Dodaj do ulubionych

co powoduje ze,,,,,,,,

IP: *.crowley.pl 06.04.04, 16:54
Co powoduje ze związek dwojga ludzi jest udany??odpowiedz na to pytanie jest
dla mnie bardzo wazna, musze zrobić z tego pewien projekt.prosze o powazne
odpowiedzi:)
pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • santakasia Re: co powoduje ze,,,,,,,, 06.04.04, 16:56
      żeby było na temat, zmodyfikuj pytanie : "Co powoduje, że związek dwojga ludzi
      w WARSZAWIE jest udany???"
      • sloggi Re: co powoduje ze,,,,,,,, 06.04.04, 16:59
        Co powoduje w Warszawie, że związek Warszawianki z Warszawiakiem jest udany?
        • niech Re: co powoduje ze,,,,,,,, 06.04.04, 17:01
          Sadze ze powoduje to specyficzna atmosfera Warszawy.
          • sloggi Re: co powoduje ze,,,,,,,, 06.04.04, 17:01
            Dziewiątką pojechać w Aleje...

            Najpiękniejsze Warszawianki to przyjezdne....
            • niech Re: co powoduje ze,,,,,,,, 06.04.04, 17:03
              Jak przygoda to tylko w Warszawie - dodam.
              • sloggi Re: co powoduje ze,,,,,,,, 06.04.04, 17:06
                A jak przygoda to na Mariensztacie.
                • Gość: syla Re: co powoduje ze,,,,,,,, IP: *.crowley.pl 06.04.04, 19:07
                  tak myslałam ze Warszawiaków stać tylko na tyle ale miałam taką małą nadzieje
                  ze pokazecie cokolwiek pozytywnego a tu lipa,no trudno:/
                  • kixx Re: co powoduje ze,,,,,,,, 06.04.04, 19:09
                    totalna porażka,nikt tego za Ciebie nie zrobi
                    • niech Re: co powoduje ze,,,,,,,, 06.04.04, 19:11
                      Co powoduje ze tlen i wodor wchodza ze soba w zwiazek?? odpowiedz na to pytanie
                      jest dla mnie bardzo wazna, musze zrobić z tego pewien projekt.prosze o powazne
                      odpowiedzi:)
                      pozdrawiam:)
                      • atob Re: co powoduje ze,,,,,,,, 06.04.04, 19:24
                        Ale chodzi Ci o tlenek wodoru...czy wodorotlenek ...??? Cokolwiek to znaczy :)
                        • Gość: Peppers Sex IP: *.acn.pl 06.04.04, 21:34
                          Jesli chodzi Ci o zwiazek kobiety i mezczyzny to podstawa jest dobry Sex.
                          Pasujace do siebie feromony. Jesli tego nie ma to mezczyzna z kobieta moga byc
                          co najwyzej dobrymi przyjaciolmi co udaja pare. A jesli jest to nawet jesli
                          charaktery obojga roznia sie diametralnie beda oni tworzyc badrzo namietny
                          (choc czasem bardzo burzliwy) zwiazek.


                          Pozdrawiam!
                          • szalbierz Re: Sex 07.04.04, 09:02
                            Chyba chodziło o narządy płciowe a nie o feromony.
                            • sloggi Re: Sex 07.04.04, 09:08
                              szalbierz napisał:

                              > Chyba chodziło o narządy płciowe a nie o feromony.

                              Masz na myśli wymiary, czy ogół?
                              • niech Re: Sex 07.04.04, 10:15
                                Na pierwszym miejscu ksztalt. Dopiero na drugim wymiary.
                                • santakasia kształt 07.04.04, 10:18
                                  jak w Warszawie - to kształt koniecznie zbliżony do kształtu kolumny Zygmunta
                                  • niech Re: kształt 07.04.04, 10:18
                                    To jeden. A drugi? Tunel trasy W-Z?
                                    • sloggi Re: kształt 07.04.04, 10:34
                                      Moze lepiej jak Tunel Piskora?
                                      • niech Re: kształt 07.04.04, 10:40
                                        Faktycznie, to jest bardziej aktualne.
                                        • sloggi Re: kształt 07.04.04, 10:44
                                          A zamiast kolumny pylon Świętokrzyskiego, tylko liny możnaby przystrzyc.
                                          • niech Re: kształt 07.04.04, 10:49
                                            Liny symbolizuja owlosienie.
                                            PS. Cholera, chyba sie zagalopowalem...
                                            • sloggi Re: kształt 07.04.04, 11:01
                                              niech napisała:

                                              > Liny symbolizuja owlosienie.
                                              > PS. Cholera, chyba sie zagalopowalem...

                                              Liny to ryby, ale raczej ogolone.
    • warzaw_bike_killerz Samochod 07.04.04, 11:37
      W samochodzie mozna w penym stopniu intymnosci pobyc razem. Stojac w korkach
      mozna rozmawiac ze soba (wiele par nie odnajduje czasu na wspolne rozmowy).
      Samochod moze byc narzedziem pomocnym dla zapewnienia komfortu swojej
      partnerce/partnerowi przy podwozeniu do pracy. W samochodzie mozna poczuc sie na
      tyle niezaleznym, ze tylko zaleznosc tych dwojga osob jest motorem napedzajacym
      pomysly na wolne spedzanie czasu. Samochodem mozna imponowac, samochodem mozna
      zrobic niespodzianke swojej drugiej polowie, zabierajac ja na dluga wycieczke z
      dala od zgielku wiekiego miasta. Samochod nie wymaga wysilku od drugiej strony
      zwiazku. Samochod moze zapewnic intymnosc w tych rozpalonych chwilach
      namietnosci, kiedy to nagle przychodzi ochota zjechac z trasy gdzies w dukt
      lesny. Samochod integruje, samochod zapewnia bezpieczenstwo.
      Udany zwiazek, to wszystkie te chwile kiedy jestescie sami i mozecie ze soba
      nawiazac kontakt.

      A teraz wyobraz sobie, ze Twoj zwiazek opiera sie na zwiazku autobusowym -
      calujesz sie i tlum sardynek patrzy z obrzydzeniem, rozmawiasz i tlum sardynek
      podsluchuje. Czy mozesz uzywac najbardziej intymnych czulych slowek do swojego
      partnera w tym scisku sardynkowym?
      Wyobraz sobie swoj zwiazek na rowerze, kiedy to muszisz z siebie dac siodme poty
      by dorownac imponujacemu tobie kretynowi kolarzowi. Gdzie tu mozliwosc czulych
      dotykow i rozbudzenia namietnosci?

      Udany zwiazek to jak najwiecej czasu razem, wspolnego spedzania czasu wolnego.
      Samochod da wolnosc i niezaleznosc kazdemu zwiazkowi. Wiecej czasu wspolnie, bez
      wysilku, wiecej intymnosci, po prostu samochod sprawi, ze zwiazek bedzie
      szczesliwy.
      Samochod skroci czas oczekiwania na partnera/partnerke, samochod jest dla waszej
      wspolnoty - razem w tym "malym" domku spedzacie intymnie razem czas. Po voyagach
      samochodowych mozecie w pelni rozpromienieni, wypoczeci isc do zacisza waszego
      domu i kontynuowac budowe zwiazku.
      • santakasia Re: Samochod 07.04.04, 11:44
        a samochód marki Warszawa, obowiązkowo
        • niech Re: Samochod 07.04.04, 11:47
          Ewentualnie Syrena.
        • warzaw_bike_killerz Re: Samochod 07.04.04, 11:52
          Ten to nawet kanape z przodu ma. Warszawa zdecydowanie wplywa na radosc zwiazku.
          Zwiazek wtedy nie szuka problemow tam gdzie nie ma, tylko wspolnie rozwiazuja
          problemy Warszawy - dolewanie oleju, mozna wspolnie pomalowac karoserie w
          kwiatki, szansa na spelnienie artystycznych zalet partnerki oraz technicznych
          mozliwosci partnera. Wspolne pieszczenie Warszawy w zaciszu garazu moze stanowic
          hobby na cale zycie, hobby, ktore tak mocno scementuje zwiazek, ze zadna
          niedogodnosc nie pozwoli na jego rozerwanie. Kady dzien bedzie uplywal we
          wspolnej trosce o Warszawe. Partnerka bedzie mogla szyc firanki do szybek,
          partner bedzie mogl uszczelniac silnik. Nastepnego dnia wstana i w radosnym
          sloncu zobacza dzielo swojego poprzedniego dnia i z satysfakcja rusza na podboj
          tego smetnego szarego miasta zapelnionego agresywnymi rowerzystami.
    • j_karolak Winda 07.04.04, 11:47
      W windzie mozna w penym stopniu intymnosci pobyc razem. Stojac między piętrami
      mozna rozmawiac ze soba (wiele par nie odnajduje czasu na wspolne rozmowy).
      Winda moze byc narzedziem pomocnym dla zapewnienia komfortu swojej
      partnerce/partnerowi przy podwozeniu na piętro. W windzie mozna poczuc sie na
      tyle niezaleznym, ze tylko zaleznosc tych dwojga osob jest motorem napedzajacym
      pomysly na wolne spedzanie czasu. Windą mozna imponowac, windą mozna
      zrobic niespodzianke swojej drugiej polowie, zabierajac ja na dluga wycieczke z
      dala od zgielku własnego piętra. Winda nie wymaga wysilku od drugiej strony
      zwiazku. WInda moze zapewnic intymnosc w tych rozpalonych chwilach
      namietnosci, kiedy to nagle przychodzi ochota zjechac na parter. Winda
      integruje, winda zapewnia bezpieczenstwo.
      Udany zwiazek, to wszystkie te chwile kiedy jestescie sami i mozecie ze soba
      nawiazac kontakt.
      • niech Re: Winda 07.04.04, 12:00
        "Winda zapewnia bezpieczenstwo". Masz na mysli bezpieczny seks?
        • Gość: windziarz zalosny Re: Winda IP: *.gdynia.mm.pl 07.04.04, 13:24
          niech napisała:

          > "Winda zapewnia bezpieczenstwo". Masz na mysli bezpieczny seks?
          ------------------------
          a niech jedzie windą na szafot, six głów dzisiaj padło...
      • santakasia Re: Winda 07.04.04, 12:09
        winda koniecznie marki OTIS,
        a w tle dyskretnie love songs Otisa Reddinga (these arms of mine / They are
        lonely / Lonely and feeling blue / These arms of mine / They are yearning /
        Yearning from wanting you / And if you / Would let them / Hold you Oh how
        grateful I will be...)


        • niech Re: Winda 07.04.04, 12:20
          Winda tylko marki Schindler. A w tle jakas lista. Przebojow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka