Gość: absolwent
IP: 212.160.172.*
03.12.12, 12:25
Przygłupy z Koźmińskiego deklarują ile to nie zarabiają, a inni naiwnie w to wierzą... Jeżeli ktokolwiek miał styczność z SGH z Koźmińskim wie, że różnica poziomów jest kolosalna. Koźmiński to po prostu kolejna szkoła lansu i baunsu, tyle że z niezłym marketingiem.