kixx
19.05.10, 17:23
Do Warszawy zbliza sie wielka fala powodziowa.
Nie mozemy sie przygladac bezczynnie jak woda niszczy nasz
zabytki,ulice,faune i flore.
W zwiazku z tym mam propozycje akcji,w ktorej musi wziac udzial
kazdy warszawiak.
Jak wiemy,fala kulminacyjna doplynie do Warszawy w piatek.Dla
kazdego,jak mniemam,jest oczywiste,ze jesli nabierze z jakiegos
naczynia cieczy i umiesci je w innym naczyniu,to poziom cieczy w
naczyniu z ktorego czerpalismy , spadnie.W ziaku z tym oczywistym
faktem,kazdy,powtarzam,kazdy warszawiak pownien nabrac w piatek,
podczas awizowanego w srodkach masowego przekazu wzrostu poziomu
Wisly,tyle wody ,ile tylko sie da.Powinnismy zapelnic nia wszystkie
wanny ,zlewy,garnki i czajniki.Ci ,ktorymn naprawde zalezy na dobru
naszego miasta,moga nabrac nawet wody w usta.
Pewnie myslicie,ze wasz wklad nic nie znaczy-pewnie zrazliliscie sie
juz do tego typu masowych akcji.Wyobrazcie jednak sobie,ze w
Warszawie jest kilkaset tysiecy wanien,w kazdym domu jest kilka
garnkow i garow ,niemal kazde gospodarstwo domowe ma pralke
automatyczna.Jesli my ,w chwili zagrozenia,zapelnimy te wszystkie
zbiorniki,to z Wisly moze ubyc nawet ok 1 mln m3 wody.Gra jest wiec
warta swieczki-Zrobmy to.