teoysta
23.03.05, 15:55
Witam!
Chcial bym sie podzielic z bracia motocyklowa moim pomyslem na robienie
blachy niewidoczna. Po co ja podginac, odkrecac, czy zaklejac gdy chcemy
sobie polatac ?! Najlepszym sposobem jest posmarowanie jej smarem czy nawet
maslem (chociaz to schodzi na sloncu) i posypanie drobnym piaseczkiem z
pobocza! Sposob jest wyprobowany przezemnie i znajomych juz wiele razy!
Kiedys nawet przy kontroli (oczywiscie podjechali do mnie na postoju bo tak
by sobie mogli pomarzyc ;)), gdy Pan Palkarz chcial mi zabrac dowod uparlem
sie ze nie wiedzialem ze mam brudna tablice a ze jezdze juz od jakiegos czasu
i dzisiaj posmarowalem lancuch to sie musialo pobrudzic. Oczywiscie gliniarz
nie uwierzyl ale wytarlem i nie mogl nic zrobic :D
Pozdrawiam i polecam !