Dodaj do ulubionych

Deszcze niespokojne zatopiły park. Powódź na Oc...

IP: 178.73.49.* 21.04.11, 09:18
Po co odrazu wylewać ? Zrobić jakiś punkt poboru np. dla polewaczek myjących ulice , czy podlewających miejskie kwiatki zawsze trochę zabiorą a jeszcze zapłacą - podobno mamy deficyt wody .
Obserwuj wątek
    • linha Deszcze niespokojne zatopiły park. Powódź na Oc... 21.04.11, 09:25
      Bzdura. Woda zaczęła podchodzić wyżej i wyżej na pewno już na jesieni, a może nawet wiosną zeszłego roku. I nikt się tym przez ten czas nie interesował. Autorowi przypomnę, że ostatnio nie padało.
      • Gość: bartek Re: Deszcze niespokojne zatopiły park. Powódź na IP: 178.73.29.* 21.04.11, 12:57
        Dokładnie! Bywam w tym parku regularnie i zatopienie wyremontowanego fragmentu to nie jest kwestia ostatnich tygodni, woda stoi tam od paru miesięcy, o ile dobrze pamiętam to od jesieni.
    • klarak Deszcze niespokojne zatopiły park. Powódź na Oc... 21.04.11, 09:35
      jakie opady? te dwie nędzne mżawki?
      wszystko wokół betonują, to nie dziwota, że nawet najmniejszy deszcz nie ma gdzie wsiąkać i spływa do najbliższego zbiornika
    • Gość: rosomak Deszcze niespokojne zatopiły park. Powódź na Oc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.11, 09:38
      ja pamiętam, że woda była wysoka już w czasie zeszłorocznych powodzi, założę się, że tak jak to się stało w innych miejscach, woda po powodziach jeszcze nie zeszła do końca, tak by ziemia spokojnie przyjęła nową dawkę wody, szkoda tylko, że podczas remontu nikt o tym nie pomyślał i nie ma żadnego systemu odprowadzania nadmiaru wody
      • stefanpajonk Re: Deszcze niespokojne zatopiły park. Powódź na 21.04.11, 09:52
        To prawda woda podnosi się już od zeszłego roku, i było widać pierwsze znaki że coś jest nie tak ale nikt nie działał. Lepiej późno niż wcale.

        To z punktem poboru wody to świetny pomysł, tą wodę można zagospodarować na różne sposoby inne niż wylanie do ścieków, szkoda że nasi urzędnicy nie mają wyobraźni.


        Jednak miło że ktoś się zainteresował tym z PO i SLD, bo na trzecią (2 w sondażach) partię nie ma co liczyć, a i jeszcze chcieliby na środku jeziora postawić pomnik jakiś to może i słusznie że się tym nei interesują.
    • Gość: Zenon Re: Deszcze niespokojne zatopiły park. Powódź na IP: 178.73.48.* 21.04.11, 10:07
      No coz za refleks! Coz za sensacja! Gazeto Wyborcza, brawo, cale szczescie, ze nie jestem w stanie juz Cie czytac, bo mam pawia na koncu jezyka, jak Cie biore do reki. Od tak zajrzalem przez ciekawosc, czy aby kadra Ci sie nie polepszyla.

      A dla informacji autora: woda wystapila juz dawno dawno temu i pies z kulawa noga sie nie zainteresowal.
    • Gość: Sławek lepiej milczeć niż gadać bzdury. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.11, 12:46
      "- Do podwyższonego poziomu lustra wody mogła przyczynić się gęstniejąca w najbliższym otoczeniu parku intensywna zabudowa mieszkaniowa, podpiwniczona na poziomie nieuwzględniającym obecnego podwyższenia poziomu wód gruntowych - podejrzewa rzeczniczka dzielnicy."

      Szanowna pani rzecznik, jeśli staw "to gliniasta misa nieprzepuszczająca wody", żadne działania budowlane nie powinny mieć wpływu na poziom wody w stawie. Bo jak nieprzepuszczalna, to nieprzepuszczalna w obu kierunkach. Jeśli jednak budowy miałyby być winnymi to raczej ubytku wody w stawie a nie jej przyrostu. Budowa fundamentów i podziemnych garaży spowodowałaby zapewne przepływanie wody ze zbiornika położonego wyżej (staw), do zbiornika położonego niżej (wykop pod fundamenty), co doprowadziłby do zalania wykopów. To elementarna wiedza z zakresu fizyki, którą powinna pani zdobyć już w okresie nauki w szkole podstawowej. Aby temu zapobiec stosuje się odwadnianie wykopów. Wynika więc z tego, że wody w stawie, paradoksalnie właśnie dzięki budową powinno ubyć.
    • kuraszewicz Co za debilski tytuł artykułu 21.04.11, 14:18
      Wysilanie się na dowcipność, typowe dla "dziennikarzy" GW-na.
    • Gość: WAŻNE Deszcze niespokojne zatopiły park. Powódź na Oc... IP: *.subscribers.sferia.net 21.04.11, 14:49
      "Burmistrz Ursynowa Piotr Guział został członkiem komitetu poparcia tzw. "parady równości", która przejdzie ulicami Warszawy w czerwcu, żeby promować zboczenia i skrajnie lewicową ideologię. Guział chce, aby nasza dzielnica przyłączyła się do tego wydarzenia, organizując tzw. "tydzień równości" oraz wieszając na Urzędzie Dzielnicy, tęczową flagę czyli symbol środowisk, walczących m.in. o prawa dla pederastów, lesbijek czy transwestytów.

      Oczywiście sprzeciwiamy się tym planom. Na Ursynowie jest wiele ważniejszych rzeczy do zrobienia, niż kontrowersyjne plany ideologiczne. Żądamy więc, by samorządowcy zajęli się tym, czego od nich oczekujemy." 11 czerwca kontrmanifestacja ! przyjdź i sprzeciw się zboczeństwom !
      • Gość: kretu23 weź sobie menażke i sie stuknij w czaszkę IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.04.11, 15:10
        debilu jeden.
        • Gość: starycwokzmalejwsi Jakże rzeczowych argumentów użył przedmówca IP: 89.174.58.* 22.04.11, 07:57
          Typowy troll Gazetowy.
    • Gość: kretu23 Bzdury. Poziom wody IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.04.11, 15:09
      wrócił to takiego , jaki był 30 lat temu. Ten, który teraz jest, jest jeszcze niski. Woda spokojnie może podejść jeszcze ze 2-3 metry do góry. Przecież jak przed wojną zbudowali tę glinkę to jak trafili na ciek wodny to w ciągu 24 godzin zalało cale wyrobisko.
    • warzaw_bike_killerz Zagospodarowanie tego terenu bylo marnotrastwem 21.04.11, 15:52
      Szczegolnie, jesli sie nie przewidzialo, ze poziom wody w tym jeziorku jest wyzszy, niz wtedy, kiedy cala Polska narzekala na najdramatyzniejsza sytuacje hydrologiczna w kraju z powodu drastycznie niskiego poziomu wod gruntowych.
      Niski poziom wod gruntowych, owczesnie, mialy rowniez powodowac zintensyfikowane, zageszczajace zabudowe dzialania developerskie.

      Trzeba bylo te lawki, klombiki itp postawic wyzej. Przepraszam, wyzej juz sie nie da, bo caly park jest juz zagospodarowany. To moze tam trzeba bylo wysypac piach, zeby plazowali? Klombik z lawkami ewentualnie blizej petli - tam nie zaleje, a front parku lezy jeszcze odlogiem. Pewnie czeka na dzierzawce terenu - jakies knajpy, albo co gorsza budynek mieszkalny.
      W parku juz jest OK. Nie trzeba wiecej inwestowac. Zostawcie go, tylko regularnie czyscic i uzupelniac wydeptane trawniki.

      Zalana jest tez sciezka z lawkami po poludniowej stronie.
    • Gość: Z Ochoty Przecież zawsze tam był kanałek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.11, 23:58
      który odprowadzał nadmiar wody. Kiedyś tam były ogródki. Potem ogródki zlikwidowali, zbudowali domy i zasypali kanałek. Bo po co. No to gdzie ten nadmiar ma się wylać. Do parku.
      Proponuję debilom architektom z miasta wydać zezwolenie na budowę wieżowca na tej wyspie na drugim jeziorku. Tyż będzie piknie. Albo lepiej "Osiedle na wodzie" Toż to byłby chicior!
      Co za burakolandia. Wszystko spieprzą
    • tomjani Deszcze niespokojne zatopiły park. Powódź na Oc... 22.04.11, 10:16
      To przecież zrozumiałe: developerzy nabudowali na osiedlu "Włódarzewska" garagameli dla lemingów, pelikanów, słoików i innego elektoratu bufetowego, a jak to sama HGW powiedziała - deszcz jest tam gdzie pada. I do morza, tak jaby to chciał Rosomak, nie ma dokąd spływać.
      • Gość: wawiak Re: Deszcze niespokojne zatopiły park. Powódź na IP: 69.22.179.* 08.08.11, 18:53
        tomeczku,
        gdy ja mieszkałem na Mokotowie, to ty na g.owno mówiłeś papu a na miejski autobus - pekaes.
        teraz mieszkam na Włodarzewskiej.
        swoją drogą, słoików tu całe mnóstwo, wte i nazad do skierniewic szarpanych. ;-)
    • Gość: _JaC Staw trzeba pogłębic. IP: *.net-serwis.pl 02.05.11, 12:57
      Ten staw w Parku Szczęśliwickim powinno się pogłębić, jest za płytki.
    • rozwado Deszcze niespokojne ! 08.08.11, 16:14
      Poziom wód gruntowych podnosi sie od trzech lat. Nizej polozone alejki w Parku Szczesliwickim zalane sa od dwu lat. Zalane sa laki przylegajace do Wilanowa-Ostoi. Kanaly sa pelne. Wiele osiedli mieszkaniowych w Polsce jest ciagle zatapianych.Zalane sa trakty i szlaki w Parku Kampinoskim. Drozki zamienily sie w koryta rwacych rzeczek i sa nieprzechodnie. Paredziesiat lat temu bagna i mokradla w Kampinosie wysychaly. Zamiast spekulowac na temat deszczu itp nalezy odwolac sie do kompetentnych wladz, zbadac rzeczywiste przyczyny i planowac budownictwo, ochrone przeciwpowodziowa itp, albo znowu sprowadzic do Polski Holendrów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka