Dodaj do ulubionych

Syczące autobusy - gdzie tkwi przyczyna?

20.02.11, 16:17
Szedłem sobie dzisiaj piechotą obok przystanku autobusowego, gdy ruszający z niego autobus wydał z siebie nagle niezwykle głośny i gwałtowny syk. Aż mnie ucho rozbolało i bolało przez pewnien czas. Później jeszcze parę razy syknął.

Nie jest to niestety pierwszy przypadek, gdy autobus ZTM wydawał z siebie syki wprost w moje ucho. Dlatego mam do zorientowanych w temacie pytanie - czy jest to normalne u niektórych typów autobusów i nic się nie da z tym zrobić czy też jest to rezultat defektów techniczych?

Proszę o odpowiedź, bo nie chciałbym mieć kiedyś problemów ze słuchem z powodu ZTM-owskich rzęchów. Blizna na łokciu po upadku wskutek uderzenia jednego tramwaju w drugi już mi wystarczy jako pamiątka po pojazdach ZTM, nie chciałbym dołożyć uszkodzonego słuchu do kolekcji.
Obserwuj wątek
    • Gość: ... Re: Syczące autobusy - gdzie tkwi przyczyna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 22:59
      Autobus ma hamulce, drzwi, zawieszenie pneumatyczne, które jest ładowane nieustannie ładowane przez kompresor a nadmiar powietrza jest wypuszczany na zewnątrz. Nie bądź taki delikatny...
      • lukasz.1978 Re: Syczące autobusy - gdzie tkwi przyczyna? 21.02.11, 07:43
        > . Nie bądź taki delikatny...

        ...twardy bądź jak Roman Bratny.

        Tak tak, wiem, zbiorkom jako najsłuszniejsza forma transportu wymaga ofiar :)
      • tomjani Re: Syczące autobusy - gdzie tkwi przyczyna? 21.02.11, 09:22
        Jeszcze kultowe Jelcze - ogórki wydawały charakterystyczne dla nich przeciągłe: Sssss....sssy! Zarówno na postoju jak i w czasie jazdy od czasu do czasu. Gierkowskie cudowne dziecko Berlieta posykiwało już inaczej, bardziej wybuchowo: Psssss...!
    • Gość: lolo Re: Syczące autobusy - gdzie tkwi przyczyna? IP: *.tktelekom.pl 21.02.11, 12:21
      Wsiądź sobie do Man'a nr boczny 3353. Usiądź na samym końcu. Zobaczysz co to syk. Autobus ten, szczególnie w momencie przyśpieszania wydaje dźwięk jak 10 starych odkurzaczy włączonych na raz przystawionych bezpośrednio do ucha. Jestem ciekaw jak to dziadostwo przechodzi przegląd. Czy są jakieś normy odnośnie ilości decybeli w pojazdach komunikacji miejskiej?
    • mateusz_72 ZTM nie ma ani jednego autobusu 21.02.11, 15:12
      Pozdrawiam
      • lukasz.1978 Re: ZTM nie ma ani jednego autobusu 21.02.11, 15:54
        ZTM zarządza warszawskim transportem, więc mało mnie obchodzi, który konkretnie przewoźnik jest właścicielem syczącego rzęcha. To ZTM odpowieda za całośc, także za egzekwowanie od przewoźników nalezytego stanu technicznego pojazdów.
        • Gość: Rurecki Re: ZTM nie ma ani jednego autobusu IP: *.Router.Korbank.pl 21.02.11, 16:58
          > ZTM zarządza warszawskim transportem, więc mało mnie obchodzi, który konkretnie
          > przewoźnik jest właścicielem syczącego rzęcha.

          Warto najpierw rozpoznać temat, a potem pisać zamiast się błaźnić.

          > To ZTM odpowieda za całośc, także za egzekwowanie od przewoźników nalezytego
          > stanu technicznego pojazdów

          Pudło. Od tego jest Inspekcja Transportu Drogowego. ZTM jest od rozliczania przewoźników z wykonanych kursów.
          • lukasz.1978 Re: ZTM nie ma ani jednego autobusu 21.02.11, 21:22
            Czyli mam rozumieć, że jeśli pojazd jakiegoś przewodnika nie spełnia odpowiednich norm technicznych, to ZTM w żaden sposób nie zareaguje, zgadza się?
            • Gość: Rychu Re: ZTM nie ma ani jednego autobusu IP: *.spray.net.pl 21.02.11, 22:51
              > Czyli mam rozumieć, że jeśli pojazd jakiegoś przewodnika nie spełnia odpowiednich norm
              > technicznych, to ZTM w żaden sposób nie zareaguje, zgadza się?

              Wreszcie coś dobrze rozumiesz. Robisz postępy.
            • Gość: Blaine Re: ZTM nie ma ani jednego autobusu IP: 38.113.161.* 22.02.11, 15:29
              Wbrew temu, co piszą tu w niezwykle kulturalny sposób poplecznicy ZTM, swoje uwagi powinieneś skierować właśnie do tej instytucji, a ona przekaże je odpowiedniemu przewoźnikowi.
              Tutaj: ZTM Warszawa - kontakt masz formularz, w którym jest nawet możliwy do wybrania bardzo odpowiedni temat, czyli "skarga - stan techniczny pojazdu, przystanku".
    • Gość: Tomo Re: Syczące autobusy - gdzie tkwi przyczyna? IP: *.merinet.pl 21.02.11, 20:25
      lukasz.1978 napisał:
      ...Nie jest to niestety pierwszy przypadek, gdy autobus ZTM wydawał z siebie syki wprost w moje ucho...


      A to złośliwe autobusy. Zasadziły się na ciebie i syczą ci w ucho...

      Dlatego mam do zorientowanych w temacie pytanie - czy jest to normalne u niektórych typów autobusów i nic się nie da z tym zrobić czy też jest to rezultat defektów techniczych?

      Już ci na to odpowiedziano. Instalacja pneumatyczna działa tak, że musi "wydalić" nadmiar powietrza z układu.

      Proszę o odpowiedź, bo nie chciałbym mieć kiedyś problemów ze słuchem z powodu ZTM-owskich rzęchów.

      Jeżeli jesteś taki wrażliwy to zachowuj odpowiednią odleglość, a nic ci nie będzie.
      A jeżeli uważasz, że autobus jest niesprawny to rusz 4 litery, weź do ręki telefon i zadzwoń do ZTM-u i zgłoś problem.
      • lukasz.1978 Tomeczku... 21.02.11, 21:20
        Tomeczku, na razie to Ty zdaje się masz jakieś problemy, już zwłaszcza z moimi postami - aż tego nie rozumiem normalnie :)

        Przechodząc zaś do rzeczy, to nie wiem, czy autobus jest niesprawny czy już "tak ma" - stąd moje pytanie, zanim chwycę za telefon.

        PS. Jak tam służbowe autko? Nie bierze oleju? :)
        • Gość: Tomo Re: Tomeczku... IP: *.merinet.pl 22.02.11, 06:29
          Jeżeli ktoś ma tu problem to zdecydowanie ty.
          Z osobowością, a raczej jej rozdwojeniem.
          Z jednej strony chcesz uchodzić za poważnego admina forum, a z drugiej zachowujesz się jak małe dziecko piszące pod nie wiadomo iloma nickami (prawda antypejsbuku?), zakładające kretyńskie wątki tylko po to by licznik podbić.
          Wycieczek osobistych komentował nie będę - już ci to kiedyś wyjaśniałem. Skoro nie rozumiesz to trudno, widać odporny na wiedzę i przyswajanie informacji jesteś łukaszu...
          • lukasz.1978 Re: Tomeczku... 22.02.11, 08:37
            Nicka zmieniłem, bo wyczytałem w regulaminie, że założyciel forum prywatnego powinien mieć w miarę czyste konto, więc nie chcę miec kwasów tylko dlatego, że ktoś mi tamto konto "zabrudził". I nigdy nie ukrywałem, pod jakim nickiem pisałem wcześniej. A konta "antypejsbuk" czystego nie mam dzięki dobrze znanemu Ci panu Wilson05. To tyle w temacie zmiany nicka.

            Co do "kretyńskich wątków", to jak Ci się tamto forum nie podoba, to nie musisz go odowiedząc, proste.
      • Gość: Rychu Re: Syczące autobusy - gdzie tkwi przyczyna? IP: *.spray.net.pl 21.02.11, 22:52
        > zadzwoń do ZTM-u i problem.

        ITD jak już coś...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka