Dodaj do ulubionych

Mixol kontra Oregon

13.08.03, 15:18
Hej. Czy to prawda że mixol spala się przy obrotach rzędu 4,5 - 5 tysięcy i
silnik jest "smarowany" samą benzyną? To jest opinia moich znajomych
śmigających na dwa razy droższym Oregonie (w zamyśle produkowany do pił
motorowych). A może jakiś firmowy Shell albo Aral rozkłada dwa poprzednie
oleje? Z góry dzięki za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • szymon.dziawer Re: Mixol kontra Oregon 13.08.03, 16:30
      Czołem.
      To dobrze, że się spala, bo po co komu smarowanie w komorze spalania? Olej
      zawarty w benzynie ma za zadanie przede wszystkim smarować łożyska wału w
      komorze korbowej i gładź cylindrową, ale od strony komor korbowej, więc dobrze,
      że się spala kiedy trafi już na "górę"! A, jeszcze jedno. Dlaczego miałby się
      spalać dopiero przy obrotach rzędu..., a poniżej nie? Każdy olej stosowany do
      dwutaktów spala się. Pozdrawiam
      Szymon
      • pastaparty Re: Mixol kontra Oregon 13.08.03, 16:50
        witam panie szymonie i mam pytANKO to dlaczego by silniki jezdzace na mixolu
        robią tak mało przebiegu????oleje stosowane do motocykli spalaja sie w komorze
        spalania dopiero od 18 tys i sa to oleje nie tylko do motocykli wyczynowych
        takze do pil i kosiarek itp. a mixol muj drogi ma nawet napisane z tylu na
        opakowaniu zze spala sie jusz po 5 tys obrotuw. ja jezdzilem yamszom
        dwusuwowom i przejechała jedyne 3 tys kilometruw a teraz na oregonie jusz
        jezdze okolo 10 tys kilometruw.i nioe ma spadku mocy a no mixolu bylo to
        odczuwalne.wiec teraz mi odpowiedz co jest lepsze!dzieki za odpopwiedz z gury
        • szymon.dziawer Re: Mixol kontra Oregon 14.08.03, 09:50
          Pytanie nie dotyczyło "który olej lepszy", tylko "czy mixol spala sie pow 4,5-5
          tys obrotów" - chciałbym zauważyć. I nadal nie widzę, aby była konieczność
          smarowania komory spalania w silniku dwusuwowym. A o tym, który olej lepszy,
          jaka częśc niespalonego mixolu zalega w układzie wydechowym i pozostawia nagar
          na głowicy - to zupełnie inna historia.
          Pozdrawiam
          Szymon

          >wiec teraz mi odpowiedz co jest lepsze!dzieki za odpopwiedz z gury

          Po co mam Ci odpowiadać, skoro z tonu Twojej wypowiedzi wynika, że sam znasz
          się na wszystkim najlepiej i zupełnie nie interesuje Cię jakakolwiek inna od
          Twojej opinia.
    • jarpen_etz Re: Mixol kontra Oregon 13.08.03, 16:36
      dzięki za odpowiedź. Bardziej chodziło mi oto że przy jeździe rzędu 4,5 - 5
      tys. obrotów mixol sie spala (wyparowuje) i nie ma w ogóle smarowania.
    • rysiek24 Re: Mixol kontra Oregon 15.08.03, 23:38
      poprzedni wlasciciel mojej ETZ 251 zalal oleju do pil shela i zatarl silnik
      wiec niepolecam eksperymentowania z olejami do pil !!! lej tylko oleje do
      motocykli 2 suwowych ja leje poczciwego mixola i niedzieje sie nic co by
      swiatczylo o zacieraniu sie silnika a maszyny nieoszczedzam w tlumniku i na
      glowicy nagaru sa ilosci sladowe jak niebedziesz przelewal oleju to sie nagar
      niema prawa osadzac w ukladzie wydechowym wiekszosc motocykli ma 1:50 polskie
      1 :30 niepomyl sie bo zakitujesz tlumik nagarem i bedziesz musial go czyscic co
      niejest przyjemne i latwe :)
      • duro1987 Re: Mixol kontra Oregon 22.08.03, 19:29
        Rysiek24 twoj poprzedni wlasciciel wlal olej syntetyczny. A syntetyczny
        rozpuszcza nagar.Napewno jezdzil na mixolu a wlal Shell i rozpuscilo nagar i
        ten nagar zatarl silnik. A wiec jak chcesz lac syntetyczny olej sciagnij
        glowice i oczysc tlok!!! Albo lej swiezo po remoncie!!! MIXOL S to najtanszy
        olej na rynku do 2T a wiec najgorszy!! Nie lejcie tego dziadostwa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka