Dodaj do ulubionych

20-letnie wiadukty się sypią. Drogowcy szykują ...

15.05.12, 08:22
"Choć ul. Hynka i prowadząca do Marynarskiej ul. Sasanki należą do bardzo ruchliwych (wiedzie tędy droga krajowa nr 7), korki powinno rozładować istniejące od pół roku połączenie Służewca z Okęciem przez równoległą ul. 17 Stycznia i Cybernetyki."

Korki to tam rozładuje tylko benzyna po 30 złotych za litr. Przecież na tym odcinku, mimo "istniejącego od pół roku połączenia", Sajgon jest również poza godzinami szczytu.

A swoją drogą ciekawe, co jeszcze wymyślą urzędnicy w kwestii jednoczesnego zamykania newralgicznych dróg w mieście? Z remontem tych wiaduktów trzeba było chyba poczekać na otwarcie POW, co by choć trochę zmniejszyło na nich ruch.
Obserwuj wątek
    • Gość: Greg Wymagasz myślenia od urzędasów? IP: *.ip.netia.com.pl 15.05.12, 08:37
      > A swoją drogą ciekawe, co jeszcze wymyślą urzędnicy w kwestii jednoczesnego zam
      > ykania newralgicznych dróg w mieście? Z remontem tych wiaduktów trzeba było chy
      > ba poczekać na otwarcie POW, co by choć trochę zmniejszyło na nich ruch.

      Przy prawie każdym remoncie urzędasy udowadniają, że mieszkańców płacących podatki mają gdzieś. Liczy się nagroda.
    • Gość: mmena 20-letnie wiadukty się sypią. Drogowcy szykują ... IP: *.89.67.170.static.crowley.pl 15.05.12, 08:42
      "Choć ul. Hynka i prowadząca do Marynarskiej ul. Sasanki należą do bardzo ruchliwych (wiedzie tędy droga krajowa nr 7), korki powinno rozładować istniejące od pół roku połączenie Służewca z Okęciem przez równoległą ul. 17 Stycznia i Cybernetyki."

      Bardzo ruchliwe? One nie są bardzo ruchliwe, one są permanentnie zakorkowane. Wiadukt 17 Stycznia niczego nie zmienił, korki jak były przed otwarciem wiaduktu, tak są po otwarciu. Pokrętna logika - zamkną wiadukty więc znikną korki.
      • Gość: k Re: 20-letnie wiadukty się sypią. Drogowcy szykuj IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.05.12, 13:42
        Słuszna logika, jest permanentny korek, zamknąć drogę i nie będzie korka.
    • nieszaryobywatel Re: 20-letnie wiadukty się sypią. Drogowcy szykuj 15.05.12, 08:49
      Na tym odcinku przede wszystkim trzeba zlikwidować niepotrzebne "spowalniacze" - światła przy Taśmowej i Wynalazek. Dla pieszych zrobić tam kładki, a skręty w lewo usunąć (przy Taśmowej poprowadzić bezkolizyjnie pod wiaduktem nad koleją). Wówczas zostanie tylko problem Postępu, ale akurat tutaj jest twardy orzech do zgryzienia (wiadukt? tunel??).
      • Gość: Greg Marynarska IP: *.ip.netia.com.pl 15.05.12, 08:58
        > Na tym odcinku przede wszystkim trzeba zlikwidować niepotrzebne "spowalniacze"
        > - światła przy Taśmowej i Wynalazek. Dla pieszych zrobić tam kładki, a skręty w
        > lewo usunąć (przy Taśmowej poprowadzić bezkolizyjnie pod wiaduktem nad koleją)
        > . Wówczas zostanie tylko problem Postępu, ale akurat tutaj jest twardy orzech d
        > o zgryzienia (wiadukt? tunel??).
        Oczywiście zamknąć skrzyżowanie z Postępu i zostawić tylko prawoskręty, dojazdy do Marynarskiej przez Taśmową i Suwak jak napisałeś pod wiaduktem. Tylko na to urzedasy z pobliskich urzędów nigdy się nie zgodzą bo te wszystkie skrzyżowania to dal nich są zrobione.
        • Gość: Admiral Re: Marynarska IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.12, 21:12
          Projekt budowlany i obowiązujące jeszcze pozwolenie na budowę przewidują budowę wiaduktu w ciąg ul. ul. Postępu.
          Problem jest tylko taki, że obecna ekipa nie robi nic, aby pozwolenie na budowę nie straciło swojej ważności.
          I wtedy cała warta 2,5 mln zł dokumentacja na przebudowę Marynarskie pójdzie do kosza.
      • Gość: levy W ogóle zlikwidować przejscia IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.12, 14:09
        Po co ludzie mają tam łazić bez celu. Budowa kładek to tylko koszty. Mój samochód nie potrzebuje kładek.
    • Gość: staak 20-letnie wiadukty się sypią. Drogowcy szykują ... IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.05.12, 09:23
      Żwirki i Wigury to ULICA nie aleja.
    • Gość: popo 20-letnie wiadukty się sypią. Drogowcy szykują ... IP: 167.202.201.* 15.05.12, 09:36
      Znowu będzie masakra, bo przecież nie można poczekać do oddania POW. Zamknijcie najlepiej cały ciąg od węzła Łopuszańska do Galerii Mokotów na 4 lata (a co się wielce pracowici wykonawcy mają spieszyć - niech praca będzie odpoczynkiem!) i śpijcie w przekonaniu, ze jesteście najlepszymi urzędnikami na planecie Ziemia. BTW - ciekawe za ile lat będzie poprawiany węzeł Łopuszańska - pewnie gdzieś tak za 100, bo to przecież nie jest "fuszerka lat 90-tych"...
    • tomjani 20-letnie wiadukty się sypią. Drogowcy szykują ... 15.05.12, 09:44
      Żadna tam fuszerka, żelbetowe wiadukty już tak mają. Całkowicie chybiona konstrukcja, praktycznie zero izolacji przed wodą (w porównaniu np. z krytmi papą dachami budynków) a tu jeszcze bufet soli na potęgę każdej zimy. Wszak mniej więcej tak samo krótki był żywot estakad Trasy AK nad Żeraniem, żelbetowe ślimaki Trasy Ł koło Torwaru stoją tylko dzieki temu że podparto je rusztowaniami. Słusznie postąpiono że na miejsce rozebranego żelbetowego wiaduktu Al. Jerozolimskich nad torami WKD oraz linii radomskiej postawiono stalowy. Ale takich konstrukcji jest stosunkowo niewiele. Czy stać nas na to aby dla wygody blachosmrodziarzy fundować im co kilkanaście lat nowe wiadukty w całym mieście, które znów niebawem się rozsypią? Ile można by za to wybudować linii tramwajowych, kolejowych dla SKM, a może nawet metra?
      • Gość: Greg Re: 20-letnie wiadukty się sypią. Drogowcy szykuj IP: *.ip.netia.com.pl 15.05.12, 09:59
        > Czy stać nas na to aby dla wygody blachosmro
        > dziarzy fundować im co kilkanaście lat nowe wiadukty w całym mieście, które znó
        > w niebawem się rozsypią? Ile można by za to wybudować linii tramwajowych, kolej
        > owych dla SKM, a może nawet metra?

        Akurat to jest robione głównie z pieniędzy tych jak to nazywasz blachosmrodziarzy i to oni własnie głównie też dotują (jakieś 60%) tych pachnących korzystających z komunikacji miejskiej.
        • tomjani Re: 20-letnie wiadukty się sypią. Drogowcy szykuj 15.05.12, 10:26
          Wypraszam sobie stawianie mnie w jedym szeregu z zaszczanymi, zarzyganymi, cuchnącymi żoolami traktującymi pojazdy komunikacji miejskiej jako darmowe przytuliska. Sam sobie świadectwo w ten sposób wystawiłeś, nuworyszu wywyższający się nad inych z racji poruszania się własną furą. Argument po jaki sięgnąłeś należy do tego samego gatunku co teza jakoby na konsumentach alkoholu i papierosów trzyma się cały budżet. A gdzie koszty zewnętrzne: w jednym wypadku - leczenia uzależnionych oraz nieszczęścia ich bliskich, w drugim - już choćby tylko straty czasu w korkach, które ponoszą wszyscy, także pasażerowie komunikacji miejskiej.
          • Gość: Greg Re: 20-letnie wiadukty się sypią. Drogowcy szykuj IP: *.ip.netia.com.pl 15.05.12, 10:37
            > Wypraszam sobie stawianie mnie w jedym szeregu z zaszczanymi, zarzyganymi, cuch
            > nącymi żoolami traktującymi pojazdy komunikacji miejskiej jako darmowe przytuli
            > ska. Sam sobie świadectwo w ten sposób wystawiłeś, nuworyszu wywyższający się n
            > ad inych z racji poruszania się własną furą. Argument po jaki sięgnąłeś
            > należy do tego samego gatunku co teza jakoby na konsumentach alkoholu i papiero
            > sów trzyma się cały budżet. A gdzie koszty zewnętrzne: w jednym wypadku - lecze
            > nia uzależnionych oraz nieszczęścia ich bliskich, w drugim - już choćby tylko s
            > traty czasu w korkach, które ponoszą wszyscy, także pasażerowie komunikacji mie
            > jskiej.
            Twoje słownictwo i pieniactwo samo wydaje o Tobie opinię i nic tu wiecej dodawać nie będę.
            A może cwaniaczku będziesz kasował dwa bilety w swoim autobusie skoro tak bardzo chciałbyś mieć metro, tramwaje, SKM-kę a nie tylko będziesz "szczekał" na forum i czekał aż ktoś za Ciebie zapłaci, żebyś mógł skorzystać za półdarmo z tych dobroci.
        • jestem_z_kobry Re: 20-letnie wiadukty się sypią. Drogowcy szykuj 15.05.12, 13:19
          > Akurat to jest robione głównie z pieniędzy tych jak to nazywasz blachosmrodziarzy
          > i to oni własnie głównie też dotują (jakieś 60%) tych pachnących korzystających
          > z komunikacji miejskiej.

          Nieprawda. Nie ma bardziej dotowanej grupy w mieście niż kierowcy, którzy na co dzień dojeżdżają do pracy samochodem osobowym. Te mityczne horrendalne podatki zawarte w paliwie mają dokładnie zerowy udział w budowach, remontach i utrzymaniu dróg miejskich. Jeżeli chodzi o udział w podatkach dochodowych, to kierowcy jako grupa też płacą mniej niż nie-kierowcy, bo połowa z nich dojeżdża z okolicznych miejscowości, albo nawet jeżeli mieszkają w Warszawie, to pozostają zameldowani w Płońsku ze względu na tańsze OC.

          Natomiast koszty utrzymania dróg w mieście, to tylko niewielka część całkowitych kosztów używania prywatnych samochodów w mieście. Najwięcej kosztują nas miliony osobogodzin stracone w korkach, hektary najcenniejszej ziemi w kraju (centrum miasta) zajęte przez prywatne maszyny, zatrucie powietrza spalinami, hałas, wypadki drogowe, podzielenie miasta na sektory przez niemal nieprzekraczalne szerokie arterie, firmy, które wynoszą się za poza miasto z powodu korków...
          • Gość: Greg Dziwna logika IP: *.ip.netia.com.pl 15.05.12, 13:26
            >Jeżeli chodzi o udział w podatkach dochodowych, to k
            > ierowcy jako grupa też płacą mniej niż nie-kierowcy, bo połowa z nich dojeżdża
            > z okolicznych miejscowości, albo nawet jeżeli mieszkają w Warszawie, to pozosta
            > ją zameldowani w Płońsku ze względu na tańsze OC.
            A wszyscy pasażerowie autobusów są z Warszawy i w pełni pokrywają koszty transportu?

            >Najwięcej kosztują nas mili
            > ony osobogodzin stracone w korkach, hektary najcenniejszej ziemi w kraju (centr
            > um miasta) zajęte przez prywatne maszyny, zatrucie powietrza spalinami, hałas,
            > wypadki drogowe, podzielenie miasta na sektory przez niemal nieprzekraczalne sz
            > erokie arterie, firmy, które wynoszą się za poza miasto z powodu korków...

            Niech Pan powie firmą, żeby wsadzili swoich pracowników do autobusów to na pewno zostaną w mieście.
            • tomjani Re: Dziwna logika 15.05.12, 13:39
              Gość portalu: Greg napisał(a):

              > Niech Pan powie firmą, żeby wsadzili swoich pracowników do autobusów to na pewno
              > zostaną w mieście.

              A dlaczego tylko do autobusów, a nie także do tramwajów, metra, SKM lub kibla KM? Białe kołnierzyki ze Służewca chętnie z kibla korzystają, skoro mają taką możliwość. Przynajmniej nie gniotą się w korkach wraz z blachosmrodami, co miałoby miejsce w przypadku autobusów.
              • Gość: Greg Re: Dziwna logika IP: *.ip.netia.com.pl 15.05.12, 13:46
                > A dlaczego tylko do autobusów, a nie także do tramwajów, metra, SKM lub kibl
                > a
                KM? Białe kołnierzyki ze Służewca chętnie z kibla korzystają, skor
                > o mają taką możliwość. Przynajmniej nie gniotą się w korkach wraz z blachosm
                > rodami,
                co miałoby miejsce w przypadku autobusów.

                Ha, ha ha dobry żart, tramwajem do klienta czyli obsługa jednego klienta dziennie i do domu i to pod warunkiem, ze pracownik nie musi niczego większego potrzebego do swojej pracy przewozić. Dawno się tak nie ubawiłem.
                • tomjani Re: Dziwna logika 15.05.12, 14:35
                  Tak, oczywiście, każden jeden rezydent pustej stojącej w korku fury to albo właśnie odwiózł chorą babcię do szpitala, albo jedzie odebrać dziecko z przedszkola, albo śpieszy z usługą do klienta. Tyłki wam do siedzeń poprzyrastały, ot co.
            • jestem_z_kobry Re: Dziwna logika 15.05.12, 21:30
              > A wszyscy pasażerowie autobusów są z Warszawy i w pełni pokrywają koszty trans
              > portu?

              Oczywiście nie, ale jak napisałem, to są grosze w porównaniu z kosztami generowanymi przez transport prywatnymi autami w mieście. Wiedzą to władze chyba każdego dużego miasta na świecie, bo chyba nie ma dużego miasta, które nie dotowałoby komunikacji miejskiej.

              > Niech Pan powie firmą, żeby wsadzili swoich pracowników do autobusów to na pewn
              > o zostaną w mieście.

              Właśnie piszę, że firmy uciekają, bo nie da się do nich dojechać samochodem. A nie da się dojechać, bo kierowcy korkują centrum miasta. I nie mów mi, że to oznacza, że w centrum mają być jeszcze szersze ulice, bo już teraz główne ulice w Warszawie są trzypasmowe i na dalsze ich poszerzanie po prostu fizycznie nie ma miejsca. Zresztą poszerzanie ulic i tak nie likwiduje korków (czasem wręcz przeciwnie), co przetestowały już liczne miasta na świecie.
              • Gość: Greg Re: Dziwna logika IP: *.ip.netia.com.pl 16.05.12, 07:47
                > Oczywiście nie, ale jak napisałem, to są grosze w porównaniu z kosztami generow
                > anymi przez transport prywatnymi autami w mieście. Wiedzą to władze chyba każde
                > go dużego miasta na świecie, bo chyba nie ma dużego miasta, które nie dotowałob
                > y komunikacji miejskiej.

                A na jakiej podstawie Pan to pisze? Transport prywatnymi autami finansują ich właściciele i niech mi Pan tu nie pisze o bliżej nieokreślonych kosztach znerwicowania ludzi bo to bzdura (o kosztach leczenia palaczy to moze Pan tak mówić).
                W kazdym mieście jest dotowany transport to zgoda i ja tego nie neguję. Neguję natomiast takie bzdury, ze to wszystko wina kierowców samochodów. Kiedy zrozumiecie, że bardzo duże wpływy z paliwa pozwalają między innymi na utrzymanie transportu miejskiego. Proszę sobie wyobrazić, że wszyscy kierowcy samochodów przesiedli się do komunikacji miejskiej.
                Ile pojazdów transportu, ile remontów torów, dróg itp. trzeba by dokupić ile za to zapłacić a podatku od paliw już by nie było a Pan by jechał jak sardynka w puszce.
                Błędem było zmniejszenie o prawie 1/3 przepustowości skrzyżowań przez wprowadzenie buspasów całodobowych. Buspasy powinny działać tylko w godzinach absolutnego szczytu w przeciwnym razie tylko zwiekszają korki. Największy błąd HGW to robienie wszystkich remontów na Euro i dlatego tak wygląda dzisiaj miasto.
                • tomjani Re: Dziwna logika 16.05.12, 08:44
                  Gość portalu: Greg napisał(a):

                  > > Oczywiście nie, ale jak napisałem, to są grosze w porównaniu z kosztami g
                  > enerow
                  > > anymi przez transport prywatnymi autami w mieście. Wiedzą to władze chyba
                  > każde
                  > > go dużego miasta na świecie, bo chyba nie ma dużego miasta, które nie dot
                  > owałob
                  > > y komunikacji miejskiej.
                  >
                  > A na jakiej podstawie Pan to pisze? Transport prywatnymi autami finansują ich w
                  > łaściciele i niech mi Pan tu nie pisze o bliżej nieokreślonych kosztach znerwic
                  > owania ludzi bo to bzdura (o kosztach leczenia palaczy to moze Pan tak mówić).
                  > W kazdym mieście jest dotowany transport to zgoda i ja tego nie neguję. Neguję
                  > natomiast takie bzdury, ze to wszystko wina kierowców samochodów. Kiedy zrozumi
                  > ecie, że bardzo duże wpływy z paliwa pozwalają między innymi na utrzymanie tran
                  > sportu miejskiego.

                  > Proszę sobie wyobrazić, że wszyscy kierowcy samochodów przesiedli się do komunikacji
                  > miejskiej.

                  Ja sobie wyobrażać nie muszę, ja takie czasy pamiętam. To było na początku stanu wojennego kiedy to junta Jaruzela, Jaruzela na Bielanach co niedziela zakręciła kurki z benzyną. Dojeżdżałem w tamtych latach do liceum zapchanym na maxa autobusem 187 ze Stegien do dzisiejszego przystanku GUS. Gdy blachosmrodziarze musieli odstawić na kołki swoje Qrduple, Syrenki i Łady - zatłoczenie autobusu nie zmieniło się w zauważalnym stopniu, za to czas przejazdu skrócił się z 40 do 20 minut! Więc przestańcie szantażować niezmotoryzowanych jaka to klęska zapanowałaby gdybyście porzucili auta, bo to wszystko bzdoory!

                  > Ile pojazdów transportu, ile remontów torów, dróg itp.

                  Remontów dróg? A to przepraszam, prywatne auto to już dróg nie potrzebują? Po chodnikach mogą jaździć jakby co? Autobusom w zupełności wystarczyłoby po jednym pasie w kazdą ze stron (tak jak dziś wystarcza buspas), blachosmrodom i trzech pasów mało. Nie potrzeba też autobusom dwu-a ostatnio coraz częściej trzypoziomowych węzłów, które i tak nie zapewniają bezkolizyjności we wszystkich kierunkach (Wisłostrada/Witosa!) za to zmuszają rowerzystów i pieszych do nadkładania kilkuset metrów naokoło. Nie tyrzeba by też stawiać na byle skrzyżowaniu estakad, które właśnie się walą. Jeżeli chodzi o tory - to dobrze ułożone, z myślą że to coś więcej niż tylko zawalidroga na środku jezdni (pamiętam socjalistyczną partaninę, tramwajowe szyny kładło się poprostu na podłużnych deskach i zalewało betonem) - są bardzo trwałe, a ich remont jest o wiele tańszy niż skuwanie popękanego betonowego podłoza jezdni i praktyczną budowę od nowa.

                  > a podatku od paliw już by nie było a Pan by jechał jak sardynka w puszce.
                  >

                  A o ile mniej zużyłyby tego paliwa pojazdy komunikacji zbiorowej gdyby zatrzymywały się wyłącznie na przystankach (dzięki priorytetowemu sterowaniu sygnalizacji świetlnej przez nadjeżdżający pojazd) zamiast obowiązkowo zatrzymywać się jeszcze na kazdym skrzyżowaniu poprzedzającym przystanek, a samo skrzyżowanie przejeżdżać na ślizgającym się sprzęgle, usiłując znaleźć lukę między wszechobecnymi blachosmrodami? Ile mniej potrzeba by tych autobusów gdyby dzięki skróceniu czasu jazdy każdy z nich mógłby robić 2-3 razy tyle kursów? Jak wydłużyłaby się ich żywotość gdyby nie musiały co chwila przyspieszać i gwałtownie hamować?

                  > Błędem było zmniejszenie o prawie 1/3 przepustowości skrzyżowań przez wprowadze
                  > nie buspasów całodobowych. Buspasy powinny działać tylko w godzinach absolutnego
                  > szczytu w przeciwnym razie tylko zwiekszają korki.

                  Korki??? O północy też korki? Godziny absolutnego szczytu trudno dziś zdefiniować. Słoiki i inne lemingi kończą dziś pracę w rozmaitych korporacjach w bardzo różnych godzinach. Np. wczoaj na Sobieskiego przed skrętem w Sikorskiego jeszcze przed godziną 20 było masakrycznie Może nie przez całą dobę, ale conajmniej do 22 buspasy powinny obowiązywać.

                  > Największy błąd HGW to robienie wszystkich remontów na Euro i dlatego tak wygląda dzisiaj > miasto.

                  Największym zaś błędem w(ar)szawiaków był wybór tego babona na kolejną kadencję :-(
                  • Gość: Greg Re: Dziwna logika IP: *.ip.netia.com.pl 16.05.12, 08:56
                    Na takie pisanie wywodów to ja nie mam aż tyle czasu ale dalej się z Panem nie zgadzam a to Pana słownictwo mnie irytuje. Mam proste pytanie, dlaczego nie ma takiego miasta na ziemi aby tylko istniała komunikacja miejska? Dlaczego przed HGW takich korków nie było i buspasów całodobowych też nie było a komunikacją miejską jeździło się o wiele lepiej?
                    • tomjani Re: Dziwna logika 16.05.12, 11:23
                      Gość portalu: Greg napisał(a):

                      > dlaczego nie ma takiego miasta na ziemi aby tylko istniała komunikacja miejska?

                      Na pewno nie ma? Bardziej niż ja bywali w świecie pewnie znajdą niejeden przykład miasta gdzie samochodem wprawdzie wjechać wolno, ale jest to obłożone takim restrykcjami, a jednocześnie zbiorkom jest na tyle sprawny że wjeżdża tylko ten kogo zmusza do tego naprawdę konieczna potrzeba, a nie tak jak u nas - wygodnictwo.

                      > Dlaczego przed HGW takich korków nie było

                      Co za naiwne pytanie. Wszak wszystkie lemingi co rusz wypisują tutaj że za ś.p. Lecha Kaczyńskiego nic się nie budowało. Tzn. że byle develperski pętak nie dostawał z automatu pozwoleń na zabudowę do cna każdego wolnego kawałka ziemi, a sytuacja ekonomiczna na dalekiej prowincji nie zmuszała właścileli pojazdó na blachach LLU do szukania roboty w Warszawie.

                      > a komunikacją miejską jeździło się o wiele lepiej?

                      Ano właśnie dlatego że korków nie było, wtedy i buspasy niezbędne nie są.
                      • Gość: Greg Re: Dziwna logika IP: *.ip.netia.com.pl 16.05.12, 11:32
                        No i mamy odpowiedź. Nie trzeba robić remontów wszystkich naraz, nie należy ułatwiać wjazdu do miasta z okolicznych miejscowości samochodami a jednocześnie należy ułatwić wjazd do miasta transportem szynowym. Należy usprawnić przepustowość skrzyżowań i mostów i zrobić starowanie ruchem na miarę XXI wieku i wszyscy będą zadowoleni.
                • jestem_z_kobry Re: Dziwna logika 16.05.12, 12:58
                  > A na jakiej podstawie Pan to pisze?

                  Zgodnie ze zwyczajem panującym w internecie proponuję zwracać się do siebie na Ty. Piszę to na podstawie wiedzy. Jeżeli znasz jakieś duże miasto, które nie dotuje komunikacji publicznej, to je podaj, ale to i tak będzie tylko wyjątek potwierdzający regułę.

                  > Transport prywatnymi autami finansują ich właściciele

                  Gdyby właściciele aut mieli swoje prywatne drogi, gdyby nie kradli czasu setkom tysięcy ludzi, gdyby nie zanieczyszczali atmosfery, gdyby nie zabierali przestrzeni publicznej swoimi prywatnymi maszynami, gdyby..., to można by powiedzieć, że transport prywatnymi autami finansują ich właściciele. Póki co nie można tak powiedzieć.

                  > (o kosztach leczenia palaczy to moze Pan tak mówić).

                  Można i trzeba o tym mówić.

                  > Kiedy zrozumi
                  > ecie, że bardzo duże wpływy z paliwa pozwalają między innymi na utrzymanie tran
                  > sportu miejskiego.

                  Nawet 1 grosz z podatków zawartych w paliwie nie idzie na utrzymanie transportu miejskiego. Całość trafia do budżetu państwa, a budżet państwa nie finansuje ani transportu miejskiego, ani dróg miejskich.

                  > Proszę sobie wyobrazić, że wszyscy kierowcy samochodów przes
                  > iedli się do komunikacji miejskiej.

                  Oczywiście, gdyby nagle wszyscy kierowcy przesiedli się do komunikacji miejskiej, to początkowo byłoby trudno. 30% ludzi porusza się na co dzień po mieście samochodami osobowymi, 70% komunikacją publiczną, więc te 30% trzeba by dodatkowo wchłonąć w komunikację miejską. Jednak oszczędności z ograniczenia ruchu samochodów w mieście szybko pozwoliłyby na zwiększenie pojemności komunikacji miejskiej. Już samo zlikwidowanie korków pozwoliłoby na szybszy przejazd autobusom, a przez to częstsze kursy przy tej samej liczbie autobusów.

                  > Ile pojazdów transportu, ile remontów torów, dróg itp. trzeba by dokupić ile za
                  > to zapłacić a podatku od paliw już by nie było a Pan by jechał jak sardynka w
                  > puszce.

                  Jak to by nie było podatku od paliw? Transport samochodami osobowymi przynosi ogromne straty w wielkich miastach, natomiast poza miastami jest jak najbardziej OK. Poza tym chyba nie powinieneś czuć się właścicielem budżetu państwa tylko dlatego, że dojeżdżasz do pracy samochodem. W porównaniu z całą masą podatków, które wszyscy płacimy, podatki w paliwie dla zwykłego kierowcy stanowią tylko niewielką cząstkę. Dzień wolności podatkowej jest gdzieś w czerwcu (dla mnie osobiście wychodzi gdzieś w październiku), więc cóż jest warte te paręset złotych miesięcznie podatków w paliwie? Większa ciężarówka przy jednym tankowaniu płaci większy podatek w paliwie niż Ty przez pół roku. Do tego doliczmy paliwo wykorzystywane w transporcie lotniczym, wodnym, w rolnictwie, itd.

                  > Błędem było zmniejszenie o prawie 1/3 przepustowości skrzyżowań przez wprowadze
                  > nie buspasów całodobowych.

                  Przepustowość liczysz w pojazdach czy w ludziach? Ja myślę, że miasto w pierwszej kolejności jest dla ludzi, a nie dla maszyn.
      • asperamanka Re: 20-letnie wiadukty się sypią. Drogowcy szykuj 15.05.12, 10:03
        Stalowe wiadukty też wymagają konserwacji, i też im sól jest nieobojętna.

        A krótki żywot estakad Trasy AK nad Żeraniem wynikał akurat z tego, że tam w 1980 roku testowano "nowoczesną" socjalistyczną technologię wylewania betonu przy -10 stopniach C, więc i tak cud, że one były czynne chyba przez całe dwa lata :-)
        • tomjani Re: 20-letnie wiadukty się sypią. Drogowcy szykuj 15.05.12, 10:21
          asperamanka napisał:

          > Stalowe wiadukty też wymagają konserwacji, i też im sól jest nieobojętna.

          Zgoda - ale jak w takim razie w ogóle sobie wyobrażasz konserwację stalowego zbrojenia wtopionego w beton? Co skoroduje - to już się nie odstanie; zbrojenia też nie wymienisz tylko pozostaje skucie wszystkiego i utopienie gruzu w Wiśle. Pora uznać że w naszym klimacie żelbey się nie sprawdza.
          >
          > A krótki żywot estakad Trasy AK nad Żeraniem wynikał akurat z tego, że tam w 19
          > 80 roku testowano "nowoczesną" socjalistyczną technologię wylewania betonu przy
          > -10 stopniach C, więc i tak cud, że one były czynne chyba przez całe dwa lata :-)

          A teraz kończy się właśnie żywot betonowych estakad Trasy AK nad Żoliborzem. Mówi się wciąż o pilnej potrzebie zamknięcia i wybudowania na nowo estakad Trasy Ł. Po żelbetowych wiaduktach Powązkowskiej, Al. JPII oraz Andersa nad torami Dworca Gdańskiego także pozostało już tylko wspomnienie. Tam szarpnięto się na kosztowniejsze ale możlie do konserwacji wiadukty stalowe - ale ile tego betonu wylano i leje się wciąż na estakady węzła Marynarska, Okęcie, Marsa. Witosa?
    • Gość: Piotr Dokończcie wiadukt na Klasyków !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.12, 09:45
      Jak długo jeszcze będzie się ślimaczyła firma INTOP na tej budowie??!!
    • Gość: kierowca Ruchliwa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.12, 10:26
      Ruchliwa to może ona jest w niedzielę o 18tej.

      Tam przecież jest korek non stop.
    • Gość: Cogito Tramwaje na Hynka IP: *.polcard.com.pl 15.05.12, 10:28
      Czy moze ktos z Was wie, czy planowane jest w blizszej (lub dalszej) perspektywie przedluzenie trasy tramwajow? Polaczenie petli na Marynarskiej z linia w Al. Krakowskiej rozwiazaloby czesc problemow z dojazdem do biurowcow.
      • nieszaryobywatel Re: Tramwaje na Hynka 15.05.12, 12:44
        Pomysł z tramwajami byłby bardzo dobry, bo przybyłoby też dobre i szybkie połączenie. Jeszcze tylko poprowadzić linię tramwajową Żwirkami (Port Lotniczy - Banacha) i dla komunikacji w tym puncie powstałaby realna alternatywa.
        • tomjani Re: Tramwaje na Hynka 15.05.12, 13:36
          nieszaryobywatel napisał:

          > Pomysł z tramwajami byłby bardzo dobry, bo przybyłoby też dobre i szybkie połąc
          > zenie. Jeszcze tylko poprowadzić linię tramwajową Żwirkami (Port Lotniczy - Ban
          > acha) i dla komunikacji w tym puncie powstałaby realna alternatywa.

          Ale takie rzeczy - nie pod rządami bufetu, i wszystkiego z czego bufet się wywodzi. Prezio świńcycki (dziś PO) osobiście wykreślił tramwaj Wyścigi - Gocławek z projektu Trasy Siekierkowskiej, HGW POszła w jego ślady wykreslając tramwaj wzdłuż ul. Sobieskiego do Wilanowa, gdzie tymczasem powstała gigantyczna osada lemingów stanowiących żelazny elektorat szkodzacej miastu i całemu krajowi ekipy :-(
    • hoffi42 20-letnie wiadukty się sypią. Drogowcy szykują ... 15.05.12, 10:34
      To co powiedzieć o zjazdach z Łazienkowskiej na Wisłostradę./obok Torwaru/Tylko patrzeć jak to samo pieprznie z wielkim hukiem/mimo podpórek/
    • Gość: kierowca koko koko drogowcy spoko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.12, 10:55
      • Gość: egon a narzekali na komuszych budowlańców :-) IP: 157.166.216.* 15.05.12, 12:46
        jak widać te budowlańce w wolnej Polsce są dużo gorsi i dużo drożsi
        • Gość: Rocco S. Re: a narzekali na komuszych budowlańców :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.12, 13:18
          Żebyś wiedział!!

          Wystarczy sprawdzić jakość bloków z ostatnich 10 lat.

          Masakra!!!
    • Gość: r47 Tyle wiaduktów w jednym miejscu -moze na Dźwigową IP: *.scansafe.net 15.05.12, 13:44
      z jeden przenieść ?
      Bo po co 4 jezdnie nad torami do Radomia , jak kawałek dalej wszyscy i tak stoją na światłach
      • tomjani Re: Tyle wiaduktów w jednym miejscu -moze na Dźwi 15.05.12, 14:40
        A jeszcze niedawno znajdowały się tam zaciszne ogródki działkowe. Dziś mamy księżycowy krajobraz, POwstanie zaś gigantyczny, zionący spalinami poligon do spalania benzyny :-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka