Dodaj do ulubionych

BYŁEM W WARSZAWIE !!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 19:00
Byłem w Warszawie. Po raz pierwszy w życiu nie przejazdem. Wrażenia:
- gigantomania
- wsadzone w centrum mnóstwo kasy (ile można by za to zbudować autostrad!)
- dużo samochodów i chamscy kierowcy o prawie wschodnich obyczajach (bliskość
Białorusi?)
- ogólnie wyglada to jak inne państwo - teraz się nie dziwię dlaczego
warszawscy urzędnicy wydają cudaczne dezyzje - przy takim oderwaniu od
rzeczywistości...
A jakie są wasze wrażenia z pobytu w stolicy???

Obserwuj wątek
    • Gość: kixx Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! IP: *.acn.waw.pl 06.11.04, 19:07
      duzo wiesniakow,ktorzy przyjezdzaja w sobote i niedziele,robia korki (moze
      przyjezdzaja ze wschodniej Polski,albo z Bialorusi)a potem pisza bzdury

      ps.urzednikow tez mamy z reguly importowanych
      i tez moze ze wschodniej Polski

      nie dotyczy to oczywiscie Ciebie
      • Gość: niewarszawiak Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 19:12
        Wyjaśniam że przyjechałem z Poznania - a w W-wie byłem 15 lat temu przejazdem
        pociagiem.
        • carrramba Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! 06.11.04, 19:14
          Gość portalu: niewarszawiak napisał(a):

          > Wyjaśniam że przyjechałem z Poznania - a w W-wie byłem 15 lat temu przejazdem
          > pociagiem.

          Pozdrawiam Poznań. Nie opluje Twojego miasta, bo mam tam Przyjaciół i bardzo
          lubie Poznań.
          Trochę dystansu Kolego .
        • carrramba Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! 06.11.04, 19:16
          Gość portalu: niewarszawiak napisał(a):

          > Wyjaśniam że przyjechałem z Poznania - a w W-wie byłem 15 lat temu przejazdem
          > pociagiem.

          Masz swoich Warszawiaków z Kobylej Góry /IP/. Może też będą chamscy na drodze ?
          /przepraszam Kolegę, autora wątku/
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=17396298
        • Gość: kixx Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! IP: *.acn.waw.pl 06.11.04, 19:18
          tak szczerze mowiac w soboty i niedziele nie jest az tak zle,wszyscy
          nowowarszawiacy wyjezdzaja do rodzin
    • carrramba Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! 06.11.04, 19:11
      Gość portalu: niewarszawiak napisał(a):

      > Byłem w Warszawie. Po raz pierwszy w życiu nie przejazdem. Wrażenia:
      > - gigantomania
      > - wsadzone w centrum mnóstwo kasy (ile można by za to zbudować autostrad!)
      > - dużo samochodów i chamscy kierowcy o prawie wschodnich obyczajach (bliskość
      > Białorusi?)
      > - ogólnie wyglada to jak inne państwo - teraz się nie dziwię dlaczego
      > warszawscy urzędnicy wydają cudaczne dezyzje - przy takim oderwaniu od
      > rzeczywistości...
      > A jakie są wasze wrażenia z pobytu w stolicy???



      Cze Kolego :)
      Trochę niezorientowany jesteś:)
      O jakich inwestycjach w Warszawie mówisz ? O tych biurowcach ? To nie jest z
      kasy Warszawy.
      Chamscy kierowcy ? Tu masz rację niestety, natomiast do Białorusi jest kawałek
      drogi :) Ludność Warszawy, to w jakichś 35% przyjezdni. Możesz wieć trafić
      niekoniecznie na chama warszawskiego /rejestracja może być dopiero od miesiąca
      warszawska/.
      Urzędnicy ? Tacy jak wszedzie.
      I wiesz co ? I my tu qrde musimy zyć !!!
      Carrramba
      ps
      Nie napisałeś skad jesteś .
    • Gość: senq@o2.pl Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.11.04, 20:39
      Nie mieszaj w to Białorusi. Byłes tam, że porównujesz?
      • carrramba Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! 06.11.04, 20:48
        Gość portalu: senq@o2.pl napisał(a):

        > Nie mieszaj w to Białorusi. Byłes tam, że porównujesz?

        Czytaj ze zrozumieniem, Kolego ! Do Białorusi jest z Warszawy kawałek drogi.
        Bez podtekstów.
        • Gość: NiewazneKto Warszawa jest nie do Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 20:53
          Niewarszawiaku!
          O Twoich wrażeniach niepozytywnych sobie poczytałam, teraz czekam na
          te pozytywne. Bo chyba jakieś były? Nie wpędzaj nas w depresję, bo przeprowa-
          dzimy się do Ciebie. Lepiej znajdź jakieś zalety stolicy, byś mógł nas częściej
          odwiedzać. Częstsze wizyty sprawią, że wady staną się zaletami. Odwrotnie niż
          w Twoim przypadku.
          • nikita121 Re: A ja w Sulejówku 06.11.04, 20:57
            A ja w Sulejówku - i zobaczyłem zjawisko - GłUPOTĘ !!!Podaję symbole owej
            głupoty: G.R, H K-B, Z. O, J.P, J. Cz, J.W, K. M.
          • Gość: aster NieważneKto, ty nie jesteś z Warszawy, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.11.04, 22:38
            sądząc po IP.
            • eraser19 Re: NieważneKto, ty nie jesteś z Warszawy, 06.11.04, 23:41
              Gość portalu: aster napisał(a):

              > sądząc po IP.
              A ty z jakiej wsi?
    • peterli Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! 06.11.04, 21:49
      hmmm....to cos tu nie tak kolego....

      jako byly warszawiak nie moge nic zlego o moim wspanialym miescie powiedziec,
      chociaz moze to, ze zmienilo sie bardzo i to nie tylko w gigantycznych
      rozmiarach ale i jakosci....a jak wygladala stolica 16-18 lat temu? zapomnialo
      sie o komunie? nie möw, ze jest tak zle, a w poröwnaniu do berlina czy
      frankfurtu nie ma sie czego wstydzic, a nawet jest ladniejsza!!!

      a jesli chodzi o to chamstwo, mialem pare razy okazje jechac normalna taxi i
      byl to bardzo dobry serwis, moze troszeczke za szybko ale idzie...
      a przeciez stolica zawsze byla wyspa na morzu czerwonym w polsce, bo przeciez
      tu sie walilo wiele pieniedzy na rozwöj....no cöz takie sa moje spostrzezenia a
      ze czasy sie zmienily to trzeba tez troszeczke inaczej do tematu panstwo w
      panstwie podchodzic.

      pozdrawiam
      piterek
      • blinski Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! 06.11.04, 23:40
        a jak wygladala stolica 16-18 lat temu? zapomnialo
        > sie o komunie? nie möw, ze jest tak zle, a w poröwnaniu do berlina czy
        > frankfurtu nie ma sie czego wstydzic, a nawet jest ladniejsza!!!
        >

        to mamy inne poczucie estetyki, peterli;) tu się urodziłęm ,tu mieszkam od
        małego, i brzydota tego miasta od lat kłuje moje biedne oczy.. ale czekam z
        nadzieją czekam, czekam.. może kiedyś zacznie isę to odbijanie dzielnic spod
        rąk niewrażliwych urzędasów..
    • sceptyk Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! 06.11.04, 22:12
      Ale w Poznaniu pyry podobniez lepiej (czyt. rozwazniej) prowadza samochody.
    • Gość: kry Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.11.04, 22:24
      Szkoda, ze nie dałeś znać, że przyjeżdżasz, to bym zorganizowała jakiś komitet
      powitalny lub pożegnalny, abyś wywiózł milsze wspomnienia. Co do meritum, to po
      części zgadzam się z Tobą. Zauważ jednak,że większość urzędników wywodzi się
      spoza Warszawy. Znakomita ich część nie jest zainteresowana budową autostrad,
      bo porusza się głównie samolotami, nawet w obrębie Polski.Mają swoje samoloty
      do dyspozycji i każą się wozić, bo nie wszyscy mają licencję. Dam Ci jednak
      radę: jak nie musisz, to nie przyjeżdżaj do Warszawy w piątki, bo to jest
      koszmarny dzień jeśli chodzi o komunikację: wtedy całą "warszawka" po pracy
      wyjeżdża do siebie, czyli do mniej lub bardziej odległych miejscowości. Jadą po
      wałówkę do mamusi lub żony. Wracają w poniedziałek rano, prosto do pracy.I to
      jest drugi fatalny dzień, bo rano są koszmarne korki. Ale ja mimo tego kocham
      Warszawę. Do wszystkiego można się przyzwyczaić.Pozdrawiam.
    • Gość: anik Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.11.04, 22:26
      nie każdy chamski kierowca jest warszawiakiem..."prawdziwych" jest niewielu
      a co do kasy na centrum, to faktycznie można by ją przeznaczyć na inny cel,tak
      jak piszesz, ale niestety warszawa wpłaca do budżetu państwa 80% kasy, a sama
      musi rzebrać na merto, wstyd!!!
    • Gość: ja Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.11.04, 23:35
      Byłes w Warszawie i ja nic o tym nie wiedzialam? Gniewam sie!!!
    • Gość: k. Teraz już wiem IP: *.aster.pl 13.12.04, 23:05
      Teraz już wiem dlaczego byłeś w Warszawie. Rozumiem, że nie mogliśmy wspólnie
      wypić kawy, ale mogłeś przynajmiej wysłać mi sms-a. Byłoby mi raźniej na duszy.
    • sebpl Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! 14.12.04, 08:48
      > - dużo samochodów i chamscy kierowcy o prawie wschodnich obyczajach (bliskość
      > Białorusi?)

      Byłem na Białorusi i tam na drogach takiego zdziczenia nie ma. Pod względem
      ruchu samochodowego, to te chamstwo wychodowaliśmy sobie sami :(

      ---
      Śladami kota Filemona tup... tup... tup...
      • Gość: warszawianka jedna Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.04, 14:33
        jestem szczerze zdziwiona, że ciągle mówi się na forum o chamskiej jeździe
        warszawiaków. Czy mieszkańcy innych miast jeżdżą lepiej? Wątpię, wszędzie jest
        tak samo, są lepsi i gorsi kierowcy. A że w Warszawie żyje się szybko to i
        jeździ się szybko.
        Ja najbardziej boję się wiejskich kierowców, którzy nie opuszczają swojego
        powiatu ale czasem wyjeżdżają na międzynarodową drogę, najczęściej nie
        włączając kierunkowskazu, bo po co?
        • niech Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! 14.12.04, 14:38
          Warszawianko, nie przejmuj sie buractwem. Dla nich rzeczywiscie samochod to
          arymaniczny wytwor - w kazdym razie przy ich furmankach.
        • sebpl Re: BYŁEM W WARSZAWIE !!! 14.12.04, 14:45
          >Czy mieszkańcy innych miast jeżdżą lepiej? Wątpię

          Pierwszy lepszy przykład.
          Bad Marienberg - miasteczko, mieścina zaledwie. Przechodzę przez szeroki plac.
          Nadjeżdzajacy samochód może mnie minąć z przodu, lub pojechać za mną. Kierowca
          jednak nie robił żadnych manewrów. Zwolnił i zatrzymał się. A później spokojnie
          ruszył uśmiechając się grzecznie w odpowiedzi na mój ukłon. Można? Można.
          A teraz wyobrażam sobie, jakby to wyglądało np. w podwarszawskich Ząbkach :/
        • more.more.more trzoda za kierownicą 14.12.04, 14:54
          Gość portalu: warszawianka jedna napisał(a):

          . A że w Warszawie żyje się szybko to i
          > jeździ się szybko.

          ciekawa teoria...

          czy to ma być usprawiedliwienie dla tych wszystkich sprawnych umysłowo inaczej
          co mają wyobraźnię na poziomie dżdżownicy (nie obrażając tej ostatniej)?


          Ja najbardziej boję się wiejskich kierowców, którzy nie opuszczają swojego
          > powiatu ale czasem wyjeżdżają na międzynarodową drogę, najczęściej nie
          > włączając kierunkowskazu, bo po co?

          tu akurat chyba miałaś na myśli największą wieś w kraju
          która Warszawa się nazywa
          i w której mieszkam

          średnio połowa tych co jeżdżą właśnie tak się zachowuje

          ps. ja nie dochodzę skąd dany delikwent pochodzi
          bo co któraś tam rejestracja wskazuje na inne miasto
          tylko zastanawiam się gdzie to BYDŁO uczyło się jeździć?

          te wszystkie łyse pały co im wiatr przewiał co tam mieli
          i ci PH wiecznie śpieszący się na pogrzeb (oby własny)
          jak również moi ulubieni "meneżerowie" wszelkiej maści co to się im wydaje
          że urodzili się do ścigania z własnym cieniem
          takie "maaalcziki"

          ps. tak,
          nie cierpię tego menelstwa


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka