Dodaj do ulubionych

Zbrodnia i Kara

04.04.08, 09:38
Co prawda premiera była ponad rok temu, ale ku przypomnieniu i
pokrzepieniu mrocznego egzystencjalizmu przypominam miłośnikom prozy
Dostojewskiego, że warto wybrać się do Ateneum na sporą i
profesjonalną dawkę Raskolnikowa zagranego przez młodego Opanię i
kopcącego na scenie Fronczewskiego jako Porfirego.
Prawdziwa uczta dla duszoszperaczy i wszelkiej maści analityków
ludzkich zachowań!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka