Gość: zegar IP: *.eranet.pl 04.03.06, 12:20 ...........................teatr?.....rozmowa?......opinia? ja sam? ...................najgorsza czescia teatru jest glupi krytyk.....PODKRESLAM GLUPI! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: urge Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 20:19 hej! A co znaczy głupi? Krytyk, to przecie osoba któa nie tylko gani, ale przede wszystkim rejestruje pewne zdarzenia teatralne. Skąd wiedzielibysmy o życiu teatralnym sprzed dzieisięcioleci jeżeli nie kryrtyka teatralna?Aktorzy przemina, reżyserzy umra, spektakle sie skoncza, zostanie opis...to co napisał krytyk...Krztałtuje on obraz przedstawienia który bedzie jawił się w oczach tych co po nas. Widziałes kiedys zapis filmowy Akropolis czy Apokalipsis cum Figuris? Uwierz mi gdyby nie staranne opisy Puzyny, Flaszena, nie zrozumialbys nic z atmosfery, klimatu spektakli...czy głupi człowiek moze wiec byc krytykiem??? Wyłączmy z dyskusji recenzentów- Pawłowskiego, Mościckiego...bo to nie ten kaliber, nie ta skala:) Odpowiedz Link Zgłoś
m.a.c.r.o Re: KRYTYK ...jest jaki jest 04.03.06, 22:49 Jestem pod wrażeniem tej wypowiedzi. Krytycy sa od utrwalania, madrych dyskusji, pomocy a nie od lansowania. Skonczmy z głupimi narzekaniami...gdyby nie krytycy, to kto w ogole chodzilby do teatrow dramatycznych? Wszyscy ladowali by w rozrywce. Za proste i jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bomba Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 12:53 No, jeśli nasi potomni mają sądzić o dzisiejszym teatrze po tym, co piszą dzisiejsi "krytycy", to .... powodzenia! Większość dzisiejszych krytyków załatwia jakieś swoje towarzyskie sprawy, a nie opisuje teatr. To pewnie o nich jest powiedzenie: "krytyk i eunuch z jednej sa parafii, obaj wiedzą jak, a żaden nie potrafi." Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek_natolin Re: KRYTYK ...jest jaki jest 05.03.06, 13:00 Słyszałem w radiu o zabawnej scence z jakiegoś niemieckiego teatru:oto w czasie przedstawienia aktor nagle podchodzi do siedzącego spokojnie krytyka,wyrywa mu z ręki kajet i mówi mniej więcej tak: "No to zobaczmy,co szanowny pan krytyk tu nagryzmolił". No i zaczęła sie draka... Odpowiedz Link Zgłoś
jan_telecki Re: KRYTYK ...jest jaki jest 06.03.06, 12:03 a ja nie kumam dlaczego krytyka wywołuje tyle emocji i dlaczego ludzie traktują krytyke jako prawdy objawione i chcieliby by były to prawdy obiektywne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zegar Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.eranet.pl 06.03.06, 12:21 niech beda szczere!!! wtedy nie beda glupie...czyli beda madre!!! niech nie beda osobista zemsta....za cos z pred recenzji ,cos co sie wydarzylo ,albo cos do czego nie doszlo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 12:59 Ale kogo - tak szczerze i z ręką na sercu - można teraz nazwać krytykiem teatralnym? Marnie z tym jakoś. Kto z Was ostatnio czytał coś (i gdzie?) co można nazwać opisem krytycznym spektaklu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaa Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.eranet.pl 07.03.06, 10:31 ja wlasnie czytam!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 12:21 proszę, proszę...to się może podziel... jakieś szczegóły? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaa Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.eranet.pl 07.03.06, 14:37 www.e-teatr.pl recenzja KRUMA rez.warlikowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 14:41 autora poproszę..o Krumie pisali chyba już wszyscy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaa Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.eranet.pl 07.03.06, 15:07 kotku wskocz na strone www.e-teatr.pl i poparz....wybacz mi ale (szczerze nie moge tego tamznale.)ok> :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cypis Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.crowley.pl 07.03.06, 15:13 Reo, nie daj się wypuszczać jaa, które zabiera głos w dyskusji o krytykach nie zwracając uwagi na ich nazwiska. Wypowiedź jaa się nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 15:31 Nie dam się, nie dam - i jeszcze pisze kotku (widziałeś??) - odważny albo nierozważny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaa Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.eranet.pl 07.03.06, 15:32 masz racje tak nie powinno byc naprawiam swoj blad...pisze pani Henryka Wach- Malicka Dziennik Zachodni.....Festiwal Sztuki Rezyserskiej w Katowicach....ok?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cypis Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.crowley.pl 07.03.06, 16:07 www.e-teatr.pl/pl/artykuly/22884.html ok przeczytałem, ale nie nazwałbym tego krytyką ale recenzją. Ten artykuł jest bardzo dobry w porównaniu do tego co się czyta co dzień w gazetach ogólnpolskich. Nie ma w nim jakiejś podskórnej agresji, jakiejś polityczki, interesików recenzenckich. "Gdyby nie trudności obiektywne, zawołałbym: BIS" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaa Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.eranet.pl 07.03.06, 16:22 i to.to.to--czasami warto kogos zachecic niz zniechecic.....krytyk nie musi odr.i tylko krytykowac(pa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urge Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.aster.pl 07.03.06, 17:35 moi drodzy!Krytyk teatralny - to bardzo odpowiedzialne zajęcie.To że ktoś piosze o teatrze to jeszcze nie znaczy ze jest krytykiem. Tu naprawdę nie chodzi o to czy ktos kogos zjechał, czy pochwalił.to raczej krztałtowanie nowej rzeczywistości. Obnażanie nieudolnych prób zamaskowania podstawowych błedów, albo podsuwanie nowych sensów, nowych interpretacji. Rozróżnijmy prosze "krytyka" od "recenzenta", wystawiającego "gwiazdki", "oceny"...to taki Kuba Wojewódzki Teatru. Krzyczy głośno, czasami rzuca celne uwagi, częście po prostu bije pianę. Jak rozróżnić?bardzo łatwo w przypadku renezenta, to On zawsze jest w centrum recenzji.JEgo wrażenia, jego odbiór, Jego przemyślenia.W przypadku krytyka, zawsze na pierwszym miejscu jest Teatr, sztuka która opisuje.To ona staje sie najwazniejsza. nawet jeżeli pisze nieprzychylnie, to w obronie Teatru, a nie zeby komus przygadać, dołożyć...prosze nie mylmy tych postaci...bo to nieporozumenie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b. Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.eranet.pl 07.03.06, 19:16 ale jaki wniosek z tego co ty piszesz? chodzi ci ...pytam...mamy czytajac recenzje jeszcze zastan. sie ze ty krytyk a to recenzent? a jak krytyk to luz...niech obraza......tak? a jak ten sam krytyk ....jednych ...zawsze kocha a innych ciagle obraza.........to wtedy kim on jest? recenzentem? czy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ida Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 10:37 "krytyk i eunuch - obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi": dobre!!!!!! podpisuę się pod tym i puszczam w świat :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 12:39 ale przecież nie trzeba koniecznie być muchą, żeby zostać entomologiem...prawdziwi, najwięksi krytycy nigdy nie byli ptraktykami i chyba nie musieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bomba Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 15:07 Gość portalu: rea napisał(a): > ale przecież nie trzeba koniecznie być muchą, żeby zostać > entomologiem...prawdziwi, najwięksi krytycy nigdy nie byli ptraktykami i chyba > > nie musieli. Prawda, ale ci najwięksi wiedzieli z czego się składa mucha i nie dziwili się, że brak jej trąby... Dlatego ich opis muchy może być fascynujący: oni wiedzą o musze więcej niż ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 15:19 zgadzam się (mucha z trąbą - ładne :)) - co faktu nie zmienia, że z krytykami u nas marnie - inna rzecz, że nie widzę, gdzie by mieli praktykować (raczej jednak nie w prasie codziennej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urge Re: KRYTYK ...jest jaki jest IP: *.aster.pl 09.03.06, 16:11 chyba sie nie zrozumieliśmy do końca. Krytyk rzadko skreśla spektakl. jego uwagi są raczej konstruktywne, przemyślane maja czemus służyć - poza rozgrywkami osobistymi. Mają motywowac, pomagac w interpretacji. To co rozbi recenzent - to wystawianie gwiazdek - warto nie warto iść...ocena.kiedy czytasz tekst - i jesteś myślącym w miare logicznie człowiekiem - widzisz od razu jakie są motywy. Można pisac ze aktor Poniedziałek zdjął majtki w Hamlecie, i można piscac dlaczego Poniedziałek zdjął majtki w Hamlecie. Jeżeli wciąż nie rozumiesz, przeczytaj po jednym tekscie Kota i Derkaczew - zrozumiesz na pewno:) Odpowiedz Link Zgłoś