Dodaj do ulubionych

postmodernizm w teatrze

IP: *.server.ntli.net 03.01.06, 20:02
czy ktos zechcialby podzielic sie ze mna wiedza na ten temat?
postmodernizm w teatrze - czy jest jakies przedstawienie od ktorego sie
zaczal postmodernizm? czym rozni sie postmod od postdramatyzmu? i jak do tego
wszystkiego ma sie performance? i czy oprocz ksiazek lehmana i nicka kaye'a
istnieje cos na ten temat po polsku?slyszalam o jakims tekscie sugiery, moze
ktos wie gdzie i kiedy?
a teatro della guarda (chyba tak to sie pisze)- czy ktos slyszal, widzial?
oprocz wooster group i lepage'a, jakich jeszcze artystow zaliczylibyscie do
postmodernistycznych? i czy np castorfa?
bardzo intrygujacy temat, jesli ktos jest chetny, zapraszam do dyskusji
Obserwuj wątek
    • wampuka Re: postmodernizm w teatrze 04.01.06, 03:15
      jeeejku, znowu postmodernizm... Prof. Sugiera poda Ci pełną listę lektur w
      kilku językach (mail na stronie UJ, poszukaj). Moim zdaniem postmodernizm jako
      taki szybko się w teatrze kurczy i wypala, choć pozostawia pietno w postaci np.
      gry aktorów (porównaj sobie to, co wyczyniają w NIEWINIE Bielska z Peszkiem i
      ich wcześniejsze prace, np. KRÓLOWĄ I SZEKSPIRA z Bielską z Łodzi czy Krakowa,
      albo Peszka w TANGO GOMBROWICZ).
      Postmodernizm-kategoria cholernie nieprecyzyjna. Żeby wiedzieć co to, trzeba
      wcześniej sprecyzować modernizm, który na gruncie polskim funkcjonuje cokolwiek
      inaczej, niż na Zachodzie. Szczegółów nie wyjasniam, bo o nich nie wiem, a nie
      będę udawał, ze wiem, czego nie wiem.
      Postdramat wyrasta z postmoderny, jest w pewien sposób jego kontynuatorem.
      Dzięki postdramatowi mamy już nie dramaty, a teksty dla teatru. Czytaj:
      inscenizujemy instrukcję obsługi pralkozamrażarki.
      Nieee no, w ogóle nudne to jakieś. Spadam spać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka