Dodaj do ulubionych

Jaka jest prawda o KLR650

IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 09.12.05, 06:00
Dla rozruchu zapodaje nowy temat. Tylko bez wzburzen (pamietam wybuchowe
dyskusje na temat roznych motocykli Kawasaki; be cool).
Zastanawiam sie jak to jest z KLR650. Niby taki straszny gniot i pojazd
bardziej rolniczy niz subtelnie nowoczesny, a jednak. Ostatnio rozmawialem z
kilkoma doswiadczonymi motocyklistami, ktorzy po latach lojenia na roznych
motach dzis jezdza tym wlasnie sprzetem. Dodam ze ludzie ci w wiekszosci
mieszkaja w mniejszych miastach zachodniego wybrzeza USA. Ich argumenty?
Zaczynaja od tego, ze to tanie, dobre moto i nie zal nim dzwonic, a jak sie
zdarzy, to wywala i kupia nowe. Nastepnie podkreslaja niezawodnosc, wygodna
pozycje i wszechstronnosc, plus pojemny bak. Z kolei w ktoryms z wiosennych
numerow Motorrad czytalem test maszyn tego typu (zdaje sie zestawienie:
GS/Transalp/V-Strom/Pegaso/KLR/XT) i testerzy stronili od KLR-a jak od ognia,
plasujac go wreszcie na ostatniej pozycji. Test, jesli dobrze pamietam,
przeprowadzany byl w roznym terenie z dala od centrum miast (autostrada/zwykle
drogi/lekkie bezdroza). Fakt faktem trafili na zalamianie pogody. Kiedy
wracali do punktu startowego, co jakis czas zamieniali sie motami. Im gorsza
pogoda i wieksze zmeczenie, tym wiecej zainteresowanych jazda KLR-em.
I jeszcze jedna rzecz. KLR stanowi podstawe konstrukcyjna slynnego juz diesla
HDT JP8: www.m1030.com/models.htm
No to jak to wlasciwie jest z tym motem. Niby taka szkarada i wstyd a jednak
tyle radochy? Oj cos mi sie wydaje ze niejeden chetnie pojezdzilby tym motem.
Fote KLR-a znajdziecie tutaj:
www.kawasaki.com/product_detail.asp?product=60&category=2&tag=motorcycle
I stronka z ocena i opiniami (niemiecka):
www.krad24.de/Motorraeder/Kawasaki/KLR_650/index.php
Czekam na wasze opinie.
Obserwuj wątek
    • yamasz Re: Jaka jest prawda o KLR650 09.12.05, 09:19
      najpiękniejszy to on nie jest...ale dla niektórych nie liczy sie wygląd... np.
      dla ludzi jeżdzących golfami MK 2 z 54 konnym dieslem ;DDD ... ten sprzęt jest
      pewnie jak taki golf...niby mułowaty i zwyczajny, a jednak wytrzymały...
      dlatego ludzie o tórych mówi Waps jeżdzą takimi sprzętami, kierują sie przy
      wyborze motocykla zdrowym rozsądkiem, a że sami są starzy i brzydcy to uroda
      sprzeta im pewnie zwisa...
      PZDR.

      :::CPN-błoto-piasek-błoto-piasek-aswalt-policja-mandat-CPN-błoto-piasek...:::
    • Gość: rysiek24 Re: Jaka jest prawda o KLR650 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 15:30
      witam mam kawunie :)z 89 roku A2 wersja

      tak bez sciemy piszac dobry i wygodny po drobnych przejsciach jak kupilem od %$##%% rzeznika sprowadzajacego moto z farnacyji byla strzelona tuleja cylindra pewnie to z braku termostatu a chlodzenie jest dosc wydajne ale kto wie co sie z nim dzialo i jaki jego przebieg wymiana tulei 150 zeta za calosc + pierscionki bo juz nie byly za swieze wiadomo uszczelnaicze zaworowe dotarcie zaworkow w tym sezonie zrobilem 10 tys km w roznym terenie i jak narazie tylko lac i orac :D (biedni lesni turysci) zuzycie oleju jest ale ten typ tak ma ksiazkowo nawet do 1.5 L/1000 km mi pali ok 600 setek na 1000 czasem mniej czasem wiecej duzy moment obrotowy ciagnie jak glupia od 2 tys sam silnik prosty i niezawodny na poczatku lat 90 KLR deklasowal inne japonskie 600 - 650 (opis w SM motocykle uzywane) spalanie w granicach 5 jedyna wada to ta ze jest dosc ciezki prawie 200 kilo w stanie gotowym do jazdy zato palony wylacznie na rozrusznik z auto dekompresatorem na walku wydechowym
      podsymowujac osobiscie kupil bym nowego KLR 650 z USA bo sa ladniejsze (zostali przy niezmnienionym nadwoziu od poczatku produkcji) prosty ,niezawodny tani w uzytkowaniu singiel z duzym momentem idelany do srednio dalekiej turystyki dzieki owiewce z przodu ,chcociaz jest w polsce kobieta co objechala nim swiat wyprawy.onet.pl/3821,512,1096169,ekspedycja.html

      mowi sie ze niema zlych motocykli sa tylko zli uzytkownicy :)

      pozdro
    • Gość: waps Re: Jaka jest prawda o KLR650 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 09.12.05, 21:12
      O..., wlasnie o takie opisy chodzi.
      Realne, obiektywne i indywidualne.
      A o braniu oleju nie wiedzialem.
    • Gość: rysiek24 Re: Jaka jest prawda o KLR650 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 22:51
      nawet zastanawiam sie czy jak kasa bedzie to zmieniac na KTM LC4 620 SC albo 520 EXC czy zostac przy kawinie a kase trzymac w kieszeni fakt faktemn ze do ostrego orania a tymbardziej skakania sie nie nadaje a tego mi czesto brakuje :/ mozliwe ze wymysle jaki kompromis (2 x enduro) kawe zostawie bo jej wartosc jest mala a wiem ze tym polatam i kupie jakie starsze LC4 albo crosa 250 ccm
    • Gość: Gamera Re: Jaka jest prawda o KLR650 IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.06, 20:14
      Witam
      Ujezdzam KLR 650 model A z 87 roku.
      To mocne enduro z duzym momentem.
      Dynamiczne, idealne do miasta i lekkiego terenu.
      Nie polecam do super szalenstw (skokow) bo jest za ciezki.
      Natomiast na pobrykanie po lesnych drogach i bezdrozach jest super.
      Nie meczy tez nim jazda po asfalcie w sina dal.
      Olej bierze i taka jego natura. Moj jakies 0,5 l na 1000 km.
      chlodzenie woda to wielka zaleta KLR-a.
      nawet w upalne dni nie grzeje sie i w zasadzie wogole nie mysle o tym czy zagrzac by sie mogl.
      czesci mozna tanio zdobyc.
      Wady - plastiki na baku
      zbyt wystaja i latwo je polamac
      po 3 kolejnych probach klejenia wybralem opcje - plastiki na sznurek i po klopocie :). po szalenstwach w terenie lubi przepalac zarowki. tak , ze zawsze 1 w zapasie trzeab miec.
      Podsumowujac:
      Motor stary, pełnoletni a jednak bym go nie zamienil na zaden inny.
    • Gość: marcin klr 650 IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.14, 17:48
      klr 650 - fajna maszyna mam 2006r od 4 lat oprucz tankowania i wymiany oleju nic mnie nie interesuje, jesli ktoś pisze innaczej to kupił pewnie 88rok mocno dojechany, pozdrawiam
      • Gość: Jan Miodek Re: klr 650 IP: *.saint-gobain.com 14.02.14, 11:22
        > klr 650 - fajna maszyna mam 2006r od 4 lat oprucz tankowania i wymiany oleju ni
        > c mnie nie interesuje,

        Słowinikiem ortograficznym byś się Waćpan zainteresował
        • mariusz-ef Re: klr 650 16.02.14, 13:19
          odkopujesz temat sprzed lat tylko dlatego, żeby wylać żółć na ortografię?
      • 77domel Re: klr 650 11.01.15, 09:40
        święte słowa ,ja posiadam akurat model z 2000 model C. Kupiłem ją w pięknym stanie ,i mam ja od 5 lat. wiem że ma u mnie dożywocie ,nie zamienił bym jej w życiu na żaden inny ,motocykl ładny ,zgrabny ,w przeciwieństwie do modelu A ,choć model ten też ma swój urok ;) . Silnik mocny ,dynamiczny ,niskie spalanie ,zawieszenie w porządku, jak na soft enduro wystarczające do małych szaleństw. A to, że weżmie trochę więcej oleju niż inne ,można jej wybaczyć ,bo jak się dba o nią ,to jak się nie rozbijesz ,to ci się nie zepsuje ;) polecam każdemu motocykliście
    • Gość: kuba klr 650 IP: *.tktelekom.pl 10.07.15, 08:58
      Witam. Niedawno kupiłem KLRa 650 z 2004 roku.
      Może ma ktoś informacje na temat fabrycznego ustawienia mieszanki paliwowo-powietrznej w owym motocyklu?
      • Gość: radek Re: klr 650 IP: *.193.AWIST.PL 19.07.15, 16:10
        cześć. śruba była różnie ustawiana podczas set-upu przez dealera po zakupie a następnie czopowana gumą. były motocykle sprzedane z 'fabrycznie' skręconą do zera jak i odkręconą o nawet 2 pełne obroty.
    • Gość: Gabi kawasaki klr 650 IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.15, 14:34
      Szukam z krakowa lub okolic kogoś kto byłby w stanie mi pomóc w sprawie rozrządu do klrki.Kupiłem model z 2006 r z usa i rozrząd już dosyć tyka,a napinacz jest chyba automatyczny i chcę zamienic na mechaniczny.Słyszałem,że mechaniczne ktoś na allegro stuka ??proszę o pomoc mój mail to cz82@op.pl
      Pozdrawiam
    • Gość: Kuba Re: Jaka jest prawda o KLR650 IP: *.sta.asta-net.com.pl 08.06.16, 16:36
      Kupiłem Kawę klr650 z 1988 roku jako swój pierwszy motocykl w życiu. Podkreślę, że dla mnie to był skok na głęboką wodę. Motocykl 200kg, a moja waga niecałe 60kg. Jednak skusiłem się niską ceną, prostotą budowy i dokładnym obejrzeniu go w akcji na kanałach youtube. "Kupując" go nawet nie udałem się na jazdę próbną. Motocykl przywieziono mi pod dom. Zanim go odpaliłem wymieniłem olej i filtr. Zalałem nowiutkim, potem paliwo. Odpalił za drugim strzałem, bo podobno stał dłuższy czas nieużywany. Dodam, że była to moja pierwsza przygoda w życiu z jakimkolwiek motocyklem. Nie wiedziałem jak się odpala, zmienia biegi, itd. Nauka podstaw jazdy motocyklem zajęła mi jakieś 10 min... Moje doświadczenie w jeździe motocyklami jest praktycznie zerowe. Tyle co właśnie tym Kawasaki. Moje wrażenia są niezapomniane. Motocykl jest świetny. Bardzo wygodny, zrywny, świetnie się prowadzi, a i mało pali. Prędkość maksymalna jaką nim osiągnąłem to 160km/h. Moją ocenę wyrażam faktem iż udało mi się przejechać innymi motocyklami, już typowo wyczynowymi, yamaha, ktm z kostką na kołach i 6cio biegowymi skrzyniami biegów. Powiem szczerze, że nie zamieniłbym się za moją kawusię. Jeżdżę już rok i mimo nierównej walki wagowej motocykl nie sprawia mi żadnych problemów czy to w lesie, czy na asfalcie. Na koło rwie na każdym biegu. Jedyne problemy jakie pojawiły mi się po roku jazdy to przepalony przekaźnik rozrusznika no i rutynowa wymiana sparciałych, fabrycznych, gumowych wężyków. Wiadomo lata robią swoje. Żona namawia mnie na sprzedaż, ale na tym motocyklu będzie jeździł mój syn, a i może wnuk. Ja niestety nie mam możliwości codziennej jazdy bezstresowej z powodu Polskiego prawa, które z powodu braku widzenia przestrzennego zabrania mi nabycia uprawnień, jedyne co w las. Bardzo polecam ten sprzęt. Pozdrawiam. Kuba

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka