Dodaj do ulubionych

Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszcz ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.12, 08:11
Dlaczego tak mało tych radarów? W Londynie jest grubo ponad 1000 - tych mierzących prędkość.
Dlaczego nie ma radarów fotografujących na buspasach i idiotów blokujących skrzyżowania?
Obserwuj wątek
    • Gość: mathy Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszcz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.12, 08:12
      super, moze wreszcie zaczniemy jezdzic w terenie zabudownym 50/h... Perswazja i logiczne argumenty na pare milionów polskich Schumacherów jakos nie działaja.
      • Gość: w Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.12, 08:20
        Eeee... nic to nie da - za mało radarów i kary żadne. 500pln to niewiele ponad jedno tankowanie, a to maksymalny mandat. A punktów z mandatu fotoradarowego można uniknąć.

        Za to w Szwajcarii za jazdę 100 na limicie 50 idzie się do więzienia na 1 do 4 lat!
        • asperamanka Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc 03.12.12, 08:38
          A w Arabii Saudyjskiej kobietom w ogóle nie wolno prowadzić samochodów.

          Ograniczenie liczby kierowców o połowę z definicji i z pewnością znacznie bardziej wpływa na zmniejszenie ilości wypadków i bezpieczeństwo ruchu pieszego, niż więzienie za przekroczenie 50 km/h o kolejne 50km/h. Nie mówiąc o ekologii. Ziemia się cieszy, gdy miliony durnych bab nie mogą jechać wytwarzać CO2, i wydawać kasy męża w różnych "Galeriach".

          Stosujmy w Polsce sprawdzone rozwiązania :-)))
          • Gość: w Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.12, 08:57
            Głupi jesteś czy tylko udajesz? Może zły dzień? Znów nie dała czy Ty nie dałeś rady?

            Co ma wspólnego zakaz prowadzenia aut przez kobiety w arabowie do skutecznego egzekwowania istniejącego w całym cywilizowanym świecie prawa?
            Chcesz sprawdzonych rozwiązań na ograniczenie ruchu? Proszę: Congestion Charge.
            • Gość: World Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc IP: *.lpp.com.pl 03.12.12, 09:05
              Gość portalu: w napisał(a):

              > Głupi jesteś czy tylko udajesz? Może zły dzień? Znów nie dała czy Ty nie dałeś
              > rady?
              >
              > Co ma wspólnego zakaz prowadzenia aut przez kobiety w arabowie do skutecznego
              > egzekwowania istniejącego w całym cywilizowanym świecie prawa?
              > Chcesz sprawdzonych rozwiązań na ograniczenie ruchu? Proszę: Congestion Charge.

              Jak widać świat islamski skuteczniej realizuje te cele :)
            • asperamanka Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc 03.12.12, 09:21
              Gość portalu: w napisał(a):

              > Co ma wspólnego zakaz prowadzenia aut przez kobiety w arabowie do skutecznego e
              > gzekwowania istniejącego w całym cywilizowanym świecie prawa?
              > Chcesz sprawdzonych rozwiązań na ograniczenie ruchu? Proszę: Congestion Charge.

              Kolego, po pierwsze, zapoznaj się z pojęciem "ironii".

              A po drugie, i co do meritum, od wieków wiadomo, że nie da się egzekwować durnych przepisów, które nie liczą się z realiami; one prowadzą jedynie do masowego lekceważenia prawa.

              Ja nie mówię, że 50 km/h w obszarze zabudowanym jest niesłuszne co do zasady. Ja mówię, że te 50 km/h jest niesłuszne na wielu ulicach przelotowych o przekroju 2x3, na których obowiązuje, i na których się ustawia radary, żeby zasilać kasę miejską. Dla przykładu, 50 km/h na Wisłostradzie w rejonie Karowej, czy w Alei Niepodległości na odcinku Rakowiecka - Trasa "Ł", to za mało. 50 km/h na Mokotowskiej, Wilczej, Żurawiej, itp., to za dużo.

              W Szwajcarii się 50 km/h egzekwuje bezwzględnie, ale to ograniczenie obowiązuje tam, gdzie jest celowe i uzasadnione. Poustawiałbyś w tejże Szwajcarii znaki drogowe, w tym ograniczenia prędkości, tak bez głowy, jak u nas, to miałbyś w ciągu trzech miesięcy referendum w sprawie odwołania odpowiedzialnych urzędników, i ewentualnej zmiany przepisów.
              • Gość: bartek Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc IP: *.static.chello.pl 03.12.12, 10:40
                > A po drugie, i co do meritum, od wieków wiadomo, że nie da się egzekwować durny
                > ch przepisów, które nie liczą się z realiami; one prowadzą jedynie do masowego
                > lekceważenia prawa.

                Jakoś w innych krajach się da
                • Gość: Ahaaa Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.12, 12:08
                  @bartek
                  Mozę w innych krajach nie ma durnych przepisów.. albo inaczej, adekwatnie do tematu, wszelkie ograniczenia są robione z głową i mają uzasadnienie.. :)
                  • Gość: vladek Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc IP: *.fiscom.net.pl 02.01.13, 18:04
                    Bajasz. takie same argumenty przeciw radarom sa podnoszone w UK. Ze nabijaja kase samorzadom, ze za duzo, ze za drogo, ze to, ze tamto. Jednak skala zjawiska, przekraczania dozwolonej predkosci na drogach, jest wielokrotnie mniejsza. Ludzie w UK sa po prostu cywilizowani. W Polsce wciaz samochod 'nobilituje' wielu uzytkownikow do czegos w rodzaju niesmiertelnego polboga... co sie dzieje gdy spotkaja sie na drodze niesmiertelni polbogowie widac kazdego dnia. Pieszy w Polsce jest kreglem z nogami.
              • Gość: marek Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc IP: *.cern.ch 03.12.12, 10:46
                asperamanka napisał:

                > A po drugie, i co do meritum, od wieków wiadomo, że nie da się egzekwować durny
                > ch przepisów, które nie liczą się z realiami;

                Jeżeli realia są takie, ze ludzie jeżdżą 100 km/h po mieście, to na pewno trzeba je zmienić.

                > W Szwajcarii się 50 km/h egzekwuje bezwzględnie, ale to ograniczenie obowiązuje
                > tam, gdzie jest celowe i uzasadnione.

                Ile lat jeździłaś po Szwajcarii?

                > Poustawiałbyś w tejże Szwajcarii znaki d
                > rogowe, w tym ograniczenia prędkości, tak bez głowy, jak u nas, to miałbyś w ci
                > ągu trzech miesięcy referendum w sprawie odwołania odpowiedzialnych urzędników,

                Podaj przykład choć jednego referendum w Szwajcarii w sprawie odwołania urzędników.

                m

                • Gość: Zimny Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc IP: *.be.jnj.com 04.12.12, 08:52
                  Ty Marek rusz dupę i sam sprawdź a nie będziesz trolował...Jakbyś nawet dostał przykłady to: 1. nie zrozumiesz, 2. nie uwierzysz.

                  Te działania nie są obliczone na poprawę bezpieczeństwa tylko na kasę...jeżeli jeszcze tego nie załapałeś to może jesteś za młody szczyl i kupujesz takie opowieści. W Straży Miejskiej płacąc mandacik za przekroczenie pancia wprost mi powiedziała, że oni może by i nie byli tacy wredni ale jest plan i magistrat tak każe. Nie pie...więc o cudownej akcji poprawy bezpieczeństwa przy pomocy drenowania kieszeni.

                  Co się potem dzieje z tą kasą...bonusy, srusy...a budowa dróg, obwodnic idzie jak krew z nosa. Pod Kielcami jest niezły odcinek drogi - bezpieczny, droga równa, ale nie ma znaku droga szybkiego ruchu. I co? Jajco...Krokodyle z inspekcji ruchu drogowego ustawili kamery na swoich puszkach jarają fajki a kaska leci...Uważasz, że to dla naszego dobra? Jeżeli tak toś głupi.

                  Rozumiem rozsądek i odpowiedzialność ale części z Was wydaje się, że lekarstwem jest kłódka na jaja...chciałbym widzieć te żłoby ze SM jeżdżą przepisowe, ale kiedy "troszeczkę" przekroczą prędkość to "rączka rączkę myje" i kolega z pracy zdeletuje filmik...

                  ...wszystko według starego powiedzenia: "Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie..."
          • wswxxx Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc 03.12.12, 09:02
            Wystarczy, że będziemy stosowali rozwiązania już u nas przyjęte.
            Zdejmij nogę z gazu piracie jeden.
            • Gość: World Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc IP: *.lpp.com.pl 03.12.12, 09:15
              wswxxx napisał:

              > Wystarczy, że będziemy stosowali rozwiązania już u nas przyjęte.
              > Zdejmij nogę z gazu piracie jeden.

              Kurskiego na pewno nie obrazisz i nie skłonisz do powolnej jazdy :)
          • obywatel_nienumerowanej_rp Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc 03.12.12, 09:45
            asperamanka napisał:

            > Ograniczenie liczby kierowców o połowę [...]

            Za to ta druga - męska - połowa Arabów z nawiązką rekompensuje ilość popełnianych wykroczeń i przestępstw drogowych. Nawet jakbyśmy dostawali milion mandatów dziennie w całej Polsce, to i tak nie będziemy jeździć tak źle i niebezpiecznie jak oni...

            .............................................................
            Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
          • zewszad_i_znikad Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc 03.12.12, 10:24
            Niektóre kobiety nie mają mężów. Mądrze robią. :)
        • johanna_haase Żądamy Box Junctions i ASL w Warszawie!!! 03.12.12, 11:42
          Gość portalu: w napisał(a):

          > Eeee... nic to nie da - za mało radarów i kary żadne. 500pln to niewiele ponad
          > jedno tankowanie, a to maksymalny mandat.

          Ale 5-6 mandatów po tygodniu durnego kozakowania w Warszawie już zrobi się zauważalne w budżecie takiego małego wacka, więc trend jest słuszny, teraz jeszcze dołożyć ze 30-50 radarów, kamery na buspasach i odcinkowe kontrole prędkości, i WRESZCIE się będzie dało jeździć po mieście.

          Jeszcze by się przydało ustawowe wprowadzenie dwóch przepisów z krajów, gdzie cywilizacja stoi wyżej niż w Polsce, mianowicie Box Junctions findleys.co.uk/highway_code/150_box_junct.gif - nie wolno stawać na "zakratkowanych" polach, więc nie można wjeżdżać na skrzyżowanie bez możliwości zjazdu, i Advanced Stop Lines jak na findleys.co.uk/highway_code/154_advance-stop.gif - czyli nasze dyskutowane wciąż śluzy dla rowerów. Oba zjawiska są skrupulatnie opisane w przepisach, za stawanie na box junction płaci się od 100 do prawie 400 funtów, za stawanie za ASL od 60 funtów.

          I wtedy, może, może to miast stanie się bardziej przyjazne ludziom, a bardziej opresywne wobec chamów i buraków.
          • Gość: Ahaaa Re: Żądamy Box Junctions i ASL w Warszawie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.12, 12:23
            "odcinkowe kontrole prędkości, i
            > WRESZCIE się będzie dało jeździć po mieście. "
            Kontrole odcinkowe w wiecznie zakorkowanym mieście?? To ile te radary poustawiają?? Do tego skrzyżowania na których mogę zjechać, zanim się dostane "pod radar wyjazdowy"
            • johanna_haase Re: Żądamy Box Junctions i ASL w Warszawie!!! 03.12.12, 18:14
              Gość portalu: Ahaaa napisał(a):

              > Kontrole odcinkowe w wiecznie zakorkowanym mieście?? To ile te radary poustawi
              > ają?? Do tego skrzyżowania na których mogę zjechać, zanim się dostane "pod rad
              > ar wyjazdowy"

              No skoro zakorkowane, to czego się boisz?

              A na poważnie: Trasa Siekierkowska, Trasa Łazienkowska, Rondo de Gaulle'a - Rondo Waszyngtona, Trasa Toruńska, Powsińska, idealnych miejsc do postawienia kontroli odcinkowej w Warszawie jest naprawdę sporo.

              Trasa Siekierkowska od Gocławia do ZUSu ma cirka 3,5 km (czyli na odcinku relatywnie bezkorkowym przez większą część dnia). Jak ktoś jedzie nią powiedzmy 80 km/h, czyli w granicach dopuszczalnych przepisami w tym miejscu (na samych zjazdach jest 60 km/h), to pokona tę trasę w 157 sekund. Jak popeirdala jak debil 120 km/h (co minutę przejeżda ze trzydziestu takich), to przejedzie te 3,5 km w 105 sekund. Różnica wynosi 52 sekundy - które prawdopodobnie i tak zostaną stracone na zjeździe, na światłach, na typowo warsiawskim ślamazarnym ruszaniu spod świateł. Zagrożenie dla ruchu - gigantyczne (notorycznie są tam jakieś spore łomotaniny, bo ktoś nie jest w stanie przy 120-140 km/h utrzymać odległości od poprzedzającego pojazdu, bo ktoś spanikuje, bo ktoś zmienia pas bez wrzucania kierunkowskazu i popieprzający ma za mało czasu i miejsca na reakcję).
          • Gość: tapczan Re: Żądamy Box Junctions i ASL w Warszawie!!! IP: 192.193.116.* 03.12.12, 12:54
            Ad. box junctions: Idiotyzm. Chyba, że te malowania miałyby tę samą przyczepność (zwłaszcza na mokrym), co asfalt - ale w to wątpię. Zamiast takiego malowania możnaby od razu wprowadzić zakaz jazdy motorowerami i motocyklami po mieście - po co ludzie mają jeździć, skoro i tak się na tych pasach pozabijają.

            Ad. advanced stop lines - wpuszczanie rowerów przed samochód na skrzyżowaniu to jakieś nieporozumienie w Warszawie. Potem kierowca samochodu będzie chciał wyprzedzić ten rower (a takie wyprzedzanie jest średnio bezpieczne dla rowerzysty), a na następnych światłach to samo. Nie życzę tego warszawskim rowerzystom.
            • johanna_haase Re: Żądamy Box Junctions i ASL w Warszawie!!! 03.12.12, 14:45
              Gość portalu: tapczan napisał(a):

              > Ad. box junctions: Idiotyzm.
              (ciach)
              > Ad. advanced stop lines - wpuszczanie rowerów przed samochód na skrzyżowaniu to
              > jakieś nieporozumienie w Warszawie.

              No, właśnie, CBDO, takich burasów ucywilizuje tylko regularne walenie po kieszeni.
      • asperamanka Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc 03.12.12, 08:25
        50 km/h to nie Pismo Swięte, które musi obowiązywać wszędzie i zawsze w każdym terenie zabudowanym. Ograniczenia trzeba stosować z głową.

        Problem polega na tym, że te radary ustawia się nie tam, gdzie rzeczywiście powinno się jeździć 50 km/h, ale tam, gdzie ograniczenie powinno być podniesione do 70 km/h z uwagi na szerokość ulicy, jej przelotowość, i odległość od budynków, ale za to można wystawiać mandaty przejeżdżającym osobom spoza Warszawy. Bo miejscowi po dwóch dniach będą wiedzieli, gdzie należy zdjąć nogę z gazu, a gdzie gaz można wcisnąć.
        • wswxxx Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc 03.12.12, 09:05
          O to to to! Marszałkowska, Jana Pawła, Jerozolimskie - to są ulice zbyt szerokie, w konsekwencji żaden jaśnie kierownik nie przestrzega tam 50 kmh. Zawęzić przekrój o jeden pas, pasy zwęzić o pół metra i będą jeździć przepisowo.
          • Gość: wwwfe Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc IP: *.acn.waw.pl 03.12.12, 09:43
            a moze w ogole zwezic pasy na pol samochodu, i niech sie wytluką... co za wspaniałe myśli.
            • Gość: piotrbabinicz Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.12, 12:09
              Zawężanie przekrojów praktyka cywilizowanych miast. Stosowana z powodzeniem od wielu lat. Poczytaj trochę, wiedza naprawdę nie boli.
              • Gość: pat Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.12.12, 12:53
                > Zawężanie przekrojów praktyka cywilizowanych miast. Stosowana z powodzeniem od
                > wielu lat. Poczytaj trochę, wiedza naprawdę nie boli.

                Tak, tutaj mamy najbardziej jaskrawe przykłady:
                s3.freefoto.com/images/1351/14/1351_14_12_web.jpg
                farm3.staticflickr.com/2756/4259311806_d5d7ea4b65_z.jpg
                farm6.staticflickr.com/5271/6919519636_9831ecdf1b_z.jpg
                www.postcarbon.org/articles/traffic-berlin.jpg
                Wąziutko jak cholera!

                • 0to Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc 19.01.14, 00:12
                  A widziałeś efekty takiej "cywilizacji"? Obejrzyj sobie włoskie samochody, 80% poobijanych, poobcieranych, powgniatanych.
      • mary_ann Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc 03.12.12, 09:19
        Gość portalu: mathy napisał(a):

        > super, moze wreszcie zaczniemy jezdzic w terenie zabudownym 50/h... Perswazja i
        > logiczne argumenty na pare milionów polskich Schumacherów jakos nie działaja.

        Np. na Sobieskiego, podwójnej trójpasmówce bez przejść dla pieszych? W jakim celu? Żeby uzyskać wyższą emisję spalin, większe zużycie paliwa, czy żeby dłużej postać w korkach? Aa, rozumiem, dla zasady...
        • Gość: asd ta ul. Sobieskiego bez przejść to w wawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.12, 10:42
          Proponuje udać się na badania wzroku (mózgu?).
          12 szt ich jest od dolnej do al.wilanowskiej.
      • Gość: Babcia klozetowa Kontrola kaskadowa legalna, ale mandat TYLKO jeden IP: 194.165.48.* 03.12.12, 15:29
        Kontrola kaskadowa jest legalna, ale mandat mogą wlepić TYLKO jeden. Bo np. jeżeli nygus okradnie na JEDNYM przystanku pijaka z TRZECH przedmiotów, to liczą to jako JEDNĄ kradzież a nie trzy. Podobnie jak dam komuś PIĘĆ RAZY w dziób, to dalej mam JEDNO przestępstwo A NIE PIĘĆ !
        Rozumując tokiem rzeczniczki Straży Miejskiej, to zamiast trzech, można by ustawić 20 radarów w odległości 10 metrów od siebie i od razu skasowac klienta na 4 tysiące (20x200 zł.) Albo nawet i 50 radarów, miasto by zarobiło wówczas nawet i 25 tys zł (50x500 zł). Kodeks wykroczeń mówi jedynie że wykroczeniem jest jazda z niedozwoloną prędkością, ale nie okresla długości tego odcinka.

        Niezależnie od tychg rozważąń, oczywiście uważam że należy jeździć zgodnie z przepisami
    • Gość: Obama Trzy fotoradary pod rząd. Czy to zgodne z prawem? IP: *.medicover.pl 03.12.12, 08:34
      A czy poprawna forma nie powinna brzmieć z rzędu a nie pod rząd?
      • asperamanka Re: Trzy fotoradary pod rząd. Czy to zgodne z pra 03.12.12, 08:43
        Poprawna forma powinna brzmieć "Straż Miejska patroluje pieszo rejony najbardziej niebezpiecznych skrzyżowań w rejonie szkół, przedszkoli, i sklepów, oraz usuwa nieprawidłowo zaparkowane pojazdy, ograniczające widoczność i utrudniające poruszanie się przechodniom". :-)))
        • obywatel_nienumerowanej_rp Re: Trzy fotoradary pod rząd. Czy to zgodne z pra 03.12.12, 09:49
          asperamanka napisał:

          > Poprawna forma powinna brzmieć "Straż Miejska patroluje pieszo rejony najbardzi
          > ej niebezpiecznych skrzyżowań w rejonie szkół, przedszkoli, i sklepów, oraz usu
          > wa nieprawidłowo zaparkowane pojazdy, ograniczające widoczność i utrudniające p
          > oruszanie się przechodniom". :-)))

          Do tego trzeba mieć jaja i resztki przyzwoitości oraz etyki zawodowej.
          Nie szukaj tego u tych tchórzliwych, tłustych podróbek milicjantów.
          Swoją "pracą" hańbią orzełka na guzikach.

          .............................................................
          Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
        • Gość: Ahaaa Re: Trzy fotoradary pod rząd. Czy to zgodne z pra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.12, 12:32
          "Poprawna forma powinna brzmieć "Straż Miejska patroluje pieszo rejony najbardzi
          > ej niebezpiecznych skrzyżowań w rejonie szkół, przedszkoli, i sklepów, oraz usu
          > wa nieprawidłowo zaparkowane pojazdy, ograniczające widoczność i utrudniające p
          > oruszanie się przechodniom". :-)))"
          Dodaj do tego, patrolowanie i wypisywanie mandatów, za niesprzątnięcie po swoim psie, rzucanie petów, papierków itp. na chodniki/ulice, robienie imprez alkoholowych na osiedlowych ławkach. :)

          PS : I żeby nie było .. Mam psa, palę i czasami mam jakiegoś śmiecia w kieszeni, ale jeśli imprezuje alkoholowo to tylko w domu.
      • Gość: kgosc Re: Trzy fotoradary pod rząd. Czy to zgodne z pra IP: *.ifpan.edu.pl 03.12.12, 09:05
        Oczywiście, że "z rzędu".
        "Pod rząd" to można np. wypić, tak jak pod zakąskę.

        Nie jestem jakimś strasznym purystą językowym, ale w słowie pisanym w mediach razi mnie niechlujstwo językowe. Obawiam się jednak, że nic z tym się nie da zrobić, bo pisują takie kawałki młodzi i niedouczeni ludzie, którzy ani z domu ani ze szkoły nie wynieśli poprawnego języka, więc nie bardzo można ich winić. A prasa umiera, więc tnie koszty i nikt tych wypocin nie sprawdza pod kątem językowym przed wypuszczeniem w "eter" :(
    • ganro Straż Miejska 03.12.12, 08:34
      Niedawno dostałem mandat od straży miejskiej za parkowanie na zakazie zatrzymywania na osiedlowej uliczce przy przedszkolu. Zaparkowałem w tym miejscu bo jest to rejon Galerii Mokotów i nie ma tam ani jednego wolnego miejsca do parkowania. Po 5 minutach od zatrzymania dostałem mandat a za mną na tym samym zakazie stał samochód straży miejskiej, któremu zrobiłem zdjęcie. Najlepsze jest to, że SM notorycznie wlepia mandaty na zakazie przy przedszkolu gdzie od 40 lat nikomu to nie przeszkadza i zawsze tam stoją samochody ale nigdy nie wlepiają mandatów na całej ulicy osiedlowej gdzie samochody stoją na wysepkach na środku skrzyżowań i na chodnikach tak, że przejść nie można.
      Stawiając samochód miałem do wyboru albo postawić tam gdzie wszyscy stawiają na zakazie i dostać mandat albo zgodnie z przepisami po drugiej stronie ulicy gdzie zakazu nie ma ale zablokowałbym cały dojazd do osiedla. Pisma i telefony do urzędasów i SM przeszły bez żadnego echa po prostu każdy urzędas odsyłał mnie do innego urzędasa.
      • jhbsk Re: Straż Miejska 03.12.12, 08:40
        W Galerii Mokotów jest parking.
        • ganro Re: Straż Miejska 03.12.12, 08:46
          Ja nie jeżdżę do GM tylko do przedszkola a to jednak jest kawałek drogi, szczególnie dla dziecka.
          • Gość: maruda Re: Straż Miejska IP: *.lukman.pl 03.12.12, 08:48
            Dziecku trudniej to płać :). Dziecko młode nachodzi się dla zdrowia. Musisz bulić taka postać rzeczy.
          • wswxxx Re: Straż Miejska 03.12.12, 08:57
            To straszne po prostu! Nie do pomyślenia żeby dziecko przeszło kawałek na własnych nóżkach. Ja w dzieciństwie nigdy nie chodziłem o własnych siłach do przedszkola. Zawsze wożono mnie w lektyce, a milicja jak mnie widziała, to kłaniała się w pas.

            Więc racja! Parkuj na zakazach, łam ograniczenia prędkości i trąb wściekle na staruszki na pasach. W końcu dziecko wieziesz samochodem!
            • Gość: m. Re: Straż Miejska IP: *.warszawa.mm.pl 03.12.12, 12:49
              > To straszne po prostu! Nie do pomyślenia żeby dziecko przeszło kawałek na własn
              > ych nóżkach.
              A wiesz mądralo, że ludzie dostają z przydziału miejsce w przedszkolu na drugim końcu miasta - i biorą, bo innych nie ma? Dziecku każesz chodzić codziennie po 10 km w jedną stronę?
              • Gość: Ahaaa Re: Straż Miejska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.12, 12:51
                @M
                Spokojnie
                On napisał "kawałek"
                więc nie chodziło mu o 10 km
                • ganro Re: Straż Miejska 03.12.12, 12:56
                  Ale mądralo potem jadę na Wolę i każda minuta się liczy aby stać w jak najmniejszym korku a nie spędzać dzieciństwo w samochodzie.
                  • Gość: Ahaaa Re: Straż Miejska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.12, 13:05
                    @ganro
                    Mnie Twój tekst, że "dziecko nie może przejść na własnych nózkach" mnie rozbawił i chyba nie tylko mnie. Daleko masz z tej GM do przedszkola?
                    Nikt Ci nie broni podwozić dziecka autem, szczególnie jeżeli to przedszkole nie jest na/przy Twoim osiedlu.
                    Tylko czy musisz parkować akurat pod furtką tego przedszkola? Nie można uliczkę dalej/bliżej, a nóż może tam są miejsca?
                    Pozdro :)
                    • ganro Re: Straż Miejska 03.12.12, 13:08
                      Czy Ty w ogóle rozumiesz słowo pisane?
        • Gość: w221 Re: Straż Miejska IP: *.lukman.pl 03.12.12, 08:47
          Ale trzeba płacić. Znam takich mistrzów co im szkoda było 2 zl na parking to potem zapłacili 1000zł za z holowanie pojazdu + opłata za przestój na parkingu policyjnym. Ja tam wole przejść się kawałek i stanąć by nie utrudniać życia innym. Nie chce by mi samochód porysowali.
        • Gość: aaa Re: Straż Miejska IP: *.bik.pl 03.12.12, 12:42
          Nie tylko w GM jest parking, ale nie zmienia to faktu, że znak zakazu zatrzymywania stoi na małej uliczce, gdzie są wjazdy na parkingi strzeżone i rodzice przyjeżdżają po dzieci.
          Jest to bardzo dobre miejsce do zarabiania pieniędzy dla SM. Na pewno ten znak nie służy obywatelom.
      • Gość: służeźnia Brawo Straż Miejska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.12, 08:52
        W tym rejonie jest tak dużo przedszkoli że do najbliższego masz 5 minut pieszo, to po cholerę jedziesz tam samochodem?

        • ganro Re: Brawo Straż Miejska 03.12.12, 09:05
          Ale wy jesteście durni i bezmyślni, nic dziwnego, że tak wygląda ten kraj.
          • Gość: kgosc Re: Brawo Straż Miejska IP: *.ifpan.edu.pl 03.12.12, 09:07
            Dlaczego jestem durny i bezmyślny?
          • wswxxx Re: Brawo Straż Miejska 03.12.12, 09:10
            Mamoooo! A oni nie lubią mnie na internetowym forumieeee!
            Ale ich zwyzywałem, bo mam rację! Zawsze mam rację! Zawsze zawsze zawsze!
            • Gość: maruda Re: Brawo Straż Miejska IP: *.lukman.pl 03.12.12, 09:17
              Szanowny Panie, a może Ty jesteś durny bo jakoś większa liczba ludzi jest przeciw Tobie :) i twoim durnowatym pomysłom.
              • ganro Re: Brawo Straż Miejska 03.12.12, 09:31
                Dam wam dobrą radę. Na naukę nigdy nie jest za późno więc proponuję powrót do szkoły na naukę czytania ze zrozumieniem. Niestety, szkoła nie nauczy Was logicznego myślenia.
                • Gość: maruda z radą Re: Brawo Straż Miejska IP: *.lukman.pl 03.12.12, 09:37
                  Ja tez tam Ci dobrą radę. Jeżeli masz gadać takie bzdury nie odzywaj się wogóle.
                • Gość: Wolf Prawda! IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.12, 09:40
                  > Niestety, szkoła nie nauczy Was logicznego myślenia.

                  Jesteś tego najlepszym przykładem.
                  • ganro Re: Prawda! 03.12.12, 09:45
                    Ale marytoryka, gratuluję. Tylko tyle potraficie?
                    • Gość: Wolf Merytorycznie: IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.12, 09:52
                      masz pretensję do ludzi, że nie pogłaskali cię po głowie, gdy złamałeś przepisy.
                      I ty chcesz, by cię traktowano poważnie?!
                      • ganro Re: Merytorycznie: 03.12.12, 10:01
                        > masz pretensję do ludzi, że nie pogłaskali cię po głowie, gdy złamałeś przepisy
                        > I ty chcesz, by cię traktowano poważnie?!

                        No właśnie, potraficie mysleć tylko w ten jeden ograniczony sposób: złamałeś przepisy to jesteś ... i tutaj padają inwektywy. A post napisałem po to aby zastanowić się dlaczego SM traktuje przepisy wybiórczo (karze tam gdzie jest najłatwiej zarobić pieniądze) oraz dlaczego urzędasy nigdy nie przyznają się do popełnionych błędów (w moim przypadku wystarczyło znak zakazu przenieść na drugą stronę ulicy tam gdzie nikt nie parkuje) i żaden urzedas nie zamierza nawet pomóc w rozwiązaniu problemu.
                        • Gość: Rumbi Re: Merytorycznie: IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 03.12.12, 10:26
                          Szanowny Panie, polski Kodeks Wykroczeń oraz Kodeks Karny przewidują karę za popełnione wykroczenia i przestępstwa. Dokonując czynu zabronionego MUSI Pan liczyć się z karą. Jest to kara obligatoryjna, a nie fakultatywna (rozumie Pan te słowa?)
                          Policjant lub Strażnik może, podkreślam może odstąpić od ukarania, ale nie musi !
                          Jeżeli widzi Pan błędy w oznakowaniu to należy to zgłosić do zarządcy tej drogi, a nie pluć na wszystkich do "okoła".
                          I jeszcze jedno pytanie, skąd Pan wie, że SM traktuje przepisy wybiórczo ? Jakiś przykład ??
                          Bo wygląda na to, że jest Pan rozżalony, że inni nie zostali ukarani, a tylko Pan.
                          Proszę powiedzieć gdzie są miejsca gdzie można zarobić trudniej ?? I jaka karę by na siebie Pan nałożył za popełnione wykroczenie - podpowiem jakie są te kary : grzywna, ograniczenie wolności, nagana.

                          • ganro Re: Merytorycznie: 03.12.12, 10:42
                            Odpiszę Panu mimo, że mnie Pan obraża.
                            Proszę przeczytać moje posty jeszcze raz i uważnie tam znajdują się wszystkie odpowiedzi oprócz jednej:
                            skąd Pan wie, że SM traktuje przepisy wybiórczo ? Jakiś przykład ??
                            Osobiście, w ponad godzinnej rozmowie przekazałem dwóm strażniczkom oraz osobie odpowiedzialnej za ten rejon w straży miejskiej bezsensowność całej tej sytuacji oraz pokazałem, że na całym osiedlu jest mnóstwo źle zaparkowanych aut, które łamią przepisy oraz blokują dojazy służbom miejskim np. straż, karetki i wywóz śmieci. Wszystkie osoby się ze mną zgodziły i stwierdziły, że nie mogą nic zrobić a mandaty wlepiają bo dzwoni do nich jedna osoba z bloku stojącego obok.

                            P.S. Pisałem także do ZDM, Dzielnicy Mokotów i kierowniczki osiedla.
                            • Gość: Rumbi Re: Merytorycznie: IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 03.12.12, 10:55
                              Osobiście, w ponad godzinnej rozmowie przekazałem dwóm strażniczkom oraz osobie
                              > odpowiedzialnej za ten rejon w straży miejskiej bezsensowność całej tej sytuac
                              > ji oraz pokazałem, że na całym osiedlu jest mnóstwo źle zaparkowanych aut, któr
                              > e łamią przepisy oraz blokują dojazy służbom miejskim np. straż, karetki i wywó
                              > z śmieci. Wszystkie osoby się ze mną zgodziły i stwierdziły, że nie mogą nic zr
                              > obić a mandaty wlepiają bo dzwoni do nich jedna osoba z bloku stojącego obok.

                              Proszę Pana, nie chciałem Pana obrażać, przepraszam jeżeli poczuł się Pan obrażony.
                              Czy wie Pan dlaczego Strażniczki odpowiedziały Pany że nie mogą nic zrobić ?? Bo to jest ciekawe. Co nie pozwala Straży podjąć tam interwencji?
                              Druga sprawa, z tego co Pan napisał wynika, że interwencje są "zlecone" czyli Straż MUSI tam pojechać i zareagować na zaistniałą sytuację.
                              Pisał Pan do ZDM, Urz. Dziel i..... jakaś odpowiedź ?? To też może być ciekawe czy w ogóle Panu odpowiedzieli, bo na to mają 14 dni.
                              • ganro Re: Merytorycznie: 03.12.12, 11:05
                                Czy wie Pan dlaczego Strażniczki odpowiedziały Pany że nie mogą nic zrobić ?? B
                                > o to jest ciekawe. Co nie pozwala Straży podjąć tam interwencji?
                                Powiedziały, że nie miały takiego zlecenia od przełożonego. Moja uwaga, że ja im teraz to w tej rozmowie zgłaszam pozostała bez odpowiedzi i działania. Poradziły odwrócenie znaku w drugą stronę wtedy nie będą musiały karać.

                                > Druga sprawa, z tego co Pan napisał wynika, że interwencje są "zlecone" czyli S
                                > traż MUSI tam pojechać i zareagować na zaistniałą sytuację.
                                To właśnie jest ta wybiórczość. Jest zgłoszenie to musi zareagować a jak sam widzi to nie musi. Mimo, że parkowanie na środku skrzyżowania i namalowanej wysepce utrudnia przejazd.

                                > Pisał Pan do ZDM, Urz. Dziel i..... jakaś odpowiedź ?? To też może być ciekawe
                                > czy w ogóle Panu odpowiedzieli, bo na to mają 14 dni.
                                ZDM odpisał, że to nie ich sprawa bo ulica jest osiedlowa.
                                UDM odpisał po ponad miesiącu, że nie wie o którą ulicę chodzi (mieli podane nazwy ulic).
                                Kierowniczka spółdzielni, która sama zleciła wstawienie tego znaku zna świetnie problem ale za rozwiązanie uważa wstawienie szlabanów na osiedle :)

                                P.S. Problem istnieje już kilka miesięcy i codziennie widzę to samo, mandaty na zakazie a reszta jest OK.
                                • Gość: wdr ganro to przypadek nieuleczalny IP: 83.238.5.* 03.12.12, 11:17
                                  droga jest osiedlowa, ale SM może karać, bo jest strefa ruchu. to właściciel drogi ustala miejsca, gdzie można parkować a gdzie nie. przyjeżdżacie na prywatny teren i się nie stosujecie do lokalnych zasad, dlatego dostajecie mandaty. mentalność części kierowców polega na tym, że jak jest zakaz lub brak wolnych miejsc to parkuje i tak, bo się należy. problem polega na tym, że się nie należy. jak nie ma wolnych miejsc to należy odjechać i poszukać miejsca dalej.
                                  dodatkowo proszę sobie wyobrazić, że część dzieci do tego przedszkola przyjeżdża tramwajem i musi dojść od przystanku, więc co za problem przejść się z GM?
                                  • ganro Re: ganro to przypadek nieuleczalny 03.12.12, 11:21
                                    Następny, który nie umie czytać ze zrozumieniem.
                          • ganro Rozumienie 03.12.12, 10:49
                            Bez obrazy ale pisząc te dwa zdania sam Pan chyba nie rozumie użytych przez siebie słów.

                            Dokonując czynu zabronionego MUSI Pan liczyć się z karą. Jest to kara obligatoryjna, a nie fakultatywna (rozumie Pan te słowa?)
                            Policjant lub Strażnik może, podkreślam może odstąpić od ukarania, ale nie musi !
                            • Gość: Rumbi Re: Rozumienie IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 03.12.12, 10:59
                              Czego Pan nie zrozumiał ?
                              Dokonując czynu zabronionego jest się już winnym i kara jest określona, ale służby tj. Policja itd. mogą "pouczyć" Czego Pan nie rozumie ??
                              • ganro Re: Rozumienie 03.12.12, 11:11
                                To Pan nie rozumie. Pisząc, że kara jest obligatoryjna czyli innymi słowy obowiązkowa, konieczna lub nie podlegająca dyskusji nie może Pan pisać, że Policjant lub Strażnik może, odstąpić od ukarania, ale nie musi.
                                • Gość: Rumbi Re: Rozumienie IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 03.12.12, 11:17
                                  Tak właśnie jest. Art 41 KW własnie takie coś dopuszcza, proszę nie szukać logiki w Naszym prawie, z tym po prostu trzeba się zgodzić.

                                  • ganro Re: Rozumienie 03.12.12, 11:22
                                    Ja nie umiem się pogodzić z brakiem logiki. Pozdrawiam.
          • Gość: Ahaaa Re: Brawo Straż Miejska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.12, 12:42
            Bezmyslny(a) to jesteś Ty..
            jakoś ja 40 lat temu do przedszkola łaziłam na własnych nogach i cholera jasna.. żyję wyobraź sobie.. nie wspomnę, ze lekarza to widuje, na badaniach kontrolnych, jak mnie firma wyśle.
            Ale wybór należy do Ciebie, nawet możesz tym autem do szatni przedszkolnej wjechać, coby się dziecko nie przemęczyło tylko zobaczymy, jaki będzie sprawny(a) za 20 lat
            • ganro Re: Brawo Straż Miejska 03.12.12, 12:48
              To może teraz do pracy sobie pobiegasz to będziesz jeszcze zdrowsza fizycznie i psychicznie.
              • Gość: Ahaaa Re: Brawo Straż Miejska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.12, 12:55
                "To może teraz do pracy sobie pobiegasz to będziesz jeszcze zdrowsza fizycznie i
                > psychicznie."
                Nie będę latać 13 km do pracy, ale przejście 500 m to nie jest jakiś niesamowity wyczyn.
                Do przedszkola miałam ze 250 m, ale były dzieci co zaiwaniały znacznie dalej.. na własnych nóżkach
                • ganro Re: Brawo Straż Miejska 03.12.12, 13:00
                  > Nie będę latać 13 km do pracy, ale przejście 500 m to nie jest jakiś niesamowity wyczyn.
                  > Do przedszkola miałam ze 250 m, ale były dzieci co zaiwaniały znacznie dalej..na własnych nóżkach

                  o jej! a wiesz, że dzieci na wsi chodzą po kilka kilometrów do szkoły to dlaczego Ty nie możesz przejść 13km do pracy byłby mniejszy tłok w komunikacji miejskiej?
                  • ganro A tak w ogóle to zrozumiałaś istotę sprawy? 03.12.12, 13:04
                    • Gość: Ahaaa Re: A tak w ogóle to zrozumiałaś istotę sprawy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.12, 13:15
                      "byłby mniejszy tłok w komunikacji miejskiej? "
                      Raczej byłby mniejszy korek. :P U mnie komunikacja odpada, bo tak ją popsuli, ze teraz jadę nią prawie 3 razy dłużej niż autem, więc szkoda mi czasu.

                      Istotę problemu zrozumiałam, nie podoba Ci znak zakazu w tym konkretnym miejscu i nie podoba Ci się, ze wezwana SM wlepia tam mandaty.
                      W sumie rozumiem, tez nie lubię płacić mandatów, ale jak wiem, ze nafikałam i mnie złapano, to płacę i tyle :)
                      Co do samej SM, to uważam, ze teraz to się powinno nazywać DM, czyli Drogówka Miejska, bo przy innych czynnościach służbowych, do których została powołana, od paru lat jej nie widuję :)
                      • ganro Re: A tak w ogóle to zrozumiałaś istotę sprawy? 03.12.12, 13:42
                        No nie do końca zrozumiałaś. Chodzi o to że SM wlepia madaty tam gdzie stoi znak bezmyślnie postawiony przez kierowniczkę osiedla (wystarczyło go postawić po drugiej stronie ulicy) bo ktoś to zgłosił do SM a udaje, że nie widzi o wiele więcej źle zaparkowanych samochodów na całym osiedlu, które utrudniają ruch. A po drugie, SM nie zamierza pomóc rozwiązać problemu tylko zadawala się wlepianiem mandatów. Czyli po co jest SM? Dla mieszkańców czy dla miasta aby kasę zarabiać?
                        • Gość: Ahaaa Re: A tak w ogóle to zrozumiałaś istotę sprawy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.12, 14:05
                          @ganro
                          W sumie SM nie była powołana po to, żeby rozwiązywać problemy mieszkańców, ale po to, żeby pilnować porządku i bezpieczeństwa, tak w skrócie. Choć niektóre ich działania, niektóre problemy rozwiązywały, uciszały nocnych śpiewaków np
                          To, ze znak w tym miejscu jest postawiony bezmyślnie to żaden news, tak postawionych znaków można na pęczki w Warszawie znaleźć. Ja mam koło pracy taki siup teraz "zakaz ruchu w obu kierunkach" i to na drodze, która miała być objazdem dla zamkniętej Szyszkowej. Nie to, żeby coś tam robili, ale "komuś" przeszkadzały samochody w większej ilości.
                          Nie ukrywam, od 5 lat jeżdżę tą drogą i pomimo znaku zakazu jeździć nie przestałam i nie przestanę, ale liczę się z tym, ze mnie kiedyś dorwie patrol i zabulę, bo niestety jest znak zakazu, łamiesz go, płacisz.
                          U Ciebie wlepiają mandaty, bo "ktoś doniósł". Jest doniesienie, SM musi mieć "na papierku", ze zainterweniował. Tzw pouczenie nie wchodzi w grę.
                          Znajomy tak miał, pies mu się zerwał ze smyczy do kota. Ktoś życzliwy poinformował o tym fakcie SM. Strażnik był w sumie wyrozumiały, ale mandat wlepił, najniższy wprawdzie bo 30 PLN, bo jak tłumaczył, było zgłoszenie i on się "musi wykazać, ze coś zrobił" znaczy kasę zarobił :)
                          Jedyne co my (mieszkańcy miasta) możemy zrobić to dać po nosie włodarzom w tym także SM i złożyć wniosek o referendum w sprawie likwidacji SM. W kilku miastach w PL to się udało :)
                          • ganro Re: A tak w ogóle to zrozumiałaś istotę sprawy? 03.12.12, 14:12
                            No i właśnie o to chodzi, że urzędasy robią głupoty a my im za to płacimy i potem mają to gdzieś, że im sie to wytyka i dalej marnują naszą kasę na listy polecone niczego nie rozwiązujace. To nie jest normalne. Ktoś to musi zmienić.
                        • Gość: ndof Re: A tak w ogóle to zrozumiałaś istotę sprawy? IP: *.free.aero2.net.pl 03.12.12, 14:29
                          Biedny ganro ma racje tylko nikt go nie rozumie...
                          1. Był zakaz? Był.
                          2. Ganro zaparkował na zakazie? Zaparkował.
                          3. Należał się mandat? Należał.
                          4. Ganro mandat przyjął? Przyjął.
                          5. Czy to oznacza koniec sprawy? Oznacza.

                          > A po
                          > drugie, SM nie zamierza pomóc rozwiązać problemu tylko zadawala się
                          > wlepianiem mandatów. Czyli po co jest SM? Dla mieszkańców czy dla miasta
                          > aby kasę zarabiać?

                          Kasę zarabiać.
                          • Gość: Rumbi Re: A tak w ogóle to zrozumiałaś istotę sprawy? IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 03.12.12, 14:49
                            A po drugie, SM nie zamierza pomóc rozwiązać problemu tylko zadawala się wlepianiem mandatów. Czyli po co jest SM? Dla mieszkańców czy dla miasta aby kasę zarabiać?

                            Ale przecież tam nie ma żadnego problemu ?? Problem widzisz Ty, zarządca tego terenu zdecydował że tam ma być taki znak i każdy który tam wjeżdża ma stosować się do niego. Niestosowanie się grozi sankcjami ze strony organów kontrolujących to miejsce. Dodatkowo jak Pan pisał, Straż przyjeżdża tam na zgłoszenie mieszkańca, więc jednak pojazdy stojące na "zakazie" komuś przeszkadzają !!
    • Gość: Rumbi Trzy fotoradary pod rząd. Czy to zgodne z prawem? IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 03.12.12, 08:53
      Czytam ten artykuł i zastanawiam się czy znam takiego gościa jak Straz Miejska ??
      Straz Miejska chce to, chce tamto - to jakaś osoba ??
      Może Pan/i redaktor by łaskawie napisał KTO w Strazy chce tych fotoradarów ??
      Nie wydaje mi się, żeby to byli sami strażnicy !!??
      Może to Komendant, a może nawet Pani Prezydent ?? Bo ostatnio "rozmawiałem" ze Strażą Miejską i powiedziała mi, że nie chce tych fotoradarów !!
      • Gość: sm Re: Trzy fotoradary pod rząd. Czy to zgodne z pra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.12, 09:02
        Mowa o Warszawie a nie o Nowym Dworze (ani Gdańskim ani Mazowieckim).
        • Gość: Rumbi Re: Trzy fotoradary pod rząd. Czy to zgodne z pra IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 03.12.12, 09:07
          To nie można mieszkać w Nowym Dworze Maz ??
          Pracuję w W-wce , nie wolno ??
    • mariatg8 Ćwoki z bufetu rządzą . Pod kierownictwem foki . 03.12.12, 08:57
      Hołoto pełowska , daj nam żyć w naszym mieście . Wsioki i ćwoki wont stąd !!! To jest mowa nienawiści do bufetu , którego nienawidzę . Jeszcze k.wa załóżcie mi dwumilionowy podsłuch . Usłyszycie , jak s.am na was .
      • Gość: asd To jest właśnie zielona wyspa Tuska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.12, 09:02
        To jest właśnie zielona wyspa Tuska.
        A na kogo głosujecie w następnych wyborach? Wiadomo że na Tuska, bo "nie ma wyboru".
        Więc nie miejscie do nikogo pretensji.
        • Gość: kgosc Re: To jest właśnie zielona wyspa Tuska IP: *.ifpan.edu.pl 03.12.12, 09:13
          No przecież nie na Jarka i Maciarewicza, daj spokój! A kogoś jeszcze mam do wyboru, z realnymi szansami? Nie, więc znowu zagłosuję na mydlanego Donalda, bo JK+AM nie są żadną alternatywą. I będę się zżymał i cierpiał patrząc na zadowolonego (?) Tuska i wolty PSL, ale miejsce panów JK+AM widzę tylko na śmietniku historii.

          Sorry, Winetu!
        • Gość: bluter Re: To jest właśnie zielona wyspa Tuska IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.12, 09:33
          To jest właśnie zielona wyspa Tuska.

          Jak pis dorwie się do koryta to zlikwiduje wszystkie radary, podniesie szybkość do 100-wy a parkować będzie można wszędzie nawet na środku skrzyżowania. jako oczywistą oczywistością jest też zniesienie podatków, vat i innych takich- hahahahahahahahahahahahahahahahahahaa
          Tylko gdzie znajdzie kasę gdy dziura w budżecie, bo chyba wiadomo co powiedzą o finansach przejętych po poprzednikach- są w tak fatalnym stanie że .......itd, itd. No chyba że zlikwidują także budżet. A może kasę znajdą wypowiadając wojnę rosji.

          skąd wy się bierzecie- peło bee, pis czy inna dobra, coś z pamięcią, przecież to całe towarzystwo od lewa do prawa przerabialiśmy, rządzili z pierwszego, drugiego czy ostatniego rzędu, przyjmowali różne kolory i nazwy. amnezja, wybraliście innych bo rządzący byli za dobrzy czy dlatego że źli.
      • Gość: maruda Re: Ćwoki z bufetu rządzą . Pod kierownictwem fok IP: *.lukman.pl 03.12.12, 09:18
        Skocz do Jarkowskiej szerokiej i brudnej dupy i nie zawracaj nikomu dupy. Stop kretynom
      • Gość: kgosc Re: Ćwoki z bufetu rządzą . Pod kierownictwem fok IP: *.ifpan.edu.pl 03.12.12, 09:21
        Ale pewnie Antka M. lubisz? Te jego oczy przenikliwe i umysł jak skaner X :)

        A moi rodzice to w Warszawie od 1945, a ja od 60 lat mieszkam, to mogę mieć inne poglądy niż Ty, miłośnik polskiej odmiany totalitaryzmu spod znaku JK+AM+ZZ? Czy już przeznaczasz mnie na rozwałkę?
      • Gość: Luszek Re: Ćwoki z bufetu rządzą . Pod kierownictwem fok IP: *.ip.netia.com.pl 03.12.12, 09:21
        Sameś ćwok.
        Jedź na wschód, tam nie trzeba przestrzegać przepisów.
        W Europie za wykroczenia (także drogowe) się płaci. Czym fajniejszy kraj tym drożej.
        Tylko ćwoki ze słomą w butach popie...ją po drogach jak głupi.
        Wiadomo, trzba odbić sobie przyjemne dzieciństwo z widłami na kupie gnoju.
        Pozdrawiam
      • ukrai-niec Re: Ćwoki z bufetu rządzą . Pod kierownictwem fok 03.12.12, 09:56
        Strach pomyśleć co się będzie działo, jak taki czubek siądzie za kierownicą i wyjedzie na miasto!!??
      • mariatg8 Re: krotkie podsumowanie : 03.12.12, 12:48
        Do polactwa : jeśli odpowiada wam 2 mln. podsłuchów rocznie , setki radarów i kasowanie kierowców NIE ZA PRZEKRACZANIE SZYBKOŚCI tylko dla załatania dziury budżetowej z powodu niekończących się błędów tej sfory , jeżeli zwijacie się bo jesteście już prawie dorżnięci podatkami , jeżeli w waszych rodzinach są bezrobotni - to POpierajcie radary , bufet i naszego Ukochanego Wodza , Pierwszego Trampkarza RP ! Tylko nie narzekajcie !!! Dla mnie sprawa radarów świadczy tylko o mentalności ludzi , których POdobno naród wybrał . Spadam i nie będę więcej odpisywała .
        • Gość: Rumbi Re: krotkie podsumowanie : IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 03.12.12, 16:17
          mariatg8 napisał:

          > Do polactwa : jeśli odpowiada wam 2 mln. podsłuchów rocznie , setki radarów i k
          > asowanie kierowców NIE ZA PRZEKRACZANIE SZYBKOŚCI tylko dla załatania dziury bu
          > dżetowej z powodu niekończących się błędów tej sfory , jeżeli zwijacie się bo j
          > esteście już prawie dorżnięci podatkami , jeżeli w waszych rodzinach są bezrobo
          > tni - to POpierajcie radary , bufet i naszego Ukochanego Wodza , Pierwszego Tra
          > mpkarza RP ! Tylko nie narzekajcie !!! Dla mnie sprawa radarów świadczy tylko o
          > mentalności ludzi , których POdobno naród wybrał . Spadam i nie będę więcej od
          > pisywała .

          Nie wiem kim jesteś, może rusactwo ?? Obrażasz wszystkich w pierwszym zdaniu.
          2 mln podsłuchów - miałaś choć jeden założony ?? setki to za mało, ja bym postawił z tysiąc w samej Warszawie. Pokaż mi jednego kierowcę który został ukarany za prawidłową jazdę, z prawidłową szybkością !!
          Reszta to już tylko stek bzdur i same bluzgi - szkoda czasu na odpisywanie.

    • Gość: Trapp Fotografie w artykule IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.12, 09:03
      3 zdjęcie robione pod światło techniką hdr? Rewelacyjny efekt!
      • Gość: gośśśśść Re: Fotografie w artykule IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.12, 09:14
        Proponuję akcję obywatelskiego nieposłuszeństwa czyli jazdę zgodnie z przepisami. Tak, tak, przestrzeganie przepisów jest tu nieposłuszeństwem bo rządzącym chodzi tylko o ściągnięcie z nas jak największej ilości pieniędzy. Jeździjmy wszędzie 50km/h, wtedy cała Warszawa stanie w jednym wielkim korku. Ciekaw jestem jak wpłynęłaby taka ogólnokrajowa akcja na naszą wspaniałą, "nieczułą na kryzys" gospodarkę. Z jednej strony wymaga się od nas, żeby pracować jak najwięcej i najbardziej efektywnie ale na każdym kroku utrudnia życie.
        Czas chyba uciekać stąd póki czas
        • greg.waw Re: Fotografie w artykule 03.12.12, 11:13
          Wtedy też nie będzie pieniędzy na kolejne fotoradary :)
      • Gość: ddd Re: Fotografie w artykule IP: *.ai.com.pl 03.12.12, 09:39
        To nie zaden HDR tylko wykadrowano zdjecie aby slonce sie schowalo za fotoradarem i nie przeswietlilo otoczenia.
    • m6716 HGW zapłacisz za to - w wyborach 03.12.12, 09:15
      nigdy, przenigdy nie zagłosuję na HGW
      • fonderal Re: HGW zapłacisz za to - w wyborach 03.12.12, 09:59
        Imo przesadziłeś z okrucieństwem..
        ;)
      • rydzyk_fizyk Re: HGW zapłacisz za to - w wyborach 03.12.12, 11:04
        > nigdy, przenigdy nie zagłosuję na HGW

        To mowa nienawiści!
        • Gość: mowa nienawiści Ktoś mnie wołał? IP: *.home.aster.pl 05.12.12, 11:43
    • cacum To nie prędkość jest głównym problemem 03.12.12, 09:17
      Gdzie niegdzie można jechać 20 km ponad limit. Największym zagrożeniem jest jazda slalomem bez kierunkowskazów (brak używania kierunkowskazów to duży problem), gadanie przez telefon przy uchu (bawią mnie typy w drogich autach - tam jest przecież bluetooth!!), blokowanie skrzyżowań, brak umiejętności jazdy na suwak, nadużywanie hamulców (nie potrafią hamować silnikiem i zachować stosownej prędkości), wymuszanie pierwszeństwa i koronny - mijanie aut zatrzymujących się przed przejściem dla pieszych. O dziko parkujących miszczach na pasach, w bramach, na zakrętach przemilczę. A łapówkarze strażnicy mają to gdzieś - a auta zasłaniające skrzyżowania stanowią istotny problem. Lepiej dać 50 lub 30 tam gdzie mozna jechac 70 i kosić i golić. Kupię zasłonki na tablice - takie rolety automatyczne. ALbo brudem potraktuje.
      • Gość: w221 Re: To nie prędkość jest głównym problemem IP: *.lukman.pl 03.12.12, 09:21
        Wszystkie przykłady oprócz jazdy na suwak są zgodne. Jazda na suwak czyli po prostu wpychanie się na siłę stwarza korek i nerwowe sytuacje. Mój służbowy Passek B6 już dużo obcierek przyjął od ludzi wciskających się na "suwaku". Bardzo to lubię. Oraz mine jak wyciągam telefon by zadzwonić na policję i szanownemu Panu mina zrzednie jak musi potem 250 zł zapłacić mandatu.
        • cacum Re: To nie prędkość jest głównym problemem 03.12.12, 09:30
          Jak masz 2 pasy i po 1 kilometrze się kończy to lepiej żeby wykorzystać oba pasy a pod koniec jechać płynnie i co drugi z kończącego pasa wpuszczać - inaczej masz korek - to żadne cwaniactwo. Nikt się nie wciska a jadący głównym pasem nie powinni utrudniać. Jeżeli masz obtarte auto to albo nie odpuściłeś gazu na tyle aby zostawić lukę albo ktoś ładował się prosto przed Ciebie. Ludzie nie potrafią stąd te nerwowe sytuacje i obcierki. A da się. Naprawdę. Z Twojej strony powinieneś dać szansę na zmianę pasa. Mnie parę razy zajechano drogę - kretyn/ka widząc za 30 metrów koniec swojego pasa ładowało mi się przed maskę - nie przyspieszyli nawet! Tylko czujność i ostre hamulce mnie uchroniły.
          Jeszcze raz apeluję do Ciebie - jazda na suwak to nie wpychanie - to kultura jazdy mająca zapewnić płynność ruchu.
          • Gość: w221 Re: To nie prędkość jest głównym problemem IP: *.lukman.pl 03.12.12, 09:34
            Stoję godzinę w korku snując się prawym pasem lewy jedzie. W życiu nie wpuszczę takiej osoby. Stłuczki, obcierki to nie przez hamowaniem tylko wciskanie się na siłę, że on nie może wjechać to jest jego broszka. My zawsze zaciągamy jakieś przyzwyczajenia z zachodu ale sami nie potrafimy jeździć. Wyścigi z pod świateł. w UK za takie coś zabierają prawo jazdy i rekwirują samochód.
            • Gość: aa Re: To nie prędkość jest głównym problemem IP: *.ai.com.pl 03.12.12, 09:45
              To jest wlasnie buracka jazda. Za takie zachowanie u Niemcow moglbys dostac mandat (jesli udaloby sie udowodnic to np. nagraniem), a i u nas juz takie sprawy sie wygrywa tyle, ze w sadzie.
              • Gość: w221 Re: To nie prędkość jest głównym problemem IP: *.lukman.pl 03.12.12, 09:47
                buracką jazda można nazwać:
                - wyścigi z pod świateł
                - jazda na zderzaku
                - wyprzedzanie na ciągłej
                - wymuszanie pierwszeństwa
                - zajechanie drogi
                - stanie na środku skrzyżowania
                a nie nie wpuszczanie jakiegoś cwaniaka.
                • Gość: Admiral Re: To nie prędkość jest głównym problemem IP: 195.216.250.* 03.12.12, 12:54
                  To jedź tym swoim paskiem b6 buraku do Niemiec i nie wpuść kogoś przy jeździe na suwak - dostaniesz 250 ojro mandatu i jeszcze cię uznają sprawcą kolizji. Może takie coś cię nauczy, że to nie cwaniactwo, tylko normalne, racjonalne i KULTURALNE zachowanie pozwalające maksymalnie użyć przepustowości drogi.
                  • Gość: zirytowany Re: To nie prędkość jest głównym problemem IP: *.lukman.pl 03.12.12, 13:18
                    Maruda, matole. 1 podstawowa sprawa żyjemy w Polsce nie w Niemczech.
                • Gość: Ahaaa Re: To nie prędkość jest głównym problemem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.12, 15:22
                  @w221
                  Takie piękne skrzyżowanie Al. Prymasa 1000lecia / Kasprzaka w stronę Zachodniego, za Kasprzaka na wysokości końca wiaduktu jest zwężenie z 3 pasów do 1 (środkowego) To teraz wedle Twojego rozumowania, Ci wszyscy "cwaniacy" tzn. Ci skręcający w lewo z Kasprzaka oraz też z Kasprzaka w prawo w Prymasa, nie będą zajmować wszystkich trzech pasów, tylko będą walić od razu na środkowy...(bo dwa "boczne" zaraz się kończą). Ogarnij teraz swoją wyobraźnią, o ile dłużej stałbyś tam w korku, zarówno na Kasprzaka jak na Prymasa
                  A, żeby już w ogóle wyeliminować cwaniactwo, to proponuję, żeby autobusy też stawały na pasie środkowym i tam wypuszczały/wpuszczały ludzi na przystanku, bo prawy się kończy i autobus zaraz będzie "cwaniakował" , a jak ktoś niezorientowany, nieopacznie wjedzie na któryś z tych kończących pasów, to niech stoi do ciemnej nocy i czeka aż ruch zaniknie w ogóle. A najlepiej postawić betonowe zapory, albo namalować pole wyłączające ten kawałek z ruchu i cwaniactwo się skończy
                  Ogarnij się człowieku. Nie wiem, jak Ty jeździsz, ale ja jakoś i wpuszczam i pasy zmieniam i wjeżdżam a auto co najwyżej to mam tylko brudne, jak go nie umyje
            • Gość: A.K. Re: To nie prędkość jest głównym problemem IP: 194.246.124.* 03.12.12, 10:19
              Jeżeli obydwa pasy są równomiernie obłożone (załóżmy na każdym po 50 aut), każde auto z pasa spychowego zjeżdża na samym końcu (a nie co drugie 100 m przed końcem, dzięki czemu pas właściwy się korkuje), nikt nie zmienia pasa podczas stania w korku (co zakłóca prędkość wleczenia się obydwu pasów), to suwak jest rozwiązaniem idealnym, a co najważniejsze sprawiedliwym z etycznego punktu widzenia. Każdy fragment jezdni jest wykorzystany, a każdy pojazd stoi tyle samo w korku. Ale wystarczy, że na głównym pasie jest 80 aut, a na spychowym 20 i już jest pole dla popisu dla cwaniaków.
            • Gość: AdamF Re: To nie prędkość jest głównym problemem IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.12, 10:56
              Gość portalu: w221 napisał(a):
              > Stoję godzinę w korku snując się prawym pasem lewy jedzie.

              Jeżeli są obok siebie dwa pasy przeznaczone do jazdy w tym samym kierunku, to po kiego grzyba stoisz na tym zakorkowanym??!! :)
          • Gość: maxi Re: To nie prędkość jest głównym problemem IP: *.dynamic.chello.pl 30.12.12, 02:32
            takiemu to nie wbijesz młotkiem niczego w pusty łeb. on ma paska firmowego i ma w D, że ktoś go przytrze. To nie jego. Typowy cwaniak teki od robienia korków od nie wpuszczania na suwak a po stłuczce robi się korek bo idiota zablokował 2 pasy i nie zamierza zjechać z miejsca zdarzenia na pobocze
        • Gość: really? Re: To nie prędkość jest głównym problemem IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.12.12, 10:13
          Przepraszam, ale nie zrozumiałem, czy to ironia, czy to po prostu głupi wpis?
          • cacum Re: To nie prędkość jest głównym problemem 03.12.12, 10:29
            Bo prędkość nie jest głównym problemem. Głupio się pytasz
        • Gość: maxi Re: To nie prędkość jest głównym problemem IP: *.dynamic.chello.pl 30.12.12, 02:28
          typowy kulturny krawat. Jak idioto pojedziesz do miasta, którego nie znasz to cię wpuszczają a ty...ju liczysz tylko na to, że ktoś cie przytrze?? Żal czytać to co piszesz, mam nadzieję, że nie trafisz pod moje auto na drodze..większe jak twój pasek
      • Gość: wdr prędkość jest problemem IP: 83.238.5.* 03.12.12, 11:20
        mieszkam przy dużej ulicy w Warszawie i jak mam otwarte okno to dla mnie między 50km/h a 70 km/h jest duża różnica. jest ona mierzona w decybelach, przy 50km/h poziom hałasu jest do zaakceptowania przy 70-80km/h (a część jeździ nawet szybciej) hałas jest bardzo uciążliwy
        • cacum Re: prędkość jest problemem 03.12.12, 11:40
          Taki urok życia w mieście chciałbym napisać ale rozumiem Cię. Jeżeli mówisz o ulicy w mieście to tu 70 nie przejdzie i powinno być 50 - 60 (dajmy ten zapas do 10 km+). Do tego pasy, piesi różne rodzaje opon, mokra lub sucha nawierzchnia. Ciesz się, że Ci ekranu nie postawili. Ja mówię o drogach, gdzie do zabudowań jest około 200 metrów lub więcej (są takie drogi). I nawet machnąłbym ręką na te nabijacze kasy od SM gdyby karano za inne bardziej niebezpieczne zachowania.
      • Gość: Reje Re: To nie prędkość jest głównym problemem IP: 149.226.255.* 02.01.13, 15:50
        kolego - a nie myślałeś o tym, żeby po prostu nie przekraczać prędkości ?? Ja tak robię od lat, mandatów nie płacę i zawsze "zdanżam".
    • Gość: starygrzyb Połczyńska 82 IP: *.greennet.org.pl 03.12.12, 09:27
      Genialna lokalizacja: Dwujezdniowa 3 pasowa jezdnia, brak zabudowy mieszkaniowej przy ulicy, chodnik oddzielony od jedni pasem zieleni, brak przejść dla pieszych i 50km/h, jak na osiedlowej uliczce. I tu radar. Brawa dla organizacji ruchu.
      • Gość: w221 Re: Połczyńska 82 IP: *.lukman.pl 03.12.12, 09:38
        Ile czasu tutaj mieszkasz? Tyg?
        Przejścia na Połczyńskiej są co 50-100m (oczywiście nie jest do dokładna odległość strzelam).
        Zresztą codziennie stoją tam z radarem...
        • Gość: starygrzyb Re: Połczyńska 82 IP: *.greennet.org.pl 03.12.12, 10:38
          Przejście dla pieszych jest przy skrzyżowaniu z Szeligowską - ze światłami a potem przy ul. Łęgi - też ze światłami. I na tym odcinku długości ok. 750m jest 50km/h w tym pomiar prędkości na odcinku jak pamiętam 600m, czyli od znaku do skrzyżowania przy Łęgi. Nie ma tam żadnego innego przejścia dla pieszych, w szczególności bez świateł. Dodatkowo na pasie zieleni oddzielającym jezdnie są płotki. Pierwsze przejście bez sygnalizacji jest dopiero przy Sochaczewskiej (jadąc w kierunku zachodnim od strefy pomiaru prędkości), a tam już strefa pomiaru prędkości nie sięga.
          Przejścia dla pieszych na Połczyńskiej są następujące - jadąc na zachód: Fort Wola - ze światłami (to w zasadzie jeszcze ul. Wolska), ok. 450 m dalej Połczyńska P+R - ze światłami, ok. 300 m dalej Ciepłownia Wola - ze światłami, ok. 190 m dalej Dźwigowa - ze światłami, ok 500 m ul. Tkaczy - ze światłami, potem pierwsze bez świateł 350 m. dalej przy Lustrzanej, ok. 250 m dalej przy Szeligowskiej ze światłami, ok. 750m dalej następne przy Łęgi ze światłami, potem po ok. 300m przejście przy Sochaczewskiej bez świateł, ok. 400m dalej ze światłami przy wjeździe do centrum handlowego, kolejne ok. 450 m dalej przy ul. Mory bez świateł, aktualnie wykopki przy budowie skrzyżowania z 'Gierdziejewskiego'.
          Nigdzie nie ma odległości mniejszej między przejściami niż 190 m przy Ciepłowni Wola i Powstańców Śląskich.
          Dodam, że artykuł jak i moje komentarze dotyczą ulicy Połczyńskiej w Warszawie, gdzie mieszkam od >2500 tygodni. Zgadzam, się, że być może są w kraju miejscowości, w których ulice o nazwie Połczyńska mają przejścia dla pieszych co 50-100m. Ale to nie ten wątek.
          Natomiast jestem zdania, że należy tępić kierowców mających za nic istniejące ograniczenia prędkości, nawet jak są one równie lub bardziej bzdurne od tego przy Połczyńskiej 82.
          O innych przewinieniach nie tu pisać, mimo że są porównywalnie niebezpieczne jak prędkość, a nie tak surowo ścigane.
          • cacum Re: Połczyńska 82 03.12.12, 11:13
            Niestety jak władza daje durne obowiązki to mamy prawo się nie słuchać. Problem jest taki, że ludzie również są durni i nawet jak będzie jechał 50 to będzie groźny dla pozostałych uczestników ruchu. Właściwie to ograniczenie prędkości powinno zależeć od ilorazu inteligencji kierowcy i jego zdolności percepcji. Jazda 70 tam gdzie jest 50 to nic w porównaniu z zajeżdżaniem drogi czy też brakiem kierunkowskazów.
            • Gość: Ahaaa Re: Aleja Prymasa Tysiąclecia na tylach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.12, 16:18
              CM Powązkowskiego to jest dopiero dla mnie zagadka, szczególnie w kontekście ochrony tych niebezpiecznych krzyżowań i przejść dla pieszych .
              Przejść dla pieszych, kolizyjnych z autami jadącymi w stronę Grota to tam chyba nie ma od Ronda Zesłańców. W sumie od "Zesłania" aż do samiuśkiego Grota jedzie się wiaduktami i w ogóle żadne skrzyżowania i przejścia nas nie obchodzą. Prędkość 80 km/h zmniejszona, nagle" do 60 i potem, też nagle do 50 km/h przed tzw niebezpiecznymi zakrętami i zjazd na S8 właśnie na wysokości tegoż parkingu. Kogo oni tam chcą łapać Tych co prawym pasem wjeżdżają na S8, bo reszta, 2 pasami pomyka lekko w górę i to za barierkami.
    • Gość: Janek z Janek nigdy nie zagłosuję na PO IP: 193.194.132.* 03.12.12, 09:30
      nigdy nie zagłosuję na PO.
      • Gość: mowa nienawiści Polubiłam Ciebie Janku z Janek :) IP: *.home.aster.pl 05.12.12, 11:45
    • Gość: Drogowiec Trzy fotoradary pod rząd. Czy to zgodne z prawem? IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.12, 09:33
      JESTEM KIEROWCA I JESTEM ZDECYDOWANIE ZA FOTORADARAMI I BARDZO RESTRYKCYJNYM TRAKTOWANIEM KIEROWCOW.
    • obywatel_nienumerowanej_rp To MY zapłaciliśmy za te fotoradary... 03.12.12, 09:38
      > Ich zakup kosztował straż miejską blisko 1,7 mln zł.

      Kogo kosztował? A od kiedy to srasz wiejska zarabia jakieś pieniądze? To my - podatnicy - kupiliśmy im te radary.
      Dlatego, jako podatnik NIE ZGADZAM SIĘ na wydawanie moich pieniędzy na maszynki do robienia premii tym wieśniakom w mundurach.

      SM SM, SM SM, jeb...ć jeb...ć SM SM...

      .............................................................
      Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
      • Gość: bartek Re: To MY zapłaciliśmy za te fotoradary... IP: *.static.chello.pl 03.12.12, 10:41
        > Kogo kosztował? A od kiedy to srasz wiejska zarabia jakieś pieniądze? To my - p
        > odatnicy - kupiliśmy im te radary.
        > Dlatego, jako podatnik NIE ZGADZAM SIĘ na wydawanie moich pieniędzy na maszynki
        > do robienia premii tym wieśniakom w mundurach.

        A ja, jako podatnik się zgadzam, nareszcie nowobogaccy wieśniacy będą jeździć normalnie, a nie jak wariaci.
        • obywatel_nienumerowanej_rp Re: To MY zapłaciliśmy za te fotoradary... 03.12.12, 13:09
          Gość portalu: bartek napisał(a):

          > > Kogo kosztował? A od kiedy to srasz wiejska zarabia jakieś pieniądze? To
          > my - p
          > > odatnicy - kupiliśmy im te radary.
          > > Dlatego, jako podatnik NIE ZGADZAM SIĘ na wydawanie moich pieniędzy na ma
          > szynki
          > > do robienia premii tym wieśniakom w mundurach.
          >
          > A ja, jako podatnik się zgadzam, nareszcie nowobogaccy wieśniacy będą jeździć n
          > ormalnie, a nie jak wariaci.

          Tylko, że ci "nowobogaccy" nie odczują nawet dziesięciokrotnie wyższych mandatów.
          A ja nie mam zamiaru ciężko pracować na premie dla nierobów w czarnych mundurach, którym się nie chce dupska z samochodu ruszyć.
          Obstawią całe miasto radarami, bo to i bezpieczne i dobrze płatne. Ale interwencje do jakichś rozrób czy źle ustawionych samochodów pod sądami, urzędami czy komendami to już ich nie obchodzą - bo może trzeba by komuś zwrócić uwagę, a on mógłby pobić...


          .............................................................
          Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
    • obywatel_nienumerowanej_rp Re: Fotoradarowa ofensywa straży miejskiej. Deszc 03.12.12, 09:41
      Gość portalu: z miasta napisał(a):

      > Dlaczego nie ma radarów fotografujących na buspasach i idiotów blokujących skrzyżowania?

      Bo kierowcy autobusów, złotówy i inni "profesjonalni" kierowcy nie wyrobiliby na mandaty.

      .............................................................
      Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
    • Gość: m. Trzy fotoradary pod rząd. Czy to zgodne z prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.12, 09:46
      POD RZĄD??? Z rzędu chyba. Wstyd!
    • Gość: Jeffrey Trzy fotoradary z rzędu. Czy to zgodne z prawem? IP: *.ip.netia.com.pl 03.12.12, 09:53
      W JĘZYKU POLSKIM POPRAWNIE MÓWI SIĘ "Z RZĘDU", A NIE POD RZĄD. DZIENNIKARZE POWINNI NAUCZYĆ SIĘ WŁASNEGO JĘZYKA.
      • Gość: mowa nienawiści Jeff. Nie krzycz tak. IP: *.home.aster.pl 05.12.12, 11:47
    • abtmarketing Trzy fotoradary z rzędu. Czy to zgodne z prawem? 03.12.12, 09:56
      A nieptrzestrzeganie przepisow drogowych jest zgodne z prawem?
    • Gość: mkkw Trzy fotoradary z rzędu. Czy to zgodne z prawem? IP: *.devs.futuro.pl 03.12.12, 10:02
      tu juz z rzędu, ale na głównej jeszcze pod rząd.... wstyd!
    • pis_to_pic HGW i pomysły jej ekipy 03.12.12, 10:08
      Możemy być pewni, że pomysł wyszedł z ratusza. Strażnicy miejscy nie mogą dysponować swoim budżetem dowolnie. Zakup foto rejestratorów to spory wydatek. Kolejna kwestia straż miejska już teraz ma za mało osób do realizacji podstawowych zadań i np do źle zaparkowanych pojazdów przyjeżdża tylko wtedy gdy blokują ruch lub stanowią zagrożenie. Kiedy jesteśmy przy przestrzeganiu przepisów to nie można stosować ich wybiórczo dziś ważna prędkość, a za rok parkowanie, a za czas jakiś zachowanie przed przejściem dla pieszych. Na dziś nauczymy kierowców jak małpy zwalniać przed puszkami i znakami z radarem, zabiją się i innych tam gdzie ich nie będzie. Kończąc, nie przepadam za strażnikami, ale komuś zależy aby zniszczyć tą formację zmierzamy ku brak szacunku i respektu.
    • Gość: Yaron HGW i spolka IP: *.play-internet.pl 03.12.12, 10:13
      Najgorsze jest to, ze nie ma na kogo glosowac...
      • Gość: mowa nienawiści Najgorsze to popełnisz głosując znowu na nią. IP: *.home.aster.pl 05.12.12, 11:49
    • Gość: arktur na trasie toruńskiej przy Decathlonie IP: 193.105.35.* 03.12.12, 10:15
      postawiony jest fotoradar
      i od razu zmienili ograniczenie z 80 do 60
      3 pasy, przejście dla pieszych jest kładką
    • Gość: Imp CB-RADIO IP: *.static.chello.pl 03.12.12, 10:29
      1 - kupujemy/wyciągamy i montujemy cb-radio
      2 - montujemy antenę (tym razem już nie z drewna)
      3 - nie gadamy głupot na ogólnym
      4 - ostrzegamy/słuchamy ostrzeżeń o radarach
      5 - śpimy spokojnie
    • saja33 Trzy fotoradary z rzędu. Czy to zgodne z prawem? 03.12.12, 10:56
      i dobrze! Ulica nie jest torem wyścigowym. Gdy jest ograniczenie do 50 km/h jadę 60, gdy jest 80 km/h jadę 90, i co? Jestem najwolniejszym pojazdem na ulicy. Gdzie wam się tak spieszy?
      Pytanie czy trzy fotoradary pod rząd są zgodne z prawem jest chyba prowokacją. Agresywna zbyt szybka jazda jest niezgodna z prawem.
      • Gość: pat Re: Trzy fotoradary z rzędu. Czy to zgodne z praw IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.12.12, 12:39
        "i dobrze! Ulica nie jest torem wyścigowym. Gdy jest ograniczenie do 50 km/h jadę 60, gdy jest 80 km/h jadę 90, i co? "

        I co? Z 3 radarów to będzie 300 zł i 6 punktów według taryfikatora p. Moniki z SM za taką jazdę jak Twoja :).
      • Gość: bibi |Jeszcze zapłacisz IP: *.204.90.170.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.12.12, 22:37
    • Gość: AdamF Ostrzeżenia przed kontrolą??!! IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.12, 11:02
      Co to w ogóle jest za pomysł, żeby przed miejscami kontroli radarowej stawiać ostrzeżenia?!

      Żeby to w ogóle miało sens - powinny być dozwolone kontrole bez ostrzeżenia, w dowolnym miejscu, także z zamaskowanych radarów!

      Wtedy było by jasne, że zgodnie z ograniczeniem prędkości trzeba jeździć zawsze i wszędzie, bo nigdy nie wiadomo gdzie tym razem schowali radar.
      • Gość: pat Re: Ostrzeżenia przed kontrolą??!! IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.12.12, 11:34

        > Żeby to w ogóle miało sens - powinny być dozwolone kontrole bez ostrzeżenia, w
        > dowolnym miejscu, także z zamaskowanych radarów!

        Tak, tak. I zamaskowane, tajne kontrole w Twoim domu, kiedy będziesz w pracy też powinny być.
        • Gość: AdamF Re: Ostrzeżenia przed kontrolą??!! IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.12, 12:42
          Gość portalu: pat napisał(a):
          > Tak, tak. I zamaskowane, tajne kontrole w Twoim domu, kiedy będziesz w pracy te
          > ż powinny być.

          Widzisz, różnica polega na tym, że u mnie w domu nie zginął jeszcze ani jeden bogu ducha winny przechodzień, ani jedno dziecko w drodze do szkoły nie zostało okaleczone na resztę życia, tak więc trudniej byłoby uzasadnić konieczność podjęcia intensywnych działań prewencyjnych...

          W momencie gdy poziom bezpieczeństwa osób postronnych w moim domu spadnie do poziomu bezpieczeństwa na drogach publicznych - sam zacznę do takich kontroli nawoływać.
          • Gość: pat Re: Ostrzeżenia przed kontrolą??!! IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.12.12, 12:46
            W Twoim może i nie, ale popatrzymy na przypadek z Sosnowca.. Jak prewencja to prewencja..
            • Gość: AdamF Re: Ostrzeżenia przed kontrolą??!! IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.12, 13:00
              Gość portalu: pat napisał(a):
              > W Twoim może i nie, ale popatrzymy na przypadek z Sosnowca.. Jak prewencja to p
              > rewencja..

              Prawda.
              Tylko czy to jest argument za tym, żeby nie podejmować działań zmierzających do ograniczenia piractwa na drogach?
              • Gość: pat Re: Ostrzeżenia przed kontrolą??!! IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.12.12, 13:06
                Nie, to tylko propozycja łatwego dodatkowego dochodu dla SM.

                Wchodzi do Ciebie taka kontrola, a Ty masz przeterminowany majonez w lodówce. 200 zł kary, bo potencjalnie mogłes narazić siebie lub swoich bliskich na sraczkę, albo nawet wizytę w szpitalu.. Od radaru co 500 metrów bliska droga do takich ekstremów :).
                • Gość: AdamF Re: Ostrzeżenia przed kontrolą??!! IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.12, 13:22
                  Gość portalu: pat napisał(a):
                  > ę, albo nawet wizytę w szpitalu.. Od radaru co 500 metrów bliska droga do takic
                  > h ekstremów :).

                  Wiadomo, że każdą koncepcję w jednym czy dwóch jak najbardziej logicznych krokach można popchnąć do absurdu...

                  Niemniej jednak uważam, że stan bezpieczeństwa na naszych drogach naprawdę wymaga działań stosunkowo radykalnych.

                  Nie mówimy tu przecież o prewencyjnym zamykaniu wszystkich kierowców, tylko o surowym karaniu tego 1%, który nie potrafi dostosować się do konwencji mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa pozostałym 99%.

                  Jeszcze przy okazji - tak, też uważam, że wiele ograniczeń prędkości stawianych jest bez sensu, jednakże walka z bezsensownym prawem nie powinna polegać na jego łamaniu.
                  • Gość: pat Re: Ostrzeżenia przed kontrolą??!! IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.12.12, 13:49

                    > Wiadomo, że każdą koncepcję w jednym czy dwóch jak najbardziej logicznych kroka
                    > ch można popchnąć do absurdu...

                    Obecna koncepcja fotoradarów jest absurdalna i błędna bo jest nastawiona na zarobek, a nie na bezpieczeństwo.

                    Jak inaczej nazwać sytuację gdy duża cześć fotoradrów (chociażby ten na Trasie Łazienkowskiej czy Górczewskiej) robi zdjęcia tyłu samochodu co prawadzi do tego, że nie można ustalić kierujacego i w związku z tym leniwemu i bogatemu kierowcy bardziej opłaca się wziać najwyższy mandat w wysokości 500 zł bez punktów karnych, a temu mniej leniwemu pójść do sądu z listą 5 osób, które mogły w tym czasie kierować samochodem i w konsekwencji nie zapłacić mandatu w ogóle, za to narazić skarb państwa na koszty :). "Kasa misiu, kasa".
                    • Gość: AdamF Re: Ostrzeżenia przed kontrolą??!! IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.12, 14:55
                      Gość portalu: pat napisał(a):
                      > Jak inaczej nazwać sytuację gdy duża cześć fotoradrów (chociażby ten na Trasie
                      > Łazienkowskiej czy Górczewskiej) robi zdjęcia tyłu samochodu co prawadzi do teg
                      > o, że nie można ustalić kierujacego i w związku z tym leniwemu i bogatemu kiero
                      > wcy bardziej opłaca się wziać najwyższy mandat w wysokości 500 zł bez punktów k
                      > arnych, a temu mniej leniwemu pójść do sądu z listą 5 osób, które mogły w tym c
                      > zasie kierować samochodem i w konsekwencji nie zapłacić mandatu w ogóle, za to
                      > narazić skarb państwa na koszty :). "Kasa misiu, kasa".

                      Ależ to nie jest zarzut przeciwko radarom, tylko przeciw źle skonstruowanemu prawu!
                      Może na przykład zmienić ten zapis - jeżeli właściciel samochodu nie jest w stanie jednoznacznie wskazać kierującego, to sam dostaje zarówno punkty jak i mandat.
                      • Gość: pat Re: Ostrzeżenia przed kontrolą??!! IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.12.12, 15:03
                        > Ależ to nie jest zarzut przeciwko radarom, tylko przeciw źle skonstruowanemu prawu!

                        Prawo zostało skonstruowane tak specjalnie, a służby z tego rozmyślnie korzystają, informując wprost "klienta" o prostej możliwości wykpienia się od mandatu płacąc odpowiednio wyższą kwotę.

                        • Gość: AdamF Re: Ostrzeżenia przed kontrolą??!! IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.12, 15:51
                          Gość portalu: pat napisał(a):
                          > Prawo zostało skonstruowane tak specjalnie, a służby z tego rozmyślnie korzysta
                          > ją, informując wprost "klienta" o prostej możliwości wykpienia się od mandatu p
                          > łacąc odpowiednio wyższą kwotę.

                          Powtarzam - to nie jest argument przeciwko radarom, ani nawet przeciwko straży miejskiej stawiającej te radary i egzekwującej kary. Skoro prawo jest jakie jest, to straż miejska czy policja nie mogą nawet nie poinformować "klienta" o takiej możliwości, jeżeli ona istnieje. To jest argument przeciwko źle napisanemu prawu, a nieprzestrzeganie przepisów nie jest ani właściwym ani dobrym sposobem walki ze źle napisanym prawem.
                    • Gość: Rumbi Re: Ostrzeżenia przed kontrolą??!! IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 03.12.12, 15:08
                      Obecna koncepcja fotoradarów jest absurdalna i błędna bo jest nastawiona na zarobek, a nie na bezpieczeństwo.


                      Przepraszam a jaką widzisz alternatywę ?? Stawiamy radary i nie karzemy ? Stawiamy radary i ich nie używamy ?? A może kasujemy w ogóle ograniczenia prędkości, Policje Drogową, Straż Miejską itd. i hulaj dusza - piekła nie ma !! Każdy może jechać jak chce !!
                      Po drugie koncepcja fotoradarów jest z założenia zarabianiem kaski na kierowcach którzy jada niezgodnie z przepisami !! Czy jakiś kierowca dostał mandat za jazde zgodną z przepisami ?????
                      • Gość: pat Re: Ostrzeżenia przed kontrolą??!! IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.12.12, 15:24
                        > Przepraszam a jaką widzisz alternatywę ?? Stawiamy radary i nie karzemy

                        Stawiamy fotoradary robiące zdjęcia przodu samochodu z widocznym kierowcą i wysyłamy je kierowcy (teraz już się tego nie robi!), tak jak było przez ostatnie 5 lat, zanim prawo zmieniło sie na wybitnie zarobokowe.

                        Gdybyśmy jeszcze te radary stawiali w miejscach innych niż ograniczenie do 30 na wisłostradzie to w ogóle byłaby utopia.
          • Gość: Ahaaa Re: Ostrzeżenia przed kontrolą??!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.12, 16:25
            @AdamF
            ale w ramach prewencji powinni moc wejść Ci do mieszkania o każdej porze dnia i nocy, bez uprzedzenia, bo może marychę w doniczce uprawiasz
            Bo jak będzie wiadomo,ze mogą Ci wparować do mieszkania bez uprzedzenia, to się ludzie będą bali i nie będą organizowali domowych ogródków z maryśką :)
    • zino799 Trzy fotoradary z rzędu. Czy to zgodne z prawem? 03.12.12, 11:04
      Nowe fotoradary? Kaskadowo? Bardzo dobrze. Tak trzymać. Powinno być jeszcze więcej. Polskich kierowców nie sposób wychować. Trzeba ich więc wytresować.

      Śmieszą mnie argumenty , że "to my, podatnicy, zapłaciliśmy ze te fotoradary". Przecież to się w miesiąc zwróci. Z mandatów od hołoty nieprzestrzegającej przepisów ruchu drogowego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka