zielarz0
18.06.08, 10:20
Witam, chcę kupić ścigacza, zaznaczam że będzie to moje pierwsze
spotkanie z motorem, dotąd jeździłem i jeżdzę tylko mocnym
tylnionapędowym autem (BMW 528i) i w wolnym czasie rowerem :)
Tzn jeździłem kilka razy sześćsetką mojego kolegi ale to było może
ze 20 km łącznie.
Na oku mam Yamahę R6 2003-2004 lub Suzuki GSX-R 600 K3-K4.
Moje pytanie, który z nich będzie lepszy, tzn mniej awaryjny, tańszy
w eksploatacji, ew. lepiej prowadzący się czy np lepiej oddający moc
pełnym zakresie obrotów.
I pytanie do właścicieli takich moto, jak się sprawują itp.
Z góry dzięki za dobre rady, pozdrawiam.