Dodaj do ulubionych

która droga najpierw

06.11.09, 10:17
Moje zdanie jest następujące.

W świetle prawa to radzyminiak.pl ma rację. Gdyż prawo zobowiązuje gminę do
wykupu gruntów pod drogę i jej budowę. Ale moim zdaniem prawo jest chore.

W przypadku ulicy Słowackiego, to raczej developer winien zapłacić za budowę
drogi od A do Z. Gdyby jej nie zbudował, to by nawet pół mieszkania nie sprzedał.

Ja kupując działkę w Radzyminie kierowałem się jej bliskością do drogi
asfaltowej. Marne są szanse, że gmina cokolwiek z tą drogą zrobi. Nie można się
doprosić o zwykłe wyrównanie 100 metrów drogi. Nie można się doprosić o
wykoszenie krzaków albo usunięcie śmieci z pasa drogi.

W Wołominie albo w Kobyłce rówanie dróg nieutwardzonych jest realizowane "samo z
siebie przez miasto". Nie trzeba się dopraszać i błagać urzędników. Ja w komórce
odpowiedzialnej za drogi byłem już kilka razy. Efekt żaden. Przez dwa miesiące
nie wydarzyło się nic.

Zastanawiam się czym się zajmują osoby pracujące w pokoju nr 4 w Urzędzie
Miasta. Bo z moich obserwacji tylko mądrze kiwają głowami, obiecują, ale efektów
nie ma.

Tym bardziej wkurza mnie sprawa ulicy Falandysza. Bo widzę, że w niektórych
częściach buduje się kolejne ulice a w innych nawet tych podstawowych nie ma.

Ciekaw jestem ile metrów chodników można by za 1,5 mln rocznie wybudować?
Szczególnie tam, gdzie nawet nie ma pobocza.
Obserwuj wątek
    • reala2 Re: która droga najpierw 06.11.09, 10:45
      abc 123 już nie wiem jakie poglądy są Ci bliższe, wolnościowe czy socjalistyczne
      bo w żadnym wypadku nie są one zdroworozsądkowe. uzyskałeś wolność od
      konieczności zajmowania się takimi sprawami jak drogi, rozwój Gminy itp, itd
      robią to za Ciebie Twoi przedstawiciele. uchwalają prawo, które nie tyle "jest
      chore" co niestosowane. ja z uporem będę pytał dlaczego RMiG uchwaliła opłatę
      adiacencką wyłącznie dotyczącą podziału nieruchomości i to w wysokości 20%
      różnicy wartości nieruchomości
      • abc123.trzy Re: która droga najpierw 06.11.09, 11:00
        Jeśli gmina i rząd okradają mnie z moich pieniędzy nie dając nic lub dając
        usługi marne, to jedyne co mogę:
        - gdzie nie mam monopolu, korzystam z firm prywatnych lub sam sobie dane dobra
        zapewniam,
        - gdzie jest monopol (tak jak droga, szkoła), mogę pokazywać nie udolność władz
        i działać w ramach istniejącego prawa, aby dane dobro uzyskać.

        Aby rozwiać Twoje wątpliwości. Jestem wolnościowcem i brzydzę się "socjalizmem"
        - bo on nie zadziała. (tutaj jest filmik dlaczego, zamieszczony przez jarzmo).

        Gdyby to ode mnie zależało, to bym wszystko sprywatyzował - nawet za symboliczną
        złotówkę. Obniżając przy tym radykalnie podatki.
      • radzyminiak.pl Re: która droga najpierw 06.11.09, 11:12
        reala2 pyta:
        ja z uporem będę pytał dlaczego RMiG uchwaliła opłatę adiacencką wyłącznie dotyczącą podziału nieruchomości i to w wysokości 20% różnicy wartości nieruchomości

        odpowiedź jest dziecinnie prosta. Bo idą wybory. Kasa została już wydana na różne głupoty (ZTM) i teraz nie ma za co sfinansować "sukcesów". A te są na gwałt potrzebne, bo idą wybory...
        Chociaż, być może jest też drugie dno. Chodzi o szachowanie inwestorów gigantycznymi podatkami i wymuszanie na nich pewnych rozwiązań w zamian za ominięcie podatku. Ale czy gmina ma takie uprawnienia? Nie wiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka