lukasz.1978
20.02.11, 16:17
Szedłem sobie dzisiaj piechotą obok przystanku autobusowego, gdy ruszający z niego autobus wydał z siebie nagle niezwykle głośny i gwałtowny syk. Aż mnie ucho rozbolało i bolało przez pewnien czas. Później jeszcze parę razy syknął.
Nie jest to niestety pierwszy przypadek, gdy autobus ZTM wydawał z siebie syki wprost w moje ucho. Dlatego mam do zorientowanych w temacie pytanie - czy jest to normalne u niektórych typów autobusów i nic się nie da z tym zrobić czy też jest to rezultat defektów techniczych?
Proszę o odpowiedź, bo nie chciałbym mieć kiedyś problemów ze słuchem z powodu ZTM-owskich rzęchów. Blizna na łokciu po upadku wskutek uderzenia jednego tramwaju w drugi już mi wystarczy jako pamiątka po pojazdach ZTM, nie chciałbym dołożyć uszkodzonego słuchu do kolekcji.