Gość: jazg Geje i lesbijki sami się upublicznili IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 01.06.04, 14:28 Wysyłając otwarte maile, sami siebie upubliczniają. Każdy ma prawo publikować informacje z nadesłanej do niego korespondencji, o ile nie jest ona tajna lub poufna. A Niemiec nie ma o co się ciskać, bo przecież sam ogłosił swoje preferecje już dawno temu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werter Jestem na tej liscie!!!! to lista proskrypcyjna!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 14:30 Jestem jednym z tych, który podpisal protest o w obronie Polski przed katofaszyzmem,rozniecanym przez tego Pana!! List adresowalem do wyżej wymienionego pana Wierzejskiego,po paru dniach ze zgrozą zobaczylem swoje nazwisko na jego stronie internetowej opatrzonej tytulem "oto oni mnie atakuja"!!To nic innego jak lista proskrypcyjana kandydatow do obozu koncentracyjnego!!Lpr i ich pobratymcy rozpętali bezprecedensowy katoprawicowy terror w Polsce ,zaczynam sie bać,otzymuję pogróżki telefoniczne.Polska może być zagrożona ostracyzmem ze strony ,cywilizowanych krajow krajów europejskich, do których nasz kraj już nie nalezy, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Jestem na tej liscie!!!! to lista proskrypcyj IP: *.com / *.u.mcnet.pl 01.06.04, 14:36 To sie tutaj przedstaw pedale. Czemu si ukrywasz pod nickiem? Wstydzisz sie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werter Dzicy Polaczkowowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 14:43 Nie w Katolandzie !!!!!!!Polaczku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dura lex Re: Dzicy Polaczkowowie IP: 80.55.199.* 01.06.04, 14:56 To Ty nie Polaczek? Czyli gościnnie będziesz nam porządek europejski wprowadzał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pizarro przeprasza werterze jak ty cierpisz! Może tak do Korei płn IP: *.torun.mm.pl 02.06.04, 17:08 Cierpisz pogardzasz Polaczkami. tam bedziesz szczęsliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rączki Bruner, Re: Jestem na tej liscie!!!! to lista proskrypcyj IP: 80.55.199.* 01.06.04, 14:54 a widzisz jak to dobrze? Powinni Ci jeszcze tego Fiutka zestrugać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 14:35 Popieram marszałka,a pederaści niech siedzą cicho o cieszą się iż mogą oddychać.Wszystkich pederastów należy zewidencjonować , łącznie ze zdjęciem.W prowadzić zakaz zajmowania kierowniczych stanowisk.Uchwalić odpowiednie ustawy ,które wskażą odpowiednie miejsce w społeczeństwie.Bo tak naprawdę to ogon nie macha psem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werter Polski homofobie LPR-owski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 14:40 Mam twoje IP, zawiadamiam prokuraturę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W10 katolickie komuchy z LPR won do Iranu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 14:45 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lancet NORMALNY kontra ROWERZYSCI i LESBIJKI IP: *.telia.com 01.06.04, 14:56 cytat: (...)"To moja odpowiedź To właśnie po tym wydarzeniu marszałek dostał krytyczne maile od osób reprezentujących mniejszości seksualne oraz tych, którym jego zachowanie podczas publicznej debaty zwyczajnie się nie podobało. - Pierwszego dnia dostałem ok. 15 standardowych listów, potem ok. 40. Celem było zapchanie mojego konta mailowego - ocenia. - Dla mnie organizatorzy Parady Równości to personifikacja poglądów odrażających. To, co proponują, jest wbrew woli chrześcijańskiego Mazowsza i obywateli Warszawy. Marszałek nie pozostał dłużny. Na jego prywatnej stronie internetowej między tytułami notek: "Trybuna w ataku", "Kolejny atak Trybuny i pederastów!", "Atak na marszałka Wierzejskiego", jest też nagłówek "Lista". Poniżej rozwinięcie - "lista gejów i lesbijek atakujących Marszałka Wierzejskiego". Autor podaje imiona, nazwiska, adresy mailowe 24 osób. - To moja odpowiedź na zorganizowaną akcję tego środowiska - mówi. - Prawa nie łamię. Te osoby pisały na mój urzędowy adres. Podpisywały się z imienia i nazwiska. Mam prawo wykorzystać ich dane na swojej stronie - uważa." ---------------------------------------------- Nareszcie zaczynaja sie ludzie budzic z tego oblednego, lewackiego amoku.. Nareszcie zaczynaja NORMALNIE reagowac, postepowac i nazywac rzeczy po imieniu.. - Sam bym pedalowi reki nie podal.. - Tfu!! - Powiedzialbym jemu(i jemu podobnym) krotko: - "Paszol won! - To moja reka i JA OSOBISCIE decyduje o tym komu ZECHCE podac reke a komu jej NIE PODAM!" - Najzabawniejsze jest to, ze po nie podaniu reki pedalowi, okrzykniety bylbym (przez pedalow i lewakow oczywiscie) "faszysta".. - ale glaskanie czyjejs d..py, czy wpychanie w CUDZY ODBYT meskiego narzadu plciowego - juz "faszyzmem" byc nie moze! - hehehehe.. lancet P.S. - tyyy.. "Alter_e".. z ciebie taki HETERO, jak z koziej d..py rakietnica.. Twoja "normalnosc" "heterowaty Alter_e", przypomina mi znany przyklad: - "tam gdzie wszyscy maja krzywe usta, osobnik z PROSTYMI ustami, bedzie NIENORMALNY!" - To juz was.. tych "NORMALNYCH" z krzywymi lypami jest az takie mnostwo ze staliscie sie NORMA i NORMALNOSCIA??? - Wydaje mi sie iz poza wrzaskiem i iscie FASZYSTOWSKIMI metodami zwalczania oponentow, dlugo.. dlugo jeszcze nie bedziecie w stanie wprowadzic krzywych ust jako kanonu NORMALNOSCI.. Bez "fanatycznie religijnej prawicy" (ja nie jestem ani religijny ani "kosciolowy", a jestem PRAWICOWCEM), bez wrzaskow o NIETOLERANCJI - powiedz mi "hetero Alter_e" - czy my.. ci FAKTYCZNIE hetero - nie tolerujemy uprzejmosci?? - A uczciwosci? - Albo szacunku dla starszych´- na ten przyklad?? (etc.itd) - I czy te skromniutkie fakty WYMAGAJA TOLERANCJI??- Czy sa moze czyms NORMALNYM i NATURALNYM?? - Czy z kolei.. my - ci faktycznie hetero - TOLERUJEMY znecanie sie nad zwierzetami lub dziecmi?? (albo osobami starszymi lub kalekami..) - Czy TOLERUJEMY np. kradzieze, publiczne pierdzenie.. etc? - Jesli nie.. to dlaczego? - A czy potrzebuje TOLEROWANCJI czlowiek schludnie ubrany, grzeczny, wymyty, z czystymi zabkami? - NIE! nie potrzebuje.. - A czy to objaw NIETOLERANCJI?? - A czy osobnik brudny, smierdzacy, z niemytymi od wiekow wlosami i zebami, wulgarny i nieuprzejmy w zachowaniu i byciu, - jest akceptowany powszechnie i jest NORMA(czyli NORMALNY - czyli.. POWSZECHNY..), czy tez potrzebuje duzej dozy TOLERANCJI (i samozaparcia czesto) by byc miedzy NORMALNYMI ludzmi.. i czy my.. ci schludni, czysci, grzeczni.. mamy OBOWIAZEK akceptowania takiego osobnika, i jego osoby i jego zachowan i postepowan i i tratowania ich jako NORMY - czyli jako NORMALNOSCI?? - Gdyz inaczej okrzyknieci bedziemy jako FASZYSCI i NIETOLERANCYJNI??? Kto tu w takim razie jest faszysta i NIETOLERANCYJNY? Teraz idzie atak tych wszystkich "torerancyjnych", ale "torerancyjnych" WYBIORCZO.. w sposob wybitnie ukierunkowany na osobe ktora OSMIELILA sie PUBLICZNIE ukazac metody, sposoby i OSOBY tych, ktorzy tak morde dra o prawie do TOLERANCJI i swobody POGLADOW!! - Taaak.. PEDAL ma tak "a priori",pelne prawo do tego by go tolerowano i prawo do SWOBODY POGLADOW.. ale tego prawa nie ma juz ten, kto sie osmieli miec INNE zdanie i inny POGLAD niz PEDAL i "Alter_e".. - To jak to sie nazywa towarzysze pedaly i inne "Alter_e"??? lancet - Jest to moje pelne poparcie dla Wojciecha Wierzejskiego z sejmiku wojewódzkiego - niezaleznie od partii ktora reprezentuje.. P.S. - Czy ktos moze mi podac adres strony tego pana? - Tam tez chcialbym zamiescic moj tekst(jesli to mozliwe).. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bej. "LANCET" ALE SIĘ ZAPLUŁEŚ - jesteś WIERZEJSKI BIS IP: *.chello.pl 01.06.04, 17:46 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werter Biedny zapyzialy Polaku HaHaHaHaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 18:33 Nie dziw się, że caly zachód Europy z was parska, ze smiechu,pierwszy będę glosowal za wprowadzeniem wiz dla dla Polakow, bo jestescie niebezpieczni!!!!!z tym swoim katofundamentalizmem. AMEN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katolik Polski Re: Biedny zapyzialy Polaku HaHaHaHaha IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.04, 19:24 Wiedzialem,ze nie jestes Polakiem ty zapyzialy Zydzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werter A moze jestem z Marsa, ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 19:39 I patrze z przerażeniem na Katoland!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emes Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: 62.29.248.* 01.06.04, 14:56 LPR to faszystowskie świnie, które protestujac przeciw wejściu do unii chca się nachapać unijnej kasy za robienie cyrku z Polski w Strasburgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jak Trzeba sobie było wybrać p..dła na prezydenta IP: 217.96.29.* 01.06.04, 14:58 Dla mnie taka parada to promocja dewiacji i w trosce o własne dzieci popieram Marszałka i LPR. Mam tez nadzieję, że demokracja powstrzyma w drodze do władzy lewicowych zboczeńców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emem Niech LPR zorganizuje kontr-manifestację IP: 62.29.248.* 01.06.04, 14:58 Niech LPR zorganizuje na Dzień Dziecka kontr-manifestację pedofilów z Archidiecezji pod przewodnictwem abpa Paetza z czynnym udziałem p. Kroloppa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Niech LPR zorganizuje kontr-manifestację IP: *.com / *.u.mcnet.pl 01.06.04, 15:06 emem, nie wiem, czy jestes bardziej cyniczny, czy glupi? Jestes pedale? Jestes z tego dumny? Przedstaw sie, podaj swoje dane, pokaz, ze nie wstydzisz sie swojej "normalnosci"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pio Dziki kraj, dzikie obyczaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 15:09 Dajcie ludziom zyc i wyrazac swoje poglady. A ten typ z LPR niech nie wypowiada sie w moim imieniu, jako Warszawiaka. Urodzilem sie tu, mieszkam tu i uwazam, ze Warszawa powinna byc miastem tolerancji a nie ksenofobii i chamstwa. Dziki kraj.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emem Re: Niech LPR zorganizuje kontr-manifestację IP: 62.29.248.* 01.06.04, 15:16 Oczywiście żydów, pedałów i cyklistów do gazu! niech zyje przewodnia siła LPR, którzy przeciwni unii chca ciągnąc z niej kasę dla siebie! jeszcze troche, a będa sprawdzac listę w kosciele a przeciwników palic na stosach... a tacy gnoje jak X będa się czuli panami swiata. juz to znamy z historii. całe szczęscie cywilizowana część swiata ma juz to dawno za soba... jest szansa, ze za pare lat, gdy wejdzie do nas kultura, tacy pieprzeni faszyści jak X "zapomną" o swych poglądach tak jak to było z komuchami. oby! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 15:09 dzisiaj ta lista jest pod inna nazwa wczoraj bylo lista atakujących mnie lesbijek i gejow, dzisiaj to sie nazywa lista atakujących mnie osób...to są z kpiny z polskiego prawa.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek TO BZDURY!!! O CZYM WY PISZECIE??? IP: *.bazapartner.pl 01.06.04, 15:27 nIE MA TAM ANI SŁOWA O TYM KIM SĄ OSOBY ATAKUJĄCE. TYLKO TYLE, ZE ATAKUJA. Swoją drogą, zamiast wojować pan Marszałek mógłby zorganizować jakieś leczenie dla osób homoseksualnych, a by ulżyć im w cierpieniu. Przynajmniej tym, które chcą się leczyć. Reszta niech hołduje swej autodestrukcji. wierzejski.pl/?sr=!czytaj&id=226&dz=fakty&x=6&pocz=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bej. CZY NIE UWAŻASZ, ŻE CIEBIE TEŻ TRZEBA LECZYĆ ? IP: *.chello.pl 01.06.04, 21:31 Odpowiedz Link Zgłoś
bronek77 Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki 01.06.04, 15:34 popieram ! to, co kto robi w łóżkó (i nie tylko) to sprawa wyłącznie jego, i tego, z kim to robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prezes Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 15:46 Jestem za jesli razem z lesbijkami i homosexualistami będą maszerować pedofile ,zoofile,nekrofile,itd.... przecież ci ostatni też kochają inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam L. Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: 193.59.173.* 01.06.04, 15:47 Juz zmienione na "Lista osób atakujących marszałka..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katolik Polski NIE PRZECIWKO SODOMII IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.04, 17:52 Takie parady zaczynaja sie calkiem niewinnie.Moze jeden z drugim tzymaja sie za raczke.Na drugi rok przechodza do konkretow.Za trzecim razem ida na calego.Widzialem taka parade z Berlina.Poprzebierani za dzikusow,symulowali stosunki homoseksualne jadac na samochodach.Matki z dziecmi w poplochu uciekaly z ulicy.Straszne zdjecia.Nie zycze czegos podobnego Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werter twoje miejsce jest w Kruchcie!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 18:23 Jasne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
buck_turgidson twoje miejsce jest w grubym jelicie!!!!!! 01.06.04, 18:37 www.art.net/Studios/Hackers/Hopkins/Don/text/gerbils.html The medical journals list an astonishing array: a bottle of Mrs Butterworth's syrup, an ax handle, a nine-inch zucchini, countless dildoes and vibrators including one 14-inch model complete with two D-cell batteries, a plastic spatula, a 9 & 1/2-inch water bottle, a deodorant bottle, a Coke bottle, a large bottle cap, numerous other bottles, a 3&1/2-inch Japanese glass float ball, a 11-inch carrot, an antenna rod, a 150-watt light bulb, a 100-watt-frosted bulb, a cucumber, a screwdriver, four rubber balls, 72&1/2 jeweler's saws (all from one patient, but not all at the same time, although 29 were discovered on one occasion), a paperweight, an apple, an onion, a plastic toothbrush package, two bananas, a frozen pig's tail (it got stuck when it thawed), a ten inch length of broomstick, an 18-inch umbrella handle and central rod, a plantain encased in a condom, two Vaseline jars, a whiskey bottle with a cord attatched, a teacup, an oil can, a six-by-five-inch tool box weighing 22 ounces, a six inch stone weighing two pounds (in the later two cases the patients died due to intestinal obstruction), a baby powder can, at test tube, a ball-point pen, a peanut butter jar, candles, baseballs, a sand filled bicycle inner tube, sewing needles, a flashlight, a half-filled tobacco pouch, a turnip, a pair of eyeglasses, a hard-boiled egg, a carborundum grindstone (with handle), a suitcase key, a syringe, a file, tumblers and glasses, a polyethylene waste trap from the U-Bend of a sink, and so on. In 1955 one man who was "feeling depressed" reportedly inserted a six-inch paper tube into his rectum, dropped in a lighted firecracker, and blew a hole in his anteriour rectal wall. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werter A może w twoją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 19:07 Belkot!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bum Re: ultra-katolicyzm reka w reke z faszyzmem! IP: 129.81.192.* 01.06.04, 18:22 Marszalek z LPR-u i Mlodziez Wygolona (Wszechpolska...) w jednym szeregu to... ksenofobiczny, nietolerancyjny katolicyzm polaczony z ultra-nacjonalizmem i faszyzmem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ardaś Żonaty gej, który wyleczył się z homoseksualizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 18:37 Z homoseksualizmu można się wyleczyć Z Richardem Cohenem, prezesem International Healing Fundation w Waszyngtonie, rozmawia Katarzyna Cegielska Przyjechał Pan do Polski jako świadek, który chce dać świadectwo, że jest stuprocentowa szansa na wyjście z homoseksualizmu. W Polsce słyszymy obecnie z jednej strony, że homoseksualizm to nie choroba, a z drugiej, że jest uwarunkowany genetycznie. Proszę powiedzieć, czym jest homoseksualizm? - Po pierwsze, nikt nie rodzi się homoseksualistą. Wielu naukowców uważa, że orientacja płciowa dokonuje się we wczesnym dzieciństwie i zależy od kilku czynników - biologicznych, psychicznych i socjologicznych. Takiego zdania jest również Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne. A więc możemy z całą pewnością powiedzieć, że nie ma żadnych naukowych dowodów na to, że homoseksualizm jest genetyczny czy przekazywany biologicznie. Skąd zatem wzięły się te niedorzeczne teorie? - Kampania, która wystartowała ponad 30 lat temu w Stanach Zjednoczonych, zorganizowana przez różne grupy homoseksualistów, polega na tym, by tak wpłynąć na opinię publiczną, aby społeczeństwo uwierzyło, że ludzie rodzą się jako homoseksualiści i nie mogą się zmienić. Filozofia tej kampanii jest podobna do filozofii komunizmu. Trzeba powiedzieć coś wystarczająco głośno, powtarzać wystarczająco często przez długi czas, by społeczeństwo uwierzyło w to kłamstwo. W jaki sposób choroba homoseksualizmu zaczęła się rozwijać u Pana? - Było pięć takich czynników, które wpłynęły na to, że zacząłem w pewnym momencie odczuwać pociąg do osób tej samej płci. Po pierwsze, z powodu mojego ojca, który nie wiedział, jak wychowywać dzieci. Był bardzo apodyktyczny i między nami istniał wielki dystans. Po drugie, byłem zbyt blisko matki. Jej relacja z mężem, czyli moim ojcem, była bardzo trudna. Jako dziecko czułem jej ból. Miałem też starszego o cztery i pół roku brata. Kiedy ojciec złościł się i krzyczał na niego, brat krzyczał i bił mnie. Starałem się podjąć z nim walkę, ale był wyższy i silniejszy, więc byłem bez szans. W efekcie tego w domu panował niezdrowy układ - byłem bardzo blisko matki, a zbyt daleko od ojca, a brat znęcał się nade mną. Jakie były pozostałe czynniki? - W szkole byłem wrażliwszy niż inni chłopcy i dlatego często przezywali mnie, naśmiewali się ze mnie. Nie miałem ochoty bawić się z kolegami. Nie uprawiałem też sportu, bo kiedy widziałem ojca i brata, którzy z jednej strony bardzo lubili sport, ale z drugiej nienawidzili się, uznałem, że sport jest głupi i nie będę się za to brał. I wreszcie, kiedy miałem pięć lat, wprowadził się do nas przyjaciel rodziny - wujek Pit, który był słynnym graczem futbolowym. Mieszkał z nami przez pewien czas i był dla mnie wspaniały. Bawił się ze mną, wysłuchiwał, pomagał, opowiadał różne historie. Był dla mnie jak ojciec. Był pierwszym dorosłym mężczyzną, do którego bardzo się przywiązałem i którego pokochałem. Jednak nie robił tego bezinteresownie? - Pewnego wieczoru zaczął mnie wykorzystywać seksualnie. Gdy opuścił naszą rodzinę, tak stłumiłem te bolesne wspomnienia, że przez 25 lat nie powracały. Jednak te pięć czynników, o których wspomniałem, sprawiło, że stałem się homoseksualistą. Taka jest moja osobista historia. Pracuję teraz z tysiącami kobiet i mężczyzn i każda historia jest inna, ale można odnaleźć w nich pewne podobieństwa. Jakie są te podobieństwa? - Generalnie w dzieciństwie chłopcy mają zbyt słabą relację z ojcem, a zbyt bliską z matką. Dziewczynki odwrotnie. Dlatego oddalają się od rówieśników tej samej płci. Po prostu czują, jakby nie należeli do tej grupy. Jeżeli chodzi o wspólny czynnik biologiczny, to musimy stwierdzić, że te kobiety czy mężczyźni są ludźmi bardzo wrażliwymi. Mogę dać taki przykład, że gdy w rodzinie jest 10 dzieci i jedno z nich będzie szczególnie wrażliwie, to zachodzi wielkie niebezpieczeństwo, że może stać się homoseksualistą. Wcale jednak nie grają tu roli żadne czynniki genetyczne, tylko temperament dziecka i jego sposób percepcji. Podzieliłem się z panią moją osobistą historią życia i mogę od razu przewidzieć, co powie wielu homoseksualistów w Polsce: "O, jaki biedny facet! Ja miałem bardzo dobrą rodzinę, dobrego ojca! A ten rozkleił się, rozpłakał, bo miał złą rodzinę!". Taka jest linia ich środowiska. Ale to, co mówią, nie jest prawdą. Dlaczego homoseksualizm jest promowany w Polsce i na całym świecie? - Teraz, w roku 2004, mówimy, że wszędzie widzimy homoseksualizm. A ja od ponad 30 lat obserwuję, jak krok po kroku, punkt po punkcie realizuje się pewien program. Podam przykład. Jeśli wrzucisz żabę do garnka z wodą i nastawisz gaz na cały regulator, woda się zagotuje i żaba zdechnie. Ale jeśli wrzucisz żabę do garnka i będziesz delikatnie podkręcał płomień przez dłuższy czas, żaba nie zorientuje się, że woda się podgrzewa. Dopiero po bardzo długim czasie "powie": "O, woda się gotuje". Tak samo jest z promocją homoseksualizmu. Od 30 lat trwa wielka wojna przygotowana bardzo drobiazgowo, krok po kroku. Promocja homoseksualizmu ma bardzo głębokie korzenie, wielką siłę oddziaływania, włożono w nią bardzo dużo pieniędzy. Wchodzi do systemu edukacji, do towarzystw naukowych i polityki. Homoseksualiści są bardzo mocno eksponowani w mediach, sztuce i rozrywce. Widzimy też, że promotorzy tych ruchów wchodzą do każdej religii. Każda religia jest od środka dzielona na tych, którzy akceptują homoseksualizm, i tych, którzy go odrzucają. Dlatego można powiedzieć, że teraz woda się gotuje. Czemu miała służyć ta prowadzona przez 30 lat krok po kroku kampania? - Celem jest kompletna akceptacja homoseksualizmu - wszędzie - w religii, nauce, szkole, polityce. Promotorom kampanii chodzi o to, żeby na równi stawiać heteroseksualność i homoseksualność jako coś zupełnie normalnego. I żeby nie było żadnych "prześladowań". Musi być szacunek i miłość. A co z szacunkiem i respektem dla osób takich jak Pan, świadczących o tym, że homoseksualizm to nabyta choroba, z którą trzeba walczyć i rugować ze swego życia? - Ważne, by zrozumieć tu pewną życiową filozofię. Wszystko postawiono w ten sposób, że homoseksualista dziś mówi: "Jestem osobą homoseksualną - tu nie chodzi tylko o jakieś zachowania - to jestem ja, to jest moje wnętrze, moja osobowość, Pan Bóg mnie takiego stworzył i muszę to zaakceptować. A jeśli ty tego nie rozumiesz, to znaczy, że mnie nienawidzisz. A jeśli nienawidzisz, to znaczy, że nie jesteś prawdziwym chrześcijaninem, nie ukazujesz swoim życiem miłości Boga, jesteś diabłem i homofobem". Oni nie zauważają różnicy między tym, kim jestem, a tym, co robię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ardaś Re: Żonaty gej, który wyleczył się z homoseksuali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 18:38 CIĄG DALSZY: Pan jednak zdołał uzdrowić swoje myślenie i wyszedł na prostą ze swojej słabości. Jak to się stało? - Żyłem w czasach, kiedy wstydem było wypowiedzieć nawet słowo homoseksualizm. Nie mówiło się o tym tak jak teraz. Kiedy byłem mały, miałem trzy marzenia. Nie wiem, skąd one się wzięły, domyślam się, że od Boga. Moim pierwszym marzeniem było mieć dobrego przyjaciela, który będzie mnie rozumiał, nie osądzał, którego ja też bym kochał i rozumiał. To marzenie się spełniło podczas studiów uniwersyteckich. Ja byłem żydem, on był katolikiem. Prawdę mówiąc, przez niego spotkałem Jezusa. Czytając razem Pismo Święte, odkryliśmy, że nasze fizyczne relacje zupełnie nie przystają do woli Bożej. Moim drugim marzeniem było podróżować po świecie, aby bawić ludzi i ich uczyć. Przez wiele lat śpiewałem w chórze. Podróżowaliśmy po Stanach i po Azji. Tak spełniło się moje drugie marzenie. A jakie było trzecie marzenie? - Ożenić się i mieć rodzinę. Kiedy śpiewałem w chórze, spotkałem dziewczynę z Korei, która tańczyła w zespole folklorystycznym. Często razem koncertowaliśmy. Pobraliśmy się, ale na początku była katastrofa. Wtedy stanąłem wobec problemu, że muszę wyleczyć się z homoseksualizmu. Modliłem się do Boga, studiowałem Biblię, pomagałem ludziom, wszystko po to, aby Pan Bóg zabrał ode mnie moją chorobę. Powróciły cierpienia z dzieciństwa i to było dla nas straszne i trudne. Zmagałem się przez cztery lata mojego małżeństwa, aż wreszcie zostałem wyleczony z homoseksualnych skłonności. Czy żona pomogła Panu? - Ona po prostu się ze mną nie rozwiodła. Obecnie mamy trójkę wspaniałych dzieci. Teraz stara się Pan innych wydobyć z homoseksualizmu. W jaki sposób Pan to czyni, przy pomocy jakich technik terapeutycznych? - Od piętnastu lat jestem psychoterapeutą i pomagam ludziom. 99,9 procent psychoterapeutów zupełnie nie wie, w jaki sposób pomóc kobietom i mężczyznom, którzy mają problem niechcianego pociągu do tej samej płci. Napisałem książkę "Wyjść na prostą" po to, aby powiedzieć ludziom prawdę, czym jest homoseksualizm. Stosuję praktykę czterech kroków, by człowiek, który jest homoseksualistą czy biseksualistą, mógł zmienić orientację płciową na heteroseksualną. W rzeczywistości nie ma homoseksualizmu jako takiego, tylko jest człowiek, który ma pewne odczucia. Trzeba zrozumieć, w jaki sposób one się rodzą, by pomóc wyleczyć się z nich. Jakie są te cztery kroki, stopnie wychodzenia z homoseksualizmu? - Powiem pokrótce o trzech. Po pierwsze, trzeba zrozumieć przyczyny powstawania pociągu do osób tej samej płci. W książce wyszczególniłem dziesięć potencjalnych czynników, są to m.in.: temperament, zranienia hetero- i homoemocjonalne, zranienia obrazu ciała czy nadużycia seksualne. Gdy ktoś przychodzi do mnie z problemem homoseksualizmu, pomagam mu najpierw odkryć i nazwać czynniki, które odegrały rolę w jego przypadku. Następnie staramy się uzdrowić każdy z tych czynników. Oczywiście uzdrawianie tych ran następuje w różny sposób u każdej osoby. Stosujemy indywidualne podejście do każdego - przechodzenie przez ból i wspomnienia z przeszłości. Trzeba od nowa ustawić dobre relacje. Punkt trzeci to doświadczenie zdrowej miłości pomiędzy osobami tej samej płci, aby doświadczyć swojej tożsamości płciowej. Wszystko to zawarłem w książce "Wyjść na prostą". Co poradzić rodzicom, którzy borykają się z homoseksualizmem u swoich dzieci? - Najlepiej byłoby jak najwc ześniej odkryć u dziecka te zaburzenia. Jeśli twój syn jest zbyt słodki, zbyt miły - bądź ostrożny, chłopcy tacy nie są. Sprawiają kłopoty, niszczą rzeczy, przedrzeźniają, są opryskliwi. Jeśli twoja córka nie lubi ubierać się w sukienki, odrzuca swoją kobiecość, nie bawi się z innymi dziewczynkami - bądź uważny. Jeśli twój syn chodzi do szkoły podstawowej, jest w wieku 6-11 lat i czuje się bardziej swojsko w towarzystwie dziewczynek - uważaj. To mogą być niektóre ze zwiastunów homoseksualizmu. Jeśli chłopak jest odrzucony przez ojca lub sam odrzuca ojca, jest to bardzo niebezpieczne. Jeśli np. ojciec lubi sport, a syn tylko sztukę i na tej podstawie odrzuca ojca, to jest bardzo niebezpieczne. A jeśli córka odrzuca matkę, albo zbyt kurczowo się jej trzyma, to są też niebezpieczne oznaki. Ojcowie, bądźcie dobrymi, męskimi ojcami. Matki, bądźcie dobrymi, kobiecymi matkami. Kochajcie się wzajemnie, rozmawiajcie z waszymi dziećmi o płciowości - odpowiednio do wieku dziecka. W ten sposób wytworzycie poczucie, że relacje płciowe między mężczyzną a kobietą, mężem i żoną są czymś wspaniałym, bo stworzył je Pan Bóg. Decyzja o wykreśleniu homoseksualizmu ze spisu zaburzeń psychicznych najpierw Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, a potem Światowej Organizacji Zdrowia nie była oparta na przesłankach naukowych. Proszę opowiedzieć, w jaki zatem sposób się to dokonało? - Decyzja o wykreśleniu homoseksualizmu z listy chorób została podjęta na dorocznym Kongresie Psychiatrów Amerykańskich. Przez trzy lata, od 1970 do 1972 roku, kiedy podejmowano problem homoseksualizmu, aktywiści homoseksualni wpadali na te spotkania i rozbijali je. Krzyczeli: "Przestańcie nas zabijać, wy nas nienawidzicie". To po prostu niewiarygodne, że takie rzeczy działy się na dorocznym zjeździe psychiatrów. Naukowcy byli porażeni i obezwładnieni. Równolegle homoseksualiści prowadzili także kampanię skierowaną do wszystkich psychiatrów. Wydali na to miliony dolarów. I popatrzmy, co się dokonało. Wykreślenie homoseksualizmu z listy chorób dokonało się nie w oparciu o badania naukowe, tylko pod wpływem długotrwałej kampanii. Naukowcy powiedzieli: "Homoseksualiści to biedni ludzie, cierpiący, a my doprowadzamy ich do szaleństwa. Nie opierajmy się teraz na badaniach, tylko zagłosujmy, czy chcemy, aby homoseksualizm był na liście chorób, czy nie". I odbyło się głosowanie. Jak w nauce może się odbyć głosowanie? Przecież to absurd! Kiedy w grudniu 1973 roku na Kongresie podpisano, że w wyniku głosowania skreślamy homoseksualizm z listy chorób, na drugi dzień w każdej gazecie ogromne tytuły krzyczały: "Naukowcy powiedzieli, że homoseksualizm jest czymś normalnym". Dziękuję za rozmowę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werter pseudonaukowy wyklad w rydzykowym radyjku belkot!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 19:00 Belkot powtarzam!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Żonaty gej, który wyleczył się z homoseksuali IP: 80.51.79.* 01.06.04, 19:14 "Degeneracja mózgowa" i "terapia reparatywna" Do niedawna ktoś uważający się za katolika skonfrontowany z homoseksualizmem miał do wyboru: potępić, albo przemilczeć. Dziś ma w zanadrzu inną możliwość: może pożałować nas z powodu naszych "zranień", a w końcu poradzić: lecz się. Oto pod egidą Kościoła powstała w Lublinie grupa homoseksualistów, którzy nie chcą być homoseksualistami, gotowych na każdą psychoterapię, byle pozbyć się tego garbu. Jednocześnie sprowadzono z USA Richarda Cohena, najbardziej medialnego terapeutę, zajmującego się przerabianiem gejów na miłych heteroseksualistów. To na podstawie jego pomysłów terapeutycznych jezuita ojciec Mieczysław Kożuch ma prowadzić w Polsce "terapię reparatywną", jak określane są tego typu zabiegi. Zanim oddamy się w jego ręce, warto dowiedzieć się, skąd się wzięli ci "terapeuci", jaka jest skuteczność ich działań, i jakie skutki uboczne. Jednym słowem: czy decyzja o poddaniu się takiej "terapii" byłaby rozsądna. Kiedy w XIX wieku politycy odbierali homoseksualistów z rąk katów i strażników więziennych i oddawali ich w ręce lekarzy, unoszono się niezmiernie nad postępowością tej reformy. Sami lekarze jednak nie mieli początkowo żadnego pomysłu na tych nowych "chorych" i zadowalali się rozprawianiem o "degeneracji mózgowej". Tą modną etykietkę przypinano wszystkim, którzy przejawiali jakąś nietypowość: od osób upośledzonych umysłowo do przestępców i od schizofreników do geniuszy muzycznych. Później, w totalitarnym XX wieku medycyna wypróbowała na gejach cały swój arsenał. Historia tych prób była zniechęcająca, co razem z postępem badań naukowych, spadającym popytem na takie usługi i naciskiem organizacji gejowskich przyczyniło się do uznania homoseksualizmu za normę i zaniechania takich zabiegów przez przytłaczającą większość terapeutów. Obecnie w Ameryce "terapią reparatywną" zajmuje się wąskie grono osób, skupionych w National Association for the Research and Therapy of Homosexuality (NARTH).Przez długi czas za najbardziej obiecującą metodę przekształcania gejów w "porządnych ludzi" uchodziła terapia behawioralna. Opiera się ona na założeniu, że zachowania homoseksualne są wyuczone, więc można ich także oduczyć. W celu "oduczania", niektórzy terapeuci behawioralni wywoływali bodźce powodujące pobudzenie seksualne, na przykład serie fotografii pięknych mężczyzn, razem z bodźcami awersyjnymi, takimi jak środki wymiotne czy szoki elektryczne. Gorzej szło im z uczeniem zachowań heteroseksualnych. Najczęściej nakazywano "pacjentom" masturbowanie się podczas prezentowania zdjęć przedstawiających płeć odmienną. Skuteczność "terapii" była jednak dla lekarzy frustrująca. Pacjenci skarżyli się na poparzenia prądem, uporczywie krążyły też anegdoty o przekupnych sanitariuszach, którzy ku uciesze "pacjentów" zamieniali slajdy. Ostatnim gwoździem do trumny stała się niechęć fundamentalistów religijnych, których nie raziło traktowanie gejów prądem, ale namawianie ich do onanizmu, który - nawet uświęcony przez tak zbożny cel - był ich zdaniem niemoralny. W końcu sami terapeuci behawioralni zaniechali tej metody i ograniczyli się do dziedzin, w których potrafią przynosić ludziom rzeczywistą korzyść i ulgę, a nie cierpienia. Obecnie większość "terapeutów konwersyjnych" wywodzi swoje teorie i metody z psychoanalizy. Ojciec psychoanalizy, Zygmunt Freud uważał co prawda, że człowiek jest z natury biseksualny i odmawiał leczenia homoseksualistów. Zachował się jego list do matki pewnego geja, w którym wyjaśniał, że nie uważa homoseksualizmu za zaburzenie i że nie powinien tak być traktowany. Mimo takiego nastawienia mistrza niektórzy psychoanalitycy używali jego teorii rozwoju psychoseksualnego do tworzenia podstaw dla "terapii" homoseksualizmu. Większość z nich, za jednym z uczniów Freuda, Sandorem Rado, zanegowała twierdzenie o wrodzonym biseksualizmie i przyjmowała, że skłonności homoseksualne mają charakter patologiczny. Była to zresztą jedna z nielicznych rzeczy, w których osiągali zgodę, bo wkrótce powstało pół tuzina psychoanalitycznych teorii męskiego homoseksualizmu i drugie tyle dotyczących homoseksualizmu kobiecego.Większość terapeutów z kręgu NARTH uważa (za psychoanalitykiem amerykańskim Charlesem Soccaridesem), że przyczyną homoseksualizmu są różnego rodzaju anomalie w relacjach rodzice-dziecko w okresie preedypalnym (tzn. pierwszych 3 lat życia). W psychoanalizie bowiem, problemy w relacjach rodzice-dziecko są uważane za podstawowe a nawet jedyne źródło wszystkich późniejszych zaburzeń psychicznych, zaś praca z pacjentem polega głównie na analizie tych relacji. Natomiast lokalizacja przyczyn homoseksualizmu w okresie wczesnego dzieciństwa ma tą wielką zaletę z punktu widzenia samych "terapeutów", że pozwala na wmówienie "pacjentom" różnych nieistniejących rzeczy, ponieważ większość tego okresu życia objęta jest tak zwaną amnezją dziecięcą - nie pamiętamy z tego okresu nic, albo bardzo niewiele. Aby zorientować się, jaka jest logika obwiniania rodziców za problemy ich dzieci i dokąd zmierzamy pod wodzą "terapeutów reparatywnych" warto przywołać dwie afery, co prawda nie dotyczące homoseksualizmu, ale związane z nazwiskami najbardziej znanych psychoanalityków końca XX wieku: Bruno Bettelheimem oraz Alice Miller.Bruno Bettelheim, który w czasie wojny był więźniem hitlerowskich obozów koncentracyjnych odniósł wrażenie, że dzieci autystyczne zachowują się podobnie jak psychicznie wyniszczeni więźniowie - tak zwani "muzułmanie" i doszedł do wniosku, że rolę SS-manów wobec nich pełnili widocznie źli, nieczuli rodzice. Zbudował dla tych dzieci ośrodek, w której naczelną zasadą była tak zwana parektotomia, czyli całkowita izolacja od rodziców. Kiedy już na podstawie autorytetu Bettelheima rzucono te oskarżenia w twarz tysiącom rodziców i bez tego przytłoczonych chorobą swojego dziecka, nowsze badania wykazały ich bezpodstawność: okazało się, że rodzice dzieci autystycznych niczym (oprócz ogromnego poczucia winy) nie różnili się od innych rodziców, a przyczyny autyzmu mają raczej biologiczny charakter.Alice Miller z kolei zdobyła sławę oskarżając Freuda o lekceważenie relacji swoich pacjentów o wykorzystywaniu seksualnych przez rodziców (Freud uważał te historie za fantazje). Jej zdaniem to właśnie pedofilia i kazirodztwo były u pacjentów Freuda przyczyną ich problemów psychicznych. Być może zresztą Miller miała rację, ale kilku terapeutów poszło o krok dalej i zaczęło przekonywać wszystkich swoich pacjentów, że padli ofiarami molestowania seksualnego w dzieciństwie. Ponieważ działo się to w Ameryce, historia zakończyła się groteskowo: pacjenci zaczęli pozywać swoich rodziców o odszkodowania, ale że część z nich miała niepodważalne alibi i wykazało swoją niewinność, mogli więc pogodzić się na sali sądowej i pozwać z kolei swoich terapeutów, z czego zresztą skwapliwie skorzystali.Piszę o tych strasznych i śmiesznych historiach, aby wyjaśnić, dlaczego "terapeuci reparatywni" wskazują na rodziców jako przyczynę homoseksualizmu swoich "pacjentów". Na przykład jezuita ojciec Kożuch oświadcza w wywiadzie zamieszczonym w miesięczniku Więź: "Nie spotkałem jeszcze - i to już zostało potwierdzone przez badania - chłopca o tendencjach homoseksualnych, który miałby dobrą relację z ojcem". Takich wyników dobrze przeprowadzonych badań nie znam, natomiast jestem przekonany, że chłopcom o tendencjach homoseksualnych, którzy mają dobrą relację z ojcem (do jakich zaliczyć mogę siebie samego) nie przyszłoby do głowy szukać sobie drugiego ojca w osobie ojca Kożucha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Żonaty gej, który wyleczył się - c.d. IP: 80.51.79.* 01.06.04, 19:16 CIAG DALSZY: "Terapeutom reparatywnym" jest szalenie trudno znaleźć wspólny mianownik dla rodziców-sprawców homoseksualizmu. Dlatego wolą kryć się za ogólnikami, bądź też twierdzą, że matki homoseksualistów mogą być albo nadopiekuńcze, albo za mało opiekuńcze dla swoich pociech; podobnie ojcowie mogą być zbyt surowi, ale też zbyt łagodni. Ponieważ z wyjątkiem chodzących ideałów te określenia pasują do wszystkich rodziców - także rodziców homoseksualistów - "pacjenci" mogą w końcu zgodzić się z indoktrynacją, której są tu poddawani. To oczywiście nie jest jedyna indoktrynacja, której "terapeuci reparatywni" poddają swoich pacjentów. Postępują jak akwizytorzy, którzy pragną przekonać klientów, że bez ich produktu ich życie na Ziemi będzie beznadziejne, a stanie się jeszcze gorsze w zaświatach. Ponieważ grzeszność homoseksualizmu jest jedynym poważnym argumentem za poddaniem się takiej terapii, będą dbać o współdziałanie z księdzem, ale nie cofną się też przed wmawianiem osobom homoseksualnym, że są skazani na samotność i nieszczęśliwe życie. Tu wchodzą w konflikt z zasadą primum non nocere, gdyż dla wszystkich psychologów jest jasne, że wkładanie pacjentom do głowy takich rzeczy może tylko pogłębić ich problemy psychiczne. "Terapia reparatywna" jest z tego powodu (a także swojej niskiej skuteczności - o czym za chwilę) uważana przez amerykańskich profesjonalistów - psychiatrów, psychologów, pracowników socjalnych, pediatrów i innych za nieetyczny zabieg paramedyczny. Najpełniejszy wyraz temu stanowisku dało zrzeszające 40 tysięcy licencjonowanych psychiatrów Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne w oświadczeniu z grudnia 1998 roku. Czytamy w nim, że: "Potencjalne ryzyko stosowania 'terapii reparatywnej' jest znaczące, włączając w to możliwość wystąpienia depresji, zaburzeń lękowych i zachowań autodestrukcyjnych. (...) Wielu pacjentów, którzy poddali się 'terapii reparatywnej' relacjonuje, że podawano im mylną informację, że homoseksualiści są samotnymi, nieszczęśliwymi osobnikami, którzy nigdy nie osiągną akceptacji lub satysfakcji. (...) Możliwość, że osoba może osiągnąć szczęście i satysfakcjonujące relacje interpersonalne jako gej lub lesbijka nie była im prezentowana, a alternatywne podejście do radzenia sobie ze społeczną stygmatyzacją nie była omawiana (...) Z tego powodu Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne sprzeciwia się jakiejkolwiek terapii psychiatrycznej, takiej jak terapia 'reparatywna' lub 'konwersyjna', które opierają się na założeniu, że homoseksualizm jest sam w sobie zaburzeniem psychicznym lub opartych na założeniu, że pacjent powinien zmienić swoją orientację homoseksualną. (...)". Także Amerykańskie Towarzystwo Psychoanalityczne przyjęło w 2000 roku tak zwany raport Cohlera i Galatzera- Levy, którego konkluzja jest jednoznaczna: terapia reparatywna jest nieskuteczna i także nieetyczna, gdyż może przynieść szkodę. Takie głosy nie psują dobrego samopoczucia samym "terapeutom reparatywnym", których poziom zresztą ciągle się obniża. Obecnie za luminarza w tym środowisku uchodzi holenderski "terapeuta reparatywny" Aardveg, który stworzył jeszcze jedną teorię, mającą rzucić światło na pochodzenie homoseksualizmu. Otóż bystry ten psychiatra dostrzegł, że jego pacjenci mają skłonność do użalania się nad sobą i powiązał to z faktem, że są to homoseksualiści. Jego wniosek: homoseksualizm jest spowodowany przez użalanie się nad sobą. Do tak kuriozalnej teorii trudno się nawet ustosunkować, ale na pewno z jednym należy się z Aardvegiem zgodzić: użalanie się nad sobą do niczego dobrego nie prowadzi. Użalanie się nad innymi też zresztą nie jest zdrowe. Stwierdzenie, że życie geja jest słodsze i łatwiejsze niż życie heteroseksualisty jest trochę przesadne: ksiądz straszy piekłem, sąsiedzi patrzą spode łba, partner uporczywie odmawia zajścia w ciążę. Można zatem sobie wyobrazić, że ktoś ma dobre powody do poddania się zabiegowi zmiany orientacji seksualnej. Potencjalnego klienta mniej będą interesować poglądy na naturę homoseksualizmu, czy etyczne rozterki psychiatrów i psychologów, a bardziej skuteczność samej "terapii". "Terapeuci reparatywni" podają, że skuteczność ich "kuracji" wynosi około 30- 35%. Ten pogląd powtarza bezkrytycznie Catholic Medical Association (CMA), które wydało oświadczenie pod tytułem "Homoseksualizm i nadzieja". Tekst zredagowany jest bardzo sprytnie. Wyeksponowane są słowa: "Badania terapii niepożądanych skłonności do osób tej samej płci ("unwanted same-sex attractions") pokazują, że jest ona skuteczna w takim samym stopniu jak terapia podobnych problemów psychologicznych: około 30% doświadcza uwolnienie od symptomów i dalsze 30% doświadcza polepszenia". Czyli po zabiegu 70% pozostaje homoseksualistami, a 40% nie doświadcza żadnej zmiany. Co ciekawe użyto tu nieznanego i niezdefiniowanego terminu "terapia niepożądanych skłonności", które może sugerować, że podane liczby dotyczą tylko wygaszania skłonności homoseksualnych, a pojawianie się skłonności heteroseksualnych nastąpiło u jeszcze mniejszej liczby pacjentów, której to liczby wolano nie podawać. Nie wiemy więc, czy sukcesem terapii jest uczynienie z homoseksualistów osób heteroseksualnych, czy raczej osób aseksualnych. Oczywiście z pewnego punktu widzenia osoby aseksualne są jeszcze mniej grzeszne niż heteroseksualne, więc moja wątpliwość jest zwykłym czepianiem się, ale może dla potencjalnych "pacjentów" będzie to istotne. Oświadczenie CMA zawiera jeszcze jedną zagadkę. W części tekstu, poświęconej gromieniu wrogów "terapii", autorzy napisali chyba kilka zdań za dużo: "Ci, którzy uważają, że zmiana orientacji seksualnej jest niemożliwa, zwykle definiują ją jako całkowitą i trwałą wolność od wszystkich homoseksualnych zachowań, fantazji i skłonności u osoby, która była poprzednio homoseksualna w zachowaniu i skłonnościach. Nawet, kiedy zmiana jest zdefiniowana w tak ekstremalny (sic!) sposób, twierdzenie to jest nieprawdziwe. Liczne badania dowodzą istnienie przypadków całkowitej zmiany". Czytając te słowa głęboko się zdumiałem, bo byłem przekonany, że owe 30% dotyczą zmiany całkowitej i trwałej, czyli prawdziwej. Okazuje się jednak, że tak nie jest, a prawdziwą zmianę oświadczenie CMA określa słowem "przypadki" ("cases") i woli powstrzymać się od podania dokładniejszych liczb. To słowo jednak chyba najlepiej oddaje skuteczność terapii, co dowodzą dyskusje podejmowane w kręgach psychologów i psychiatrów amerykańskich. Opublikowano na przykład wyniki badań psychologów amerykańskich Ariela Schidlo i Michaela Schroedera, którzy skontaktowali się z osobami, które ukończyły "terapię reparatywną". Z 202 przebadanych przez nich homoseksualistów 178 (88%) uznało, że terapia nie odniosła skutku, a tylko 6 (3%) twierdziło, że nastąpiła przemiana w stronę heteroseksualizmu. Shidlo i Schroeder stwierdzili też częste występowanie szkód spowodowanych próbami zmiany orientacji: silnej depresji po ukończeniu terapii; zachowaniami autodestrukcyjnymi (niebezpiecznymi zachowaniami seksualnymi, nadużywaniem narkotyków, próbami samobójczymi, nienawiścią do siebie); konfliktami z rodzicami, spowodowanymi zaszczepianie w "pacjentach" przekonania o złym rodzicielstwie jako przyczynie homoseksualizmu; poczuciu odrzucenia przez Boga u osób religijnych. Skutkiem ubocznym terapii było jednak często też pogodzenie się z myślą o byciu gejem i zaakceptowanie swojej orientacji seksualnej. Co do skuteczności - podawane są różne liczby: na przykład badacz dawniej związany z NARTH, William Dreikorn oszacował ją na 0.3%. Główna dyskusja trwa jednak nie wokół pytania, która z tych liczb jest słuszna, ale raczej wokół pytania, czy takie przypadki w ogóle się zdarzają (czyli czy jest więcej niż 0% "uleczonych"). W 2001 roku bohaterem fundamentalistów religijnych i osób powiaza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aha Re: Żonaty gej, który wyleczył się - c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 19:47 Ten artykuł z prasy gejowskiej oczywiście ma na celu zdyskredytowanie najnowsze badania, które pokazują, że homoseksualizm jest zboczeniem nabytym, a nie wrodzonym. Organizacje gejowskie PANICZNIE boją się, że coraz więcej gejów podda się leczeniu i wtedy nie będzie potrzeby na takie właśnie organizacje. Prawda jest jednak taka, że nawet w zdegenerowanych Stanach psychiatrzy już przyznają, że łatwiej wyleczyć geja aniżeli alkoholika. I już w Holandii powstają ośrodki odwykowe dla gejów. Wielką krzywdą dla tych ludzi była ta "tolerancja" z ostatnich kilkudziesięciu lat. Słowo "gay" po angielsku znaczy "wesoły" ale dla wielu z tych "wesołków" życie jest pasmem udręk, nieraz kończącym się samobójstwem (nie mówiąc już o wielkim prawdopodobieństwie zarażenia się HIVem i innymi chorobami, taskże chorowania na raka odbytnicy). Powtarzając w kółko, że geje są normalni, robimy im tylko krzywdę! Robimy także krzywdę tym nastolatkom, których organizacje gejów wszelkimi sposobami chcą wciągać w to "modne" na zachodzie zboczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werter Pseudonaukowy belkot Rydzykowy!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 20:15 Stek katobzdur, a wylęglo sie "to to" w torunskich glowkach redemptorystów, oni maja czas na wszystko, nawet na dumanie o seksie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katolik Polski PSEUDODEMOKRACJA HOMOSEKSUALISTOW IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.04, 18:43 Nie dostaliscie zgody na parade,a juz chcecie geby zamknac tym, co inaczej mysla niz wy.Po paradzie dopiero byscie pokazali polskiemu hetero. Ja wyrazilem tylko swoja opinie,i odczucia.A wy mnie od razu od faszystow wyzywacie.Taka jest demokracja w waszym zrozumieniu.Sprawa jest jasna. Kto nie z nami,ten wrog i trzeba go zniszczyc.Takie jest wasze myslenie. I my mamy wam pozwalac na publiczne afiszowanie sie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werter Glupi jestes jak rydzykowy pantofel!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 18:58 xxxxxxxxxxxxxx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katolik Polski WERTER I PLAGA AIDS IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.04, 19:15 Ten Werter idzie po trupach.Opamietaj sie chlopie czy cioto i zacznij sie leczyc.Epidemia AIDS juz wybuchla w Afganistanie.Chcesz i nasze spoleczenstwo zarazic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werter Katoidioto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 19:36 Nie widzisz że już z ciebie sie tu smieja wszyscy, nie kompromituj swojego kosciola na milosć!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katolik Polski Re: Katoidioto IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.04, 19:49 Nie kompromituj rodzaju ludzkiego,ty zboczencu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werter Re: Katoidioto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 20:10 Wlasnie, tak katolicy rozmawiają z inaczej myslącymi ludzmi,inwektywy, rękoczyny,"stosy" szantaż, podpalenia, itd, itp,Myslę ze twój dyżur tutaj dobiega konca, polski katoliku, ile Tobie Rydzyk placi za wieczór???,oj zle się spisujesz, za malo intelektu wkladasz w swoje posty, oj,bo poskarże Ojcu, i nici z premii!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katolik Polski Re: Katoidioto IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.04, 21:06 Zachowujesz sie jak imbecyl.Wyzywacie mnie od faszystow,nie macie zadnego poszanowania dla opinii odmiennej od waszej i chcecie,zeby was akceptowali? To wy jestescie gorsi od faszystow.Wy siejecie nienawisc na swiecie. Dzieki Bogu,zostales sam na placu boju.Polska liczy prawie 39 mil. Jak jest was zboczencow,sto tysiecy,to jest tylko odsetek polskiego spoleczenstwa.Wlasciwie nie powinienem z toba rozmawiac ja robi to wiekszosc, ale boli mnie,jak szerzycie takie chamstwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werter Glupstwa opowiadasz idz spac czlowieku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 21:12 ougofctyilj' pk 'p;k j Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katolik Polski Re: Glupstwa opowiadasz idz spac czlowieku IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.04, 21:21 Jak sobie pomysle, z kim ty pojdziesz spac,to mi sie niedobrze robi. Moja zoneczka juz lozeczko szykuje.A ty zrob sobie test ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silesius Werter: idz sie leczyc na nogi! na glowe juz za po IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.06.04, 22:02 Czytajac te twoje chamskie komentarze pod adresem wszystkich adwersarzy, ze szczegolnym upodobaniem kosciola, rydzyka, i wogole ludzi o pogladach konserwatywnych (czyli zroworozsadkowych), podejrzewam, ze jakas forma "homoseksualnej" spermy ci do lba uderzyla, i stad tez ten stek wypisywanych przez ciebie glupstw. wyspij sie chlopie: moze ci to chorobsko przejdzie (tylko, zebys w miedzyczasie nie zarazil innych) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silesius Nalezy bronic p. marszalka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.06.04, 21:53 Nie rozumiem juz wogole tego lobby "pro-homo". Bo co zrobil p.marszalek? po prostu opublikowal liste nadawcow - podejrzewam, ze bardzo wulgarnych i chamskich (czytajac co poniektore opinie "gejowsko-lesbijskiego" lobby: zaliczam do tego lobby oczywiscie i redakcje GW z p.tow. siedlecka na czele)- listow do siebie skierowanych. dziwne, calej tej ferajne nie zabraklo odwagi, zeby te swoje wulgarne wypociny pod adresem osoby sprawujacej funkcje publiczna "wyrzygac", a teraz nagle strach ich oblecial, bo ponoc jacys "faszysci" na nich czekaja. nie wiem, jak to wlasciwie okreslic, ale to wlasnie autorow owych "wypocin" ustytuowalbym raczej w okolicach faszyzmu i bolszewizmu: nie obchodzi ich, co chce, a czego nie chce wiekszosc. ta nowa - wulgarna i obsceniczna - "przodujaca sila" chcialáby wszytskim narzucic swoja ideologie. "Odstawiajcie" sobie swoj cyrk na Marsie, a nie w centrum W-wy. A kochane debilki: nie pisalibyscie chamskich liscikow do p. marszalka, toby i tej listy nie bylo. nie wciskajcie nam ciemnoty (za pomoca lamow waszej "oredowniczki´" GW): my potrafimy ocenic, co jest przyczyna, a co skutkiem: skutkiem waszej bezdennej glupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Nalezy bronic p. marszalka IP: *.com / *.u.mcnet.pl 02.06.04, 11:44 Ja sie zgadzam - lobby pro-pedalskie chce sie umocnic w Polsce i robi wszystko, aby to osiagnac. Mam taka teorie spiskowa: komus bardzo zalezy na zeszmaceniu polskiego spoleczenstwa (pedaly), na zmniejszeniu polskiej populacji (tzw. wolna milosc i promowanie przerywanie ciazy). Nie chce przebarwiac, ale co jest zlego w tym , zeby promowac zwykle, porzadne zycie: prace, zakladanie rodzin, wychowywanie dzieci, dorabianie sie, wyjazdy na wakacje, rozwoj gospodarczy? Dlaczego Polakom wmawia sie, ze powinni nasladowac innych, nawet tych glupich: masowa promocja McDonaldsa, walentynki, wyjazdy na zagraniczne wyjazdy itd. I zeby byla jasnosc: ja nie neguje promocji roznych zachowan (jak wyjazdy zagraniczne), ale brak tu jest promocji naszego kraju, naszego godla, polskich zwyczajow itd. Popatrzcie, jak szanuje sie flage amerykanska w USA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Nalezy bronic p. marszalka IP: 80.51.79.* 02.06.04, 12:53 > Mam taka teorie spiskowa: komus bardzo zalezy na zeszmaceniu polskiego > spoleczenstwa (pedaly), na zmniejszeniu polskiej populacji (tzw. wolna milosc i > > promowanie przerywanie ciazy). No tak... Tworzenie teorii spiskowych to przypadłość bardzo płytkich i ograniczonych umysłów. Swego czasu, Urban, żeby ośmiszyć teorie, takich imbecyli jak Ty, wymyślił, że przyczyną upadku ZSRR był spisek filatelistów. Wszak rozpad na kilka nowych państw - to tysiące nowych znaczków:) W mniej więcej podobny sposób pojmujesz rzeczywistość. Współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Nalezy bronic p. marszalka IP: *.com / *.u.mcnet.pl 02.06.04, 16:19 Gość portalu: Greg napisał(a): > No tak... Tworzenie teorii spiskowych to przypadłość bardzo płytkich i > ograniczonych umysłów. > Swego czasu, Urban, żeby ośmiszyć teorie, takich imbecyli jak Ty, wymyślił, że > przyczyną upadku ZSRR był spisek filatelistów. Wszak rozpad na kilka nowych > państw - to tysiące nowych znaczków:) > W mniej więcej podobny sposób pojmujesz rzeczywistość. > Współczuję. Spadaj pedalku. Jedyne co znasz, to historia ZSRR, a i to wybiorczo... Odpowiedz Link Zgłoś
matti.x Re: Nalezy bronic p. marszalka 02.06.04, 13:02 Gość portalu: X napisał(a): > Dlaczego Polakom wmawia sie, ze powinni nasladowac innych, nawet tych > glupich: masowa promocja McDonaldsa, walentynki, wyjazdy na zagraniczne > wyjazdy itd. Autorom niektórych postów istotnie by się przydały te "wyjazdy na zagraniczne wyjazdy". Po co nadal promować w Polsce polską głupotę? Tu już chyba nikt się nie nabierze? A świat, pełen McDonaldsa i walentynek, czeka z nieukrywaną niecierpliwością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chouette Panie X, to pusta retoryka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 13:13 Prawie cała moja rodzina jest tradycyjna, moj brat ma dzieciaki i tak dakej, zyje po bozemu, nawet podoba mi się to ich sielskie życie, choć sam prowadzę inne i nikomu się nie wpieprzeam, jak żyć ma. Retoryka typu, że geje są zagrożeniem dla rodziny jest tak beznadziejnie ciemniacka, że nie warto nawet jej brać pod uwagę. Rodzina i geje nie są dkla siebie żadnym zagrożeniem, ciołku. A z tym rozwojem gospodarczym, to masz rację. Niech no tylko ta kwiożercza, pierd...na liga dojdzie do władzy to będziesz miał taki rozwój, ze zatęskisz za prl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Panie X, to pusta retoryka IP: *.com / *.u.mcnet.pl 02.06.04, 16:43 Widze, ze twoj homoseksualizm zatrul ci juz zupelnie mozg. Tylko gorycz i zlosc w twoich wypowiedziach. P.S. Twoje odniesienie do szczesliwej rodziny brata to chyba tesknota za normalnoscia i potrzeba akceptacji... Chyba byles molestowany w dziecinstwie. Szkoda mi ciebie, czlowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werter no cóż, znowu belkot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 12:01 Retoryka radiomaryjna, nic dodac nic ujać ,zdobądz sie czlowieku na jakas orginalnośc w tekscie przez Ciebie sygnowanym, ten belkot mozna uslyszec w rozmowaxh waszycyh, "niedokonczonych"" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Werter, pobudka IP: *.com / *.u.mcnet.pl 02.06.04, 16:48 Gość portalu: Werter napisał(a): > Retoryka radiomaryjna, nic dodac nic ujać ,zdobądz sie czlowieku na jakas > orginalnośc w tekscie przez Ciebie sygnowanym, ten belkot mozna uslyszec w > rozmowaxh waszycyh, "niedokonczonych"" Twoje teksty sa juz tak nudne i powtarzalne, ze chyba pochodza z jakiegos gejowskiego szkolenia. Zeby byla jasnosc - nie slucham Radia Maryja, choc nie mam nic przeciwko nim. Jesli ktos daje pieniadze, to jego sprawa. Co do tematu: nie chodzi o nietolerancje czy faszyzm w wypowiedziach normalnych (tak ich nazwijmy) ludzi, bo mimo wielu prosb, nikt nie przytoczyl przykladu dyskryminacji homoseksualistow... Chodzi o protest przeciw publicznemu naklanianiu mlodych ludzi (bo takimi dzialaniami sa parady, festyny itd) do uprawiania homoseksualizmu, bo to jest szkodliwe dla spoleczenstwa, czy to w Polsce, czy za granica... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rsagan Re: Werter, pobudka IP: *.man.polbox.pl 02.06.04, 17:42 co ty człowieku chrzanisz? Jak można nakłonić do homoseksualizmu? Albo się nim jest albo nie jest. Zupelnie odwrotnie, cała kultura (chrześcijańska) nakłania do heteroseksualizmu i wielu homo musi wiele się nacierpieć żeby przełamać opór do samego siebie i samego siebie zaakceptować. Czy myślisz że jak się komuś "spodoba" manifestacja to się spedali i przestanie myśleć o seksie z kobietą albo o prokreacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pizarro ZBOCZEŃCY DO KOREI PŁN, WIETNAMU ,NA KUBĘ IP: *.torun.mm.pl 02.06.04, 17:02 To kraje dostatku, tolerancji i wszelakich swobód w tym bezgranicznej seksualnej czyli :wietnam, Korea Póln, Kuba! czekają a nad wami prócz towarzyszy czuwac będzie ...duch wielkiego waszego lewackiego brodatego patrona w berecie ,che! Wasze umiłowanie wolności zostanie dopełnione; po 18 godzinnej obowiązkowej, przymusowej pracy czeka was 6 godzinny, błogi wypoczynek w czasie którego dacie upust swojej wolnej niczym nieskrepowanej miłości, kochajacych inaczej!Życze wielu doznań a napewno szybko zatęsknicie za "pruderyjną,zaściankową, zacofaną i jakże nietolerancyjną Polską" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: ZBOCZEŃCY DO KOREI PŁN, WIETNAMU ,NA KUBĘ IP: *.com / *.u.mcnet.pl 02.06.04, 17:43 Tak sie jako sklada, ze rzeczywiscie wiekszosc pedalow w Polsce (i osob ich popierajacych) to zwolennicy lewicowych partii... Prawicowcy jakos nie daza do pedalstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: owieczka Dolly koza nie może podobać się bardziej niz kobieta!!!! IP: *.torun.mm.pl 02.06.04, 18:27 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dane Wrażliwe Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.06.04, 01:56 "Czy faktycznie marszałek złamał prawo? - Informacje dotyczące preferencji seksualnych to tzw. dane wrażliwe. Z ich upublicznianie grozi kara grzywny, a nawet pozbawienia wolności do lat trzech - mówi Małgorzata Kałużyńska-Jasak, rzecznik generalnego inspektora ochrony danych osobowych." Zaraz, chwila - obnosić się ze swoją perwersją po ulicach, zapychać ludziom skrzynki e-mailowe podpisanymi przez siebie listami jest OK, a zostać wymienionym przez pokrzywdzonego z imienia i nazwiska nie? Takie 'prawne kominiarki' dla panów, którzy chcą być kobietami ew. traktować innych mężczyzn jak kobiety? A w imię czego niby? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: portal Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: 83.29.35.* 03.06.04, 21:53 > Tak sie jako sklada, ze rzeczywiscie wiekszosc pedalow w Polsce (i osob ich > popierajacych) to zwolennicy lewicowych partii... Czy Unia Wolności to lewica? Może lepiej powiedzieć "zwolennicy partii liberofaszystowskich"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kevin GEJOWSKI TERRORYZM WYJAŚNIONY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 22:31 " Homoseksualiści manipulują podstawowymi pojęciami stanowiącymi fundament porządku społecznego, usiłując doprowadzić do zrównania w świadomosci społeczeństwa istoty związku heteroseksualnego i homoseksualnego. Różnica między nimi byłaby nieistotna, dotyczyłaby tylko innego źródla "atrakcji" seksualnej. Na tej podstawie domagają się zrównania wobec prawa ich związków z małżeństwami, traktujac "prawo do malzeństwa" jako zwykle prawo nadawane przez państwo, na przykład - jak prawo do głosowania, które nie od razu było wszystkim przyznane. [ ... ] homoseksualiści krzywdzą takze siebie samych, ponieważ upierają się w trwaniu w swoim zboczeniu, które uważają za fatum, choć jest ono ich wyborem. Ci, którzy tak głośno wołają w obronie "wyboru" na rzecz tzw. aborcji, dziwnie milkną wobec faktu, ze trwanie w zboczonym nałogu jest takze wyborem, za który sa moralnie odpowiedzialni. Gdyby przyjąć w tym problemie niepokonalny determinizm, oznaczałoby to, ze ich działania seksualne nie mają tej jakości, dzięki której mogłyby byc uważane za ludzkie. Jakim prawem w takim razie należałoby legalizować i sankcjonować działania, nad którymi czlowiek jako osoba nie wykonuje władzy? [ ... ] każda cywilizacja opierała sie na afirmacji małżeństwa, które jest w istocie wcześniejsze od państwa. W rodzinie (w małżeństwie) rodzi sie człowiek, a władze nad siłami rozrodczymi sprawuje czlowiek, a nie państwo. Jeśliby przyznać państwu prawo definiowania małżeństwa i przydzielania tych uprawnień ludziom (homoseksualistom) wedle ich zyczeń, byłby to "atak na same fundamenty społeczeństwa [ ... ] państwo reguluje w pewien sposób tryb prawny zawierania małżeństw (czego nie trzeba wyjaśniać), ale nie można się zgadzać na sugestię ukrytą w roszczeniach gejów, jakoby państwo wydawało "licencje" na aktywność seksualną, która - niezależnie od swej formy - byłaby automatycznie legalna i musiałaby być uważana za dopuszczalna moralnie [ ... ] Słusznie przestrzega Robert Bork, członek Najwyzszego Trybunalu, ze "jeżeli poszczególna jednostka dowolnie definiuje znaczenie jakiejś rzeczy, to oznacza, ze juz nie ma zadnej moralnej prawdy [ ... ] okolicznoscią niezwykle niepokojącą jest to, ze legalizacja związków homoseksualnych wynika z ideologii "politycznej poprawności" i nie liczy sie absolutnie z obiektywnymi danymi prawa i historii dotyczacymi malżeństwa mężczyzny i kobiety. "To nie pierwszy raz jakiś tyrański trybunał narzuca liberalne pomysły w randze prawa; lecz to może być najbardziej niszczący przykład takiej tyranii. Stwierdzić, że homoseksualiści mają konstytucyjnie gwarantowane prawo do małżeństwa, to tylko kilka kroków od stwierdzenia, ze istnieje konstytucyjnie gwarantowane prawo do poślubienia więcej niz jednej osoby lub do czegoś, co jest tylko wzglednym podobieństwem do małżeństwa, na przyklad jest licencją na 'małżeństwo' z jakimś zwierzątkiem. Jest to prawdziwy dzień ciemnosci" [ ... ] Zniszczyć małżeństwo to zamienić ludzką zbiorowość w stado poruszane jedynie pragnieniem żeru na poziomie koryta. Zniszczyć małżeństwo to zniszczyć wszystkie relacje kształtowane między osobami na zasadzie absolutnej i bezinteresownej afirmacji dla godności osoby. [ ... ] Powinno wiec nam dać do myślenia to, ze w miarę jak pewne siły polityczne usiłują nas "dostosować" do Unii Europejskiej, obserwujemy wzrost natężenia różnych inicjatyw typu "okrętu-rzeźni aborcyjnej" lub "pochodów tolerancji" dla wszelkiej rozwiązłości itd. Należy ubolewać, że osoby stojące na wysokich szczeblach administracji nie dostrzegają poważnego zagrożenia dla kultury i suwerenności Narodu, jakie wynika z gejowskiej propagandy. Niektórzy nawet przychylają się do takich propozycji, które uragają podstawowemu poczuciu ludzkiej godności. Być może juz zapomnieli, co to jest godność i gdzie znajdują się jej źródla, zajęci obliczaniem przyszłych dochodów wypłacanych w euro. " www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20040605&id=my11.txt Odpowiedz Link Zgłoś
yoasia79 Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki 07.06.04, 15:12 kazdy ma prawo życ tak jak mu się podoba byle żeby nie krzywdził drugich..a skad Marszałek wie czego chce Mazowsze i Warszawiacy..nie pytał się na pewno o to..i skoro jest tak wielkim katolikiem to czy słyszał kawałek o "szanuj bliżniego swego jak siebie samego"..zreszta nawetw Rzymie geje i lesbijki maja swoje prawa..tylko w Polsce wiocha rzadzi Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom.z.radia.maryja ręce precz od marsz. Wierzejskiego lewackie bydło! 07.06.04, 15:15 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agusia Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.acn.pl 09.06.04, 01:18 Racja! Popieram w 100%. Też jestem hetero, a jednak nie wydaje mi się, żeby parada równości była jakimkolwiek zagrożeniem dla Warszawy czy nawet dla moralności . Pytanie, co jest obrazą moralności czy Boga: miłość dwóch mężczyzn albo kobiet, czy paskudny szowinizm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eduard Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 01:22 > Pytanie, co jest obrazą moralności czy Boga: miłość dwóch mężczyzn > albo kobiet, czy paskudny szowinizm? Odpowiedź: sodomia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwona Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 22:26 Czy przywódcy zachodnich organizacji gejowskich rzeczywiście myślą, że Polakom tak łatwo da się wmówić, że sodomia jest czymś dobrym i zupełnie normalnym? Widocznie mają bardzo niskie mniemanie o naszym poziomie umysłowym! Odpowiedz Link Zgłoś