Dodaj do ulubionych

Przepraszam,czy chodzi ktos jeszcze do spowiedzi?

30.04.02, 22:41
Pytanie wcale nie jest dziwne.Poniewaz jutro jade do Niemiec ,mam ok 1000 km.,a
dzis usłyszałem ilu kierowcom zabrano prawko za jazde po pijaku,tak ,sobie
pomyślałem.....
Szczerze mówiąc ,nigdy o tym nie myślałem.Tzn. o wypadku.A kiedy już zacząłem o
tym myślec,zapytałem sam siebie ,kiedy byłem ostatni raz u spowiedzi.
Zacząłem sie nad tym zastanawiac...... .
Czy ludzie/normalni/ chodza jeszcze do spowiedzi?
Obserwuj wątek
    • k_rzyzak Re: Przepraszam,czy chodzi ktos jeszcze do spowiedzi? 30.04.02, 23:02
      Ludzie ,nie załamujcie mnie.Błagam!
      • garma Re: Przepraszam,czy chodzi ktos jeszcze do spowiedzi? 30.04.02, 23:11
        k_rzyzak napisał(a):

        > Ludzie ,nie załamujcie mnie.Błagam!

        Co Cię tak załamuje ? Jazda po pijanemu ?
    • Gość: jaacek Re: Przepraszam,czy chodzi ktos jeszcze do spowiedzi? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.04.02, 23:13
      Chodzą, chodzą, okresami tłumnie, tylko nie wiem, czy chodzą też po forum
      Wyborczej.
      • garma Re: Przepraszam,czy chodzi ktos jeszcze do spowiedzi? 01.05.02, 00:35
        W Warszawie jest około 20-30% praktykujących katolików i ci chodzą do
        spowiedzi. Nie jest to chyba duża liczba.
        • kami.kadze Re: Przepraszam,czy chodzi ktos jeszcze do spowiedzi? 03.05.02, 22:53
          garma napisał(a):

          > W Warszawie jest około 20-30% praktykujących katolików i ci chodzą do
          > spowiedzi. Nie jest to chyba duża liczba.

          Tak się jeszcze zastanawiam. Jako katolicy deklaruje się coś kolo 90% Polaków. W
          Warszawie jako mieście woelokulturowym ta liczba może być nieco mniejsza, zalużmy
          80%. Tymczasem praktykujacych jest do 30%. a co z pozostalumi 50%. Oni sa
          woerzący niepraktykujący? Czy to jeszcze jakaś inna odmiana. Ich katolicyzm
          sprowadza się do tego, że zostai ochszczeni i zostaną pochowani?
          Jakos nigdy nie mogłem tego pojąc.
          Pozdrawiam

          • Gość: req Re: Przepraszam,czy chodzi ktos jeszcze do spowiedzi? IP: *.bredband.skanova.com 04.05.02, 03:01
            kami.kadze napisał(a):

            > garma napisał(a):
            >
            > > W Warszawie jest około 20-30% praktykujących katolików i ci chodzą do
            > > spowiedzi. Nie jest to chyba duża liczba.
            >
            > Tak się jeszcze zastanawiam. Jako katolicy deklaruje się coś kolo 90% Polaków.
            > W
            > Warszawie jako mieście woelokulturowym ta liczba może być nieco mniejsza, zaluż
            > my
            > 80%. Tymczasem praktykujacych jest do 30%. a co z pozostalumi 50%. Oni sa
            > woerzący niepraktykujący? Czy to jeszcze jakaś inna odmiana. Ich katolicyzm
            > sprowadza się do tego, że zostai ochszczeni i zostaną pochowani?
            > Jakos nigdy nie mogłem tego pojąc.
            > Pozdrawiam
            >

            to ze katolicy nie chodza do kosciola nie znaczy ze nie sa katolikami. nie kazdy
            musi chodzic do kosciola aby byc katolikiem, wystarczy ze ktos sie czuje
            katolikiem i probuje postepowac wg dekalogu to przed bogiem zostanie uznany za
            katolika, wierzacego, chrzescijanina czy w cokolwiek tam wierz. a na pewno juz
            ksiadz nie ma prawa powiedziec ze nie jest sie katolikiem czy nie.
            pozdrowienia
            ps to samo tyczy sie bozego narodzenia; ksieza zastanawiaja sie jak to jest ze
            niewierzacy obchodzi swieta b.n. odpowiedz jest bardzo prosta: najzwyczajniej w
            swiecie boze narodzenie stalo sie tak skomercjalizowane ze tutaj wiara nie ma nic
            do rzeczy, a raczej chec przebywania z rodzina/bliskimi
            • k_rzyzak Re: Przepraszam,czy chodzi ktos jeszcze do spowiedzi? 05.05.02, 15:24
              Gość portalu: req napisał(a):

              > to ze katolicy nie chodza do kosciola nie znaczy ze nie sa katolikami. nie kazd
              > y musi chodzic do kosciola aby byc katolikiem, wystarczy ze ktos sie czuje
              > katolikiem i probuje postepowac wg dekalogu to przed bogiem zostanie uznany za
              > katolika, wierzacego, chrzescijanina czy w cokolwiek tam wierz. a na pewno juz
              > ksiadz nie ma prawa powiedziec ze nie jest sie katolikiem czy nie.
              > pozdrowienia

              Myśle ,że nie za wiele masz na ten temat informacji.
              Pozdr.
          • pan_laga Re: Przepraszam,czy chodzi ktos jeszcze do spowiedzi? 05.05.02, 23:55
            kami.kadze napisał(a):

            > garma napisał(a):
            >
            > > W Warszawie jest około 20-30% praktykujących katolików i ci chodzą do
            > > spowiedzi. Nie jest to chyba duża liczba.
            >
            > Tak się jeszcze zastanawiam. Jako katolicy deklaruje się coś kolo 90% Polaków.
            > W
            > Warszawie jako mieście woelokulturowym ta liczba może być nieco mniejsza, zaluż
            > my
            > 80%. Tymczasem praktykujacych jest do 30%. a co z pozostalumi 50%. Oni sa
            > woerzący niepraktykujący? Czy to jeszcze jakaś inna odmiana. Ich katolicyzm
            > sprowadza się do tego, że zostai ochszczeni i zostaną pochowani?
            > Jakos nigdy nie mogłem tego pojąc.
            > Pozdrawiam
            >

            alez to bardzo proste. ci ludzie wierzą w BOga, Jezusa itd., a nie wierzą w
            kosciół, który bardzo pracował wieki całe, by przeinaczyć historyczne zapisy w
            obu testamentach z zapisem przykazań włącznie.
            a co do spowiedzi - wg mnie, jesli chodzi o wiarę, to nie ma znaczenia wyznawanie
            grzechów księdzu, bo to kościół, a nie Bóg uznał księdza za pośrednika miedzy
            szarym wiernym , a Bogiem. Bóg pośredników nie potrzebuje i jesli ktoś żałuje za
            grzechy, to, o ile jaki,s Bóg istnieje i wie wszytsko, to wie też, ze któs żałuje
            i wie także, jesli nie załuje, a klepie tylko księdzu puste słowa rzekomej
            skruchy.
            jest jeszcze inny aspekt spowiedzi - dla wielu ludzi ma ona znaczenie
            terapeutyczne i bywa faktycznie terapeutyczna. wszystko zależy jednak od osoby
            spowiadającego się, a przede wszystkim od księdza. co do tego ostatniego, to
            zdarza się, choć rzadko , niestety, że ma on nie tylko odpowiednią osobowośc,
            światły umysł, ale nawet przygotowanie , by rolę terapeuty w jakims stopniu
            spełniac.
            wszystko to - podkreslam, to moje osobiste poglądy.
            amen
            pan laga
          • Gość: adam81 Re: Przepraszam,czy chodzi ktos jeszcze do spowiedzi? IP: *.sggw.waw.pl 09.05.02, 17:09
            kami.kadze napisał(a):

            > garma napisał(a):
            >
            > > W Warszawie jest około 20-30% praktykujących katolików i ci chodzą do
            > > spowiedzi. Nie jest to chyba duża liczba.
            >
            > Tak się jeszcze zastanawiam. Jako katolicy deklaruje się coś kolo 90% Polaków.
            > W
            > Warszawie jako mieście woelokulturowym ta liczba może być nieco mniejsza, zaluż
            > my
            > 80%. Tymczasem praktykujacych jest do 30%. a co z pozostalumi 50%. Oni sa
            > woerzący niepraktykujący? Czy to jeszcze jakaś inna odmiana. Ich katolicyzm
            > sprowadza się do tego, że zostai ochszczeni i zostaną pochowani?
            > Jakos nigdy nie mogłem tego pojąc.
            > Pozdrawiam
            >
            Spróbuję Ci pomóc to pojąć. Zgodnie z zasadami religii katolickiej, aby "przyjąć" sakrament pokuty potrzene są:
            rachunek sumienia, spowiedź, zadośćuczynienie i żal za grzechy. Jeśli chodzi o pierwsze trzy to są stosunkowo
            łatwe do spełnienia, ale jak tu żałować jak "było tak fajnie" i "zrobiłbym to jeszcze raz bez cienia wątpliwości".
            Choć z drugiej strony, to nie jestem pewien czy choćby połowa przystępujących do spowiedzi się nad tym
            zastanawia.
            • k_rzyzak Re: Żal za grzechy i zadośćuczynienie 09.05.02, 17:27
              Gość portalu: adam81 napisał(a):


              > Spróbuję Ci pomóc to pojąć. Zgodnie z zasadami religii katolickiej, aby "przyją
              > ć" sakrament pokuty potrzene są:
              > rachunek sumienia, spowiedź, zadośćuczynienie i żal za grzechy. Jeśli chodzi o
              > pierwsze trzy to są stosunkowo
              > łatwe do spełnienia, ale jak tu żałować jak "było tak fajnie" i "zrobiłbym to j
              > eszcze raz bez cienia wątpliwości".
              > Choć z drugiej strony, to nie jestem pewien czy choćby połowa przystępujących d
              > o spowiedzi się nad tym
              > zastanawia.
              A)
              Mógłbys się wypowiedziec w temacie pokuty w aspeckie przerywania ciąży? Nie wiem
              w którym miejscu powinno sie znależć "zadośćuczynienie i żal za grzechy"
              B)
              Czy lekarz katolik ginekolog,przerywający ciąże też powinien żalować za grzechy?
              Jak długo ? Jak powinien zadośćuczynić?
    • kami.kadze Re: Przepraszam,czy chodzi ktos jeszcze do spowiedzi? 03.05.02, 22:49
      Wydaje mi sie, że jestem normalnym, młodym człowiekiem, a jednak chodzę do
      spowiedzi. I jak na razie nie zamierzam przestać.
      • Gość: M Re: Przepraszam,czy chodzi ktos jeszcze do spowiedzi? IP: *.chello.pl 04.05.02, 02:09
        kami.kadze napisał(a):

        > Wydaje mi sie, że jestem normalnym, młodym człowiekiem, a jednak chodzę do
        > spowiedzi. I jak na razie nie zamierzam przestać.


        Też jestem normalnym, młodym człowiekiem, a nigdy nie byłem i nie będę u
        spowiedzi.
      • bebe1 Re: Przepraszam,czy chodzi ktos jeszcze do spowiedzi? 06.05.02, 13:14
        tez jestem normalny mlodym czlowiekiem a u spowiedzi bylam przed pierwsza (i, o
        ile dobrze pamietam, zarazem ostatnia) komunia swieta
        nigdy potem mnie do tego okolicznosci nie zmusily, i raczej sadze ze juz nie
        zmusza
        dla mnie to zboczenie
        • sloggi Re: Przepraszam,czy chodzi ktos jeszcze do spowiedzi? 06.05.02, 13:16
          To ekshibicjonizm :)
    • cbacba Przestalem chodzic od 1985 04.05.02, 05:28
      To kompletny kretynizm wyznawac swoje grzechy drugiej osobie. Proponuje zaczac
      zwalczac katolicyzm gdyz to jeden wielki zabobon. A wlasciwie cale
      chrzescijanstwo to marnowanie czasu w niedzele. 1 milard Chinczykow, 1 miliard
      Muzulmanow, 1 miliard Hinusow i 1 miliard chrzescijan i kazdy twierdzi ze ich
      bog jest prawdziwy-co za kretynizm!!! A wlasciwie to kraje katolickie sposrod
      wszystkich krajow chrzescijanskich sa najubozsze ze wzgledu na utrzymywanie
      tych narodowosci w ciemnocie w poprzednich wiekach przez wyedukowany kler np.
      wszystkie kraje Ameryki Poludniowej i Srodkowej, i nawet do niedawna Hiszpania,
      Wlochy i Portugalia byly najbieniejszymi krajami Europy Zachodniej.
      Spogladnijcie rowniez na obecne Czechy, Wegry i Polske. Najbardziej zacofanym
      krajem jest kraj z najbardziej wierzacym narodem czyli Polska. A to nie
      przypadek. Coz, zycze milego dawania na tace na utrzymanie czesci spoleczenstwa
      ktora jest completnie bezproduktywna i w czesci pedofilami.
      • Gość: mario2 Re: Przestalem chodzic od 1985 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 15:47
        spowiedź jest rodzajem masochizmu.
        Bo jest! Jest zresztą czymś gorszym, gdy uwzględnić finał. To najstraszliwszy
        wymysł Jezusa albo jego tłumaczy – spowiedź i rozgrzeszenie! Absolutorium,
        carte blanche, wolne pole dla każdego łotra. Nawet coś z zachęty do łotrostw.
        bo przecież „więcej radości w niebie z nawróconego grzesznika”... Kapitalne
        wyczucie ludzkich potrzeb! Nie każda ludzka kurwa chce zaraz przestać być
        kurwą, ale każda chce mieć taką możliwość, gwarantowaną przez jakiś bank. Na
        tym prostym spostrzeżeniu paru mądrych Żydów zbudowało religie i miliony
        świątyń...
        • k_rzyzak Re: Przestaleś chodzic od 1985.Cóz........... 05.05.02, 16:32
          Gość portalu: mario2 napisał(a):

          > spowiedź jest rodzajem masochizmu.
          > Bo jest! Jest zresztą czymś gorszym, gdy uwzględnić finał. To najstraszliwszy
          > wymysł Jezusa albo jego tłumaczy – spowiedź i rozgrzeszenie! Absolutorium
          > ,
          > carte blanche, wolne pole dla każdego łotra. Nawet coś z zachęty do łotrostw.
          > bo przecież „więcej radości w niebie z nawróconego grzesznika”... K
          > apitalne
          > wyczucie ludzkich potrzeb! Nie każda ludzka kurwa chce zaraz przestać być
          > kurwą, ale każda chce mieć taką możliwość, gwarantowaną przez jakiś bank. Na
          > tym prostym spostrzeżeniu paru mądrych Żydów zbudowało religie i miliony
          > świątyń...

          Cześć Mario!
          Nie wiem i nie rozumiem dlaczego napisałes ,że spowiedz to rodzaj masochizmu?
          Nie rozumiem dlaczego:
          " Nie każda ludzka kurwa chce zaraz przestać być kurwą, ale każda chce mieć taką
          możliwość"
          Czy to napsiałes w stanie głębokiej depresji czy upojenia?
          Rozumiem ,że ktos może miec inny stosunek do spowiedzi jak niektórzy,ale używając
          takich przykładów, nic sie przez to nie mówi.
          • Gość: mario2 Re: Przestaleś chodzic od 1985.Cóz........... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 16:41
            Bo spowiedz w/g prawa kanonicznego, to wyznanie grzechow przed bogiem, a nie
            pedofilem w spodnicy siedzacym za kratkami, ktory sliniac sie i z wywalonym na
            wierzch- dajmy na to jezorem, probuje wydebic odemnie informacje ile razy
            bralem stara od tylu, ile na pajaka i czy sasiadka rzeczywiscie jest dobra w
            robieniu loda!

            A ze kazdy chce miec mozliwosc zapewnienia sobie odpuszczenia grzechow i zycia
            wiecznego, to przeciez jasne! Doskonalym numerem jest wprowadzenie przez
            czarnych handlu odpustami - albo pojecie aktu zalu doskonalego. Akt ten
            gwarantuje kazdej kurwie, ktora w sobie go wzbudzi w sobie, szczescie wieczne
            obojetne co w swoim zyciu nabroil. Podczas gdy babcia, ktora zapomni sie rano
            pomodlic a wieczorem umiera - czyni to w stanie grzechu lekkiego i jest skazana
            na meki czyscca! teoretycznie logiki w tym nie ma . W praktyce to kontrola
            pasterza nad nomen omen baranami, tfu- owieczkami!
            • k_rzyzak Re: Przestaleś chodzic od 1985.Cóz........... 05.05.02, 16:58
              Gość portalu: mario2 napisał(a):

              > Bo spowiedz w/g prawa kanonicznego, to wyznanie grzechow przed bogiem, a nie
              > pedofilem w spodnicy siedzacym za kratkami, ktory sliniac sie i z wywalonym na
              > wierzch- dajmy na to jezorem, probuje wydebic odemnie informacje ile razy
              > bralem stara od tylu, ile na pajaka i czy sasiadka rzeczywiscie jest dobra w
              > robieniu loda!
              > I tu masz racje :(. Byłem w weekend w Niemczach. Z satysfakcją zauważyłem ,że
              w kosciele chcrześcijańskim w Braunschweigu, spowiedz odbywa sie
              zbiorowo.Wszystkim są grzechy odpuszczane i kazdy /kto chce/ przystepuje do
              spowiedzi.Komunie dostaje nie do ust ,ale do reki,na dłoń.Fajnie nie?
              Myśle ,że to miałes na mysli,antagonizując spowiedz w konfesjonale.

              > A ze kazdy chce miec mozliwosc zapewnienia sobie odpuszczenia grz
              echow i zycia wiecznego, to przeciez jasne! Doskonalym numerem jest wprowadzenie
              przez czarnych handlu odpustami - albo pojecie aktu zalu doskonalego. Akt ten
              > gwarantuje kazdej kurwie, ktora w sobie go wzbudzi w sobie, szczescie wieczne
              > obojetne co w swoim zyciu nabroil

              Bo Pan Bóg,drogi Mario wwwybacza nawet najwiekszemu draniowi./Nie to nie do
              Ciebie/ Poza tym zauważ ,że spowiedz jest wtedy ważna ,gdy jest szczera,a
              nie ,kiedy jest przedstawieniem przed innymi .

              Podczas gdy babcia, ktora zapomni sie rano pomodlic a wieczorem umiera - czyni
              to w stanie grzechu lekkiego i jest skazana na meki czyscca! teoretycznie logiki
              w tym nie ma . W praktyce to kontrola pasterza nad nomen omen baranami, tfu-
              owieczkami!
              Do koscioła chodzi sie nie dla księzy czy innych pasterzy ,ale dla WIARY drogi
              Mario 2.
              Pozdrawiam.

              • Gość: mario2 Re: Przestaleś chodzic od 1985.Cóz........... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 22:50
                k_rzyzak napisał(a):

                > > I tu masz racje :(. Byłem w weekend w Niemczach. Z satysfakcją zauważyłem
                > ,że w kosciele chcrześcijańskim w Braunschweigu, spowiedz odbywa sie
                > zbiorowo.Wszystkim są grzechy odpuszczane i kazdy /kto chce/ przystepuje do
                > spowiedzi.Komunie dostaje nie do ust ,ale do reki,na dłoń.Fajnie nie?
                > Myśle ,że to miałes na mysli,antagonizując spowiedz w konfesjonale.

                *** ba - te praktyki sa mi doskonale znane. 12 lat miszkalem w Stuttgarcie.
                Zastanawia mnie jedno. Ponoc na calym swiecie ma byc jedna owczarnia i jeden
                chrystus. Okazuje sie ze nie! To co na Zachodzie jest norma- u nas postrzegane
                jest jako heretyzm. O kim to swiadczy? Wlasnie o baranach, tfu, owieczkach
                wodzonych za nos, tfu- portwel przez swoich pasterzy!

                > Bo Pan Bóg,drogi Mario wwwybacza nawet najwiekszemu draniowi./Nie to nie do
                > Ciebie/ Poza tym zauważ ,że spowiedz jest wtedy ważna ,gdy jest szczera,a
                > nie ,kiedy jest przedstawieniem przed innymi .

                *** Przeinaczone slowa w Biblii ( tlunaczenie J. Wujka z greki) komu grzechy
                odpuscicie sa im odpuszczone, komu zatrzymacie sa zatrzymane, to doskonale alibii
                dla grzesznikow i spowiednikow. jedni maja wladze nad drugimi, a ci drudzy sa
                pewni tego, ze za stosowna oplata dostana wszystko dla uspokojenia wlasnego
                sumienia! Wiec niewazna jest kwestia szczerosci. Wazne jest to, czy masz za co ze
                srodkow doczesnych odkupic swoje winy. czarny siedzacy w kadlubku na pewno nie
                glowi sie, czy Twoja spowiedz jest szczera. Traktuje cie w/g wlasnego widzimisie!

                > Do koscioła chodzi sie nie dla księzy czy innych pasterzy ,ale dla WIARY drogi
                > Mario 2.

                *** tu moge sie tylko usmiechnac! Wspomnij sobie tylko praktyki w wojsku, gdzie
                odwiedzanie kaplicy co niedziela stalo sie obowiazkiem na rowni ze sprzataniem
                rejonow, czy tzw. dobrowolnym przymusem. Nie wspominam juz o skutkach
                wprowadzenie obowiazkowo nauki religii w szkolach i dyskryminowanie dzieci
                wierzacych inaczej, czy wierzacych w co innego!


                • k_rzyzak Re: Przestaleś chodzic od 1985.Cóz........... 05.05.02, 23:06
                  Gość portalu: mario2 napisał(a):

                  > *** tu moge sie tylko usmiechnac! Wspomnij sobie tylko praktyki w wojsku, gdzie
                  >
                  > odwiedzanie kaplicy co niedziela stalo sie obowiazkiem na rowni ze sprzataniem
                  > rejonow, czy tzw. dobrowolnym przymusem. Nie wspominam juz o skutkach
                  > wprowadzenie obowiazkowo nauki religii w szkolach i dyskryminowanie dzieci
                  > wierzacych inaczej, czy wierzacych w co innego!


                  Nie mogę.Nie byłem nigdy w żadnym wojsku.
                  Poza tym mamy chyba podobne zdania.
                  Pozdrawiam Cie serdecznie.
                  • Gość: mario2 Re: Przestaleś chodzic od 1985.Cóz........... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 07:39
                    Ja tez w wojsku nie bylem, ale widze i slysze co sie dzieje! To wola o pomste
                    do nieba! Gdy widze generala brygady Slawoja "Flaszke" Glodzia, ktory na sile
                    ciagnie naszych wojakow na msze, albo przed wyjazdem do Afganistanu na spowiedz-
                    to noz mi ie w kieszeni otwiera!
            • Gość: opt Do kurwy mario2 IP: *.dialup.tiscali.it 05.05.02, 20:27
              Gość portalu: mario2 napisał(a):

              > Bo spowiedz w/g prawa kanonicznego, to wyznanie grzechow przed bogiem, a nie
              > pedofilem w spodnicy siedzacym za kratkami, ktory sliniac sie i z wywalonym na
              > wierzch- dajmy na to jezorem, probuje wydebic odemnie informacje ile razy
              > bralem stara od tylu, ile na pajaka i czy sasiadka rzeczywiscie jest dobra w
              > robieniu loda!
              >
              > A ze kazdy chce miec mozliwosc zapewnienia sobie odpuszczenia grzechow i zycia
              > wiecznego, to przeciez jasne! Doskonalym numerem jest wprowadzenie przez
              > czarnych handlu odpustami - albo pojecie aktu zalu doskonalego. Akt ten
              > gwarantuje kazdej kurwie, ktora w sobie go wzbudzi w sobie, szczescie wieczne
              > obojetne co w swoim zyciu nabroil. Podczas gdy babcia, ktora zapomni sie rano
              > pomodlic a wieczorem umiera - czyni to w stanie grzechu lekkiego i jest skazana
              >
              > na meki czyscca! teoretycznie logiki w tym nie ma . W praktyce to kontrola
              > pasterza nad nomen omen baranami, tfu- owieczkami!

              Widze, ze jestes tutejszym forumowym specjalista od kosciolow i religii. Skad ta
              twoja "gleboka" kompetencja i to zaabsorbowanie religia? Masz klopoty z glowa
              czy ci placa za te bzdury?


              • k_rzyzak Re: Do opt. 05.05.02, 21:33
                Gość portalu: opt napisał(a):

                > Widze, ze jestes tutejszym forumowym specjalista od kosciolow i religii. Skad t
                > a
                > twoja "gleboka" kompetencja i to zaabsorbowanie religia? Masz klopoty z glowa
                > czy ci placa za te bzdury?

                Opt przeciez forum jest od tego ,aby rozmawiac.Tak szczarze mówiąc nikt,nikogo
                nie obraził ,więc wszystko jest OK.
                Pozdrawiam kogoś z it.

              • Gość: mario2 Re: Do opta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 22:39
                Krasnalku. Z toba na pewno nie bede na te tematy dyskutowal, poniewaz w slowie
                pisanym zatrzymales sie na lekturze ksiazeczek z serii "poczytaj mi mamo" Twoja
                frustracja i poczucie nizszosci spowodowane zapewne przynaleznoscia do
                kasty "bandytow Wojtyly" odbija sie na forum twoimi bezsensownymi i
                bezrozumnymi atakami na adwersarzy. Widac tyle wyniosles z nauk serwowanych
                przez "czerwone berety" Oj pojetnym uczniem jestes!
                • Gość: opt Re: Do opta IP: 212.141.155.* 06.05.02, 10:00
                  Gość portalu: mario2 napisał(a):

                  > Krasnalku. Z toba na pewno nie bede na te tematy dyskutowal, poniewaz w slowie
                  > pisanym zatrzymales sie na lekturze ksiazeczek z serii "poczytaj mi mamo" Twoja
                  >
                  > frustracja i poczucie nizszosci spowodowane zapewne przynaleznoscia do
                  > kasty "bandytow Wojtyly" odbija sie na forum twoimi bezsensownymi i
                  > bezrozumnymi atakami na adwersarzy. Widac tyle wyniosles z nauk serwowanych
                  > przez "czerwone berety" Oj pojetnym uczniem jestes!

                  Jezeli juz mam jakies poczucia lub uczucia po lekturze twoich postow, to jest to
                  ciekawosc. Skad sie biora takie religijne obsesje? Rzuc pare szczegolow ze
                  swojego zycia.


                  • mario2 Re: Do opta 06.05.02, 10:45
                    stale na mojej drodze zyciowej pojawiali sie tacy dewoci jak ty!
          • pan_laga Re: Przestaleś chodzic od 1985.Cóz........... 06.05.02, 00:10
            k_rzyzak napisał(a):

            > Gość portalu: mario2 napisał(a):
            >
            > > spowiedź jest rodzajem masochizmu.
            > > Bo jest! Jest zresztą czymś gorszym, gdy uwzględnić finał. To najstraszliw
            > szy
            > > wymysł Jezusa albo jego tłumaczy – spowiedź i rozgrzeszenie! Absolut
            > orium
            > > ,
            > > carte blanche, wolne pole dla każdego łotra. Nawet coś z zachęty do łotros
            > tw.
            > > bo przecież „więcej radości w niebie z nawróconego grzesznika”
            > ... K
            > > apitalne
            > > wyczucie ludzkich potrzeb! Nie każda ludzka kurwa chce zaraz przestać być
            > > kurwą, ale każda chce mieć taką możliwość, gwarantowaną przez jakiś bank.
            > Na
            > > tym prostym spostrzeżeniu paru mądrych Żydów zbudowało religie i miliony
            > > świątyń...
            >
            > Cześć Mario!
            > Nie wiem i nie rozumiem dlaczego napisałes ,że spowiedz to rodzaj masochizmu?
            > Nie rozumiem dlaczego:
            > " Nie każda ludzka kurwa chce zaraz przestać być kurwą, ale każda chce mieć ta
            > ką
            > możliwość"
            > Czy to napsiałes w stanie głębokiej depresji czy upojenia?
            > Rozumiem ,że ktos może miec inny stosunek do spowiedzi jak niektórzy,ale używaj
            > ąc
            > takich przykładów, nic sie przez to nie mówi.

            przecież ten maryś jest tylko aroganckim pysznym dupkiem. gada bzdety
            totalne.nie zna religii, bzdury gada o spowiedzi nakazanej przez Jezusa (?!)czyli
            szczeka, a tematu nie zna za grosz.
            ja nie chodzę do spowiedzi. nie jestem też specjalnie wierzący czego bardzo
            żałuję.
            uwazam , ze każdy ma prawo do wyznawania wiary jaka tylko mu sie podoba i do
            niego przemawia, pod warunkiem, ze wiara ta nie nawołuje do czynienia krzywdy
            innym. dla bardzo, bardzo wielu ludzi na całym świecie wiara jest kołem
            ratunkowym.
            choćby dla starych babć , które siedzą latami w domu i nikt już ich nie kocha,
            nie potrzebuje, są samotne do bólu... wiara, klepanie pacierzy, chodzenie do
            kościoła, jest lecznicze. terapeutyczne. ludzie wymyslili wiarę, bo nie mogli
            znieść trudów życia i myslenia o niebycie. wiara jest odpowiedzią ludzi na
            konieczność umierania.
            zas co do wiary chrześcijańskiej, to jest ona w wielu punktach zgodna z ogólnymi
            zasadami prawa. tak, jak prawo nazywa dobro i zło po imieniu. nie należy
            odrzucac wiary tylko z powodu złych postępków księży. nie należy też, jesli
            nawet sie nie wierzy, odciagać od wiary innych czy , tym bardziej, ich pietnowac,
            jak robi to ten dupek, któremu odpowiadasz.
            amen
            pan laga
            (to, co tu mówię, to moje poglądy, rzecz jasna, a nie obiektywna prawda)
            • mario2 Re: Przestaleś chodzic od 1985.Cóz........... 06.05.02, 10:57
              pan_laga napisał(a):

              > przecież ten maryś jest tylko aroganckim pysznym dupkiem. gada bzdety
              > totalne.nie zna religii, bzdury gada o spowiedzi nakazanej przez Jezusa (?!)czy
              > li szczeka, a tematu nie zna za grosz.


              *** i kto tutaj tematu nie zna? Kiedy to Jezus NAKAZAL spowiedz? Dal on wprawdzie
              moc odpuszczania grzechow, ale o ich wyznawaniu ksiedzu na ucho nie bylo mowy.
              Polecam biblie. fajna ksiazka przygodowa, z ktorej sie mozesz wielu rzeczy
              dowiedziec. potem przyjdz do mnie i sprobuj podyskutowac!

              > ja nie chodzę do spowiedzi. nie jestem też specjalnie wierzący czego bardzo
              > żałuję. uwazam , ze każdy ma prawo do wyznawania wiary jaka tylko mu sie podoba
              i do niego przemawia, pod warunkiem, ze wiara ta nie nawołuje do czynienia
              krzywd innym.

              *** jasne, bo ludobojstwo inkwizycyjne, czy wyzynanie calych narodow w imie
              krzewienia ewangelii to nie jest nawolywanie do czynienie krzywd! To
              skurwysynstwo w najlepszym katolickim wydaniu. Tak objawia sie milosc blizniego i
              poszanowanie 11 przykazania!

              dla bardzo, bardzo wielu ludzi na całym świecie wiara jest kołem
              > ratunkowym. choćby dla starych babć , które siedzą latami w domu i nikt już ich
              nie kocha, nie potrzebuje, są samotne do bólu...

              *** czy te babcie nie maja rodzin? Maja- ale wlasnie tacy jak ty- z Chrystusem na
              ustach zapominaja o nich, zapominaja o drugim czlowieku, sensu zycia upatrujac
              gdzie indziej!

              wiara, klepanie pacierzy, chodzenie do kościoła, jest lecznicze. terapeutyczne.
              ludzie wymyslili wiarę, bo nie mogli znieść trudów życia i myslenia o niebycie.
              wiara jest odpowiedzią ludzi na konieczność umierania.

              *** tak samo jak lecznicze jest chlanie gorzaly, walenie zony po ryju w mysl
              milosci blizniego. Bardzo podoba mi sie stwierdzenie, ze to ludzie wymyslili
              wiare! facet- wiesz o czym ty piszesz?

              > zas co do wiary chrześcijańskiej, to jest ona w wielu punktach zgodna z ogólnym
              > i zasadami prawa. tak, jak prawo nazywa dobro i zło po imieniu. nie należy
              > odrzucac wiary tylko z powodu złych postępków księży. nie należy też, jesli
              > nawet sie nie wierzy, odciagać od wiary innych czy , tym bardziej, ich pietnowa
              > c, jak robi to ten dupek, któremu odpowiadasz.

              *** tak - te ogolne zasady prawa to unikanie placenia podatku, nieprzestrzeganie
              ciszy przedwyborczej poprzez nawolywanie z ambon do takiego a nie innego
              glosowania, tolerancja a wlasciwie jej brak! Poszanowanie innosci innych!

              • pan_laga Re: Przestaleś chodzic od 1985.Cóz........... 06.05.02, 15:24
                marych beknął :
                                                                     
                                           *** i kto tutaj tematu nie zna? Kiedy to Jezus NAKAZAL
                spowiedz? Dal on wprawdzie
                                           moc odpuszczania grzechow, ale o ich wyznawaniu
                ksiedzu na ucho nie bylo mowy.


                pan laga załamał ręce :

                przecież ty jesteś totalnym młotem, który nie umie czytać.
                mówiąc o tym, iż piszesz bzdury na temat nakazania spowiedzi przez Chrystusa
                WYŚMIEWAŁEM fakt, iż to ty wyżej stwierdziłeś, ze Jezus był pomysłowdawcą
                spowiedzi.
                Cytuje twe własne słowa maryś-głupku z Janowa Podkutafonionego : "
                marych pierdolnął sobie tak oto - "spowiedź jest rodzajem masochizmu.
                               Bo jest! Jest zresztą czymś gorszym, gdy uwzględnić finał. To
                najstraszliwszy
                               wymysł Jezusa albo jego tłumaczy – spowiedź i rozgrzeszenie "

                 chyba wyraźnie wynika z z tego, ze uważasz, iż spowiedź i rozgrzeszenie , to
                "wymysł" Jezusa.
                i to dla mnie bardzo smieszne, ze tak bzdetujesz.
                jeszcze śmieszniejsze jest to , iż walisz bzdeta, a następnie owego bzdeta
                przypisujesz mnie, by po chwili zaprzeczać stwierdzeniu w bzdecie, którego sam
                jesteś autorem.
                nie.
                 rozmowy z tobą to nie ma żadnej, bo ani nie czytasz ze zrozumieniem,ani nie
                pamiętasz, coś sam za głupstwa popisał.

                marych charknął:

                                           Polecam biblie. fajna ksiazka przygodowa, z ktorej sie
                mozesz wielu rzeczy
                                           dowiedziec. potem przyjdz do mnie i sprobuj
                podyskutowac!

                pan laga (ze zmęczeniem):
                ja biblie czytałem i czytam. to nie jest książka przygodowa.
                to, czego się można z niej dowiedzieć zalezy od inteligencji i wiedzy czytającego
                n/t dziejów ziemi i człowieka danego.
                zalezy też od jego umiejętności brania tego, co mądre i dobre, a odrzucania mitów.
                ty nie posiadasz ani umiejętnosci czytania, ani inteligencji, ani chęci do
                obiektywnych ocen rzeczywistosci i przeszłości - stąd, na nic ci czytanie biblii.
                kontynuuj raczej życie sracza i dłubacza kinolowego - to ci najlepiej, marych,
                wychodzi - szybko jak wyciaganie z gąbczastego twego kinola , baboli - glutów.
                co do próby dyskusji z tobą, to ani do ciebie przychodzić nie zamierzam, ani
                próbować ponownie dyskutować, bo już widzialem tu, jak ty "dyskutujesz" i jakie
                wnioski wyciągasz. chocby , np. taki, że skoro ja bronię papieża - jako starego
                człowieka, ktorego się nie godzi publicznie znieważać, to ty wykrzykujesz iż
                jestem prawicowym katolem.
                gratuluję "logiki" myslenia.

                marych wyjazgotał:
                                                                      *** jasne, bo ludobojstwo
                inkwizycyjne, czy wyzynanie calych narodow w imie
                                           krzewienia ewangelii to nie jest nawolywanie do
                czynienie krzywd! To
                                           skurwysynstwo w najlepszym katolickim wydaniu. Tak
                objawia sie milosc blizniego i
                              
                             poszanowanie 11 przykazania!
                            
                pan laga (znuzony):              
                po pierwsze : wiara chrześcijańska nigdzie nie nawołuje do tworzenia inkwizycji,
                mordowania w imie tej wiary.
                jak już powiedziałem wczesniej : wiara to jedno, a to, co ludzie z nią zrobili i
                robią, to drugie.
                po drugie: powiedzialem już wyżej - moim zdaniem wiara, jesli nie nawołuje do
                czynienia krzywdy innym, a pomaga komuś, to bywa bardzo dobrą rzeczą, może pomóc
                żyć i pomóc umierać. i wtedy każdy wpiprzający sie w tę wiare i zycie wierzącego
                jest nietolerancyjnym intruzem.
                i nie myl już księzy z bogiem, a pomysłów inkwizycyjnych z wyznaniem wiary
                chrześcijańskiej, bo to cię kompromituje , mydłku bidny, jeszcze bardziej.

                marych dosłownie pierdolnął jak o beton łysy :

                                           *** tak samo jak lecznicze jest chlanie gorzaly,
                walenie zony po ryju w mysl
                                           milosci blizniego.

                pan laga (niczym dobrotliwy mikołaj swięty) wytłumaczył :
                nie. nie jest tak samo lecznicze. nie jest w ogóle lecznicze. nadmierne chlanie
                gorzały doprowadza do fizycznego i psychicznego wyniszczenia organizmu. moze
                spowodowac chorbę alkoholową, a co za tym idzie upadek systemy wartości, zanik
                uczuciowości wyższej, nieumiejetność poruszania sie w swiecie emocji, depresję,
                śmierć. zaś bicie kogokolwiek może spowodować u bitego uszczerbek na zdrowiu lub
                nawet śmierć. także bijący moze w trakcie bicia skaleczyć sobie rekę lub też
                uszkodzic duzy palec u nogi w trakcie kopania osoby bitej. bicie jest też
                rodzajem negatywnego odreagowania emocji , które moze prowadzic do pierdla.
                czyli nic leczniczego tu nie ma.
                w przeciwieństwie do wiary, która dla NIEKTÓRYCH moze być tym, czym dla innych
                jest lek antydepresyjny, tabletka uspokajająca lub rozmowa z lekarzem, terapeutą
                albo wyjazd nad morze czy spotkanie z przyjaciółmi.
                marych rzygnął nienawistnie:

                Bardzo podoba mi sie stwierdzenie, ze to ludzie wymyslili
                                           wiare! facet- wiesz o czym ty piszesz?
                  
                pan laga (sił ostatkiem) :                        
                tak - wiarę wymyslili ludzie, bo nie mogli pogodzic sie z myslą o niebycie.
                co nie znaczy, ze całkowicie odrzucam możliwość istnienia bytów niematerialnych,
                Kogoś czy Czegoś
                Niezrozumiałego, co dało poczatek światu i człowiekowi.

                marych zazgrzytał dwoma posiadanymi jeszcze sczerniałymi zębami :

                                                                      *** tak - te ogolne zasady
                prawa to unikanie placenia podatku, nieprzestrzeganie
                                           ciszy przedwyborczej poprzez nawolywanie z ambon do
                takiego a nie innego
                                           glosowania, tolerancja a wlasciwie jej brak!
                Poszanowanie innosci innych!
                                          
                pan laga, ten dostojny mąż, miłośnik piękna i ładnych zapachów, odwracając głowę
                od smrodu, jaki rozsiał, otwierając paszczę marych, rzekł cicho :

                jak już wyżej pokazałeś, masz problemy z rozumieniem tego, co czytasz - powtarzam
                po raz en-ty : rozrózniaj działanie ludzi i wiarę.
                wiara chrześciajńska nie nawołuje do czynów o których mówisz. wiara ta nawołuje
                do czynienia dobra i przeciwstawiania się złu i to są te ogólne zasady o których
                mówię. prawo - ogólnie rzecz biorąc też każe wybierać czynienie dobra, a nie zła.
                na tym gadke z tobą pragne zakonczyć , jako ze nie jest to iejsce na rozmówki o
                religii.
                ponadto jestes zbyt głupi i rozbuhany w swej żądzy potępiania w czambuł
                wszystkiego co ma związek z wiarą, zatem nie mozesz być dla mnie partnerem do
                rozmowy.
                jesteś przede wszystkim niedojrzały emocjonalnie i wygadujesz blubry godne malca 
                z zerówki.
                amen
                pan laga
                /nie gadaj tu już nie na temat, bo cie opierdole lub sam znów zaczne gadkę nie na
                temat, jesli za bardzo sie wkurwię/                         


                • Gość: krzyżak Re: Małe pytanie do P.Lagi. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 16:00
                  pan_laga napisał(a):

                  > marych beknął :
                  >                                                      
                  >                            *** i kto tutaj tematu nie zna? Kiedy to Jezus NAKAZ
                  > AL
                  > spowiedz? Dal on wprawdzie
                  >                            moc odpuszczania grzechow, ale o ich wyznawaniu
                  > ksiedzu na ucho nie bylo mowy.
                  >
                  >
                  > pan laga załamał ręce :
                  >
                  > przecież ty jesteś totalnym młotem, który nie umie czytać.
                  > mówiąc o tym, iż piszesz bzdury na temat nakazania spowiedzi przez Chrystusa
                  > WYŚMIEWAŁEM fakt, iż to ty wyżej stwierdziłeś, ze Jezus był pomysłowdawcą
                  > spowiedzi.
                  > Cytuje twe własne słowa maryś-głupku z Janowa Podkutafonionego : "
                  > marych pierdolnął sobie tak oto - "spowiedź jest rodzajem masochizmu.
                  >                Bo jest! Jest zresztą czymś gorszym, gdy uwzględnić finał. To
                  > najstraszliwszy
                  >                wymysł Jezusa albo jego tłumaczy – spowiedź i rozgrzeszeni
                  > e "
                  >
                  >  chyba wyraźnie wynika z z tego, ze uważasz, iż spowiedź i rozgrzeszenie , to
                  > "wymysł" Jezusa.
                  > i to dla mnie bardzo smieszne, ze tak bzdetujesz.
                  > jeszcze śmieszniejsze jest to , iż walisz bzdeta, a następnie owego bzdeta
                  > przypisujesz mnie, by po chwili zaprzeczać stwierdzeniu w bzdecie, którego sam
                  > jesteś autorem.
                  > nie.
                  >  rozmowy z tobą to nie ma żadnej, bo ani nie czytasz ze zrozumieniem,ani nie
                  > pamiętasz, coś sam za głupstwa popisał.
                  >
                  > marych charknął:
                  >
                  >                            Polecam biblie. fajna ksiazka przygodowa, z ktorej s
                  > ie
                  > mozesz wielu rzeczy
                  >                            dowiedziec. potem przyjdz do mnie i sprobuj
                  > podyskutowac!
                  >
                  > pan laga (ze zmęczeniem):
                  > ja biblie czytałem i czytam. to nie jest książka przygodowa.
                  > to, czego się można z niej dowiedzieć zalezy od inteligencji i wiedzy czytające
                  > go
                  > n/t dziejów ziemi i człowieka danego.
                  > zalezy też od jego umiejętności brania tego, co mądre i dobre, a odrzucania mit
                  > ów.
                  > ty nie posiadasz ani umiejętnosci czytania, ani inteligencji, ani chęci do
                  > obiektywnych ocen rzeczywistosci i przeszłości - stąd, na nic ci czytanie bibli
                  > i.
                  > kontynuuj raczej życie sracza i dłubacza kinolowego - to ci najlepiej, marych,
                  > wychodzi - szybko jak wyciaganie z gąbczastego twego kinola , baboli - glutów.
                  > co do próby dyskusji z tobą, to ani do ciebie przychodzić nie zamierzam, ani
                  > próbować ponownie dyskutować, bo już widzialem tu, jak ty "dyskutujesz" i jakie
                  >
                  > wnioski wyciągasz. chocby , np. taki, że skoro ja bronię papieża - jako starego
                  >
                  > człowieka, ktorego się nie godzi publicznie znieważać, to ty wykrzykujesz iż
                  > jestem prawicowym katolem.
                  > gratuluję "logiki" myslenia.
                  >
                  > marych wyjazgotał:
                  >                                                       *** jasne, bo ludobojstwo
                  >
                  > inkwizycyjne, czy wyzynanie calych narodow w imie
                  >                            krzewienia ewangelii to nie jest nawolywanie do
                  > czynienie krzywd! To
                  >                            skurwysynstwo w najlepszym katolickim wydaniu. Tak
                  > objawia sie milosc blizniego i
                  >               
                  >              poszanowanie 11 przykazania!
                  >             
                  > pan laga (znuzony):              
                  > po pierwsze : wiara chrześcijańska nigdzie nie nawołuje do tworzenia inkwizycji
                  > ,
                  > mordowania w imie tej wiary.
                  > jak już powiedziałem wczesniej : wiara to jedno, a to, co ludzie z nią zrobili
                  > i
                  > robią, to drugie.
                  > po drugie: powiedzialem już wyżej - moim zdaniem wiara, jesli nie nawołuje do
                  > czynienia krzywdy innym, a pomaga komuś, to bywa bardzo dobrą rzeczą, może pomó
                  > c
                  > żyć i pomóc umierać. i wtedy każdy wpiprzający sie w tę wiare i zycie wierząceg
                  > o
                  > jest nietolerancyjnym intruzem.
                  > i nie myl już księzy z bogiem, a pomysłów inkwizycyjnych z wyznaniem wiary
                  > chrześcijańskiej, bo to cię kompromituje , mydłku bidny, jeszcze bardziej.
                  >
                  > marych dosłownie pierdolnął jak o beton łysy :
                  >
                  >                            *** tak samo jak lecznicze jest chlanie gorzaly,
                  > walenie zony po ryju w mysl
                  >                            milosci blizniego.
                  >
                  > pan laga (niczym dobrotliwy mikołaj swięty) wytłumaczył :
                  > nie. nie jest tak samo lecznicze. nie jest w ogóle lecznicze. nadmierne chlanie
                  >
                  > gorzały doprowadza do fizycznego i psychicznego wyniszczenia organizmu. moze
                  > spowodowac chorbę alkoholową, a co za tym idzie upadek systemy wartości, zanik
                  > uczuciowości wyższej, nieumiejetność poruszania sie w swiecie emocji, depresję,
                  >
                  > śmierć. zaś bicie kogokolwiek może spowodować u bitego uszczerbek na zdrowiu lu
                  > b
                  > nawet śmierć. także bijący moze w trakcie bicia skaleczyć sobie rekę lub też
                  > uszkodzic duzy palec u nogi w trakcie kopania osoby bitej. bicie jest też
                  > rodzajem negatywnego odreagowania emocji , które moze prowadzic do pierdla.
                  > czyli nic leczniczego tu nie ma.
                  > w przeciwieństwie do wiary, która dla NIEKTÓRYCH moze być tym, czym dla innych
                  > jest lek antydepresyjny, tabletka uspokajająca lub rozmowa z lekarzem, terapeut
                  > ą
                  > albo wyjazd nad morze czy spotkanie z przyjaciółmi.
                  > marych rzygnął nienawistnie:
                  >
                  > Bardzo podoba mi sie stwierdzenie, ze to ludzie wymyslili
                  >                            wiare! facet- wiesz o czym ty piszesz?
                  >   
                  > pan laga (sił ostatkiem) :                        
                  > tak - wiarę wymyslili ludzie, bo nie mogli pogodzic sie z myslą o niebycie.
                  > co nie znaczy, ze całkowicie odrzucam możliwość istnienia bytów niematerialnych
                  > ,
                  > Kogoś czy Czegoś
                  > Niezrozumiałego, co dało poczatek światu i człowiekowi.
                  >
                  > marych zazgrzytał dwoma posiadanymi jeszcze sczerniałymi zębami :
                  >
                  >                                                       *** tak - te ogolne zasad
                  > y
                  > prawa to unikanie placenia podatku, nieprzestrzeganie
                  >                            ciszy przedwyborczej poprzez nawolywanie z ambon do
                  > takiego a nie innego
                  >                            glosowania, tolerancja a wlasciwie jej brak!
                  > Poszanowanie innosci innych!
                  >                           
                  > pan laga, ten dostojny mąż, miłośnik piękna i ładnych zapachów, odwracając głow
                  > ę
                  > od smrodu, jaki rozsiał, otwierając paszczę marych, rzekł cicho :
                  >
                  > jak już wyżej pokazałeś, masz problemy z rozumieniem tego, co czytasz - powtarz
                  > am
                  > po raz en-ty : rozrózniaj działanie ludzi i wiarę.
                  > wiara chrześciajńska nie nawołuje do czynów o których mówisz. wiara ta nawołuje
                  >
                  > do czynienia dobra i przeciwstawiania się złu i to są te ogólne zasady o któryc
                  > h
                  > mówię. prawo - ogólnie rzecz biorąc też każe wybierać czynienie dobra, a nie zł
                  > a.
                  > na tym gadke z tobą pragne zakonczyć , jako ze nie jest to iejsce na rozmówki o
                  >
                  > religii.
                  > ponadto jestes zbyt głupi i rozbuhany w swej żądzy potępiania w czambuł
                  > wszystkiego co ma związek z wiarą, zatem nie mozesz być dla mnie partnerem do
                  > rozmowy.
                  > jesteś przede wszystkim niedojrzały emocjonalnie i wygadujesz blubry godne malc
                  > a 
                  > z zerówki.
                  > amen
                  > pan laga
                  > /nie gadaj tu już nie na temat, bo cie opierdole lub sam znów zaczne gadkę nie
                  > na
                  > temat, jesli za bardzo sie wkurwię/                         
                  >
                  Szanowny Panie!

                  O ile nie zacznie Pan używać słów powszechnie znane jako parlamentarne,zamkne
                  dyskusje i nie napiszę ŻADNYCH NOWYCH WĄTKÓW.Nie jestem zainteresowany dysputa z
                  kurwami w tle ,na temat kościoła.Amen.
                  W......y Krzyzak. :)
                  • Gość: pan_laga Re: Małe pytanie do P.Lagi. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 22:06
                    Gość portalu: krzyżak napisał(a):


                    > Szanowny Panie!
                    >
                    > O ile nie zacznie Pan używać słów powszechnie znane jako parlamentarne,zamkne
                    > dyskusje i nie napiszę ŻADNYCH NOWYCH WĄTKÓW.Nie jestem zainteresowany dysputa
                    > z
                    > kurwami w tle ,na temat kościoła.Amen.
                    > W......y Krzyzak. :)

                    źle trafiłeś. ja nie jestem zainteresowany liczbą nowych wątków na tym forum.
                    mnie to wisi kalafiorem, mówiąc prawdę.
                    co do Twego oburzenia - tu wolno nawet ludziom życzyć śmierci,wolno TAAAAAKIE
                    rzeczy, ze jakaś umowna "kurwa" to nic w porównaniu z bydłem czynionym przez
                    niektórych. i to realnym bydłem.
                    a do "kurew" wracając... tak , Bogiem, a prawdą, wszystkie tzw. brzydkie słowa,
                    to kwestia umowna. jak południki i równoleżniki. ludzie tylko się umówili i
                    ustalili, ze "kurwa", "dupa" itp. to brzydkie słowa, a "pani do towarzystwa" i
                    "pupa", to już nie.
                    poza tym, dlaczego kościół , jak rozumiem katolicki, ma być lepszy od , dajmy na
                    to, meczetu ?
                    gdybym mówił o meczecie z kurwą w tle, albo o kwitnącym drzewie wiśni,które ,
                    powiedzmy, jest przedmiotem czyjegoś kultu, to bys też protestował?
                    powiem Ci, iż byłbym skłonny nawet uszanowac Twą wolę, ale primo : nie znoszę w
                    taki sposób wyrażanych nakazów i zakazów. secundo: już za twej kadencji
                    wygadywano tu gorsze świństwa, a Tyś nie reagował. powtarzam: moje kurwy przy
                    tych świństwach, to nic.
                    amen
                    pan laga
                    • Gość: Krzyzak Re: Małe pytanie do P.Lagi. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 22:26
                      Gość portalu: pan_laga napisał(a):

                      > Gość portalu: krzyżak napisał(a):
                      >
                      >
                      > > Szanowny Panie!
                      > >
                      > > O ile nie zacznie Pan używać słów powszechnie znane jako parlamentarne,zam
                      > kne
                      > > dyskusje i nie napiszę ŻADNYCH NOWYCH WĄTKÓW.Nie jestem zainteresowany dys
                      > puta
                      > > z
                      > > kurwami w tle ,na temat kościoła.Amen.
                      > > W......y Krzyzak. :)
                      >
                      > źle trafiłeś. ja nie jestem zainteresowany liczbą nowych wątków na tym forum.
                      > mnie to wisi kalafiorem, mówiąc prawdę.
                      > co do Twego oburzenia - tu wolno nawet ludziom życzyć śmierci,wolno TAAAAAKIE
                      > rzeczy, ze jakaś umowna "kurwa" to nic w porównaniu z bydłem czynionym przez
                      > niektórych. i to realnym bydłem.
                      > a do "kurew" wracając... tak , Bogiem, a prawdą, wszystkie tzw. brzydkie słowa,
                      >
                      > to kwestia umowna. jak południki i równoleżniki. ludzie tylko się umówili i
                      > ustalili, ze "kurwa", "dupa" itp. to brzydkie słowa, a "pani do towarzystwa" i
                      > "pupa", to już nie.
                      > poza tym, dlaczego kościół , jak rozumiem katolicki, ma być lepszy od , dajmy n
                      > a
                      > to, meczetu ?
                      > gdybym mówił o meczecie z kurwą w tle, albo o kwitnącym drzewie wiśni,które ,
                      > powiedzmy, jest przedmiotem czyjegoś kultu, to bys też protestował?
                      > powiem Ci, iż byłbym skłonny nawet uszanowac Twą wolę, ale primo : nie znoszę w
                      >
                      > taki sposób wyrażanych nakazów i zakazów. secundo: już za twej kadencji
                      > wygadywano tu gorsze świństwa, a Tyś nie reagował. powtarzam: moje kurwy przy
                      > tych świństwach, to nic.
                      > amen
                      > pan laga

                      Szanowny Panie!
                      Krzyzak i k_rzyzak to ta sama osoba.Raz sie loguje innym razem nie.
                      Przykro mi,że Pan odebrał to jako atak na swoją osobę.Jesli zauwazyłes na końcu
                      przy podpisie był usmiech. To miało oznaczac ,że cała wypowiedz to żart.
                      Lubie Cie czytac i dlatego pozwolilem sobie na maly zgryz.
                      Masz racje mario2 dużo gęściej rzuca k....mi.Nie zamierzam nikomu zwracac uwagi
                      na to jak i co pisze,czy sa tam brzydkie panie czy nie.
                      Przyznaje sie to była zwyczajna zaczepka.Miała dodac minimalnie kolorytu dyskusji.
                      Pozdrawiam serdecznie.
                      • Gość: pan_laga Re: Małe pytanie do P.Lagi. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 22:36
                        Gość portalu: Krzyzak napisał(a):

                        > Gość portalu: pan_laga napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: krzyżak napisał(a):
                        > >
                        > >
                        > > > Szanowny Panie!
                        > > >
                        > > > O ile nie zacznie Pan używać słów powszechnie znane jako parlamentarn
                        > e,zam
                        > > kne
                        > > > dyskusje i nie napiszę ŻADNYCH NOWYCH WĄTKÓW.Nie jestem zainteresowan
                        > y dys
                        > > puta
                        > > > z
                        > > > kurwami w tle ,na temat kościoła.Amen.
                        > > > W......y Krzyzak. :)
                        > >
                        > > źle trafiłeś. ja nie jestem zainteresowany liczbą nowych wątków na tym for
                        > um.
                        > > mnie to wisi kalafiorem, mówiąc prawdę.
                        > > co do Twego oburzenia - tu wolno nawet ludziom życzyć śmierci,wolno TAAAAA
                        > KIE
                        > > rzeczy, ze jakaś umowna "kurwa" to nic w porównaniu z bydłem czynionym prz
                        > ez
                        > > niektórych. i to realnym bydłem.
                        > > a do "kurew" wracając... tak , Bogiem, a prawdą, wszystkie tzw. brzydkie s
                        > łowa,
                        > >
                        > > to kwestia umowna. jak południki i równoleżniki. ludzie tylko się umówili
                        > i
                        > > ustalili, ze "kurwa", "dupa" itp. to brzydkie słowa, a "pani do towarzystw
                        > a" i
                        > > "pupa", to już nie.
                        > > poza tym, dlaczego kościół , jak rozumiem katolicki, ma być lepszy od , da
                        > jmy n
                        > > a
                        > > to, meczetu ?
                        > > gdybym mówił o meczecie z kurwą w tle, albo o kwitnącym drzewie wiśni,któr
                        > e ,
                        > > powiedzmy, jest przedmiotem czyjegoś kultu, to bys też protestował?
                        > > powiem Ci, iż byłbym skłonny nawet uszanowac Twą wolę, ale primo : nie zno
                        > szę w
                        > >
                        > > taki sposób wyrażanych nakazów i zakazów. secundo: już za twej kadencji
                        > > wygadywano tu gorsze świństwa, a Tyś nie reagował. powtarzam: moje kurwy p
                        > rzy
                        > > tych świństwach, to nic.
                        > > amen
                        > > pan laga
                        >
                        > Szanowny Panie!
                        > Krzyzak i k_rzyzak to ta sama osoba.Raz sie loguje innym razem nie.
                        > Przykro mi,że Pan odebrał to jako atak na swoją osobę.Jesli zauwazyłes na końcu
                        >
                        > przy podpisie był usmiech. To miało oznaczac ,że cała wypowiedz to żart.
                        > Lubie Cie czytac i dlatego pozwolilem sobie na maly zgryz.
                        > Masz racje mario2 dużo gęściej rzuca k....mi.Nie zamierzam nikomu zwracac uwagi
                        >
                        > na to jak i co pisze,czy sa tam brzydkie panie czy nie.
                        > Przyznaje sie to była zwyczajna zaczepka.Miała dodac minimalnie kolorytu dyskus
                        > ji.
                        > Pozdrawiam serdecznie.

                        jeśli to Ty - doradzam używaj tego samego nicku. nie to, ze jestem nadmiernie
                        podejrzliwy, ale tu pode mnie już też sie podszywano wyzywając niewinnych. jeden
                        i zawsze ten sam nick tutaj pozwala byc lepiej identyfikowanym.
                        np. takiej czy takiego "sloggi" trudno zidentyfikować, bo czasem podpisuje się w
                        tym portalu jako patsy kensit czyli nie wiadomo w zasadzie nawet tego jakiej
                        jest ów osobnik płci.
                        podobnie jak coś, co uzywa nicka kazik lub zdzicha. też nie wiadomo co to jest.
                        ludzie lubią się przebierać....bardzo wielu zakłada sukienki mając pod spodem
                        kalesony.
                        znam też takiego, który nosi stanik, a udaje faceta....
                        amen
                        pan laga
                        • k_rzyzak Re: Małe pytanie do P.Lagi. 06.05.02, 22:47
                          Gość portalu: pan_laga napisał(a):

                          > Gość portalu: Krzyzak napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: pan_laga napisał(a):
                          > >
                          > > > Gość portalu: krzyżak napisał(a):
                          > > >
                          > > >
                          > > > > Szanowny Panie!
                          > > > >
                          > > > > O ile nie zacznie Pan używać słów powszechnie znane jako parlame
                          > ntarn
                          > > e,zam
                          > > > kne
                          > > > > dyskusje i nie napiszę ŻADNYCH NOWYCH WĄTKÓW.Nie jestem zaintere
                          > sowan
                          > > y dys
                          > > > puta
                          > > > > z
                          > > > > kurwami w tle ,na temat kościoła.Amen.
                          > > > > W......y Krzyzak. :)
                          > > >
                          > > > źle trafiłeś. ja nie jestem zainteresowany liczbą nowych wątków na ty
                          > m for
                          > > um.
                          > > > mnie to wisi kalafiorem, mówiąc prawdę.
                          > > > co do Twego oburzenia - tu wolno nawet ludziom życzyć śmierci,wolno T
                          > AAAAA
                          > > KIE
                          > > > rzeczy, ze jakaś umowna "kurwa" to nic w porównaniu z bydłem czyniony
                          > m prz
                          > > ez
                          > > > niektórych. i to realnym bydłem.
                          > > > a do "kurew" wracając... tak , Bogiem, a prawdą, wszystkie tzw. brzyd
                          > kie s
                          > > łowa,
                          > > >
                          > > > to kwestia umowna. jak południki i równoleżniki. ludzie tylko się umó
                          > wili
                          > > i
                          > > > ustalili, ze "kurwa", "dupa" itp. to brzydkie słowa, a "pani do towar
                          > zystw
                          > > a" i
                          > > > "pupa", to już nie.
                          > > > poza tym, dlaczego kościół , jak rozumiem katolicki, ma być lepszy od
                          > , da
                          > > jmy n
                          > > > a
                          > > > to, meczetu ?
                          > > > gdybym mówił o meczecie z kurwą w tle, albo o kwitnącym drzewie wiśni
                          > ,któr
                          > > e ,
                          > > > powiedzmy, jest przedmiotem czyjegoś kultu, to bys też protestował?
                          > > > powiem Ci, iż byłbym skłonny nawet uszanowac Twą wolę, ale primo : ni
                          > e zno
                          > > szę w
                          > > >
                          > > > taki sposób wyrażanych nakazów i zakazów. secundo: już za twej kadenc
                          > ji
                          > > > wygadywano tu gorsze świństwa, a Tyś nie reagował. powtarzam: moje ku
                          > rwy p
                          > > rzy
                          > > > tych świństwach, to nic.
                          > > > amen
                          > > > pan laga
                          > >
                          > > Szanowny Panie!
                          > > Krzyzak i k_rzyzak to ta sama osoba.Raz sie loguje innym razem nie.
                          > > Przykro mi,że Pan odebrał to jako atak na swoją osobę.Jesli zauwazyłes na
                          > końcu
                          > >
                          > > przy podpisie był usmiech. To miało oznaczac ,że cała wypowiedz to żart.
                          > > Lubie Cie czytac i dlatego pozwolilem sobie na maly zgryz.
                          > > Masz racje mario2 dużo gęściej rzuca k....mi.Nie zamierzam nikomu zwracac
                          > uwagi
                          > >
                          > > na to jak i co pisze,czy sa tam brzydkie panie czy nie.
                          > > Przyznaje sie to była zwyczajna zaczepka.Miała dodac minimalnie kolorytu d
                          > yskus
                          > > ji.
                          > > Pozdrawiam serdecznie.
                          >
                          > jeśli to Ty - doradzam używaj tego samego nicku. nie to, ze jestem nadmiernie
                          > podejrzliwy, ale tu pode mnie już też sie podszywano wyzywając niewinnych. jede
                          > n
                          > i zawsze ten sam nick tutaj pozwala byc lepiej identyfikowanym.
                          > np. takiej czy takiego "sloggi" trudno zidentyfikować, bo czasem podpisuje się
                          > w
                          > tym portalu jako patsy kensit czyli nie wiadomo w zasadzie nawet tego jakiej
                          > jest ów osobnik płci.
                          > podobnie jak coś, co uzywa nicka kazik lub zdzicha. też nie wiadomo co to jest.
                          > ludzie lubią się przebierać....bardzo wielu zakłada sukienki mając pod spodem
                          > kalesony.
                          > znam też takiego, który nosi stanik, a udaje faceta....
                          > amen
                          > pan laga

                          Szanowny Panie!
                          Za Twoja słuszna rada,od dnia dzisiejszego bedę uzywał tylko k_rzyzaka logujac sie
                          Do głowy by mi nie przyszło ,że bywaja tu tak kliniczne przypadki.dzieki.
                          Rozumiem ,że sie nie gniewasz z powodu tego żartu? ;)
                          • Gość: pan_laga Re: Małe pytanie do P.Lagi. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 22:54
                            k_rzyzak napisał(a):


                            > Do głowy by mi nie przyszło ,że bywaja tu tak kliniczne przypadki.dzieki.
                            > Rozumiem ,że sie nie gniewasz z powodu tego żartu? ;)

                            never mind.
                            bye
                            amen
                            pan laga
                            • k_rzyzak Re: Małe pytanie do P.Lagi. 06.05.02, 22:55
                              Gość portalu: pan_laga napisał(a):

                              > k_rzyzak napisał(a):
                              >
                              >
                              > > Do głowy by mi nie przyszło ,że bywaja tu tak kliniczne przypadki.dzieki.
                              > > Rozumiem ,że sie nie gniewasz z powodu tego żartu? ;)
                              >
                              > never mind.
                              > bye
                              > amen
                              > pan laga

                              Kłaniam sie .
                              Dobranoc.
                  • Gość: pan_laga P.S. Małe pytanie do P.Lagi. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 22:13
                    Gość portalu: krzyżak napisał(a):


                    > Szanowny Panie!
                    >
                    > O ile nie zacznie Pan używać słów powszechnie znane jako parlamentarne,zamkne
                    > dyskusje i nie napiszę ŻADNYCH NOWYCH WĄTKÓW.Nie jestem zainteresowany dysputa
                    > z
                    > kurwami w tle ,na temat kościoła.Amen.
                    > W......y Krzyzak. :)

                    aaaaaaaaaa.
                    i jeszcze coś, kolo...
                    nie wiem czys Ty jest TEN krzyżak. tamten inaczej sie podpisywał. moze TY to
                    podróba.
                    ponadto zadziwiam się czemu nie reagujesz na teksty marycha - z kosciołem i
                    skurwysyństwem w tle, a na dodatek obrazoburcze.
                    amen
                    pan laga
                • Gość: mario2 Re: Przestaleś chodzic od 1985.Cóz........... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 19:33
                  A teraz pierdnij o co Ci glownie chodzi! Bo w tym co napisales ni cienia mysli,
                  ni logiki, tudziez znajomosci tematu! Szczekasz jak pies, ktoremu soli pod ogon
                  nasypano! Facio, czy ty udajesz, czy naprawde jestes tak glupi, jak piszesz?
                  • Gość: pan_laga maniek, siroto... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 22:43
                    Gość portalu: mario2 napisał(a):

                    > A teraz pierdnij o co Ci glownie chodzi! Bo w tym co napisales ni cienia mysli,
                    >
                    > ni logiki, tudziez znajomosci tematu! Szczekasz jak pies, ktoremu soli pod ogon
                    >
                    > nasypano! Facio, czy ty udajesz, czy naprawde jestes tak glupi, jak piszesz?

                    nie zrozumiałeś ?
                    i ja to rozumiem.
                    amen
                    pan laga
                    • Gość: mario2 Re: maniek, siroto... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 08:07
                      a co tam bylo do zrozumienia, oprocz nic nie znaczaczacego slowotoku? Pan Panie
                      Laga zapuszczasz sie na rewiry, o ktorych nie masz Pan pojecia. Potem trzepiac
                      piane i wierzgajac chcesz pan narobic wokol siebie szumu. Niestety, to ze Pan
                      glosno krzyczysz, nie jest jednoznaczne z tym, ze Pan masz racje. Tej racji
                      Pan nie masz, i dlugo jeszcze miec nioe bedziesz. Tak dlugo, jak dlugo bedziesz
                      sie Pan obracal w zakletym kregu ksiazeczek z serii "poczytaj mi mamo" Dopiero
                      siegniecie po lektury z innej polki, przeczytanie ich i zrozumienie, moze
                      stworzyc podstewy do jakiejkolwiek dyskusji z Panem. Na razie wali Pan
                      glupstwo, po glupstwie, a mnie sie nawet nie chce do tych glupot odnosic!
        • Gość: adam81 Re: Przestalem chodzic od 1985 IP: *.sggw.waw.pl 09.05.02, 17:16
          Gość portalu: mario2 napisał(a):

          > spowiedź jest rodzajem masochizmu.
          > Bo jest! Jest zresztą czymś gorszym, gdy uwzględnić finał. To najstraszliwszy
          > wymysł Jezusa albo jego tłumaczy � spowiedź i rozgrzeszenie! Absolutorium
          > ,
          > carte blanche, wolne pole dla każdego łotra. Nawet coś z zachęty do łotrostw.
          > bo przecież �więcej radości w niebie z nawróconego grzesznika�... K
          > apitalne
          > wyczucie ludzkich potrzeb! Nie każda ludzka kurwa chce zaraz przestać być
          > kurwą, ale każda chce mieć taką możliwość, gwarantowaną przez jakiś bank. Na
          > tym prostym spostrzeżeniu paru mądrych Żydów zbudowało religie i miliony
          > świątyń...

          Jeśli ten łotr SZCZERZE żałuje tego co zrobił i zadośćuczyni ofiarom to jest OK. Jeśli Bóg istnieje to nie da się Mu
          wcisnąć kitu (mam nadzieję)
      • sloggi Jest jeden Bóg 06.05.02, 10:43
        Każda modlitwa unicka rozpoczyna się od słów
        Jest jeden Bóg.
        • mario2 Re: Jest jeden Bóg 06.05.02, 10:45
          problem polega na tym, czy rzeczywiscie jest!?
          • sloggi Re: Jest jeden Bóg 06.05.02, 11:00
            Śmieszą mnie ludzie usiłujący to wytłumaczyć naukowo - po co.
            Kto chce ten wierzy.
            A swoją drogą w coś wierzyć trzeba. Jedni wierzą w Boga, inni w pieniądz,
            jeszcze inni w materię, w siłę itp.

            Po cóż dorabiać ideologię do czyjejś ideologii ?
            • mario2 Re: Jest jeden Bóg 06.05.02, 14:18
              po coz stawiac balwochwalcze pomniki wiary w Wojtyle? tym bardziej, jesli sa
              stawiane za pieniadze, nie zawsze wierzacego podatnika?
              • Gość: krzyzak Re: Jest jeden Bóg IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 15:54
                mario2 napisał(a):

                > po coz stawiac balwochwalcze pomniki wiary w Wojtyle? tym bardziej, jesli sa
                > stawiane za pieniadze, nie zawsze wierzacego podatnika?

                Masz racje Mario,ale te pomniki wiary jak mówisz są stawiane z datków
                wiernych.Nikt nikogo nie zmusza do niczego.Nie chcesz,nie dajesz i
                odwrotnie.Zupełnie inną sprawa jest placenie podatków przez kosciół.
                Aha,jeszcze jedno.One,te pomniki nie są świadectwem bałwochwalstwa,zapewniam
                Ciebie o tym.

                Pozdr.
                • Gość: mario2 Re: Jest jeden Bóg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 19:31
                  No nie sa! sa za to parada oszustow i snow o potedze!
                  jak juz wspominalem- Stalin- Kim Irsen, Hitler,
                  tak samo jak Wielka Kremowka ispirowali juz za zycia
                  stawianie sobie pomnikow i nazywanie swoim imieniem ulic!
    • Gość: martin Re: Przepraszam,czy chodzi ktos jeszcze do spowiedzi? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 22:19
      ja ostatnio byłem.....hmmm....hmm....a zreszta nie ważne
      • k_rzyzak Re: Przepraszam,czy chodzi ktos jeszcze do spowiedzi? 05.05.02, 22:27
        Gość portalu: martin napisał(a):

        > ja ostatnio byłem.....hmmm....hmm....a zreszta nie ważne

        Ja równiez. Byłem tylko ciekawy jak to jest w Warszawie.
        Pomysł powstał przed weekendem.Przed wyjazdem miałem sen.......nieprzyjemny.....
        Sniło mi sie ,że ktoś chce we mnie czołowo uderzyć,kiedy go zauwazyłem /we
        snie/zorientowałem sie ,że moge zginąć.Zacząlem sie zastanawiac co dalej i gdzie
        moge pójśc..............
        Wyobraż sobie Martinie ,że takie zdarzenie miało pózniej miejsce.Jechał na nas TIR
        gdybym nie zjechał na dzikie pobocze ,lepiej nie chce myśleć co by było.
        Czasami takie pytanie nie jest pozbawione sensu.
        Pozdr.
    • zdzicha Re: Przepraszam, a co ma wspólnego... 05.05.02, 22:19
      ...chodzenie do spowiedzi z jazda po pijaku?

      zdrv
      zdzicha (co nie jeździ po pijaku i nie chodzi do spowiedzi)
      • Gość: misia Dobre pytanie. IP: *.acn.pl / 10.129.131.* 06.05.02, 16:03
        Mamy teraz czas komunii,chrzcin i w czerwcu ślubów,więc najwyzszy czas zrobić
        rachunek sumienia.Pzdr.
        • Gość: oki Serce rosnie IP: 209.167.118.* 06.05.02, 17:43
          ..ze tylu znalazlo sie normalnych ludzi, ktorzy nie wlaza w odbyt czarnym
          totalitarnym funkcjonariuszom ktozy sluza tylko i wylacznie sobie, nikomu
          wiecej, i rujnuja nak moga mozgi prostactwa. Na dzien dzisiejszy nie roznia sie
          niczym od KPZR i PZPR.
          Spowiedz! Zalosne do obrzydzenia.
          Biedny Dzizas by sie porzygal, widzac jak jego imieniem sobie ryje wycieraja,
          kanalie.
          pzdrw
          • Gość: misia Ciekawi mnie. IP: *.acn.pl / 10.129.131.* 06.05.02, 18:19
            Jeśli nieboszczka PZPR rujnowała mózgi prostactwa i Kościół rujnuje,to ciekawi
            mnie kto w takim razie jest normalny i buduje te mózgi właściwie.Pzdr.
            • Gość: mario2 Re: Ciekawi mnie. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 20:16
              jakie mozgi? Czyje?
              • pan_laga Re: Ciekawi mnie. 07.05.02, 18:18
                Gość portalu: mario2 napisał(a):

                > jakie mozgi? Czyje?

                nie miej złudzeń, ze chodzi o twój generator jadu.

                Gość portalu: mario2  napisał(a):
                > a co tam bylo do zrozumienia, oprocz nic nie znaczaczacego slowotoku? Pan Panie

                > Laga zapuszczasz sie na rewiry, o ktorych nie masz Pan pojecia. Potem trzepiac
                > piane i wierzgajac chcesz pan narobic wokol siebie szumu. Niestety, to ze Pan
                > glosno krzyczysz, nie jest jednoznaczne z tym, ze Pan masz racje. Tej  racji
                > Pan nie masz, i dlugo jeszcze miec nioe bedziesz. Tak dlugo, jak dlugo bedziesz

                > sie Pan obracal w zakletym kregu ksiazeczek z serii "poczytaj mi mamo" Dopiero
                > siegniecie po lektury z innej polki, przeczytanie ich i zrozumienie, moze
                > stworzyc podstewy do jakiejkolwiek dyskusji z Panem. Na razie wali Pan
                > glupstwo, po glupstwie, a mnie sie nawet nie chce do tych glupot odnosic! 

                przeczytaj , bidny maniu,swoje wypowiedzi, moje, potem raz jeszcze - swoje, moje,
                i jeszcze raz- moje, swoje, moze wtedy zauważysz, kto skupia się na wrzaskach, a
                kto na temacie. wijesz się, piszczysz, machasz odnóżami niczem powalony na grzbiet
                obleśny owad z gatunku rzygaczy wlewnych -podgatunek:ekskrementalia vulgaris i,
                póki co obwieszczasz tylko, ze ja się nie znam i piszę głupstwa. co dokładnie
                jest głupstwem i nieprawdą, nie precyzujesz.
                i niech tak zostanie. jak już wspomniałem, nie jest to forum o religii i nie chcę
                tu kontynuować tematu, a tym bardziej gadać z kimś, kto za jedyny argument ma
                hasło : "jesteś głupi".
                jest to ostatni post mój pisany w tym wątku, zatem nie błagaj o więcej. 
                amen
                pan laga 
                • Gość: mario2 Re: Ciekawi mnie. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 18:32
                  Tobie sie naprawde wszystko pierdoli! Wybroczyny Twojego przepoconego mozdzku,
                  nie dosyc, ze niczego w dyskusje nie wnosza, to jeszcze ciagna za soba dosyc
                  nieprzyjemny aromacik, charakteryzujacy zazwyczaj wojsko po dwutygodniowym
                  pobycie na poligonie. Bedziesz musial, zanim sie kiedykolwiek jeszcze wdasz w
                  wymiane zdan ze mna, oskarzyc swoj mozg o niewywiazywanie sie ze swoich
                  obowiazkow. Tak naprawde cieszysz mnie okrutnie tym swoim trzepotaniem sie jako
                  ta rybka w sieci! coz ty, oprocz krytykantaw wniosles w te rozmowe? Nic-
                  zreszta tak samo jak i do innych watkow, na ktore masz czelnosc wylewac swoje
                  pomyje. Jak widziesz traktuja cie tutaj niezbyt przychylnie, podejrzewam, ze
                  nawet twoj wlasny cien cie unika! Tak wiec okaz sie teraz mezczyzna i zastosuj
                  do swojej obietnicy niedawania glosu - o to mam zaszczyt cie blagac!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka