Dodaj do ulubionych

Kolejna ofiara puszki

IP: *.acn.waw.pl 22.03.09, 10:37
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6410737,Motocyklista_zginal_w_wypadku_na_Ochocie.html
Na pewno motocyklista powoli ruszał, a ten z porsche zepchnął go na krawężnik.
I potem jeszcze przejechał ze dwa razy.
Obserwuj wątek
    • Gość: merol Re: Kolejna ofiara puszki IP: *.multimo.gtsenergis.pl 22.03.09, 11:26
      acnwaw synu buraka i kalarepy wal sie na swój wiejski ryj
      • Gość: tępak siekiera77 Re: Kolejna ofiara puszki IP: *.acn.waw.pl 22.03.09, 12:00
        merol, też baranka w ścianę strzeliłeś? Bo gadasz jakbyś się na motocyklu wywrócił.
    • pablo-se Re: Kolejna ofiara puszki 22.03.09, 12:27
      Ustalenie tego gościa policji nie powinno sprawić kłopotu bo przecież
      skrzyżowania na Al. Jerozolimskich są monitorowane a poza tym inni uczestnicy
      ruchu również widzieli to zdarzenie. Powinien beknąć za nieudzielenie pomocy i
      stworzenie zagrożenia.
      To gdybanie nie cofnie tego co sie stało ale ja to widzę tak: gość w tym
      porszaku stał na prawym pasie a motocyklista podjechał do niego również po
      prawej stronie od krawężnika i jak to jest w zwyczaju chciał ruszyć z kopyta
      jak tylko zmieni sie światło i zostawić puszki z tyłu, ale trafił na buraka z
      aspiracjami do F1 który postanowił nie odpuszczać i również ostro depnął by nie
      dać sie wyprzedzić i w efekcie jechali jednym pasem tyle że motocyklista nadal
      przy krawędzi jezdni tuż przy krawężniku gdzie zalega piach, często są jakieś
      nierówności czy studzienki kanalizacyjne a to wystarczy aby wybić i spowodować
      resztę tego co się stało. Tu po prostu zabrakło rozwagi i wyobraźni u obu przez
      co jeden zapłacił najwyższą cenę.
      • Gość: woo Re: Kolejna ofiara puszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 12:45
        nowy sezon -i kolejna najwyższa ofiara, dla Boga Prędkości :(
        • Gość: młotkocyklista Re: Kolejna ofiara puszki IP: 208.53.147.* 22.03.09, 12:59
          Raczej boga głupoty.
          • Gość: J - 23 Re: Kolejna ofiara głupoty... IP: *.135.c76.petrotel.pl 22.03.09, 15:34
            Mam nadzieję,że był drechol , a nie motocyklista....
            • mariusz-ef Re: Kolejna ofiara głupoty... 22.03.09, 18:13
              bo dercholi nie szkoda?
              bo nie mają matek, albo żon, które będą opłakiwały strate?

              a kto to jest motocyklista?
              niewielu tu widze... chyba reki by straczyło by policzyć
      • priller pablo 22.03.09, 22:57
        podaj źródło, z którego czerpiesz informacje, bo nijak się mają do
        newsa z przytoczonego linka.

        skąd wiedza, że nie udzielił pomocy i że stwarzał zagrożenie? skąd
        przypuszczenie, że rzecz dotyczy "buraka" z brakiem wyobraźni?

        znudziło ci się trzymanie poziomu?
        • pablo-se Re: pablo 23.03.09, 00:16
          priller napisał:

          > podaj źródło, z którego czerpiesz informacje, bo nijak się mają do
          > newsa z przytoczonego linka.
          >
          > skąd wiedza, że nie udzielił pomocy i że stwarzał zagrożenie? skąd
          > przypuszczenie, że rzecz dotyczy "buraka" z brakiem wyobraźni?
          >
          > znudziło ci się trzymanie poziomu?

          Otóż czytałem i jest tam o ściganiu się i ucieczce puszkarza. Wnioski jak
          pisałem są źródłem mojego najbardziej prawdopodobnego wizerunku zajścia.
          • priller Re: pablo 23.03.09, 01:45
            właśnie pytam, gdzie czytałeś. w przytoczonym artykule
            napisano "Ruszając ze świateł motocyklista ścigał się ze stojącym
            obok niego porsche". nie widze w tym śladu czynnego udziału kierowcy
            samochodu w zdarzeniu. porsche wręcz stało. jeśli dysponujesz innym
            żródłem, to podziel się.

            znudziło ci się trzymanie poziomu? pisanie bez posiłkowania się
            słowem "burak" i jemu podobnymi pod adresem kierowców aut?
            • pablo-se Re: pablo 23.03.09, 11:00
              Otóż zachowanie kierowcy widząc, że zdarzył się wypadek powinno być takie że
              udziela pomocy a nie odjeżdża. Samo to już jest usprawiedliwieniem określenia
              "burak". A co do treści artykułu na pewno spotkałeś się jakimś innym z błędnym
              opisem sytuacji przez redaktora gdzie jedno lub dwa słowa zmieniają kontekst
              całości artykułu.
              Nie wiem czy znasz mój przypadek ale też pismak opisując mój wypadek pominął
              fakt włączania się samochodu do ruchu i wymuszenie pierwszeństwa natomiast winę
              określił po mojej stronie pisząc, że nie zachowałem ostrożności.

              A wracając do tego przypadku to wielokrotnie byłem świadkiem przepychania się i
              blokowania się kierowców nie tylko w stosunku do motocyklistów. Ruch po naszych
              drogach przypomina walkę. Każdemu się śpieszy i jeśli ktoś wyprzedzi to wielu
              reaguje w niecenzurowany sposób lub depcze w pedał gazu. W tym przypadku może
              nie postawił bym tezy ścigania się obu po jednym pasie gdyby tamten w puszce nie
              jechał porsze a np. poldkiem czy golfem ale ambicje kierowcy auta mogły być
              urażone i stąd ta sytuacja. Z resztą jeśli by miał czyste sumienie to pozostał
              by na miejscu i próbował by pomóc a nie odjechał.

              Wiem że wygląda to tak iż myślę szablonowo, ale zebrane doświadczenia powodują
              taki a nie inny pogląd na te sprawę. Zresztą w pierwszym poście w tym temacie
              upatruje winę i puszkarza i motocyklisty bo wystarczyło aby jeden z nich
              odpuścił więc nie jestem aż tak stronniczy.
              • priller Re: pablo 23.03.09, 20:06
                pablo-se napisał:
                więc nie jestem aż tak stronniczy.

                jednego z tych idiotów nazywasz motocyklistą, a drugiego burakiem,
                stąd jesteś doskonale stronniczy. stereotypizowanie dobrze służy
                pogłębianiu uprzedzeń. dziękuje zarówno jako kierowca auta jak i
                motocyklista.
      • vladcs Re: Kolejna ofiara puszki 23.03.09, 14:42
        Otóż nie masz racji. Tak się składa, że tego "orła dróg" na motorze -
        KOMPLETNEGO kretyna - widziałem parę minut wcześniej kiedy jechałem
        Górczewską. Widziałem z daleka w lusterku jak nadjeżdżał.

        Podjeżdżał na światłach do co mocniejszych aut i urządzali
        sobie "wyścigi". dodajmy, w dużym ruchu (Górczewską masa ludu wraca
        z trzech hipermarketów z zakupów), lawirując pomiedzy jadącymi
        samochodami.

        Kiedy ten idiota mnie mijał, ścigał się z drugim idiotą w Subaru
        Tribeca. Prędkości nie podejmuję się ocenić, ale było grubo powyżej
        100 km/h, a jestem skłonny przypuszczać że blisko 200.

        Po skręcie w Prymasa a potem w Aleje musiał znaleźć kolejnego idiotę
        do "wyścigów", ale tym razem wygląda na to, że na łuku się oszukał.

        Po zdjęciach rozpoznaję motor, więc mam 99% pewności że to on.
        Zachowanie też pasuje. (A spodziewałbym się, że w wieku 31 lat facet
        powinien mieć trochę mózgu we łbie).

        Absolutnie nie żal mi tego kretyna na motorze. Ma co chciał. Cieszę
        się tylko, że nie zabił nikogo innego.
        • pablo-se Re: Kolejna ofiara puszki 23.03.09, 14:59
          Moja rada abyś się zgłosił na policje i zeznał co widziałeś jeśli faktycznie tak
          było bo każdy może powiedzieć że widział.
          • vladcs Re: Kolejna ofiara puszki 23.03.09, 16:35
            Ale co mam Twoim zdaniem zgłosić? Że widziałem jak jechali? Przecież
            nie piszę że widziałem wypadek, a policja jak widze wie co się stało.
        • Gość: Zorro Re: Kolejna ofiara puszki IP: *.agora.pl 23.03.09, 15:12
          >>> a jestem skłonny przypuszczać że blisko 200 <<<

          Taaaa, a może blisko 300? Albo lepiej 400 czy 500. Taki KTM nawet
          nie osiąga takiej prędkości (i nawet się do niej nie zbliży na
          systanście "od świateł do świateł", ale pogadać zawsze fajnie o
          szaleńcach na "motorach".
          • vladcs Re: Kolejna ofiara puszki 23.03.09, 16:40
            Przecież mówię, że nie podejmuję się oceniać prędkości, nie robię
            tego bo oko ludzkie tego nie potrafi. Dalej są wyłącznie spekulacje
            a nie stwierdzenia. Nie pisze też o 200 tylko o grubo ponad 100 (to
            jestem w stanie ocenić odnosząc to co widze do własnej prędkości) i
            prawdopodobnie bliżej 200 niż 100. Nie wiem jaki to dokładnie model,
            bo na motorach nie znam się za dobrze, ale na pewno taki nie wyciąga
            170? Mój stary Escort tyle dawał radę.

            Czytaj zanim napiszesz coś głupiego.
            • Gość: Zorro Re: Kolejna ofiara puszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 17:54
              Ja za to polecam myślenie - przed pisaniem, w czasie i tak w ogóle.
              Może będzie mniej stereotypów uogólnień i kretyńskich wniosków.
              • vladcs Re: Kolejna ofiara puszki 23.03.09, 23:14
                Przednie. Bezmyślny będzie mi zalecał myślenie. ("bezmyślny" bo
                czyta bezmyślnie, bez zrozumienia).
                Wskaż mi te "głupie stereotypy" i "kretyńskie wnioski" w mojej
                wypowiedzi.
    • Gość: spiwor Re: Kolejna ofiara puszki IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.03.09, 19:04
      siekiera ale przecież prawie tak mogło być. Raczej wiadomości w mediach
      stronniczo podchodzą do tematu motocykle aby w społeczeństwie podsysać nienawiść
      do motocyklistów. Tak więc mogli chcieć się ścigać, gość w prosiaku nie dawał
      rady i zepchnął motocyklistę i uciekł.
      Podobna sytuacja już przecież była co chłopaczka na gs500 gość zepchnął na latarnię.
      Ale chyba się nie dowiemy jak było naprawdę.
    • Gość: Dzakas Re: Kolejna ofiara puszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 22:21
      Kazdy powinien odpowiedziec sobie na pyt jak sam by sie zachowal w tej sytuacji.
      Glupi nie fart brak wyobrazni szczescia za male doswiadczenie przyczyn mozna
      wyliczac lecz nic nie zmieni tego co sie stalo.pzdr
      • panwilk Re: Kolejna ofiara puszki 23.03.09, 10:53
        a nie lepiej jechac srodkiem pasa samemu nie obok samochodu??
    • Gość: tatajacek Re: Kolejna ofiara puszki IP: *.Red-81-32-234.dynamicIP.rima-tde.net 23.03.09, 22:24
      pisz miszczu pod wlasnym nickiem pliz.
    • Gość: tępak siekiera77 Re: Kolejna ofiara puszki IP: *.ip.secureserver.net 23.03.09, 22:39
      Merolek, cw.el to cię zrobił, cw.elu. Znajdziesz mnie, cw.elu? Spróbuj, już
      czekam :) A następny artykulik tego typu był o tobie, śmieciu.
      A przy okazji, jakby ten chłopaczek na Ursynowie jechał zgodnie z przepisami to
      kto wie, może by żył do dzisiaj.
      • Gość: merol Re: Kolejna ofiara puszki IP: *.multimo.gtsenergis.pl 29.03.09, 16:46
        aceen, tępaku, nawet ze sku...ałego serwera jedziesz buraczanym
        barszczem...
        • Gość: tępak siekiera77 Re: Kolejna ofiara puszki IP: 74.63.216.* 29.03.09, 20:32
          Cieszę się, że tak cię to wku...a, ku... merolska :) Jeszcze w słup nie
          przywaliłeś? Najwyższy czas :)) Następny artykuł będzie o tobie, śmieciu.
    • Gość: gość Baby za kierwnicą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.09, 13:16
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6438021,Kobieta_zginela_w_wypadku_na_ul__Marsa.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka