Dodaj do ulubionych

yamaha xjr 1300

IP: *.vip-net.pl 19.01.06, 09:14
Witam wszystkich.Mam okazje kupić w przystępnych pieniążkach Yamahe xjr 1300
z 1999 r, ale potrzebuje opinii na jej temat od ludzi jeżdżących takim
sprzętem.Chodzi mi o zalety i wady ( w szczególności) tego moto.Zakup tego
żelastwa wiąże sie ze zprzedażą mojego dotychczasowego jednoślada i
niechciałbym potem tego za mocno żałować.Dzięki i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dzakas A wiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 09:36
      Pewnie moto jest zdrowe bo raczej poje..ane nastolatki tego nie kupuja wiec nie
      powinien byc zarzniety do tego pewnie szybko bedzie zuzywal sie naped lancuch i
      zebatki masa motocykla jest dosc wysoka a pozatym ciag przy niskich obrotach do
      100 ladnie sie zbiera natomiat pewnie tez pali swoje przy dawaniu po dupie no i
      to tyle co ja wiem na ten temat.
    • mateuszm88 Re: yamaha xjr 1300 19.01.06, 14:47
      www.scigacz.pl/Uzywana,Yamaha,XJR,1300,1704.html
    • szymon.dziawer Re: yamaha xjr 1300 19.01.06, 16:15
      Miałem XJR-kę 1200
      Doskonały motocykl i mam do niej wieeelki sentyment. Tak wielki, że prosiłem
      jej obecnego właściciela, aby dał znak, jeśli będzie miał zamiar się jej
      pozbyć. Bo nie ukrywam, że o ile miałbym tzw. wolne środki, to chętnie
      przygarnąłbym swoje kochanie z powrotem.
      Swoją XJR-kę zakupiłem w 1999 roku z RZECZYWISTYM przebiegiem 721 km (był z
      rocznika 1995). Przejechałem nią 60 000 km. Kiedy ostatnio rozmawiałem z jej
      obecnym właścicielem na jej liczniku pękło 100 000 km. Co prawda teraz ma
      rozwiert Viseco na 1400 ccm, ale nie było to zrobione w ramach jakiegoś
      remontu. Co to, to nie. Jej nowy właściciel chciał podnieść jej moc.

      Co do samego motocykla:
      - Jeśli nie przeraża Cię spalanie (rzadko poniżej 7 l/100 km)
      - Jeśli nie masz zapędów do ekstremalnej jazdy sportowej (najpierw kończą się
      podnóżki, potem trzeba wykręcać centralną podstawkę i wymienić wydech, gdyż
      oryginał lubi przycierać o asfalt - patrz link, tam akurat kolega uskutecznia
      taką jazdę swoją XJR-ką na torze "Cmentarz Północny" w Warszawie)
      www.sportbikerider.us/index.cfm?fuseaction=displayit&Picture_ID=15924
      - Nie chcesz jeździć na gumie (XJR-ka pięknie lata na kole, jeśli ją o to
      ładnie poprosisz, ale UWAGA!!! Silnik może się przytrzeć!!!)
      Będzie dla Ciebie doskonałym przyjacielem.

      1200 miała słabe hamulce (w swojej wymieniłem na heble na te z 1300 - tam są
      zaciski jak w pierwszych R1, R6, Thundrcat, Thundrace itd.) to poza masą i
      spalaniem nie ma się do czego przyczepić. No i ten jej wygląd...
      Hmmm... Rozmarzyłem się...
      Chyba poszukam maila do aktualnego właściciela. Wiem, że jeździ teraz gdzieś w
      Londynie.

      Szymon
      • Gość: jarek Re: yamaha xjr 1300 IP: *.vip-net.pl 20.01.06, 10:06
        Dzięki Szymon za opinie.Co do palenia to moja dotychczasowa TDM-ka też raczej
        nie należy do orłów ekonomicznego spalania, a palenie gumy i jazda na kole...
        może kiedyś poćwicze.A tak nawiasem mówiąć to XJR-ka którą mam zakupić ma
        przyjechać właśnie z Londynu.Dzięki i pozdrawiam.
      • Gość: Crazy_Russian Re: yamaha xjr 1300 IP: *.crowley.pl 20.01.06, 10:57
        Trudno sie z Szymonem nie zgodzic...
        Spalanie u mnie bylo jednak kolo 0,5-1 litra wyzsze niz u niego, mimo ze
        jechalismy tymi samymi predkosciami.
        Z plusow-swietny do jazdy we dwoje (wygodna kanapa, wygodna pozycja)
        silniczek ciagnie od samego dolu bez koniecznosci wahlowania biegami,
        klasyczna stylistyka, mozliwosc zamocowania kufrow (uwaga: przy zmienionym
        ukladzie 4w2w1 moze lekko topic kufer, ale przy oryginalach nic sie nie
        dzieje :) )
        Z minusow-dosc duze spalanie (kolo 8 litrow), predkosci powyzej 140 wymuszaja
        zmiane pozycji na bardziej horyzontalna, hmmm....chyba nic wiecej. A nie jest
        jeszcze jedno-przy wywrotce leca zeberka w glowicy
        pozdrawiam
        Darek
        KTM DUKE (na sprzedaz)
    • Gość: Dzakas Szymek to ty??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 18:55
      jesli tak to zaj..scie jezdzic i zaj..ste zdjecie
      • szymon.dziawer Re: Szymek to ty??? 20.01.06, 09:56
        Gość portalu: Dzakas napisał(a):
        > jesli tak to zaj..scie jezdzic i zaj..ste zdjecie

        Napisałem odnośnie zdjecia:
        > - patrz link, tam akurat kolega uskutecznia
        > taką jazdę swoją XJR-ką na torze "Cmentarz Północny" w Warszawie

        Szymon
        • Gość: trypel Re: Szymek to ty??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.06, 10:37
          Minusem XJRy jest to że przy częstym odwiedzaniu górnych rejonów obrotomierza
          lubi wciągnąć sporo oleju...
          A XJR vs. B12 = bandit jest szybszy, lepiej czuje się w w rejonach 8-11 tys
          obrotów (dla XJRy to już kosmos), można go bardziej pochylać, lepiej staje na
          kółko, i mniej pali - w trasie jadące ze sobą XJR i B12s to min. 1 l mniej na
          korzyść B12... natomiast XJRa ma ładnejszą dupke.
          Aha i biegi w B12 wchodzą dużo przyjemniej.
        • wojtekk1000 Re: Szymek to ty??? 20.01.06, 10:44
          Zobaczcie na komentarze do tego zdjęcia - hehe!
          • wojtekk1000 Re: Szymek to ty??? 20.01.06, 10:56
            wojtekk1000 napisał:

            > Zobaczcie na komentarze do tego zdjęcia - hehe!

            ... do tego, które zamieścił Szymon.
          • Gość: brembo Re: Szymek to ty??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 10:56
            spalanie po miescie xjr okolo 10L/100km
      • Gość: Crazy_Russian Re: Szymek to ty??? IP: *.crowley.pl 20.01.06, 11:00
        Gość portalu: Dzakas napisał(a):

        > jesli tak to zaj..scie jezdzic i zaj..ste zdjecie

        jesli chodzi o jazde w zakrecie to buja troszke, ale w Poznaniu (i nie tylko
        jak widac na zdjeciu) daje rade ją dociskac az do wydechu, wtedy lekko sie tyl
        podnosi i trzeba troszke wyprostowac, potem docisnac, podnosi, prostowac i tak
        daje rade ;)
    • Gość: Dzakas Powaznie jestm pod wrazeniem tym zdjeciem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 11:53
      Dla mnie ejst to wyczyn, ze moto nie zalicyzlo slizgu ze tlumiki nie
      spowodowodowaly uniesienia sie kola i slizg i wogole pewnie dobre opony i
      kierowca tez.
      • szymon.dziawer Re: Powaznie jestm pod wrazeniem tym zdjeciem 20.01.06, 12:02
        Gość portalu: Dzakas napisał(a):
        > (...) i wogole pewnie dobre opony (...)

        Jak dobrze pamiętam, to łyse pancerniki D205...
        Szymon
        • Gość: Crazy_Russian Re: Powaznie jestm pod wrazeniem tym zdjeciem IP: *.crowley.pl 20.01.06, 12:52
          szymon.dziawer napisał:

          > Jak dobrze pamiętam, to łyse pancerniki D205...
          > Szymon

          Nie przesadzaj, zuzyte byly troszke, ale nie lyse, a co do D205 to masz racje
          darek
          • Gość: Crazy_Russian Re: Powaznie jestm pod wrazeniem tym zdjeciem IP: *.crowley.pl 20.01.06, 12:55
            tu widac ze maja jednak bieznik
            www.sportbikerider.us/index.cfm?fuseaction=displayit&Picture_ID=21795darek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka