patrz mój post), środków myjących itp.
            moim skromnym zdaniem b. warto zmienić olej i filtr po przedostatniej jeździe
            przed zimowym postojem, jeszcze gdy olej gorący. ostatnią zaś wykonać na nowym,
            markowym oleju, ale tak, by się dobrze rozgrzał.przeciętnie trwa to 3xdlużej
            niż rozgrzanie płynu chłodzącego do temp. pracy lub żeberek, by parzyły
            okropnie. zalej gary 2ccm tego nowego oleju i nim wkręcisz świece przekręć
            wałem parę razy, kopem albo na 5/6 biegu za koło. N i g d y nie odpalaj
            silnika na chwilę, zwłaszcza w zimie. Z a w s z e rozgrzej olej. P a m i ę t a
            j spalasz 1l benzyny - dostajesz 0,9 l wody...

            -
            pomacham ci w trasie
            • Gość: Y Re: Ja w sprawie oleju takze... IP: 62.233.175.* 20.12.04, 14:03
              Wielka dziekuwa.
              A ten olej w gary do juz po wyczyszczeniu gaznikow z paliwa?
              Co w temacie plynu hamulcowego? Tez popierasz?
              Paliwo pod korek czy zlac cale z baku?
              Gdyby cos jeszcze przyszlo Ci do glowy to bede wdzieczny za kazda podpowiedz
              poniewaz pod koniec sezonu nabylem swoje 1sze moto i zielony jestem jak cholera
              a nie chcialbym zeby sie Bandzior na mnie obrazil przez zime z powodu
              zaniedbania;-)
              • Gość: cyngiel Re: Ja w sprawie oleju takze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 14:14
                hay,
                *gaźników nigdy nie ruszałem, nawet w dwusuwach. jak masz wykręcone świece, to
                ci nie zassie benzyny przy pokręcaniu.
                *benzyna wypiera wilgotne powietrze z komory pływakowej gaźn., zbiornika
                itp...lecz choć jeżdżę od 1982 i sprzętów trochę miałem, to nigdy nie borykałem
                się ze rdzą w baku.
                *płyn hamulcowy to prawie tak jak szelki do pracy na wysokości, tyle że jest
                tańszy... n i e p o m y l DOT4 z DOT5!!!!
              • Gość: cyngiel Re: Ja w sprawie oleju takze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 14:15
                aha, jeszcz możesz bandycie zatkać komin
                • Gość: Y Re: Ja w sprawie oleju takze... IP: 62.233.175.* 21.12.04, 08:35
                  DZIEKUJE...
                  Tylko.. Nie zassie po pokreceniu? What the hell...?;-) Sie czlowiek troszke
                  narobi... Swiece, olej, plyn. No, ale ten swist, gdy odkrecasz a gardziele sie
                  owtwieraja... Bajka...;-)
                  Gdyby cos Ci jeszcze przyszlo do glowy to bede dzwieczny;-) P.Z.D.R
    • Gość: miro Re: gs 500 czy er5?? IP: *.broker.com.pl / *.broker.com.pl 20.12.04, 19:28
      proponuje honde cb 500 w porownaniu z kawą i suzi jest bezkonkurencyjna jesli
      chodzi o osiagi i nie tylko
    • simon.phoenix Re: gs 500 czy er5?? 22.12.04, 11:31
      GS 500 ma lepsze hamulce - tarcza z tyłu i z przodu, zawieszenie jest OK do
      jazdy w pojedynkę, sztywniejsze i bardziej przewidywalne niż w ER-5, nieco
      bardziej "sportowa" pozycja za kierownicą.
      ER-5 jest chłodzony cieczą, co poprawia stabilność temperaturową silnika, ma
      nieco bardziej miękkie (dla mnie za miękkie) zawieszenie i pozwala na bardzij
      wyprostowaną, turystyczną pozycję podczas jazdy, tylny hamulec bębnowy to
      raczej atrapa niż rzeczywisty hebel, ale chyba w większości przypadków
      wystarczy przedni.
      Przewaga chłodzenia cieczą znika w przypadku porównania Kawy z GS 500F, który
      ma dodatkowe chłodzenie olejowe, do tego ta wersja ma owiewki upodabniające go
      do GSX-R (z daleka można się pomylić).
      Osiągi obu maszyn są podobne, pozostaje kwestia stylistyki i gustu. Ja
      wybrałbym Suzuki.
      Simon
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka