Dodaj do ulubionych

Obyczaje w autobusach

19.02.02, 21:37
Byc moze naleze do nielicznych juz miastodontow poruszajcych sie po Wrocku
autobusem, ale moze ktos jeszcze zaobserwowal to co ja. Taki oto obyczaj:
autobus ma podwojne siedzenia, to od okna jest wolne, a na tym od przejscia
siedzi sobie emeryt/rencista (szczegolnie). Wokol stoja ludzie, mlodzi a
zwlaszcza, ale nikt nie ma ochoty/smialosci zeby poprosic o puszczenie pod okno.
I tak zrecznie psychologicznie siedzi sobie emeryt komfortowo. Raz nawet
zaobserwowalem ostre starcie pomiedzy siedzaca tak 70'-latka a jej rowiesnikiem
wspartym na lasce. Dziadek chcial zeby tamta sie posunela, a ta powiedziala ze
jej pod oknem niewygodnie, zeby sobie siadl sam pod okno, ale jej trudno
wstawac. Na co dziadek ze on z laska pod okno nie pojdzie. Miejsce pod oknem
zostalo puste, a jakies dziewcze w wieku edukacyjnym prysnelo z wlasnej woli z
zajmowanego siedzenia, kotre dziadek skwapliwie zajal. Ech, ta niegdysiejsza
mlodziez

Obserwuj wątek
    • Gość: akacyjna Re: Obyczaje w autobusach IP: *.astercity.net / 10.130.128.* 19.02.02, 21:56
      Ja bylam swiadkiem takiego zajscia:
      W autobusie siedzi starsze malzenstwo.
      Nagle wsiada kobieta w 8 (ok.)miesiacu ciazy.
      Zona mowi:
      -Stasiu ustap pani, pani jest w ciazy.
      Maz:
      -A ja jestem inwalida!

      Wszystkich zatkalo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka