Dodaj do ulubionych

Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dlacz...

19.10.12, 09:12
Kurde już na 8 zł za miesiąc nie stać, ale na ratę kredytu hipotecznego na 30 lat to ich stać? Pewnie na abonament na komóry i internet też stać.

To jest podobny klimat jak bogate buraki podrzucające śmieci osiedlom, bo przecież na ratę za nowe BMW kasa jest, ale paredziesiąt złotych miesięcznie za wywóz to szkoda. Polacy....
Obserwuj wątek
    • Gość: leming-wyborca PO Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dlacz... IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.12, 09:12
      Właśnie dlatego musi być więcej radnych,prawda?Oni rozwiążą każdy problem.
      A w ogóle,to po co sie uczyć?Pracy i tak nie będzie,emerytur nie będzie,opieki zdrowotnej już nie ma.
      Państwo Polskie w tej sprawie też zdało egzamin.
    • nieboskrob Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dlacz... 19.10.12, 10:13
      To państwo powinno za to zapłacić. Rodzice pracują, zarabiają i płacą podatki. Z tych podatków państwo powinno zapewnić opiekę nad dziećmi w czasie pracy rodziców. Tymczasem etaty w szkołach-przede wszystkim na świetlicach są redukowane z powodu systematycznych cięć w budżetach edukacyjnych.

      Do tej pory naród cieszył się, że system edukacji -szkoły i pedagodzy -dostają po tyłkach. Tylko tym razem wygląda na to, że to naród (rodzice) będą musieli za to zapłacić.
      • Gość: az100 Re: Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.12, 12:53
        "To państwo powinno za to zapłacić. Rodzice pracują, zarabiają i płacą podatki. Z tych podatków państwo powinno zapewnić opiekę nad dziećmi w czasie pracy rodziców."

        A niby dlaczego? Konstytucja tego nie gwarantuje i nigdy nie gwarantowała. Bezpłatna nauka to nie to samo co bezpłatna przechowalnia.
        • Gość: Ola Re: Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dla IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.12, 10:18
          Nie pisz głupot. mamy XXI wiek, a wszystkie demokratyczne, tak demokratyczne zdobycze cywilizacyjne są nam zabierane. Płacę coraz większe podatki, pracuję coraz dłużej (ach, ci biedni tzw. pracodawcy) i nikt mi łaski nie robi! Zaczyna się od płatnych świetlic, w przedszkolu bezpłatne tylko pięć godzin, następny krok to bezpłatny alfabet i liczenie do 10,czy tego nie widzicie? Acha, no i jeszcze pozbawiono mnie ulgi prorodzinnej, bo podobno jestem bardzo bogata - kpina! A nasze tzw. lewica? Chce do reszty pogrążyć klasę średnią, która i tak nijak się ma do klasy średniej w Europie (swoich wyborców, bo chyba nie liczą na panów z budek piwnych- Radny Golimont głosił, że nie będzie dopłacał do żłobków dzieciom Kulczyka, teraz proponują trzeci próg podatkowy - oczywiście dla "BOGATYCH", może jeszcze kataster - oczywiście dla "bogatych" - i wtedy zwolnię się z pracy....
    • Gość: ja Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dlacz... IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.12, 10:16
      A nie uważacie, że jest coś chorego w tym, że w tym samym czasie toczy się dyskuja o zwalnaniu nauczycieli i zamykaniu szkół, bo niż demograficzny i za mało dzieci i o tym ze szkoły są przepełnione i brakuje miejsca w świetlicach?
      • intransigent Re: Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dla 19.10.12, 10:20
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > A nie uważacie, że jest coś chorego w tym, że w tym samym czasie toczy się dysk
        > uja o zwalnaniu nauczycieli i zamykaniu szkół, bo niż demograficzny i za mało d
        > zieci i o tym ze szkoły są przepełnione i brakuje miejsca w świetlicach?

        Wyż albo niż demograficzny mamy w zależności od tego, jaką tezę trzeba akurat uzasadnić.
      • fumek Re: Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dla 19.10.12, 10:36
        Nie ma w tym nic chorego. To zupełnie normalne. Na wsiach i małych miasteczkach szkoły się zamyka bo nie ma tam uczniów. Większość młodych wyjeżdża na stałe do dużych miast albo gdzieś do Anglii czy Irlandii. Natomiast w Warszawie na Białołęce, Bemowie, Ursusie, Ursynowie etc. szkoły są skrajnie przepełnione. Ot cała filozofia.
      • Gość: Buncol Bo niż demograficzny jest związany z rocznikiem IP: *.pl.netia.com.pl 19.10.12, 10:54
        Dzieci urodzone podczas ostatniego wyżu to dzieci w wieku 5-10 lat i dla nich brakuje miejsc w przedszkolach podstawówkach i świetlicach. W podstawówce mojej córki jest 6 pierwszych klas A B C D E F.
        Natomiast w starszych rocznikach obecnych nastolatków jest mało. Licea zaczynają swiecić pustkami a prywatne uczelnie nie mają studentow.
        • Gość: gaga_nie lady Re: Bo niż demograficzny jest związany z roczniki IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.12, 16:28
          Za kilka lat tłok będzie w gimnazjach i liceach, więc znów będzie narzekanie, że nie ma nauczycieli i klasy muszą być liczne.
          Czy u nas naprawdę NIKT nie potrafi prowadzić rozsądnej polityki kadrowej w oświacie?
          Przecież zamiast zwalniać teraz nauczycieli, można byłoby ich przenieść/przekwalifikować.
          Poza tym dlaczego teraz, korzystając z niżu w pewnych rocznikach,
          klasy muszą być takie liczne ?
          Przecież mniej liczne klasy, to lepsza organizacja procesu nauczania i to kiedyś zaprocentuje.
          Czego może nauczyć nauczyciel w 37 osobowej klasie, gdy coraz więcej dzieci mamy z mikrodeficytami, dysfunkcjami, itp. ?
          Czy "kasa" naprawdę przesłania decydentom oczy i nie potrafią myśleć?
    • Gość: dziadek Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dlacz... IP: *.neanet.pl 19.10.12, 10:30
      Dlatego iż to jest krwiożerczy kapitalizm !
      • Gość: m~ Re: Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dla IP: *.chomiczowka.waw.pl 27.10.12, 15:57
        W Polsce nie krwiożerczego kapiatalizmu. Jest za to skrzyżowanie socjalizmu z republiką bananową. W krwiożerczym kapitaliźmie, krwiopijcy kapitaliści bardzo często zapewniają pracownikom socjal jakiego nasze państwo nigdy nie zapewni. Widział ktoś u nas żłobek, przedszkole, czy świetlicę dla dzieci pracowników zorganizowane i utrzymywane przez tych przeklętych krwiopijców kapitalistów?
    • Gość: MamaZTargówka to jest niż czy szkoły przepełnione? IP: 62.29.248.* 19.10.12, 10:40
      jak rozumiem niż dotyczy polski ogółem, tymczasem warszawskie i okoliczne szkoły pękają w szwach? no i co z tego że słoiki przeniosły się do Warszawy?
      takie są kierunki i najwyższy czas aby je uwzględniać w swoich planach?
      czy trudno policzyć dzieci rodzone w szpitalach aby po sześciu latach zapewnić im warunki?

      myślałam że taki długi czas reakcji należy do przeszłości, ale cóż
      wszystkiego najlepszego dla statystyków i interpretujących ich badania.

      wiwat dla mamy z Targówka, w szkole mojej córki też mam zażalenia do pani dyrektor,
      chociażby fakt że to co gwarantuje się sześciolatkom w słowie i w praktyce to dwa różne światy
      - całodzienne wyżywienie dla 6letniego pierwszoklasisty to mit - "zbyt trudne by było zorganizowanie śniadań i podwieczorków dla pierwszych klas"
      - strefa zabaw kończy się na dywanie i kilku pudełkach gier i puzzli - notabene ZORGANIZOWANYCHY I PRZYNIESIONYCH przez rodziców!
      - cały czas mamy prośby o ręczniki, papier ksero
      - informowani o kółkach zainteresowań jesteśmy w drugiej połowie września, na większości kół - NIE MA JUŻ MIEJSC!
      - o innych wydarzeniach informowani (rodzice) też jesteśmy w ostatniej chwili
      - chociaż szkoła sąsiaduje z basenem, nawet jest połączona łącznikiem co pewnie pomoże zidentyfikować szkołę - z basenem nie współpracuje, druga klasa ma zajęcia raz w tygodniu, podczas gdy inna szkoła z Targówka - ma dwa razy w tygodniu?
      - ciekawa jestem kto ma WF na sali gimnastycznej, bo nie klasa mojej córki
      - świetlica oczywiście płatna 15 zł choć nie majątek - ale fakt jest faktem
      - zajęcia 2 lub 3 razy w tygodniu na popołudnie - ale może by tak ułożyć te dni po kolei a nie w kratkę? przy np 3 x popołudnie i 2 x rano - zmiana i krótkie popołudnie jest tylko jedno a nie 3...

      nie chcę psuć córce sytuacji w szkole, bo na szczęście odnalazła się w nowej rzeczywistości
      dlatego popsioczę sobie tu na forum, gratulacje mamie z Targówka za odwagę. walczmy o lepszą przyszłość dla naszych dzieci!!!

      • Gość: Buncol Chyba upadłaś na głowę IP: *.pl.netia.com.pl 19.10.12, 10:59
        "takie są kierunki i najwyższy czas aby je uwzględniać w swoich planach?
        czy trudno policzyć dzieci rodzone w szpitalach aby po sześciu latach zapewnić im warunki?

        Na głowę upadłaś kobieto? Jaki niby zwiazek mają urodziny w danym szpitalu z zapisaniem dziecka do konkretnej szkoły ?
        Moje drugie dziecko urodziło się na Madalińskiego w zupełnie innej dzielnicy niż tek w której meiszka. Na jakiej odstawie mają radni ursynowa ustalić ilosć dzieci skoro w tej dzielnicy nie ma zadnego szpitala?

        Gmina moze zaplanować miejsca w szkole tylko na podstawie zameldowanych dzieci ale dobrze wiemy że z tym jest krucho bo część dzieci w ogóle nie jest zameldowana w wawie tylko w miastach podmiejskich jak Marki czy łomianki.
        Części dzieci w ogóle nawet w województwie nie ejst zameldowanych więc niby na jakiej podstawie urzędy mają wiedziec ile dzieci będzie w danej dzielnicy?
        • Gość: NieMama Re: Chyba upadłaś na głowę IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.12, 11:35
          Myślę, że mamieZTargówka bardziej chodziło o to, że w takiej Warszawie mało jest warszawiaków. Ludzie płacą podatki w swoich rodzinnych miastach, a dzieci do szkół chodzą tam, gdzie mieszkają. Tacy rodzice lamentują i podają argumenty, że przecież płacą podatki, a muszą płacić za świetlice.
          Powinno być rozporządzenie, że dziecko chodzi do szkoły tam, gdzie rodzice odprowadzają podatki. Jeśli jest to nie możliwe, wówczas rodzic PŁACI za to, aby dziecko mogło chodzić do szkoły tam, gdzie mieszka.
          Krew się we mnie gotuje na myśl, że za kilka lat będę miała problem z zapisaniem dziecka do przedszkola bo miejsca zajmują dzieci osób przyjezdnych.
        • tymon99 Re: Chyba upadłaś na głowę 19.10.12, 15:14
          a więc niech się marki i łomianki zajmą ich kształceniem, co ma warszawa do tego?
      • Gość: NieMama Re: to jest niż czy szkoły przepełnione? IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.12, 11:28
        Jestem z rocznika 86 i nie wiem jak Pani, ale ja pamiętam, że kiedy ja korzystałam ze świetlicy było niemalże tak samo. Rodzice przynosili zabawki, gry, filmy, bawiliśmy się na dywanie lub odrabialiśmy lekcje przy stołach, itd. Różnica jest taka, że wtedy rodzice wiedzieli, że "darowanemu" koniowi nie zagląda się w zęby. Nikt nie narzekał bo wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, że za marną opłatę, ktoś zajmuje się ich dziećmi. Jeśli był ciężki miesiąc i rodziców nie było stać na świetlicę, wracałam sama (od 2 klasy) do domu. Musiałam przejść przez ruchliwą Puławską, na której wówczas nie było aż tylu świateł (na moim odcinku nie było). Na szczęście rodzice tak mnie wychowali, że zamiast przechodzić sama przez ulicę, prosiłam kogoś żeby mnie przeprowadził, lub "podłączałam" się do jakiejś starszej osoby i szłam razem z nią.
        Nie było łatwo, tak samo jak nie łatwo jest teraz. Zmieniła się tylko mentalność ludzi. Uważamy, że wszystko się nam NALEŻ bo płacimy podatki - moi rodzice też płacili, ale nie byli roszczeniowi.
        Pozdrawiam
        • Gość: MamaZTargówka Re: to jest niż czy szkoły przepełnione? IP: 62.29.248.* 19.10.12, 12:11
          ha, zgadza się, ja byłam z jeszcze wcześniejszego wyżu i pamiętam te czasy (u mnie klas pierwszych było do h, w pobliskim gimnazjum jest do i...) ale zdaje się że czasy się zmieniły i możemy domagać się swojego?
          mam dość tego darowanego konia bez zębów

          z liczeniem dzieci chodziło mi o to, że gdzieś w okolicach warszawy te dzieci jednak są...
          a może właśnie należałoby już zapisywać dzieci po urodzeniu do placówek - wtedy byłoby wiadomo ile miejsc potrzebnych?

          i nie przypominam sobie żebym na tych urzędników głosowała, ale drodzy urzędnicy - zacznijcie wreszcie myśleć!
    • Gość: gosc Re: Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dla IP: *.wam.com.pl 19.10.12, 10:56
      kolejny warszawiak "z dziada pradziada" sie znalazł
      jestes idiota czy tylko udajesz?
      zakladasz ze do szkoł chodza tylko dzieci przyjezdnych i ze kazdy z nich ma kredyt do spłacenia? - a nawet gdyby tak bylo to raczej nie twoj biznes i nie o tym jest artykul
      jestes sobie w stanie wyobrazic uboga rodzine, w której pomimo tego ze rodzic/rodzice pracuja nie starcza im na podstawowe potrzeby?
      dorosnij, zaloz rodzine i sprobuj ja utrzymac - wtedy podyskutujemy, bo jak na razie to jestes mentalnym zerem
      dorosnij,
    • Gość: ja Re: Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dla IP: 193.22.252.* 19.10.12, 11:02
      Tak, 10 złotych na świetlicę to nie majątek.
      Ale jak do tego dodasz składkę na papier do ksero a potem kolejne na papier toaletowy, szafkę, ochronę, chusteczki higieniczne, mydło, wystrój sali to zrobi się z tego większa kwota. Potem pomnóż to jeszcze przez dwójkę dzieci w szkole.
      • Gość: Buncol Re: Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dla IP: *.pl.netia.com.pl 19.10.12, 11:11
        Zapomniałeś o komitecie rodzicielskim, funduszu klasowym, szkolnej wyprawce, opłatach za bale i wycieczki, oraz ubezpieczeniu
        Teraz mamy komplet
      • nieboskrob Re: Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dla 19.10.12, 11:29
        Coraz mniejsze budżety na edukację w samorządach = my będziemy za to płacić.
    • nwowatch Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dlacz... 19.10.12, 11:56
      Ludzie są dziwni.
      Najpierw głosują na przyrost liczby urzędników w tempie 100.000 rocznie razem z ich biurowcami, samochodami i nagrodami a potem dziwią się, że nie ma pieniędzy na 2 dodatkowe godziny dla dzieciaków w szkole.
    • sus231 Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dlacz... 19.10.12, 12:19
      Jakie opłaty? Skąd to oburzenie?! To jest przecież symboliczna opłata!

      Natomiast opłata za świetlicę powinna być obligatoryjna! Dlazcego opieka pozalekcyjna ma być za darmo!
      • Gość: ... Re: Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dla IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.12, 10:27
        Dlatego, bo płacę wysokie podatki, a szkoła jest placówka publiczna. Dlatego, bo chcę, żeby pieniądze przeznaczane były na świetlice, wyposażenie szkół, place zabaw, a nie na promocję, reklamę - np. matematyki, czy muzyki itp. Nie psioczcie na urzędników, oni tez widzą, jak marnowane są pieniądze, psioczcie na radnych, politycznych burmistrzów i ich doradców (którzy w ogóle nie są merytoryczni), firmy zewnętrzne, które niby mają poprawić funkcjonowanie urzędów, a tak naprawdę doją pieniądze. A skala tego jest coraz większa.
        • tymon99 Re: Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dla 20.10.12, 11:58
          nie płacisz wysokich podatków, to po pierwsze.
          po drugie, placówka jest publiczna, ale ma uczyć, a nie zastępować cię w opiece. wszystkie usługi dodatkowe muszą być płatne.
          • Gość: ... Re: Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dla IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.12, 19:38
            Oczywiście, że płacę wysokie podatki, i chcę, żeby były przeznaczane na coś więcej, niż diety radnych (bo zanosi się na to, że tylko na to będą pieniądze), to po pierwsze. A po drugie, ja po prostu normalnie pracuję, a państwo nie zastępuje mnie w opiece, tylko ma pomagać pracującym rodzicom. I nie powtarzaj tych aroganckich bzdur, już nie pamiętam po kim, burmistrzu, czy jakimś radnym (może to były Twoje słowa?) - to zwykła, prymitywna manipulacja, adresowana chyba do bezrobotnych, którzy opiece mogą poświęcać się bez reszty.. Najpierw płatne świetlice, potem płatne tylko pierwsze pięć godzin nauki, tak?
            • tymon99 Re: Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dla 20.10.12, 21:01
              tak, to były moje słowa. o tym, że za wyżywienie w szpitalu powinno się płacić, również.
              arogancją jest żądanie, żeby świetlica była bezpłatna. i może jeszcze czynna całą dobę, co?
              • Gość: pracujący rodzic Re: Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dla IP: *.jjs.pl 22.10.12, 09:52
                Niestety wielu rodziców nie rozumie idei świetlicy szkolnej,uwazają ze to darmowa opieka na czas ich zakupów ,odpoczynku czy opieki nad młodszym rodzeństwem.do tego za darmo powinno sie tam organizowac fantastyczne zajęcia i imprezy!fajnie tez wepchnąc tam niesfornego urwisa z którym mama i tata sobie nie radzą.Właśnie tym problemem powinniśmy sie zająć świetlice się rozlużnia a rodzic który naprawde nie ma co zrobić z dzieckiem bo idzie do pracy potulnie rzuci te 10 zł na miesiąc i jeszcze podziekuje ,bo chyba stawki prywatnej opiekunki wiekszosci sa znane!
              • Gość: gaga_nie lady Re: Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dla IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.12, 16:45
                tymon99 napisał:
                > arogancją jest żądanie, żeby świetlica była bezpłatna. i może jeszcze czynna całą dobę, co?

                O, właśnie. Tylko czekam kiedy rodzice pracujący na nocne zmiany zażądają świetlicy nocnej :)
                Niektórzy rodzice wykorzystują instytucję świetlicy i nadużywają jej opieki.
                Znam matki, które przychodzą z pracy ok.16.00 a po dziecko idą do świetlicy dopiero ok. 18.00, tuż przed jej zamknięciem, bo muszą odpocząć !
                Tylko nie pomyślą o tym, że dziecko do świetlicy zaprowadziły o 7.00 i ono przebywające w szkole (lekcje + świetlica+ hałaśliwe przerwy) to razem 11 godzin !!!
                Wydaje mi się, że należałoby ustanowić normę czasu przebywania ucznia w szkole, zwłaszcza dla tych małych dzieci.
                Dorosły ma ustawowo 8 godzin, a dziecko?
                Dorosły przychodzi z pracy i odpoczywa (często przy drinku), a dziecko ma nie przeszkadzać i często jeszcze ma lekcje do odrobienia.
                A kiedy czas na rozmowę, wspólnie spędzony czas z mamą, tatą, WYCHOWANIE ?
                • Gość: do gagi... Re: Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dla IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.12, 20:22
                  Oczywiście, już nauczyciele mają normy, żeby im nie przeszkadzać ustanówmy normy dla dzieci - a powyżej normy won na ulicę. Pani nauczycielko - widzisz, dzieci dają radę, a Ty biedna masz pensum, więc w szkole przebywasz ok. 4 godzin dziennie i jeszcze ciągle zmęczona. Szkoła nie jest dla nauczycieli tylko dla dzieci. A rozwiązanie jest proste, zwiększyć pensum nauczycielskie, wtedy koszty opieki nie będą tak duże. Będą też mniej liczne klasy, bo teraz, przy tak niskim pensum rachunek jest prosty - taniej jest prowadzić dwie klasy 30 osobowe, niż cztery 15 osobowe. Gdyby pensum wynosiło ok. 35 godzin (to i tak nie 40), nie byłoby konieczne zatrudnianie tak wielu nauczycieli, a dzieci i tak miałyby komfort nauki w mniej licznych klasach.
                  • Gość: gaga_nie lady Re: Rodzice mają płacić za szkolne świetlice. Dla IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.12, 14:27
                    Nie jestem nauczycielką, bo to za trudny zawód, nie dałabym rady, ale też NIGDY nie dopuszczę, aby moje dziecko w przyszłości przebywało 10-11 godzin w szkole.
                    Dla jego dobra.
                    Musi mieć szczęśliwe i spokojne dzieciństwo, bez toksycznej, hałaśliwej w nadmiarze szkoły, toksycznych i nie zawsze najmądrzejszych nauczycieli.
                    Po skończonych lekcjach i zajęciach dodatkowych będzie je odbierała ze szkoły babcia, ciocia, opiekunka - nie wiem kto, ale na pewno nie będzie siedziało w świetlicy tak długo.
                    A co do norm?
                    Oczywiście, psychologowie i lekarze powinni się zastanowić na ile 11 godzinny dzień ucznia w szkole jest korzystny dla jego właściwego rozwoju?
                    Może to właśnie tu jest problem, że dzieci z konieczności są zmuszone tak długo przebywać w hałasie i stąd te nerwice, fobie szkolne, agresja, itp ?
                    Może czas pomyśleć nad zmianą systemu opieki nad dzieckiem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka