Dodaj do ulubionych

Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LIST]

IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.13, 14:11
I znowu się zaczyna... Pisanie o podwyżkach biletów jest niepoprawne więc trzeba znaleźć temat zastępczy kierowców autobusów :) Pana znawcę zasad prowadzenia pojazdu wielotonowego zapraszamy na kurs i zrobienie prawka na autobus a później komentowanie. Kierowca jedzie wolno lament i grożenie kierowcy że będzie skarga na niego bo pewnie pijany albo robić mu się nie chce, kierowca jedzie szybko lament i grożenie kierowcy bo jedzie jak wariat. Kraj sfrustrowanych ludzi i nic więcej :)
Za gwałtowne hamowanie i ruszanie dziękujemy przeważnie kierowcom osobówek, którzy każde wolne miejsce które robi sobie kierowca autobusu na płynną jazdę zajmują zajeżdżając drogę. No ale jak się siedzi gdzieś z tyłu autobusu albo prowadzi samochód osobowy to najłatwiej skarżyć na kierowcę.
Obserwuj wątek
    • stroggo81717 171 09.01.13, 14:14
      Tu dopiero hardkor - raz jechałem, to gościu ostro skręcał i hamował. Drugi raz - skręt w prawo bardzo ostry, zupełnie jakby gościa gangsterzy gonili...
    • Gość: lu Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LIST] IP: *.ip.netia.com.pl 09.01.13, 14:22
      Ja wczoraj też jechałem 189 z takim ch***m, który myślał, że wiezie kartofle. Jak taki siedemnastolatek, co wczoraj odebrał prawo jazdy a dzisiaj "piłuje" od świateł do świateł. Powinni mu zainstalować rurę zamiast fotela, to by "poczuł" jak deb** jeździ.
      • jungleman Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI 09.01.13, 15:16
        Gość portalu: lu napisał(a):

        > Ja wczoraj też jechałem 189 z takim ch***m, który myślał, że wiezie kartofle.

        Nie myślał że wiezie kartofle tylko właśnie je wiózł. Udowodniłeś to swoim postem.
        • asperamanka Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI 09.01.13, 15:23
          Nie żebym bronił kierowców autobusów jako grupy zawodowej, ale ten "list czytelnika" to jest temat zastępczy. Poza tym, kierowcy są różni, osobówek też, i warunki na drodze wymuszające pewien styl jazdy, też bywają różne, a pasażer tego często nie widzi.

          Dobra też jest uwaga:

          "Styl jazdy kierowców ZTM to z pewnością coś, nad czym powinniśmy się zastanowić, zanim nastąpi jakieś nieszczęście."

          Nie ma czegoś takiego jak "kierowcy ZTM". Są, owszem, "kierownicy" w ZTM, i nad "stylem ich jazdy" ta spółką też się powinniśmy zastanowić, ale to zupełnie inna bajka ;-)
          • Gość: Maciek Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.13, 08:13
            > Nie żebym bronił kierowców autobusów jako grupy zawodowej, ale ten "list czytel

            To asperamanka to jednak mężczyzna jest?

            A wracając do tematu, może nie tyle temat zastępczy, co równoległy. Fakt, że jeżeli miasto zlikwiduje wszystkie linie autobusowe w ramach oszczędności, temat straci na znaczeniu, jednak agresywna jazda jest poważnym problemem w Warszawie.
    • Gość: M. G. Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LIST] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.13, 14:42
      Zawsze powtarzam, że autobusy i ogólnie cała komunikacja miejska nie wozi tylko młodych zdrowych i wysportowanych ludzi, którzy bez trudu będą znosić każde przeciążenie. W tramwajach niby też na torowisku na które nic się znienacka nie wpycha tramwaj powinien jechać płynnie, a tu ta sama męczarnia. To nie jest do końca wina innych kierowców. Jeżeli, ktoś nie jest w stanie poprowadzić bezpiecznie zwykłej osobówki żaden tonaż nie zmieni jego predyspozycji. Dodatkowo źle ułożone rozkłady jazdy, jak na przykład Ząbkowska 01 gdzie kiedyś na trzy przejazdy autobus 125 był opóźniony o 8-10 minut w stosunku do rozkładu, mimo że stosunkowo niedawno wyjechał na trasę.
    • nienietak6 swieta racja 09.01.13, 14:45
      Fakt - w Polsce kierowcy prowadzą autobusy jakby wozili cement na budowę. Bo pewnie tak wcześniej zarabiali. Zauważam, że za granicami jeżdżą płynnie, widocznie się ich tego uczy na potrzeby pracy w miejskiej komunikacji publicznej. A u nas - rajdy, hamowanie, przyspieszanie, nagłe skrety itp. O kulturze nie wspominając, bo to inny rozdział.


      Wciąż będziemy 50 lat do tyłu za zachodnią cywilizacją niestety.
      • Gość: Yeti Re: swieta racja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.13, 22:19
        Nie tyle w Polsce co w Warszawie. Chcecie delikatnie pojechać autobusem to pojedźcie choćby do Łodzi. A przejazdy na czerwonym to też norma dla autobusów w Warszawie.
    • Gość: nobi Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LIST] IP: *.weco.com.pl 09.01.13, 14:48
      Tak bzdurnego listu naprawde nie chcialoby mi sie pisac. Autror chyba nie ma co robic tylko lametowac. Sam korzystam codziennie z komunikacji miejskiej i wiem jak jezdza kierowcy ZTMu. Uważam, ze bardzo dobrze bo kierowcy osobowek caly czas zajezdzaja droge autobusom, i przez to jest gwaltowne hamowanie. Poza tym w pojazdach trzeba trzymac sie poreczy a nie zgrywac krolewne !!!!
      Jesli jest nie wygodnie to zawsze zostaja taxówki !!!!
      • Gość: pt Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.as13285.net 09.01.13, 16:51
        Po polsku pisze się "taksówki", a nie "taxówki", analfabeto :)
      • Gość: M. G. Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 15:05
        To nie są kierowcy ZTMu tylko MZA i innych najemników. Po za tym nie każdy ma na tyle siły aby przy tak ostrych hamowaniach i startach utrzymać się w pionie zwłaszcza na śliskiej podłodze, którą powoduje nanoszony nieustannie śnieg. Przy próbie zajęcia miejsca siedzącego prawie zawsze znajduje się osoba, które próbuje wymusić ustąpienie go z różnych względów nie uwzględniając przy tym, że siedzącemu też nie jest najlepiej dyndać na tej rurce.
    • bun01 Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI 09.01.13, 14:48
      Problemem jest to, że większość kierowców autobusów to idioci, którzy przed przejściem dla pieszych przyspieszają, na buspasie czują się jak na torze wyścigowym i podjeżdżają do osobówek z dużą prędkością i oczywiście muszą gwałtownie hamować, bo nikt im nie powiedział, że osobówki na buspasie nie znikają tylko muszą z niego zjechać. No, ale kto by sie podjął nauki tych neandertali?? Jak ktoś sie do niczego nie nadaje to zostaje kierowcą autobusu albo taksówkarzem, co doskonale widac na ulicy :-)
      • Gość: załamany Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.13, 15:08
        bun01 napisał:

        > Problemem jest to, że większość kierowców autobusów to idioci, którzy przed prz
        > ejściem dla pieszych przyspieszają, na buspasie czują się jak na torze wyścigow
        > ym i podjeżdżają do osobówek z dużą prędkością i oczywiście muszą gwałtownie ha
        > mować, bo nikt im nie powiedział, że osobówki na buspasie nie znikają tylko mus
        > zą z niego zjechać. No, ale kto by sie podjął nauki tych neandertali?? Jak ktoś
        > sie do niczego nie nadaje to zostaje kierowcą autobusu albo taksówkarzem, co d
        > oskonale widac na ulicy :-)


        o proszę kolejny któremu kiedyś nie udało się zdążyć przed autobusem ? haha biedactwo :D tylko by autko na gaz za bardzo na buspasie nie ucierpiało bo nie będzie czym do miasta przyjeżdżać :P
      • Gość: busek Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 14:59
        Jeżeli ktoś przychodząc na świat dostaje klapsa zamiast w tyłek -w głowę,będąc już dorosłym,na forum wypisuje głupoty,dowodzące że posiada tylko trzy zwoje mózgowe:lewy,prawy i do srania.Ostatnimi czasy występuje niedobór kierowców w MZA.Polecam więc zrobienie kursu i pokazanie wszystkim JAK powinno jeździć się po Warszawie.Stań się jedynym w Warszwie kierowcą-nie idiotą.
        • bun01 Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI 11.01.13, 10:08
          Pozdrawiam kierowców autobusów i ich rodziny próbujące udowodnić na forum, iż nie są idiotami. Ale to i tak bezcelowe ;-)
          Odpowiadając na charakterystykę mojej osoby zaprezentowaną przez te rodziny wyjaśnię, że urodziłem się w Wawie, samochód mam na benzynę, zwojów mózgowych mam wystrczająco dużo żeby nie prowadzić autobusu. Jest niedobór kierowców, więc zatrudniają nawet takich wypierdków jak wy, gratulacje :-)
          • forumowy_wyjadacz Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI 11.01.13, 15:17
            bun01 napisał:

            > Pozdrawiam kierowców autobusów i ich rodziny próbujące udowodnić na forum, iż n
            > ie są idiotami. Ale to i tak bezcelowe ;-)
            > Odpowiadając na charakterystykę mojej osoby zaprezentowaną przez te rodziny wyj
            > aśnię, że urodziłem się w Wawie, samochód mam na benzynę, zwojów mózgowych mam
            > wystrczająco dużo żeby nie prowadzić autobusu. Jest niedobór kierowców, więc za
            > trudniają nawet takich wypierdków jak wy, gratulacje :-)

            Z góry, tak? Kierowca autobusu = idiota. Why? :>
            • intransigent Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI 11.01.13, 15:34
              > Z góry, tak? Kierowca autobusu = idiota. Why? :>

              Może dlatego:

              A co do czerwonych świateł. W dupie byliście i gó... widzieliście. Sam sobie usiądź za sterami czegoś, co ważny na pusto niemalże 18t, z nabitym wozem jakieś 26t, i zatrzymaj to coś. ;-)
      • Gość: piotrek Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.warszawa.vectranet.pl 05.02.13, 17:14
        Jak jesteś taki mocny to spróbuj zdać prawo jazdy buraku... napewno nawet na rower nie masz.... i odczepcie się od szoferów warsawiaki ze wsi... jak się wam nie podoba to wskakiwać na wasze wozy drabiniaste albo kopać kartofle... tylko do tego nadaje się większa część pasażerów w Warszawie...
    • intransigent Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI 09.01.13, 14:51
      > Za gwałtowne hamowanie i ruszanie dziękujemy przeważnie kierowcom osobówek, któ
      > rzy każde wolne miejsce które robi sobie kierowca autobusu na płynną jazdę zajm
      > ują zajeżdżając drogę.

      I dlatego trzeba gwałtownie ruszać?
      • Gość: mateuss Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.itsa.net.pl 09.01.13, 14:55
        No tak, faktycznie to że autobusy po toruńskiej jeżdżą 70km/h to też wina osobówek ?

        Ehhh wiele pasażerów się słabo trzyma poręczy, ale to nie zmienia faktu że MZA i ich race driverzy po prostu przeginają.

        • Gość: rafal Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.warszawa.vectranet.pl 05.02.13, 17:15
          a ile mają jeździć??? 20/h jak twój maluch dziadygo?
      • Gość: załamany Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.13, 15:06


        > > Za gwałtowne hamowanie i ruszanie dziękujemy przeważnie kierowcom osobówe
        > k, któ
        > > rzy każde wolne miejsce które robi sobie kierowca autobusu na płynną jazd
        > ę zajm
        > > ują zajeżdżając drogę.
        >
        > I dlatego trzeba gwałtownie ruszać?


        Jakby w ten sposób nie ruszył przykładowo na skrzyżowaniu Powstańców Śląskich z Połczyńską w stronę tuneli na Dźwigowej (jeśli w ogóle wiesz o jakim miejscu piszę) to w życiu by nie przejechał bo przy powolnym ruszaniu na zielonym świetle osobówki co bardziej cwanych zdążą zająć prawy pas zmuszając kierowcę autobusu do blokowania skrzyżowania i wysłuchiwania od innych kierowców osobówek jak to blokują skrzyżowanie stojąc na środku. Gdyby gwałtownie nie ruszył to stałby na skrzyżowaniu do nocy aż ruch by zmalał.
        • pitz Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI 09.01.13, 15:48
          Gość portalu: załamany napisał(a):
          >
          >
          > Jakby w ten sposób nie ruszył przykładowo na skrzyżowaniu Powstańców Śląskich z
          > Połczyńską w stronę tuneli na Dźwigowej (jeśli w ogóle wiesz o jakim miejscu p
          > iszę) to w życiu by nie przejechał bo przy powolnym ruszaniu na zielonym świetl
          > e osobówki co bardziej cwanych zdążą zająć prawy pas zmuszając kierowcę autobus
          > u do blokowania skrzyżowania i wysłuchiwania od innych kierowców osobówek jak t
          > o blokują skrzyżowanie stojąc na środku. Gdyby gwałtownie nie ruszył to stałby
          > na skrzyżowaniu do nocy aż ruch by zmalał.

          Akurat na tym skrzyżowaniu, to 189 mają gniazdo chyba bo stadnie występują. Rekordowo na przestrzeni 150 metrów widziałem 4 sztuki tej linii. Faktem jest, że im ciężko przejechać przez skrzyżowanie, więc się nie przejmują, tylko ładują się, czasami blokując na cały cykl światła zielonego dla jadących Połczyńską. Efektem jest korek na Połczyńskiej w kierunku Warszawy.
          Kierowcy 189 odrabiają sobie potem jeszcze na Łopuszańskiej ciągnąc prawym pasem do oporu. Nie ważne że są to pasy do skrętu i przestrzenie wyłączone z ruchu. Mam wrażenie, że większość z nich uzurpuje sobie prawo do łamania wszelkich przepisów w imię wiezienia większej ilości ludzi niż osobówki i jak by swoim zachowaniem dawali do zrozumienia - tu można zrobić buspas, a niestety jak nie ma buspasa, to obowiązuje ich te same zasady ruchu co osobówki.
          Przyczyną szarpania jest nie tylko zajeżdżanie przez osobówki, ale często to, że starają się jechać tuż za poprzedzającym samochodem, żeby im się właśnie ktoś nie wepchnął, bo by im korona z głowy spadła.
          Rozkłady jazdy powinny być ustawione tak, żeby uwzględniały normalny ruch i jazdę zgodnie z przepisami, a nie wyśrubowane czasy przejazdów.
          Oczywiście jak w każdym zawodzie, wśród kierowców też zdarzają się ludzie i ludziska.
        • intransigent Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI 09.01.13, 19:21
          > Jakby w ten sposób nie ruszył przykładowo na skrzyżowaniu Powstańców Śląskich z
          > Połczyńską w stronę tuneli na Dźwigowej (jeśli w ogóle wiesz o jakim miejscu p
          > iszę) to w życiu by nie przejechał bo przy powolnym ruszaniu na zielonym świetl
          > e osobówki co bardziej cwanych zdążą zająć prawy pas zmuszając kierowcę autobus
          > u do blokowania skrzyżowania i wysłuchiwania od innych kierowców osobówek jak t
          > o blokują skrzyżowanie stojąc na środku. Gdyby gwałtownie nie ruszył to stałby
          > na skrzyżowaniu do nocy aż ruch by zmalał.

          Interesujące tłumaczenie. A jeśli pasażer na skutek gwałtownego ruszenia zostanie ranny, to pewnie będzie wina bliżej nieokreślonej osobówki, która wjechałaby przed ten autobus, gdyby ciocia miała wąsy.
          Wracając do tematu - Połczyńska jest dość daleko od przystanku Wiejska i Rozbrat.
      • Gość: Kierowca Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.13, 20:45
        W zeszłym roku na ulicy Rzymowskiego mając zielone światło i skręcając ze specjalnego pasa do skrętu w lewo byłam zmuszona ostro wyhamować, ponieważ kierowca autobusu jadąc pasem środkowym (pas do jazdy prosto) zaczął wykonywać skręt w lewo razem ze mną. Efekt? Cudem wyhamowałam przed jego bokiem, on oczywiście pojechał.
        Kiedyś mój mąż podczas rozmowy z policjantem na temat łamania przepisów przez kierowców warszawskiech autobusów usłyszał.... I tu cytat: "bo on ludzi wiezie". Nasuwa się myśl: Kim są w takim razie Ci, którzy jeżdżą samochodami osobowymi? Od razu pomyślałam, że należę do tzw bydła jeżdzącego w osobówkach ;-)
        • Gość: gościa Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.13, 02:03
          No tak. Bo ty jedziesz jedna i jak gdzieś się spóźnisz, ty spóźnisz się ty jedna, a bus wiezie kilkadziesiąt osób - więc rachunek jest oczywisty.
          BTW ostatnio jeżdżę busem, bo przy istniejącym buspasie jedzie mi się nim znacznie szybciej, i cholery dostaję widząc ziutkow, którzy pchają się na buspas, zamiast grzecznie tkwić w korku w ramach wygodnego wiezienia tyłka poza zbiorkomem.
          A jeden z kierowców autobusów zabawia się straszeniem tych ziutków, którzy zamiast grzecznie tkwić w korku, próbują pchać się buspasem. Czuję wtedy, wiecie, taką niską uciechę...
    • Gość: gość Rozumiem,że nie jesteś sfrustrowany IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.13, 14:54
      bo jedyne przeciążenia jakie odczuwasz,to jak ściągasz lejce i szkapa hamuje, ale ci to nie przeszkadza, bo wśród worków kartofli czujesz się jak z rodziną i to na swoim.

      Szoferak-do budy.Nie pisz na forum, bo opóźnisz kurs.
    • kac Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LIST] 09.01.13, 14:57
      Co do ruszania i hamowania to różnie bywa.
      Jednak przejeżdżanie na czerwonym to niestety rzeczywiście sprawa b. częsta.
      Wiele razy ma się już zielone a w poprzek jak gdyby nigdy nic na skrzyżowanie ładuje się autobus
      • Gość: akuku Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.31.123.195.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.01.13, 15:13
        Co to za mąż, którego ciężarna żona musi tłuc się z dzieckiem autobusem...
        • Gość: pt Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.as13285.net 09.01.13, 16:53
          Prawdopodobnie mąż musi pracować, żeby zarobić na utrzymanie rodziny, i dlatego nie może jednocześnie bawić się w szofera. Poza tym, co złego jest w jeździe komunikacją miejską? W Londynie czy Berlinie masa ludzi jeździ metrem czy autobusami, bo nie widzą sensu w pchaniu się autami do zakorkowanego centrum.
    • Gość: gordon Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LIST] IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.01.13, 15:13
      Rozumiem zdenerwowanie autora listu - w opisywanym przypoadku kierowca zachował się skandalicznie. Ale to nie powód, by uogólniać na wszystkich kierowców ZTM. Wielu z nich jeździ wręcz ślamazarnie, nawet gdy mają opóźnienia. Sama prędkość jazdy nie ma wiele wspólnego z płynnym ruszaniem i hamowaniem. Są tacy, którzy podjeżdżając na przystanek zaczynają ostro hamować, potem odpuszczją, po chwili znów ostro, a potem już powolutku przez kilka sekund pokonują parę ostatnich metrów. Tych należy piętnować, ale inni potrafią jeździć szybko a płynnie, przewidywać sytuację na drodze, ruszać i hamować bez dużych przeciążeń. Nie wylewajmy dziecka z kąpielą, piętnując wszystkich kierowców jeżdżących szybko, bo oni oszczędzają nasz czas.

      Inna sprawa to niedostosowanie temperamentu kierowcy do charakteru linii.Często na liniach z założenia ślamazarnych trafia się szofer, który lubi jeździć dynamiczniej i potem musi odczekiwać na przystankach. I równie często na liniach przyspieszonych trafia się istna ślamazara, wybierająca najwolniejszy pas ruchu. Dlaczego przewoźnik nie zamieni ich miejscami, to już jego słodka tajemnica.
      • Gość: jola Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: 89.231.104.* 09.01.13, 15:20
        A którzy to są ci "kierowcy ZTM Warszawa"??? Z tego co wiem to ZTM Warszawa nie zatrudnia kierowców autobusów, tylko zatrudniają ich takie firmy jak MZA, Mobilis czy ITS Michalczewski.
        Cóż za żenada i brak wiedzy......
        • Gość: gordon Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.01.13, 15:56
          Posłużyłem się określeniem zawartym w komentowanym liście, zresztą nie dotyczył on konkretnego przewoźnika. Jak ktoś nie jest kompletnym imbecylem, to bez problemu zrozumie ten skrót. Innym to i eseju będzie za mało...
      • Gość: pan nikt Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.13, 11:52
        > Są tacy, którz
        > y podjeżdżając na przystanek zaczynają ostro hamować, potem odpuszczją, po chwi
        > li znów ostro, a potem już powolutku przez kilka sekund pokonują parę ostatnich
        > metrów.

        A może byś mózg uruchomił i pomyślał że właśnie po to "odpuszcza" żeby hamulce nie "zarwały" i żebyś się razem z resztą kartofli na wozie nie wywalił... Spowodowane jest to tylko stanem hamulców w pojeździe. Dlaczego tak jest a nie inaczej, dlaczego skrzynie automatyczne "kopią" przy redukcji biegów, retarder szarpie przy załączaniu, dlaczego zbyt wcześnie się rozłącza na dohamowaniu powodując stanięcie autobusu "dęba"... to jest temat na dłuższą rozmowę, przede wszystkim z osobnikami o nieco wyższym IQ niż zaprezentowane przez 75% piszących tu "userów". Trzeba mieć najpierw pojęcia troszkę o technice, o kraju w jakim żyjemy i kulturze technicznej tego narodu (co jest wypadkową tego kogo się wozi), a dopiero potem próbować dyskutować w temacie o którym się nie ma pojęcia. To że jest na każdej zajezdni paru idiotów nie umiejących jeździć to nie znaczy że wszystkich trzeba mieszać z błotem. Ja staram się jeździć delikatnie i płynnie NA ILE SIĘ DA (co warto podkreślić) tym konkretnym pojazdem i przy tym ruchu i stanie drogi, ale kiedyś jak mnie worki z ziemniakami wk... na wozie, to wszyscy z siedzeń pospadali na zakręcie, nawet ci od okna. I dumny z tego nie jestem, raczej przerażony tym, że jeden człowiek potrafi działać bezinteresownie aż do tego stopnia na nerwy drugiego dla budowania własnego ego.
        • Gość: gordon Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.01.13, 18:03
          Skoro zdanie rozpoczynające się od słów "Są tacy, którzy" zinterpretowałeś jako mieszanie wszystkich z błotem, to chyba sam powinienieś uruchomić mózg, o ile jego stan techniczny na to jeszcze pozwala...

          > kiedyś jak mnie worki z ziemniakami wk... na wozie, to wszyscy
          > z siedzeń pospadali na zakręcie, nawet ci od okna.

          Gratuluję kultury. Może powineinieś zmienić zawód i zatrudnić się np. przy wykopkach? Po się męczysz w robocie, do której najwyraźniej się nie nadajesz?
    • dinowar Kierowcy autobusów jeżdżą jak większość kierowców 09.01.13, 15:24
      ,a większość polskich kieowców jeździ źle, niezgodnie z przepisami, na granicy głupoty i brawury, czyli - po chamsku. Buspasy są dla autobusów i taxi. A zdjęcie dotyczy prywatnego przewoźnika, a nie ZTM. ZTM nie wozi, jeśli już MZA.
      • Gość: Maciek Niestety właśnie tak jest :/ IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.13, 08:03
        Jedyne co można dodać, to że nasi drogowcy bardzo się starają, by zachęcać do agresywnej jazdy, wpychając gdzie się da światła i szerokie jezdnie.
    • Gość: gh67 W ZTM nie ma kierowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.13, 15:58
      Stopień znajomości poruszanego tematu biednego autora porażający...
    • Gość: kixx [LIST] znow na zamowienie? IP: *.acn.waw.pl 09.01.13, 15:59
      Czytalnik,czy moze raczej "czytelnik" Lukasz Bagsik,jest dosc dobrzez znany wsrod redaktorow pisujacych w Wybiorczej.

      cjg.gazeta.pl/CJG_Warszawa/1,113103,8581496,Zrob_cos__gdy_potkniesz_sie_o_macewe.html
      Nie mozna bylo tego po prostu opisac jako zdarzenia,historia z listem smierdzi na kilometr sciema
    • elokwenciak Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LIST] 09.01.13, 16:11
      A ja natomiast często widzę, że ludzie zrywają się z siedzeń w ostatniej chwili a później mają pretensje do kierowcy, że już odjeżdża. Raczej nie zastanawiają się nad tym, że kierowca ma pilnować rozkładu. On jest przecież najważniejszy i jak to już odjeżdża.
      Cieżko oceniać sytuację, bo każdy piszę pod siebie i wiadomo, że nie napisze, że żona za późno wstała, ale zapewne wina leży po środku. Niestety nie w każdym autobusie kierowca jest w stanie wszytsko zobaczyc. należy zatem wczęsniej przygotować siędo wyjścia.

      A w ogóle co to za mentalność pisać do gazety a nie do ZTM-u z takimi pierdołami.

      Bardziej wkurzający mnie temat to temat ustawy śmieciowej. Teraz płacę w spółdzielni 25 zł a od lipca mam płacić za tą samą usługę 45 zł. Niezłe prawo u nas wymyślają.
    • Gość: burro A o co właściwie chodzi IP: 85.222.116.* 09.01.13, 16:49
      Jak się przesiedli z ciężarówek, którymi wozili worki kartofli to mają taki nawyk. Nie ma o co bić piany
    • Gość: Smms Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LIST] IP: 212.69.78.* 09.01.13, 17:05
      Styl jazdy kierowców warszawskich miałam okazje "poczuć" jak autobus uderzył w mój samochód i prawie wepchnął na przystanek pełen ludzi. Przejechał na czerwonym świetle ale nikt nie chciał być świadkiem. Kierowca był przerażony ale dopiero po fakcie a nie wtedy jak pędził przez skrzyżowanie
    • Gość: MaTT Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LIST] IP: *.205.37.174.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.01.13, 18:37
      Pierdu pierdu... "żona nie zdążyła wysiąść. Próbowała to zrobić ostatnimi drzwiami, ale gdy zauważyła, że się zamykają, próbowała zwrócić na siebie uwagę kierowcy" wychodzi z tego że żonusia zamiast przygotować się kilka sekund przed zatrzymaniem się autobusu siedziała aż do momentu otwarcia drzwi. Dopiero wtedy ruszyła swoje dupsk* i z dzieciakiem zaczeła się do nich pchać. Codziennie widzę takie sceny. Drzwi się otwierają a te dopiero zaczynają wstawać. i jakie krzyki, że ona nie zdążyła wysiąść. A kierowca ma stać pootwierać wszystko na oścież i wietrzyć ten autobus. Niech żoneczka się ogarnie.
      • intransigent Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI 09.01.13, 19:23
        Gość portalu: MaTT napisał(a):

        > Pierdu pierdu... "żona nie zdążyła wysiąść. Próbowała to zrobić ostatnimi drzwi
        > ami, ale gdy zauważyła, że się zamykają, próbowała zwrócić na siebie uwagę kier
        > owcy" wychodzi z tego że żonusia zamiast przygotować się kilka sekund przed za
        > trzymaniem się autobusu siedziała aż do momentu otwarcia drzwi. Dopiero wtedy r
        > uszyła swoje dupsk* i z dzieciakiem zaczeła się do nich pchać. Codziennie widzę
        > takie sceny. Drzwi się otwierają a te dopiero zaczynają wstawać. i jakie krzyk
        > i, że ona nie zdążyła wysiąść. A kierowca ma stać pootwierać wszystko na oścież
        > i wietrzyć ten autobus. Niech żoneczka się ogarnie.

        To właśnie m. in. o tobie podobnych chamach za kierownicą jest ten list.
        • Gość: Matt Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.205.101.78.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.01.13, 20:49
          Oj zabolało :)? haha
          kierowcą autobusu nie jestem i daleko mi do tego. A żonkę naucz ruszyć pupsko z siedzenia wcześniej a nie jak już drzwi otwarte :)
          Paniusia myśli że taksówką jeździ?
          Sam fakt, że próbowała zrobić to ostatnimi drzwiami, ale zauważyła że się już zamykają oznacza że była w sporej odległości od tych drzwi. Jakby stała pod drzwiami grzecznie jak bozia przykazała nie byłoby problemu z wyjściem :)
          • intransigent Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI 09.01.13, 21:57
            > Oj zabolało :)? haha

            Ciebie, jak do swojej żony powiedziałeś rusz dupsko? Nie dziwię się.

            > kierowcą autobusu nie jestem i daleko mi do tego.

            Kulturą już bliziutko.

            > A żonkę naucz ruszyć pupsko z
            > siedzenia wcześniej a nie jak już drzwi otwarte :)

            Po co ma wstawać z siedzenia, zanim zaparkuję samochód i jej otworzę drzwi? Nota bene musisz mieć poważny problem z figurą swojej żony, skoro jedyne znane ci określenia tylnej części ciała to "dupsko" albo "pupsko".
    • forumowy_wyjadacz Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI 09.01.13, 18:48
      Proszę. Tego listu nie da się czytać... :P

      Co do gwałtownego, a raczej - dynamicznego ruszania - w taki sposób oszczędza się paliwo, ale z tym ostrym hamowaniem fakt - nie rozumiem. Hamowanie silnikiem kosztuje jakieś kropelki paliwa, hamowanie "nogą" też. Szkoda nogi...:-)

      A co do czerwonych świateł. W dupie byliście i gó... widzieliście. Sam sobie usiądź za sterami czegoś, co ważny na pusto niemalże 18t, z nabitym wozem jakieś 26t, i zatrzymaj to coś. ;-)

      Pozdrawiam debili w osobówkach, którzy zajadą drogę autobusowi, dostaną parę klaksonów, długimi po oczach, rozpędzą się i... bezpodstawnie hamują. Niejeden się już zdziwił, że to jego wina. ;-)
      • intransigent Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI 09.01.13, 19:26
        forumowy_wyjadacz napisał:

        > Proszę. Tego listu nie da się czytać... :P
        >
        > Co do gwałtownego, a raczej - dynamicznego ruszania - w taki sposób oszczędza s
        > ię paliwo, ale z tym ostrym hamowaniem fakt - nie rozumiem. Hamowanie silnikiem
        > kosztuje jakieś kropelki paliwa, hamowanie "nogą" też. Szkoda nogi...:-)
        >
        > A co do czerwonych świateł. W dupie byliście i gó... widzieliście. Sam sobie us
        > iądź za sterami czegoś, co ważny na pusto niemalże 18t, z nabitym wozem jakieś
        > 26t, i zatrzymaj to coś. ;-)

        O, następny burak kierowca. Na kursach nie uczą, że trzeba wcześniej zacząć hamować?

        > Pozdrawiam debili w osobówkach, którzy zajadą drogę autobusowi, dostaną parę kl
        > aksonów, długimi po oczach, rozpędzą się i... bezpodstawnie hamują. Niejeden si
        > ę już zdziwił, że to jego wina. ;-)

        Nawzajem, debilu z kabiny. Na was jest prosta metoda - nagrać i skarga do ZTM.
        • Gość: inny kierowca Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.13, 00:16
          intransigent - wzór do naśladowania na drogach haha czekaj niech no ja kiedyś nagram twoje przewinienie na mieście odrazu nagranie pójdzie na Waliców. Spróbuj nie zatrzymać się w nocy na zielonej strzałce tylko zwolnić albo przekroczyć nocą prędkość 60km/h na al. Krakowskiej. Nie wierzę, że nigdy nie zdarzyło ci się złamać jakiegoś przepisu ;)
          Swoją drogą policja też mogłaby czasem nagrania z kamer autobusów analizować, oj szybko korki w Warszawie by zmalały jakby setki szybko potraciły prawka przez nadmiar pkt karnych a jaki zastrzyk kasy dla miasta :)
          • intransigent Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI 10.01.13, 10:58
            Gość portalu: inny kierowca napisał(a):

            > intransigent - wzór do naśladowania na drogach haha czekaj niech no ja kiedyś n
            > agram twoje przewinienie na mieście odrazu nagranie pójdzie na Waliców. Spróbuj
            > nie zatrzymać się w nocy na zielonej strzałce tylko zwolnić albo przekroczyć n
            > ocą prędkość 60km/h na al. Krakowskiej. Nie wierzę, że nigdy nie zdarzyło ci si
            > ę złamać jakiegoś przepisu ;)

            Jak to mówią, nie sądź innych swoją miara.

            Na początek pójdą 189 nagminnie wpier...jące się do skrętu w lewo w Dolinkę z prawego pasa Nowoursynowskiej.
        • forumowy_wyjadacz Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI 10.01.13, 13:23
          intransigent napisał:

          "O, następny burak kierowca. Na kursach nie uczą, że trzeba wcześniej zacząć hamować?"
          Mając zielone światło mam hamować? Osobówkę zatrzymasz jadąc 50km/h, autobusu nie - jadać mniej niż 50 km/h. ;-)

          Aczkolwiek jest mi świetnie, jak wyhamuje przed czerwonym takiego kolosa, a taka puszka nie! :)
          • intransigent Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI 10.01.13, 15:27
            forumowy_wyjadacz napisał:

            > Mając zielone światło mam hamować? Osobówkę zatrzymasz jadąc 50km/h, autobusu n
            > ie - jadać mniej niż 50 km/h. ;-)

            Tak, słyszałem że w MZA oszczędzają na przeglądach i naprawach.

            > Aczkolwiek jest mi świetnie, jak wyhamuje przed czerwonym takiego kolosa, a tak
            > a puszka nie! :)

            Mówisz, że lubisz, jak ci ktoś wjeżdża w d... ?
        • Gość: pan nikt Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.13, 12:03
          Tam na górze mądralo zegarmistrz światła będzie rozliczał kto jest debilem, chamem, kto cwaniakował całe życie... Nie napinaj się tak bo ci żyłka pęknie. A przede wszystkim zastanów się dwa razy jak kolejny raz będziesz chciał zajechac większemu drogę. Kiedyś możesz się niemiło zdziwić. I niemiły mieć potem wydatek z portfela na klepanie swojego opelka. Na każdego przyjdzie pora.
          • intransigent Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI 11.01.13, 13:55
            Gość portalu: pan nikt napisał(a):

            > Tam na górze mądralo zegarmistrz światła będzie rozliczał kto jest debilem, cha
            > mem, kto cwaniakował całe życie... Nie napinaj się tak bo ci żyłka pęknie. A pr
            > zede wszystkim zastanów się dwa razy jak kolejny raz będziesz chciał zajechac w
            > iększemu drogę. Kiedyś możesz się niemiło zdziwić. I niemiły mieć potem wydatek
            > z portfela na klepanie swojego opelka. Na każdego przyjdzie pora.

            Zajedziesz drogę? opelkiem??? Czy aby tam na górze, nad twoją szyją, wszystkie klepki są na miejscu?

            Nota bene wyszło szydło z wora - was też uczą jak tirowców, żeby walić w osobówki?
    • Gość: Rafał Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.13, 19:48
      Kierowcy autobusów niczym się nie wyróżniają spośród innych kierowców.
      Jedni jeżdżą zgodnie z przepisami inni nie, jedni są chamscy inni mili, jak cała reszta Polaków.
      Nie zawsze ostre hamowanie jest winą kierowcy autobusu, ale i tak się zdarza. Czy od razu trzeba pisać o tym do Gazety Wyborczej?

      Poza tym autor listu nie wie, że kierowcy autobusów nie pracują w ZTM tylko w MZA lub w innych firmach świadczących usługi Zarządowi Transportu Miejskiego...
    • Gość: czitos ser kiedyś to jeździli IP: *.31.239.120.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.01.13, 05:45
      Eee tam.
      W marcu zeszłego roku wracałem 523 od dziadka z Grochowa. Już po godz 22, krótki ikarus, kurs na zajezdnię.
      Ja pierniczę, kierowca był morowy! Od Saskiej jak pocisnął do Rozdroża- na moście to miał z 80km/h. Browar mi się wychlapywał i normalnie stracha miałem.
    • Gość: 3mil Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LIST] IP: *.dynamic.lte.plus.pl 10.01.13, 10:43
      90% stojących w autobusach pasażerów nie trzyma się poręczy, choć jest obowiązek. Najlepsi są tacy, którzy trzymają ksiażkę w obu dłoniach a plecami opierają się o drzwi. Potem pretensja, że stuknęli główką podczas gwałtownego hamowania. Nawet najlepszy kierowca wiele razy w życiu gwałtownie hamował, bo coś mogło wbiec/wjechać na jezdnię. Chcecie punktualnych kursów, więc kierowcy robią co mogą, żeby zdążyć. Miasto jest sparaliżowane. HGW kazała pozamykać wiele ważnych ulic. Fuszerki na budowach powodują zamykanie sąsiednich ulic. Ja bym nie obwiniał kierowców autobusów. Wiadomo, że czasem trafia się głupi kierowca, ale 95% z nich według mnie jeździ ostrożnie. Nie podoba się jazda autobusem, kup samochód - dziś używany i sprawny samochód nie jest wielkim wydatkiem.
    • qnegunda Kierowcy ZTM??? Radiowozami obywatel jeździ? 11.01.13, 08:28
      ZTM nie ma ani jednego autobusu...
      • intransigent Re: Kierowcy ZTM??? Radiowozami obywatel jeździ? 11.01.13, 10:28
        qnegunda napisała:

        > ZTM nie ma ani jednego autobusu...

        Tak, wiemy, ma za to mnóstwo pierdzistołków.
    • Gość: Weck Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LIST] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.13, 10:14
      Dobrze, że są kierowcy autobusów, matka Madzi i był do niedawna Andżej ze Sanoka, bo zawsze można nimi zapełnić szpalty i mieć nośną dysputę :D
    • Gość: kierowca Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.13, 10:33
      >Zauważyłem ostatnio

      bystry jesteś, wyświetlacze są od paru ładnych lat a ten zauważył ostatnio.
      Pretensje o ostrą jazdę do ztm-u, jak taki bystry to zerknij do rozkładów jazdy na stronie ztm-u i porównaj wirtualną rzeczywistość czasów przejazdu do rzeczywistości na ulicach w korkach. w rozkładzie jest np 2 minuty pomiędzy przystankami a jedzie się z pięć czy więcej bo korek- w ztm-ie nie istnieje pojęcie korków gdzie spóźnienia osiągają po pół godziny i więcej na krańcach. Kierowca nie raz nie wysiada z za kierownicy po parę godzin a powinien mieć choćby z dziesięć minut ze względów bezpieczeństwa. Możemy tak robić ale wtedy autobus zobaczycie raz na godzinę a może dwie. Widziałeś kiedyś w godzinach szczytu samochód z ztm-u sprawdzający czasy przejazdów- ja nie a trochę już jeżdżę,
      • Gość: ass Re: Kierowcy autobusów ostro hamują i ruszają [LI IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.13, 00:20
        Panie Łukasz Baksik i inne dziadostwo korzystające z usług ZTM nie podoba się ?

        Prosze jeździć własnymi limuzynami .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka