Gość: precel
IP: *.acn.waw.pl
31.05.10, 09:12
Przecież właścicielki kebabowni i klubokawiarni to te same osoby.
Skoro mogły otworzyć pierwszy lokal bez załatwienia wszystkich
stosownych zezwoleń,niech i drugi otworzą w ten sam sposób.Nagle
zależy im na zgodzie Wspólnoty?
Ta Wspólnota nie zgodzi się na nic.