Dodaj do ulubionych

Wykup gruntów

04.01.05, 11:40
Wykupem gruntów pod trasy ekspresowe w Warszawie zajmuje się Wydział Gruntów
Warszawskiego Oddziału GDDKiA. W przypadku POW na odcinku Konotopa - Puławska
wykupem będzie zajmować się na zlecenie GDDKiA firma DHV. Wykupu dokonuje się
po uzyskaniu decyzji o ustaleniu lokalizacji drogi. Wygląda to w ten sposób:
- odbywa się spotkanie z właścicielem terenu,
- rzeczoznawca dokonuje wyceny nieruchomości,
- na podstawie wyceny GDDKiA przedstawia właścicielowi swoją propozycję
wykupu,

- jeżeli właścicielowi odpowiada propozycja GDDKiA, to zostaje podpisany akt
notarialny kupna nieruchomości,
- każda decyzja o wyprowadzce jest podejmowana indywidualnie, ustala się ją w
umowie z prawnikiem reprezentującym GDDKiA,
- okres od podpisania aktu notarialnego do wyprowadzki wynosi około roku,
- jeżeli w okresie przewidzianym w umowie nie uda się dokonać wyprowadzki,
wtedy GDDKiA daje jeszcze czas, około miesiąca,
- pieniądze są wypłacane w terminie 14 do 30 dni po podpisaniu umowy,
- w umowie jest zapisane czy wyprowadzający się robi wszystko samodzielnie
(kupuje nowy dom, mieszkanie, działkę), czy zleca to GDDKiA (jest taka
możliwość)

- jeżeli właścicielowi nie odpowiada propozycja GDDKiA, to zostają
przeprowadzone kolejne rozmowy,
- jeżeli nie przyniosą one efektu, to sprawę przejmuje wojewoda,
- na zlecenie wojewody zostaje dokonana kolejna wycena nieruchomości,
- pomiędzy wyceną na zlecenie GDDKiA i na zlecenie wojewody dopuszcza się
różnicę wielkości 30%,
- w przpadku różnicy większej niż 30% komisja podejmuje decyzję, która wycena
jest prawidłowa,
- wojewoda przedstawia właścicielowi ostateczną propozycję wykupu,
- jeżeli właścicielowi odpowiada propozycja wojewody, to następuje wykup i
wyprowadzka na zasadach opisanych powyżej,

- jeżeli właścicielowi nie odpowiada propozycja wojewody, to zostaje wszczęte
postępowanie wywłaszczeniowe,
- do egzekucji obowiązków wynikających z decyzji o wywłaszczeniu
nieruchomości stosuje się przepisy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji

Za tereny pod Łącznik Dywizjonu 303 (Konotopa - Powązkowska) płacono od 90
zł/m2 do 480 zł/m2. Z uzyskanych informacji wynika, że decyduje tylko i
wyłącznie lokalizacja, a nie to czy teren jest rolny czy budowlany.
Obserwuj wątek
    • vampi_r Re: Wykup gruntów 04.01.05, 20:25
      No brawo Yasioo. Jakieś konkrety wreszcie.

      Jak dotąd nikt chyba się nie skarżył na cenę proponowaną przez GDDKiA?
      • lodzkie.autostrady Re: Wykup gruntów 04.01.05, 20:32
        No niestety mylisz się:
        lodzkie.autostrady.prv.pl/doniesienia/ei28-10-2004.txt
        • vampi_r Re: Wykup gruntów 04.01.05, 22:27
          Ha. Wyjątek potwierdza regułę.

          Nigdy nie ma tak, by 100% było zadowolonych. Chybaże na Białorusi.
          • vampi_r Re: Wykup gruntów - tytuł prawny do nieruchomości 06.01.05, 00:00
            Przy wykupie nieruchomości przez GDDKiA niezwykle ważne będzie posiadanie prawa do danej nieruchomości.

            USTAWA
            z dnia 10 kwietnia 2003 r. (Dz.U.03.80.721).
            o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg krajowych stwierdza:

            Art. 15. 1. Wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego, w odniesieniu do nieruchomości przeznaczonych na pasy drogowe, następuje na wniosek Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad po bezskutecznym upływie terminu do zawarcia umowy, o której mowa w art. 13 ust. 1, wyznaczonego przez wojewodę na piśmie właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu tych nieruchomości. Termin ten nie może być krótszy niż 30 dni od dnia otrzymania przez właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości pisemnej oferty Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad dotyczącej zawarcia umowy.
            2. W przypadku gdy nieruchomości przeznaczone na pasy drogowe mają nieuregulowany stan prawny, wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego następuje na wniosek Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, bez konieczności zachowania warunków określonych w ust. 1.
            Art. 114 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, zwanej dalej "ustawą o gospodarce nieruchomościami", stosuje się odpowiednio.
            3. Przepis ust. 2 stosuje się odpowiednio, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nie żyją, a ich spadkobiercy nie wykazali prawa do spadku.

            **********************************

            Oznacza to, że mieszkańcy danej nieruchomości nie posiadający żadnego tytułu prawnego do niej, lub jeśli są spadkobiercami, ale nie wykazali prawa do spadku, mogą być traktowani o wiele gorzej, niż prawowici właściciele.
            Czym to gorsze traktowanie będzie się objawiać i jakie niesie ze sobą zagrożenia?
            Pozostawiam to do rozstrzygnięcia prawnikom.
            Faktem jest natomiast, że warto, a nawet trzeba załatwić już teraz wszelkie zaległości formalne.


            Tytułami własności są :
            - Akt własności ziemi (szczególne regulowanie gruntów w latach 70-tych);
            - Odpis z księgi wieczystej;
            - Zaświadczenie Sądu wieczystoksięgowego ze Zbioru Dokumentów (dla starszych nieruchomości może być prowadzona księga wieczysta, ale również może być prowadzony Zbiór Dokumentów);
            - Postanowienie sądu o nabyciu danej nieruchomości przez zasiedzenie albo
            przemilczenie.
        • yasioo7 Re: Wykup gruntów 08.01.05, 15:03
          Lodzkie.autostrady podał link, poniżej podaję cały tekst. A pod nim krótki
          komentarz zrobiony po "wywiadzie w terenie".

          Z kosami w ręku blokują autostradę A-2

          28 października 2004r. (Dorota Jankiewicz, Jacek Zemła) - Express Ilustrowany

          Rodzina Kurowskich z podparzęczewskiej wsi Mikołajew (powiat zgierski)
          zatrzymała prace ziemne na 500-metrowym odcinku autostrady A-2. Rolnicy z
          kosami w ręku dzień i noc pilnują wjazdu na swoje pole. Nie pomogły nawet
          kilkakrotne interwencje policji.

          - Nie wjedzie tu żadna maszyna, dopóki nie wywłaszczą nas za godziwe pieniądze -
          mówią Kurowscy, szykując się do ostatecznego boju z budowniczymi drogi.

          Pas przyszłej autostrady wyraźnie rysuje się już w terenie. Wykopy dotarły
          jednak tylko do miedzy Jana Kurowskiego. Tu się urywają. Dalej zieleni się
          ozimina. Koparki pojawiły się z dwóch stron gospodarstwa, ale na pole
          Kurowskiego wstępu nie mają.

          - Nie wpuszczę tu nikogo - wykrzykuje zdenerwowany rolnik. - Próbowali już parę
          razy wjechać, ale pilnujemy z synem i z bratem dzień i noc. Chyba że przejadą
          po nas!

          Jan Kurowski uzależnia zmianę swojej decyzji od wykupu gruntów (chodzi o 3,5
          hektara - przyp. red.) za godziwe, jego zdaniem, pieniądze. Cenę 8 złotych za
          metr kwadratowy, jaką zaproponowała mu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i
          Autostrad, uważa za śmieszną (chciałby 15 za metr). Czarę goryczy przepełniła
          jednak wycena samego gospodarstwa, które leży ledwie 30 metrów od przyszłej
          autostrady. Za dom, oborę i budynek gospodarczy miał dostać 23 tysiące złotych.

          - To przecież kpiny - żali się Elżbieta Kurowska. - Co my kupimy za takie
          grosze? Ani mieszkania w mieście, ani innego gospodarstwa. A przecież rolnictwo
          to całe nasze życie.

          Wczoraj w GDDKiA nikt nie chciał z nami rozmawiać na temat konfliktu pod
          Parzęczewem. Wszyscy dyrektorzy uczestniczyli w odbiorze odcinka autostrady A-2
          pod Poznaniem. W biurze prasowym w Warszawie usłyszeliśmy, że sprawą tą zajmuje
          się Naczelny Sąd Administracyjny. Do chwili wyroku GDDKiA wstrzymuje się od
          komentarza.

          --
          Za grunt rolny 3,5 ha * 8 zł/m2 = 35000 m2 * 8zł/m2 = 280000 zł. Do tego
          budynek 23000 zł, w sumie 303000 zł.
          Z informacji, które znalazłem w sieci wynika, że takie gospodarstwo rolne można
          w okolicy kupić za około połowę powyższej ceny. Działka budowlana około 10 km
          od tego miejsca kosztowała 9 zł/m2. Uważam, że żądając 15 zł/m2 ten Pan chce
          zarobić na Państwie.
          • vampi_r Re: Wykup gruntów 29.01.05, 23:39
            Ziemia za ćwierć miliarda
            www.samorzad.pap.pl/?id=12908271&grupa_menu=gaz&menu_item=gaz-pp&klucz=GAZETA-PRASA
            Żmudne negocjacje, setki aktów notarialnych, dziesiątki wywłaszczeń. Do czerwca rząd chce kupić za 250 mln zł wszystkie działki pod budowę łącznika autostradowego przez środek Bemowa. Miasto wyda ponad 100 mln zł na grunty pod Trasę Siekierkowską, most Północny, drogi dojazdowe do lotniska Okęcie i modernizację Al. Jerozolimskich. Jeszcze nigdy plany wykupów nie były tak ambitne - pisze czwartkowa "Rz".

            Kilkaset milionów złotych przeznaczył rząd w tym roku na wykup gruntów pod trasy ekspresowe w stolicy. Z marazmu przebudziły się też władze miasta. Na zakup ziemi pod pięć dużych inwestycji komunikacyjnych w projekcie tegorocznego budżetu zapisano 115 mln zł. To przełom, bo jeszcze w 2003 roku ratusz bez specjalnych sukcesów skupował ziemię tylko pod jedną dużą inwestycję - Trasę Siekierkowską.
            Na Bemowie już prawie półmetek wykupu gruntów pod drogowy łącznik od autostrady A2 w Konotopie do Trasy Armii Krajowej. Od września ubiegłego roku GDDKiA kupiła prawie 230 z 570 działek potrzebnych pod inwestycję. Zapłaciła za to 100 mln zł. Do wydania jest jeszcze 250 mln zł.

            - Teraz skupujemy działki między ul. Lazurową a Powązkowską. W czerwcu wykupy powinny się zakończyć. Następnie wystąpimy o pozwolenia na budowę. Prace budowlane ruszą w przyszłym roku - mówi Wojciech Dąbrowski, dyrektor warszawskiego oddziału GDDKiA.

            Według naszych informacji, średnia cena za 1 mkw. ziemi między Lazurową a Powązkowską to 400 zł. Dla porównania: za ziemię pod tę samą trasę w okolicach Bliznego urzędnicy płacili 250 zł, a w Jawczycach - 110 zł.
            Nie wszystkie transakcje idą po myśli urzędników. Wojciech Dąbrowski przyznaje, że GDDKiA skierowała już do wojewody kilkanaście wniosków o wywłaszczenie właścicieli gruntów. Budowniczy dróg ekspresowych pocieszają się jednym: dzięki uchwaleniu przez Sejm tzw. specustawy ewentualne dodatkowe roszczenia finansowe właścicieli nie powinny wstrzymać przygotowań do budowy.

            O ból głowy może za to przyprawić urzędników wygrana w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym ekologów. W ubiegłym tygodniu sąd uznał ich za stronę w postępowaniu w sprawie przebiegu przez Bemowo drogi ekspresowej z Konotopy do Trasy AK. Danuta Cesarska ze stowarzyszenia "Ekologiczny Ursynów" zapowiedziała, że zaskarży decyzję lokalizacyjną dla tej trasy w celu wstrzymania budowy.

            Od maja GDDKiA zacznie skupować grunty pod nowy dojazd do lotniska Okęcie, a dokładniej jego południowy odcinek między ul. Osmańską a Wirażową. Do wiosny 2006 roku miejskie Biuro Nieruchomości powinno wykupić grunty pod fragment północny (od Wirażowej do Marynarskiej).
            W drugiej połowie roku GDDKiA rozpocznie wykup ziemi pod południowy łącznik, od Konotopy przez Ursus i Włochy (po południowej stronie lotniska) do ul. Puławskiej. W tym przypadku również nie ma jeszcze decyzji lokalizacyjnej, a zamierzają storpedować inwestycję zieloni z "Ekologicznego Ursynowa".
            Na tym nie koniec kłopotów. Rządowi planiści mają problem z przeprowadzeniem południowej obwodnicy miasta nad al. Krakowską. Okazało się, że w miejscu planowanej trasy (między ul. Na Skraju a Realem na Okęciu), stoją domy.

            - Rezerwowany od lat korytarz pod trasę został częściowo zabudowany. Do końca stycznia planiści opracują cztery warianty przebiegu trasy. Wybierzemy ten najmniej uciążliwy dla mieszkańców - ujawnia Wojciech Dąbrowski.

            Oprócz budowy łączników autostradowych w Warszawie zacznie się budowa kilku dróg miejskich. Przed władzami stolicy stoi nie lada zadanie. Z największą niecierpliwością warszawiacy czekają na most Północny. Miejscy urzędnicy na razie kupili 23 parcele za 6,5 mln zł. To zaledwie jedna piąta działek, które są potrzebne pod budowę przeprawy.

            - Wykup gruntów rozpoczął się dopiero kilka tygodni temu. Do wykupienia zostały jeszcze 83 parcele. Kiedy je pozyskamy, będziemy mogli rozpocząć budowę - tłumaczy Marcin Bajko z Biura Nieruchomości.

            Wszystkie działki będą kosztowały ponad 40 mln zł. Witold Chodakiewicz, pełnomocnik do spraw budowy mostu Północnego, zapowiada, że pierwsza łopata zostanie wbita na budowie w 2006 roku.
            Zadanie numer dwa dla miasta to przedłużenie Trasy Siekierkowskiej do ul. Płowieckiej. Wiceprezydent Andrzej Urbański obiecał, że przed końcem 2006 roku kierowcy dojadą Trasą Siekierkowską do ul. Płowieckiej. Czy dotrzyma słowa? Na razie drogowcom nie udało się oddać na czas nawet 400-metrowego odcinka między Wałem Miedzeszyńskim a ul. Bora-Komorowskiego.
            Miasto musi zdobyć już tylko 16 działek. Według Marcina Bajki będą problemy z nabyciem trzech. Przykład? Właściciel autokomisu przy ul. Grochowskiej nie zgadza się na przeniesienie w inne miejsce.
            Większość z 16 parceli ratusz już wywłaszczył. Miasto nie mogło ich kupić, bo właściciele nie byli zainteresowani sprzedażą albo nie miały one uregulowanego stanu prawnego. Część właścicieli skorzystała z prawa zaskarżenia tej decyzji. Miasto może jednak skorzystać z przepisu w ustawie o gospodarowaniu nieruchomościami, który pozwala na rozpoczęcie inwestycji publicznej, nawet jeśli ktoś odwoła się od decyzji o wywłaszczeniu.
            Opóźnia się też zdobywanie gruntów, bez których nie da się przebudować Al. Jerozolimskich między wiaduktem WKD a ul. Łopuszańską.

            - W większości należą one do firm, które albo nie godzą się na zaproponowane przez nas ceny, albo na odsprzedanie nam tylko tego kawałka swojej parceli, jaki jest nam potrzebny - informuje Marcin Bajko.

            Ratusz może sam podzielić taką działkę i wywłaszczyć potrzebną mu część, ale właściciele odwołują się od tych decyzji. Dzielenie działek może w ogóle stać się główną przeszkodą przy wykupie potrzebnych gruntów. Parcelować można je bowiem tylko wtedy, gdy miasto ma tzw. decyzję o lokalizacji celu publicznego albo teren jest objęty miejscowym planem zagospodarowania. W przypadku wymienionych w tekście miejskich inwestycji albo nie ma takiej decyzji, albo brakuje planu miejscowego.
            • siskom_tak Re: Wykup gruntów 30.01.06, 01:24
              Szkoda, by ten wątek poszedł do archiwum
    • vampi_r Re: Wykup gruntów - nabycie spadku 07.01.05, 11:49
      Spadek nabywa się za okazaniem testamentu, lub jeśli takowego nie ma, następuje
      dziedziczenie ustawowe.
      Spadkobierca powinien posiadać odpis z księgi wieczystej (przykładowo akt
      własności ziemi lub inny tytuł własności), z którego wynika, że zmarły jest
      właścicielem danej nieruchomości.
      Spadkobierca musi złożyć wniosek do sądu WŁAŚCIWEGO dla ostatniego miejsca
      zamieszkania spadkodawcy o stwierdzenie nabycia spadku po nim.
      Jeśli ma testament to wnosi, aby sąd stwierdził nabycie spadku przez osobę
      wymienioną w testamencie.

      Przy braku testamentu następuje dziedziczenie ustawowe, należy jednak w takim
      przypadku pamiętać o kolejności dziedziczenia:
      1). po osobie (która zmarła pozostając w związku małżeńskim) dziedziczy spadek:
      małżonek + wszystkie dzieci zmarłego (nieistotne z jakich związków).
      Jeśli jakieś dziecko nie żyje a pozostawiło swoje dzieci, to dziedziczą wnuki
      (ale wszystkie wnuki wchodzą w miejsce zmarłego dziecka i liczone są jako
      jedno).
      2). jeśli osoba zmarła będąc wdową/rozwiedzioną/panną to oczywiście
      dziedziczą po niej tylko dzieci (plus ewentualnie wnuki);
      3). jeśli zmarła osoba nie miała w ogóle dzieci a zmarła pozostając w
      związku małżeńskim to spadek po niej z ustawy dziedziczy: małżonek + rodzice
      i rodzeństwo zmarłego.

      Udziały w spadku spadkobierców ustawowych określa kodeks cywilny w art. od 931.

      Niestety często jest problemem obliczenie udziałów spadkowych a to trzeba
      sądowi wskazać we wniosku spadkowym.
      UWAGA: to nie sąd spadkowy liczy udziały, tylko spadkobiercy przedstawiają
      udziały sądowi a sąd tylko sprawdza, czy udziały wyliczone są zgodnie z
      kodeksem cywilnym.

      Banalnie to jest przy osobie, która umiera w związku małżeńskim pozostawiając
      NIE WIĘCEJ niż 3 dzieci (zakładamy, że wszystkie dzieci żyją).
      Wtedy wszyscy dziedziczą równo.
      W przypadku pozostawienia żony i jednego dziecka - po 1/2,
      W przypadku żony i 2 dzieci: po 1/3,
      W przypadku żony i 3 dzieci - po 1/4 części spadku.
      Określony jest jednak minimalny udział w spadku ustawowym dla małżonka w
      wysokości 1/4 dziedziczonego majątku. Jeśli więc w związku małżeńskim jest
      więcej, niż 3 dzieci, to 1/4 majątku jest gwarantowana dla małżonka, a
      pozostałe 3/4 dzieli się równo na wszystkie dzieci (lub na wnuki, jeśli dzieci
      w międzyczasie zmarły).

      DOKUMENTY NIEZBĘDNE DO NABYCIA SPADKU:

      • Składając wniosek o nabycie spadku trzeba przedłożyć akty stanu cywilnego
      (skrócone):
      - zgonu zmarłego,
      - urodzenia dzieci, albo i wnuków (przy zmarłym dziecku pozostawiającym dzieci),
      - małżeństwa (jeśli nastąpiła w związku z tym zmiana nazwiska),
      • ewentualnie testament, jeśli takowy został sporządzony.

      Przy nabywaniu spadku w postaci gospodarstwa rolnego niezbędny będzie dodatkowo
      akt własności gospodarstwa.
      Z ustawy nabycie spadku w postaci gosp. roln. regulują przepisy kodeksu
      cywilnego od art. 1058 (i następne).
      Wtedy trzeba sądowi wskazać, że w skład spadku wchodzi gospodarstwo rolne
      i przedłożyć dokument (tytuł własnosci). Tyczy się to tylko spadków otwartych
      przed 2001 rokiem. Jeśli gospodarstwa rolnego nie ma (lub spadek został otwarty
      po 2001 roku), to nie wymienia sie sądowi składników spadku ani nie przedklada
      żadnych innych poza aktami stanu cywilnego i ewentualnie testamentem.

      Dalsze dokumenty zależą od indywidualnych uwarunkowań - nie sposób w
      szczegółach wymienić nie znając konkretnej sytuacji danej osoby, każdego trzeba
      zanalizować osobno.

      JAK DŁUGO TRWA NABYCIE SPADKU I ILE KOSZTUJE

      Jeśli wniosek o nabycie spadku zostanie złożony prawidłowo tj. dobrze zostanie
      określone kto po kim dziedziczy i ile oraz złożone
      zostaną kompletne dokumenty, to rozpatrzenie sprawy przez sąd zajmie 2-3
      miesiące. Zależy też jeszcze od wydziału sądu - decyduje ostatnie miejsce
      zamieszkania (zameldowania) zmarłego.
      Sprawa spadkowa kosztuje 20,-zł (znaczek opłaty sądowej trzeba nakleić na
      wniosek).

      Kiedy postanowienie sądu się uprawomocni trzeba je odebrać i w ciągu 30 dni
      zgłosić się do urzędu skarbowego celem zgłoszenia masy spadkowej do
      opodatkowania i opłacenia podatku do spadku.

      ------------
      Źródło: Bebiak
      • vampi_r Re: Wykup gruntów - zasiedzenie 07.01.05, 16:48
        Artykuł z dzisiejszego Metra. Niestety nie znalazłem w wersji elektronicznej,
        wklepuję więc recznie.

        Masz prawo się zasiedzieć.

        Aby skorzystać z prawa zasiedzenia nieruchomości, trzeba spełnić 2 warunki.
        Po pierwsze - być jej posiadaczem samoistnym. Tak określa się kogoś, kto nie
        jest właścicielem, ale traktuje siebie jak właściciela i korzysta z
        nieruchomości jak właściciel.
        Po drugie - władac nieruchomością przez określony czas.

        Posiadaczami samoistnymi są osoby, które nie dopełniły formalności związanych z
        nabyciem nieruchomości, na przykład sporządziły umowe kupna-sprzedaży
        nieruchomości bez aktu notarialnego albo nie dopełniły formalności spadkowych.
        Jeśli posiadacz samoistny nieruchomości włada nią jak właściciel i jest
        przekonany, że jego prawo własności ma umocowanie w przepisach prawa, to jest
        tzw. posiadaczem w dobrej wierze. Może zasiedzieć mieruchomośc po 20 latach.

        Kiedy jednak ma świadomośc, że prawo do nieruchomości mu nie przysługuje lub że
        nie jest właścicielem z powodu swojego zaniedbania (np. nie upewnił się, czy
        umowa kupna-sprzedaży została sporządzona przed notariuszem), wtedy określa się
        go jako posiadacza w złej wierze. Musi czekac na możliwośc zasiedzenia aż 30
        lat.

        Datą poczatkowa, od której liczą się oba terminy, jest dzień objęcia
        nieruchomości w posiadanie.
        Zasiedzenie stwierdza wydział cywilny sądu rejonowego właściwego dla miejsca
        położenia nieruchomości. Czyni to na wniosek zainteresowanego.
        Wysokość wpisowego jest uzalezniona od warunków nieruchomości.
        • vampi_r Wykup gruntów - podatki od spadku i zasiedzenia 10.01.05, 22:53
          Od zasiedzenia jest podatek - 7% (art. 14.2 ustawy o podatku od spadków i darowizn).
          W przypadku nabycia w spadku budynku mieszkalnego lub lokalu
          można ubiegać się o zwolnienie do pow. użyt. 110 m2 o ile spełnia się pozostałe
          warunki do zastosowania ulgi - w przypadku zasiedzenia tej ulgi nie ma.

          Jednak w przypadku zasiedzenia są pewne furtki.
          Załóżmy, że dwie osoby są współwłaścicielem działki o pow. 1000 m2, po 1/2 części.
          Umówili się, że bedzą z niej korzystać w taki sposób, że jedno z części
          lewej o pow. 500 m2 a drugie z prawej o pow. 500m2. Postawili sobie płot przez
          środek i tak użytkują. W koncu stwierdzają, ze trzeba to uregulowac - idą
          do sądu z wnioskiem o stwierdzenie zasiedzenia: przez każdego z nich dzialki, z
          której korzystali.
          Sąd tak stwierdza, bo spełniają wszystkie przesłanki ku temu.
          Od tak stwierdzonego nabycia przez zasiedzenie podatku nie płacą bo przepis
          brzmi:
          Zwalnia się od podatku nabycie własnosci fizycznie wydzielonych częsci
          nieruchomosci w drodze zasiedzenia przez osoby bedące współwłaścicielami
          ulamkowych częsci nieruchomosci - do wysokosci udziału we współwłasności.

          Nie płacą podatku, bo mieli po 1/2 w działce 1000 m2 a otrzymali dzialki
          po 500 m2 czyli niejako tyle samo.

          Źródło: Bebiak.
          ----------------

          Wniosek: Aby jak najmniej zapłacić podatku (lub nawet wcale) trzeba udać się do dobrego prawnika - specjalisty od nieruchomości.
          Każda sprawa jest inna i trzeba rozpatrywac ją indywidyalnie.
          Wszystkim polecam dobrego specjalistę. Można go znaleźć tu:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=656

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka