meps3
26.05.07, 13:31
Witam.Tak jak w temacie czy trudności w rozruchu zimnego silnika mogą być
spowodowane kiepskim stanem akumulatora?Oczywiście nie jest to całkowita
padlina bo ma w sobie na tyle mocy żeby bez problemu zakręcić no powiedzmy 10
razy ale zazwyczaj bez efektu.Zastanawiam sie czy w takim przypadku wydajnośc
akumulatora nie spada na tyle ,że po prostu jest za słaba iskra bo cały prąd
idzie w rozrusznik.Czy jest to możliwy powód trudnego rozruchu?Sprawdzałem
stan elektrolitu i pokazało mniej więcej 50%nawet po ładowaniu z prostownika.