7o
28.07.12, 16:29
W związku z nadchodzącymi obchodami rocznicy Powstania Warszawskiego chcę poruszyć problem profanacji miejsca kaźni pomordowanych Polaków pod czas Powstania Warszawskiego na Woli, cyt:
"Szczególnym miejscem tej pamięci ilustrującym działania i zaniechnia władz Warszawy jest miejsce u zbiegu ulicy Górczewskiej i obecnej alei Prymasa Tysiąclecia w Warszawie. Na pólkach po obu stronach ulicy Górczewskiej od 5. do 9. sierpnia 1944 roku Niemcy rozstrzelali a następnie spalili na proch dwanaście tysięcy Polaków, głównie mieszkańców Woli oraz lekarzy, chorych i kapelanów pobliskiego szpitala wolskiego przy ulicy Płockiej.
Żydzi spowodowali przerwanie badania śladów zbrodni w Jedwabnem. I uczynili to słusznie. Nie jest ważne kto mordował ich rodaków, ważniejszym jest, jak dziś stwierdził Władysław Bartoszewski zachowanie pamięci o ofiarach tej zbrodni bo juz niedługo zabraknie świadków od których młodzież będzie mogła uczyć się historii swojego narodu. Pozostaną tylko miejsca pamięci.
A miejsce zbrodni przy Górczewskiej?
Obecnie działając na postawie cichej zgody łajdaków dokładnie tam gdzie do dziś można jeszcze rozgarniając palcami ziemię znaleźć ślady i pamiątki po tam zamordowanych łamiąc warunki zabudowy zbudowano parking. Kiedy podczas budowy spychacz odsłonił grubą warstwę spalonych prochów w których można było odnaleźć ślady jakie IPN odkrył w Jedwabnem nie przerwano budowy, nie wezwano ani prokuratora, ani archeologów ani IPN. Znalezisko spychcz zasłonił, miejsce zabetonowano aby można tam było wystawiać samochody na sprzedaż. "Polacy" w Warszawie nie zrobili tak jak Żydzi w Jedwabnem, którzy z miejsca śmierci grupy swoich rodaków uczynili sanktuarium i miejsce pielgrzymek dla swoich młodych rodaków. "Polacy" na Górczewskiej pozwolili wbrew prawu, wbrew zapisom w zezwoleniu budowlanym, na nielegalnie zajętym pasie drogowym obok szpetnego na miejscu zagłady zbudowanego "salonu samochodowego" na pasie drogi leżącym we władaniu Zarządu Dróg Miejskich za wiedzą Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego zrobili parking dla prywatnej firmy sprzedającej samochody"
całość:
bejka.nowyekran.pl/post/20263,jedwabne-a-gorczewska-jeszcze-raz-o-proporcjach
************************************************************
Polecam opracowanie:
"Masowy mord przy ul. Górczewskiej w czasie Powstania Warszawskiego" – Maciej Grączewski. 2008 r.
wola44.wordpress.com/2010/01/31/hello-world/