Gość: A.
IP: 129.241.254.*
21.07.10, 12:38
Przy stacji PKP Anin powstał parking P&R.
Chcę się przyznać do naiwności, którą się wykazałam. Mianowicie miałam
nadzieję, że budowa parkingu pociągnie za sobą bodaj minimalną rewitalizację
stacji i może nawet dojścia do stacji od strony parkingu.
Stan peronu i infrastruktury jest bardzo zły:
- brak wiaty, bo cieknące, brudne i śmierdzące cudo stojące przy końcu peronu
trudno nazwać wiatą.
- brak ławek - jest jedna na początku peronu, metalowa i niekonserwowana już
zardzewiała i nie wiadomo kiedy można próbować siadać. Przy upałach poparzy,
przy mrozach wprost przeciwnie, a ubrudzi zawsze.
- brak możliwości nabycia biletu, za to straszy nieczynna kasa biletowa, bodaj
automat do nabycia biletów mógłby się pojawić.
- nawierzchnia peronu to pozwijany asfalt, raczej nie spełniający żadnych norm
technicznych. Zimową porą wysiadając na oblodzony i krzywy asfalt zawsze się
zastanawiam czy nie wykonam zjazdu z peronu pod pociąg - efekt wyprofilowania
peronu ułatwiające odpływ wody deszczowej, teraz jakby spotęgowany dzięki
zwijającej się nawierzchni.
O przejściu dla pieszych, chodniku i przejściu przez tory w ogóle szkoda gadać.