Dodaj do ulubionych

Cisza nocna w scislym Srodmiesciu-za czy przeciw?

24.07.10, 12:50
Co sadzicie o ciszy nocnej np. na Starym Miescie, Trakcie Krolewskim
i innych atrakcyjnych miejscach, wywalczonej przez mieszkancow?
Ogrodki kawarniane ida spac z kurami. W efekcie wieczorami ulice
Warszawy sa martwe. Zreszta nie tylko nocami, trudno zorganizowac
jakas impreze na Starowce, bo mieszkancy protestuja, chca miec cisze
i spokoj.
Ile na tym traci miasto i warszawiacy zycjacy z turystyki???
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Cisza nocna w scislym Srodmiesciu-za czy prze 24.07.10, 13:26
      Gdy każdy wróci do rodzinnej cichej i spokojnej wsi problem się skończy. A i
      dzieci będą rosły zdrowsze na jajach prosto od kury, melu od krowy wśród łanów
      szumiących zbóż.
    • Gość: Eskimos Przecież to nie jest problem ścisłego Centum,czy IP: *.acn.waw.pl 24.07.10, 13:49
      Starówki,ale całej Warszawy.
      W tym mieście wszystko komuś przeszkadza.Lotniska,drogi,brak
      dróg,imprezy plenerowe,brak imprez,dzieci,Place
      zabaw,przedszkola,brak przedszkoli,starcy,zwierzęta,drzewa,brak
      drzew,bary,puby,brak barów i pubów-wszystko.
      Wszystko przez to,że nie ma dzielnic mieszkaniowych,tylko
      pomieszanie z poplątaniem.Gdyby w Centrum i na Starówce nie było
      tylu mieszkań,problem byłby mniejszy.Ale klasa robotnicza i
      inteligencja pracująca miała mieszkać w centrach miast,żeby straciły
      burżuazyjny charakter.
    • Gość: EUROpejczyk Żadnej ciszy nocnej IP: *.acn.waw.pl 24.07.10, 18:02
      Starówka, Krakowskie i Świat to najlepsze miejsca na letnią rozrywkę a problemem, jaki co roku się odraza, są STARE BABY I DZIADY mieszkające na Starówce, którym wszystko przeszkadza. Dlatego należy zlikwidować całkowicie kwaterunkowe mieszkania w tamtej okolicy a czynsze ustalić na tyle wysokie, aby wyniosły się stamtąd wszystkie emeryctwo i plebs. Jak się wyniosą, będzie można urządzać wieczorne koncerty i żadna stara japa kłapać nie będzie. Staruchy są niesamowitym problemem naszego miasta, bo wszystko krytykują, na wszystko narzekają, ciągle się czegoś domagają i ciągle twierdzą, że im się wszystko należy.
      • kamilo_82 Re: Żadnej ciszy nocnej 25.07.10, 08:00
        Gość portalu: EUROpejczyk napisał(a):

        > Starówka, Krakowskie i Świat to najlepsze miejsca na letnią rozrywkę a probleme
        > m, jaki co roku się odraza, są STARE BABY I DZIADY mieszkające na Starówce, któ
        > rym wszystko przeszkadza. Dlatego należy zlikwidować całkowicie kwaterunkowe mi
        > eszkania w tamtej okolicy a czynsze ustalić na tyle wysokie, aby wyniosły się s
        > tamtąd wszystkie emeryctwo i plebs. Jak się wyniosą, będzie można urządzać wiec
        > zorne koncerty i żadna stara japa kłapać nie będzie. Staruchy są niesamowitym p
        > roblemem naszego miasta, bo wszystko krytykują, na wszystko narzekają, ciągle s
        > ię czegoś domagają i ciągle twierdzą, że im się wszystko należy.


        I zabronić nabywania mieszkań przez NAPŁYW.
        • Gość: xxx Re: Żadnej ciszy nocnej IP: *.4web.pl 25.07.10, 12:01
          Jak zabronisz gó...arzu kupowania mieszkań przez napływ, to czego będziesz
          cieciu pilnować żeby swoje 1200 brutto zarobić?
          • Gość: mspanc No i wszystko jasne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 13:42
            Ty jesteś łodzianin - najtańsza siła robocza w Warszawie. Najtańszy do zatrudnienia i najłatwiejszy do zwolnienia.

            To stąd twoja doskonała znajomość pensji rożnych cieci pilnujących budek na grodzonych osiedlach i tych osiedli. Właśnie tyle zarabiasz i właśnie o apartamenciku na takim osiedlu marzysz, gdy pilnujesz swojego kawałka płotu.

            Śnij dalej bęcwale. To jedyne co masz z życia.
            • venettina Re: No i wszystko jasne. 25.07.10, 21:19
              Dahjcie spokoj, tu nie chodzi o NUDNA juz wojenke przeciw naplywowi,
              tylko o charakter miasta!!!!
            • Gość: xxx Re: No i wszystko jasne. IP: *.acn.waw.pl 29.07.10, 07:32
              On łodzianin, a ty chamidło spod Grójca, które nawet na siłę roboczą się nie nadaje.
              • Gość: mspanc Nie myl mnie z tatusiem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 21:07
                Jak wszyscy wiemy, we wczesnym dzieciństwie wypadłeś ojcu z furmanki tuż za tablicą z napisem Warszawa, a jemu bardziej zależało na towarze wiezionym na targ niż na tobie, więc nawet nie stanął żeby śmiecia z trotuaru zebrać.
    • Gość: dziadzia Re: Cisza nocna w scislym Srodmiesciu-za czy prze IP: *.centertel.pl 25.07.10, 07:41
      i bardzo dobrze bo noc jest od spania a dzień od ruch.nia.
    • Gość: rigoletto Re: Cisza nocna w scislym Srodmiesciu-za czy prze IP: *.220.118.61.dsl.dynamic.eranet.pl 25.07.10, 13:53
      W tym przypadku nie należy zadawać głupich pytań, bo odpowiedż
      stanowi prawo, które nawet dla prymitywnego chama musi być
      zrozumiałe. Od godz. 22.00 obowiązuje cisza nocna a ci, którzy
      potrzebują nocnych szaleństw niech urządzają je w miejscach
      rodzinnych, koło stajni, czy stodoły. Miejscowi debile, powinni
      zostać wyedukowani prawnie i kulturowo poprzez kary pieniężne za
      zakłócanie spokoju. Problem jest niepotrzebnie rozdmuchany, bo prawo
      go powinno regulować poprzez funkjonariuszy opłacanych z naszych
      podatków.
      • dwa-filary Re: Cisza nocna w scislym Srodmiesciu-za czy prze 25.07.10, 18:27
        W każdym kraju i większym mieście, a co dopiero w stolicy, są miejsca
        przeznaczone na imprezy publiczne i lokatorzy np.Starówki powinni się liczyć z
        utrudnieniami. Kto chce ciszy powinien zmienić miejsce zamieszkania. Inaczej
        zawsze będziemy 100 lat za murzynami. My Polacy nie umiemy się bawić, my lubimy
        się umartwiać, zajmować martyrologią itd.
      • venettina Warszawa traci na ciszy!! 25.07.10, 21:18
        Srodmiescia wielkich miast nie sa cichymi zakatkami, wylacznie dla
        emerytow! Warszawa znajduje sie na siodmym miejscu wsrod
        najwiekszych miast Unii Europejskiej! Srodmiescie musi tetnic zyciem
        o kazdej porze dnia i nocy oraz roku!

        Z calym szacunkiem, jak ktos chce ciszy i ogrodka kwiatowego pod
        oknami, to moze sprzedac swoje mieszkanko na Starowce i wyprowadzic
        sie do okazalej willi pod miastem lub pieknego mieszkania w
        dzielnicy mieszkaniowej. Poniwaz tak czy inaczej zostanie mu spora
        kwota, bedzie mial na dostatnie zycie do konca swoich dni!

        Kto mieszka w mieszkaniu komunalnym, moze sie zamienic za doplata,
        beda go rekach calowac i chetnie doplaca, a warunki mieszkaniowe
        mozna miec o niebo lepsze niz na Starowce!

        Naprawde mieszkanie w takich miejscach nie jest obowiazkowe.

        Za to terroryzowanie calego miasta sprawia, ze turysci omijaja
        Warszawe szerokim lukiem! TRACI na tym miasto i mieszkancy, bo
        turysci utrzymuja:
        -hotele i ich pracownikow,
        -restauracje i kawiarnie,
        -sklepy z pamiatkami,
        -rekodzielo, artystow, jubilerow
        -sklepy spozywcze,
        -dyskoteki, kluby, bary
        -transport miejski,
        -lotnisko i lotnictwo,
        -taksowkarzy,
        -muzea
        -ulicznych artystow, grajkow, autorow i aktorow ulicznych spektakli
        -itd., itp.
        W efekcie kazdego roku armia warszawiakow TRACI, bo traci klentow,
        ktorzy odradzaja wizyty w Warszawie, bo tu "pan na zagrodzie (w
        swoim M-2) rowny wojewodzie" i ma byc ciiiiiisza!
    • Gość: spacemarine To problem złożony. I wiejska mentalność. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 18:55
      Z jednej strony mamy mieszkańców Starówki: emerytowanych ubeków, sędziów,
      prokuratorów, przodowników pracy i tym podobny element któremu w wyniku demencji
      równo pierdzieli się gdzie są-czy na froncie walki o socjalizm, w rodzinnej
      zabużańskiej wiosce czy może na stypendium w Moskwie.
      Z drugiej mamy kochającą wiejską rozrywkę ciżbę, która musi się "rozerwać" przy
      skocznej muzyce walącej z lokalu, która musi się zeszczać w bramie i która musi
      o 5 rano drzeć japę by wszyscy wiedzieli że "tak się bawi, tak się bawi
      sto-li-ca!".
      Normalni ludzie są w mniejszości.
      • Gość: nnmb Re: To problem złożony. I wiejska mentalność. IP: *.chello.pl 27.07.10, 01:03
        Gość portalu: spacemarine napisał(a):
        > Z drugiej mamy kochającą wiejską rozrywkę ciżbę, która musi się "rozerwać" przy
        > skocznej muzyce walącej z lokalu, która musi się zeszczać w bramie i która musi
        > o 5 rano drzeć japę by wszyscy wiedzieli że "tak się bawi, tak się bawi
        > sto-li-ca!".

        I w tym cały problem, bo oni uważają,że dobra zabawa, to głośna i chamska zabawa.
        • venettina Re: To problem złożony. I wiejska mentalność. 27.07.10, 10:15
          Miasta na Zachodzie przyciagaja ludzi przede wszystkim wspaniala
          atmosfera: w letnie wieczory tlum wypelnia kawiarniane ogrodki, o
          23.00 zaczynaja sie spektakle np."swiatlo i dzwiek" pokazujace np.
          najpiekniejsze detale architektoniczne zabytkowych budynkow. W
          Pradze (czeskiej) kroluja uliczni artysci, w Avinionie uliczne
          teatry przez miesiac daja spektakle na placach, bloniach.

          W Polsce taka atmosfere udalo sie stworzyc np. we Wroclawiu, czyli
          jest to mozliwe. Widzialam program, w ktorym pokazano, ze wladze
          Wroclawia proponuja protestujacym mieszkancom okolic wroclawskiego
          rynku z mieszkan komunalnych inne lokale w cichych dzielnicach. Komu
          halas naprawde przeszkadza moze sie przeprowadzic. Dzieki temu udalo
          sie ozywic rynek, ktory tetni zyciem do 2-3 godz. nad ranem

          Dlaczego Warszawa ma kazdego roku tracic miliony dochodow z
          turystyki? Dlaczego warszawiacy maja chodzic spac... "z kurami"
          kiedy jest cieplo i moznaby korzystac z lata?
          • Gość: spacemarine W Warszawie jest to niewykonalne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 17:33
            We Wrocławiu jest dużo więcej lokali komunalnych i miasto ma co proponować
            ludziom. Tam 100% lokali było jest i będzie komunalnych, w Warszawie, kolejne są
            zwracane prawowitym właścicielom, przez co zasoby mieszkaniowe się kurczą. Do
            tego dochodzi złodziejski wykup. Wariant wrocławski jest prosty ale prawie
            niemożliwy do osiągnięcia.
            Problem można rozwiązać tylko systemowo.
            • Gość: miu Re: W Warszawie jest to niewykonalne. IP: *.fbx.proxad.net 31.07.10, 15:26
              Sorry, ale mieszkanie na Starowce NIE jest obowiazkiem. Warszawa,
              czyli 2 miliony ludzi, nie moze byc zakladnikiem kilku tysiecy
              mieszkancow Starowki. Przeszkadza komus halas, niech sie wyprowadzi,
              miasto powinno ulatwic to mieszkancom mieszkan komunalnych.

              Powinny zostac wytyczone strefy zycia nocnego, ktore beda tetnily
              zyciem przez cala dobe, np. Starowka, Krakowskie Przedmiesice, Nowy
              Swiat, Chmielna - z grajkami, ulicznymi spektaklami, kawarniami i
              klubami czynnymi do rana.
    • warzaw_bike_killerz Za! 27.07.10, 10:55
      Miejsca na imprezy mozna wyznaczyc na poligonie w Rembertowie.

      Cala ekologiczna Europa walczy z halasem w miescie. Tylko w Polsce jeszcze sie
      opieraja i uwazaja, ze pijackie krzyki pod oknem nie przekraczaja norm decybeli
      w UE, lub dyskoteka w kamienicy jest objawem kierowania sie dyrektywami UE
      dotyczacymi walki z halasem.
      • Gość: mk Re: Przeciw! IP: *.fbx.proxad.net 28.07.10, 00:38
        Taaak, bo tylko w Polsce czy innej glebokiej Rosji impreza w
        miescie (lub brak imprezy) oznacza pijackie okrzyki pod oknem.


        Twoja teoria brzmi mniej wiecej tak: dopoki czesc narodu jest
        zdegenrowana, dotad caly narod nalezy trzymac w klatce, bo to
        cwiercludzie, zwierzaki, wiec niech wieczorami siedza w domach przy
        tv pija piwo.
        • Gość: cisza nocna + Re: TAK ! IP: *.chello.pl 28.07.10, 01:05
          To co proponujesz?


          Jestem za tym, aby w osiedlach mieszkaniowych utrzymać ciszę nocną i zaostrzyć
          kary dla pijaków drących mordy po nocy, tak jak robi to Europa.

          Wpływy z mandatów i kar nakładanych przez sądy grodzkie zasilałyby kasę miejską.
          Można byłoby je inwestować na rozwijanie infrastruktury związanej z wypoczynkiem
          ludzi po pracy (rekultywacja parków i terenów zielonych, budowa fontann...).

          Należałoby też uchwalić znaczne ograniczenie ilości decybeli i megabasów podczas
          nagłośnienia imprez z oprawą muzyczną. Niektóre imprezy są przesadnie głośne i
          być może tu tkwi źródło konfliktu mieszkańców z restauratorami.
          Na wychowywanie w kulturze nigdy nie jest za późno. Może ludzie się nauczą, że
          dobra zabawa, to niekoniecznie megagłośna zabawa!
          A chamstwo TĘPIĆ i wyrywać z korzeniami .
        • warzaw_bike_killerz Halas morduje! 28.07.10, 10:45
          Gość portalu: mk napisał(a):


          > Twoja teoria brzmi mniej wiecej tak:[...]


          Oczywiscie, ze tak. Nie zauwazyles, ze w Polsce jest standardem wyznaczanie
          granic wg najbardziej zdegenerowanych jednostek? Nie ma mowy, aby byly jakies
          odstepstwa od reguly. To, ze jakies zdegenerowane jednostki jezdza 120 km/h w
          terenie zabudowanym, nie oznacza, ze wszystkich trzeba za pysk trzymac 50-tkami,
          fotoradarami i wysokimi karami.
          Badania naukowe dowodza, ze zycie w halasie poteguje stres, tendencje
          samobojcze, powoduje psychiczne urazy :

          "Poza słuchowe skutki działania hałasu są wynikiem powiązań drogi słuchowej z
          innymi układami centralnymi i wegetatywnymi. Bodźce słuchowe wpływają na
          wszelkie przejawy życia organizmu. Wpływają na układ krążenia, układ oddechowy,
          przewód pokarmowy i inne narządy. Hałas wpływa również na zmniejszenie
          zrozumiałości mowy, zaburza wzrok i rozprasza uwagę. Udowodniono, że hałas jest
          przyczyną przedwczesnego starzenia i w 30 przypadkach na 100 skraca życie
          mieszkańców dużych miast o 8-12 lat. Badania wykazują, że zmienny poziom
          ciśnienia akustycznego, czas oddziaływania hałasu, rodzaj widma powodują zmianę
          reaktywności wegetatywnej organizmu. Wyraźne reakcje wegetatywne występują
          wówczas, gdy poziom ciśnienia przekroczy 75 dB. Sygnały akustyczne powodują
          odruchy motoryczne, np. skurcze mięśni szyi, głowy i oczu. Pod wpływem nagłych
          sygnałów akustycznych (eksplozje, wystrzały) następuje skurcz mięśni zmieniający
          całą postawę ciała. Zaobserwować można charakterystyczne nachylenie tułowia,
          otwarcie ust, grymas twarzy, zamkniecie powiek, a także zgięcie kolan i ramion.
          Krótkotrwałe dźwięki, których poziom przekracza 75 dB, powodują zmianę
          odporności elektrycznej skóry. Następuje zmiana rytmu oddechowego, pojawiają się
          reakcję układu krążenia, wyrażające się skurczem obwodowych naczyń krwionośnych,
          a także wzrostem oporów krążenia. Mogą wystąpić zmiany ciśnienia krwi. Zmienia
          się intensywność perystaltyki jelit i żołądka oraz funkcje wydzielnicze żołądka.
          Jedną z poważniejszych konsekwencji działania hałasu jest bezsenność. W czasie
          snu zachodzi regeneracja sił organizmu. Sen ma zasadnicze znaczenie dla
          ośrodkowego układu nerwowego i komórek kory mózgowej. Na skutek oddziaływania
          hałasu ogólny metabolizm organizmu jest wzmożony. Stwierdzono wzmożona aktywność
          kory mózgowej, zmiany i zaburzenia w przemianie węglowodanów, tłuszczów i
          białek. Doświadczenia przeprowadzone na zwierzętach pozwoliły zaobserwować
          zaburzenia funkcji rozrodczych i ograniczenie odporności na infekcje."

          www.biolog.pl/czlowiek-11.html
          Tak wiec, reasumujac - brak ciszy nocnej w srodmiesciu , to tworzenie warunkow
          obozu zaglady dla mieszkancow.

          Wystarczy zapytac sie jacka, ktory mieszka w strefie nocnych nalotow samolotow.
        • Gość: mieszkaniec Re: Przeciw! IP: *.152.138.204.dsl.dynamic.eranet.pl 28.07.10, 14:37
          Gość portalu: mk napisał(a):
          > Twoja teoria brzmi mniej wiecej tak: dopoki czesc narodu jest
          > zdegenrowana, dotad caly narod nalezy trzymac w klatce, bo to
          > cwiercludzie, zwierzaki, wiec niech wieczorami siedza w domach
          przy > tv pija piwo.

          Nie, dopóki Naród nie upora się z tą zdegenerowaną częścią i nie
          doprowadzi do ich przystosowania społecznego to nie może być mowy o
          wypuszczniu ich z klatki. W swoich mieszkaniach niech srają po
          stole, chleją i oglądają tv a nie włóczą się po nocy po ulicach i
          drą mordy. Takie zachowanie a innego nie znają nie jest sposobem na
          promocję miasta, ani życiem kulturalnym. Również ci, którzy łamią
          prawo, zakłócając ciszę nocną przez urządzanie prymitywnych imprez
          dla hołoty powinni być usunięci ze swoich stanowisk, bo stwarzają
          swoim działaniem dużą szkodliwość społeczną czynu. Cisza nocna od 22-
          6 została wprowadzona, żeby ludzie pracujący od rana mieli prawo w
          nocy do spokoju i wypoczynku, który jest ważniejszy od potrzeb
          rozpuszczonego bydła, chlejącego w nocy i śpiącego póżniej do
          południa.
    • kowal_warszawski Re: Cisza nocna w scislym Srodmiesciu-za czy prze 27.07.10, 11:26
      venettina napisała:

      > Co sadzicie o ciszy nocnej np. na Starym Miescie, Trakcie Krolewskim
      > i innych atrakcyjnych miejscach, wywalczonej przez mieszkancow?
      > Ogrodki kawarniane ida spac z kurami. W efekcie wieczorami ulice
      > Warszawy sa martwe. Zreszta nie tylko nocami, trudno zorganizowac
      > jakas impreze na Starowce, bo mieszkancy protestuja, chca miec cisze
      > i spokoj.
      > Ile na tym traci miasto i warszawiacy zycjacy z turystyki???
      bezwzglednie powinno wrocic tam zycie, bo na dzien dzisiejszy waska grupa
      terroryzuje innych, oczywiscie rozumiem racje osob tam mieszkajacych, ale
      dlaczego kilka osob ma terroryzowac setki tysiecy, dlatego albo narzucimy im
      pewne zasady, bo dogadac sie nie idzie, przeciez to jest dywersja interesow
      naszego miasta!!!
      --------------
      "będąc zerem – w Warszawie można być geniuszem prawie (...)"
    • Gość: he he he Re: Cisza nocna w scislym Srodmiesciu-za czy prze IP: *.chello.pl 27.07.10, 11:37
      venettina napisała:

      > Ile na tym traci miasto i warszawiacy zycjacy z turystyki???

      no własnie, z armat powinni strzelać co godzine od północy.
      a co, zawsze jakiś gap się znajdzie
    • Gość: Nikoś Re: Cisza nocna w scislym Srodmiesciu-za czy prze IP: *.152.138.204.dsl.dynamic.eranet.pl 28.07.10, 13:53
      venettina napisała:
      Ile na tym traci miasto i warszawiacy zycjacy z turystyki???


      "warszawiacy" żyjący z turystyki niech się wezmą do jakiejś pracy a
      nie robią pieniędzy kosztem spokoju mieszkańców. To skandal, że ktoś
      do tego dopuścił. Ja wiem, że pieniądz nie śmierdzi, ale
      Panowie "funkcyjni" bez przesady!!!.
      • venettina Re: Cisza nocna w scislym Srodmiesciu-za czy prze 28.07.10, 14:50
        Zamknac warszawskie hotele, muzea, hostele, schroniska mlodziezowe,
        polowe restaruacji i... lulu?
        PS. Nie mam nic wspolnego z turystyka, hotelarstwem, itp. za to
        widze jak rozkwitaja miasta i regiony, ktore zyja z turystyki.
    • Gość: kixx rozwiazanie problemu proste jak sznurek... IP: *.acn.waw.pl 28.07.10, 14:10
      ...w kieszeni
      wszystkie knajpy moga puszczac muzyke na full,pod warunkiem,ze robia
      to w eterze i zapewniaja klientom bezprzewodowe sluchawki
      kelnerzy i barmani maja w uszach stopery,a zamowienia przyjmuja
      tylko,gdy sa skladane sms-em na numery,ktore sa wywieszone nad barem
      kazdemu klientowi baru/pubu/klubu/kawiarni/restauracji obsluga jest
      zobowiazana wreczyc przy wejsciu dlugopis z notatnikiem,za pomoca
      rzeczonych przyrzadow bedzie mozna prowadzic rozmowe miedzy
      wspolbiesiadnikami.Usta wszyscy beda miec przewiazane
      dzwiekoszczelnymi przepaskami wyposazonymi w port do napojow.
      bedzie wspaniale ,zobaczycie
    • metron1 Wcale się nie dziwię 28.07.10, 22:19
      Wcale nie dziwię się protestującym osobom. Jeżeli nocna zabawa ma się kojarzyć z
      muzyką która aż dudni w uszach, puszczaną na full, darciem
      jap,bluzgami,wyzwiskami,agresją pijanej hołoty,zaszczanymi przystankami to dziękuję
      Większosć zwolenników braku ciszy nocnej nie umie się bawić w inny sposób,
      najlepszą zabawą jest głośna muzyka, morze alkoholu, agresja i zniszczenie
      wszystkiego w zasięgu wzroku
      Taką :zabawę; mieliśmy przez kilka kolejnych weekendów,potrafię zrozumieć osoby
      którym to przeszkadza
      Gdyby będzie normalnie nie będzie protestów
    • Gość: filut z Pragi Ale o co chodzi ? Manieczki przeciez niedaleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.10, 15:56
      Pakuj ekipe w golfa, flaszkie na glowe na droge, smigasz autostrada i bawisz sie
      jak pan z miasta wsrod wiesniakow, wyrywasz i kosisz jak zboze miejscowe lachony
      albo chlopkaow co tam lubisz, potem zarzucasz ekstazy i jeszcze wiecej goldy.
      Pakujecie sie do golfa i jazda z powrotem. A jak sie owiniecie na drzewie
      podczas "trudnego" powrotu z weekendu to i wielkiej straty nie ma. ot doklei sie
      jeszcze jedna kropke do czarnego punktu i szlus.
      • Gość: miu Re: Ale o co chodzi ? Manieczki przeciez niedalek IP: *.fbx.proxad.net 02.08.10, 19:48
        Powiedzial zeby mowic, nie wazne ze bez sensu.
    • venettina Akcja sie rozwija 04.08.10, 20:06
      Inne polskie miasta koncza z cisza w centrach i wyznaczaja strefy
      halasu:
      www.emetro.pl/emetro/1,85648,8211023,Cicho__To_nie_w_Miedzyzdrojach.html

      Czyli: da sie!
    • boruta_wwa Re: Cisza nocna w scislym Srodmiesciu-za czy prze 05.08.10, 11:04
      cisza nocna w centrum europejskiej stolicy?

      nie róbcie z mojej Warszawy wiochy...
      błagam!

      b.
      • warzaw_bike_killerz Re: Cisza nocna w scislym Srodmiesciu-za czy prze 05.08.10, 11:42
        Lepiej zaglosuj nad cisza, bo inaczej o polnocy beda Ci psalmy spiewac pod
        oknem. Sa silniejsi, jest ich wiecej, moga zawladnac calym centrum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka