maya_rr 14.07.06, 12:13 na "pierwsze kroki" się nadaje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: szynszyll Re: suzuki gs500f IP: *.prz.rzeszow.pl 14.07.06, 13:13 yo! zabezpiecz sobie tylko owiewki jakimis crash padami bo ze ci rypnie to pewne. szynszyll Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kawa Re: suzuki gs500f IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.07.06, 13:19 Napierwsze moto okey ale szybko Ci sie znudzi zapewniam Cie. Moc wystarcza ale tylko do jazdy po miescie a w trasie to juz jest tragedia 140 km\h z pasazerem, to tako normalna jazda. Wiec jak bedziesz chcial sie wybrac na jakis zlot z kolesiami co maja jakies wieksze moto to sie pozadnie wkur...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
maya_rr Re: suzuki gs500f 14.07.06, 14:23 Dzieki:) Jestem kobietą i jestem w trakcie robienia kursu...Pomału zaczynam myśleć o motorze, stąd moje pytanie o 500...Koleżanka zaczynała 125, (jak skuterek:)) i nie wiem czy nie będzie bezpieczniejszy na początkowe latanie po mieście. Zaczynam się wkręcać w temat, wiec kolesiom ze zlotów poki co nie dorastam do pięt:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: John Re: suzuki gs500f IP: 81.210.27.* 14.07.06, 15:21 W takim razie jak najbardziej OK. Ale, tak jak koledzy zauwazyli, owiewki mogą stanowić problem przy glebie (a raczej po glebie), która początkującym motonitom może się łatwo przytrafić. Rozważ wersje E (bez owiewek) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szynszyll Re: suzuki gs500f IP: *.prz.rzeszow.pl 14.07.06, 15:23 yo! dlaczego zakladasz ze kazdy lubi ten polsko buraczany obyczaj pizdzenia od zlotu do zlotu po 170 km/h?! taki to juz chory kraj, ze lamanie wszelkich przepisow nikogo nie rusza - wybierz sie na zlot do austrii czy skandynawii i tam pokaz co potrafisz, to bedziesz musial sprzedac motocykl zeby miec na mandaty. miesci Ci sie w glowie, to ze sa na swiecie ludzie, ktorzy przestrzegaja przepisow bo chca zyc i nie zabic przy okazji kogos?! jedyne wyjscie z tej idiotycznej sytuacji to wziasc polskich easy riderow za morde przy pomocy kamer i cywilnych patroli - dokladnie tak jak na calym cywilizowanym swiecie. szynszyll p.s. a Panienka niech sie nie stresuje tylko kupi GS-a, z dorastaniem tez sobie prosze dac spokoj bo nie ma komu. Odpowiedz Link Zgłoś
maya_rr Re: suzuki gs500f 14.07.06, 16:08 szynszyll, normalnie mi zaraz łancuchy założysz jak ten żużlowiec swojej żonie:)) nie stresuję się i jak już będę wybierać moto, zgłoszę się do Ciebie (pozwolisz). Mimo wszystko dziękuję za rady.;) yo:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kawa Re: suzuki gs500f IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.07.06, 18:31 Przeciez moto sa do tego zeby poczyc predkosc przyspieszenie. A niemowie zeby deptac po polskich drogach, ja se jezdze do niemiec i tam 200 km\h. No juz nie bo przejechalem psa :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Penetrator Re: suzuki gs500f IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 21:17 no tak .. ja w przyszlym tygodniu zaczynam kurs, ale juz wiem ze gs500 nie kupie .. bo siedzialem na niej i za mala na mnie ... mam 186cm i 90 kg wiec ... wiec nogi maxymalnie "złamane" i za lekki motorek .. wiec zbierma dlaej kase i kupuje Horneta 600 albo Bandita 600 .. no coż .. duży chłopcy potrzebują wieksze zabawki :) strzalka Odpowiedz Link Zgłoś
mlody1285 Re: suzuki gs500f 14.07.06, 21:38 heh ja do dzis latalem na zdechlinie mojej zonk( gs 500) dodam ze tez waze ponad 90kg i mam 190cm wzrostuna koniec jak jechalem po ubezpieczenie mojego motocykla objechalem jeszcze jakiegos debila (chyba na fzr 600) ktory stwierdzial chyba ze zdechlina nie nalezy na droge wyjezdzac- gosc wymiekl jak przyszlo sie skladac do pierwszego zakretu w ostatnim miesiacu nakrecilem owym gsiakiem ponad 2500km jest faktem zeby jechal trzeba sie napracowac ale jechac potrafi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kawa Re: suzuki gs500f IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.07.06, 12:12 Jechac potrafi ale najlepiej nadaje sie do miasta,tylko szkoda ze ciagnie dopiero od 7 tys. obrotow. Inene 500 jak honda cb 500 ciagnie od samego dolu i nietrzeba robic redukcji zeby wyprzedzac. Ana pierwsze moto sie nadaje tylko mi niepasuje wyglad tego lepsza honda Odpowiedz Link Zgłoś