anna_s
24.11.04, 11:59
Szanowni Państwo,
Znalazłam się w trudnej sytuacji - oboje moi rodzice są poważnie chorzy.
Ojciec ma być za kilka dni operowany, konieczna będzie transfuzja krwi.
Szpital zwrócił się do niego z prośbą, by rodzina lub znajomi oddali honorowo
krew, którą szpital będzie mógł wymienić w banku krwi na krew tej grupy, która
potrzebna jest Ojcu. Powiedziano, że trzeba będzie ok. 1,5 l. Ode mnie mogą
wziąć tylko 0,5 l., Niestety chora jest również moja Mama i jest rawdopodobne,
że dla niej też będzie konieczna transfuzja, a ja następny raz będę mogła
oddać krew dopiero za 3 miesiące. Wśród naszej rodziny i znajomych nie ma
potencjalnych dawców - dawca musi mieć mniej niż 65 lat, być w dobrym stanie
zdrowia i musi mieszkać w Warszawie, a w każdym razie oddać krew w stacji
warszawskiej - takie są wymagania szpitala.
Mam do Was prośbę - gdybyście znali kogoś, kto zgodziłby się pomóc oddając
krew na rzecz moich rodziców - proszę o kontakt na priv: anna_s małpa gazeta.pl
Niestety, krew jest lekiem, który można uzyskać tylko od innych ludzi, a
honorowych krwiodawców, oddających ją regularnie jest coraz mniej i w
Warszawie z krwią jest problem. Dlatego, choć trudna to była decyzja,
postanowiłam zwrócić się z prośbą o pomoc do Was.
Z góry wszystkim dziękuję i pozdrawiam.