Dodaj do ulubionych

empik w arkadii - kawiarnia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 14:12
bardzo sie ciesze, ze w koncu i w polsce mozna zagladac do ksiegarni i
spedzac w nich godziny na czytaniu ksiazek przy kawie i ciastkach, do tej
pory spotkalem sie z takim zjawiskiem tylko w niemczech i stanach, w
zupelnosci popieram tych sprzedawcow, ktorzy pozwalaja czatac, z biegiem
czasu z pewnoscia przyciagna wiecej kupujacych jak ksiegarnie, w ktorych
mozna jedynie podziwiac okladki..
Obserwuj wątek
    • pan_pndzelek Re: empik w arkadii - kawiarnia 11.01.05, 14:16
      Skoro to dla ciebie w Warszawie nowość to najwyraźniej jesteś "warszawiakiem"
      od wczoraj "obieżyświacie" amerykańsko-szkopski...
    • j_karolak Re: empik w arkadii - kawiarnia 11.01.05, 14:21
      Kiedy w końcu powstaną sklepy z bielizną, w których będzie można sobie
      pochodzić w markowych majtkach?
      • niech Re: empik w arkadii - kawiarnia 11.01.05, 14:31
        I apteki w ktorych bedzie mozna sprobowac lekow przed nabyciem?
        • Gość: kixx Re: empik w arkadii - kawiarnia IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 14:34
          to ja juz wole sklepy monopolowe
          • warszawianka_jedna Re: empik w arkadii - kawiarnia 11.01.05, 14:46
            a może sexshopy.
          • Gość: Magdzia Re: empik w arkadii - kawiarnia IP: *.dabrowka.waw.pl / 217.79.145.* 11.01.05, 16:09
            "to ja juz wole sklepy monopolowe"

            nic wiecej sie po Tobie nie spodziewalam
            na szczescie sa jeszcze jednostki, ktore wola bardziej intelektualne rozrywki
            (patrz kolega czytajacy ksiazki w Empiku)

            pzdr

            PS. szkoda, ze kazdy normalny watek musisz spieprzyc. Ty albo Tobie rowni.
            EOT
            • pan_pndzelek Odezwała się madzia kretynka!!! 11.01.05, 16:13
              Odezwała się madzia kretynka!!! Że też zawsze się taka głupia ci.pa wetnie i
              wątek spieprzy...
            • Gość: kixx Re: empik w arkadii - kawiarnia IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 17:43
              madziu kretynko
              ja czytam ksiazki w domu,a dla tych ktorzy przychodza do empiku tylko po to
              zeby za darmo swinic ksiazki swoimi brudnymi paluchami najchetniej
              wprowadzilbym zakaz wstepu do sklepu
              jest normalna rzecza przejrzenie ksiazki przed zakupem,ale czytanie jej za
              darmo w ksiegarni(nie czytelni) jest czyms w rodzaju kradziezy i swiadczy o
              braku dobrego wychowania.Czy ty chcialabys kupic sczytana ksiazke,z zalamanym
              grzbietem?Czy chcialabys kupic w sklepie majtki,w ktorych ktos juz chodzil?
              a moze teraz ty sie wypowiesz?
              potrafisz?
              • Gość: P.S.J. Re: empik w arkadii - kawiarnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 20:10
                Nie pieprzcie, towarzyszu, bez sensu - ile to razy widzieliście w Empiku ten
                "jeden, jedyny egzemplarz" jakiejś książki? Z reguły jest tak, że ten z wierzchu
                jest lekko znoszony (ba! ale i przez tych, co przeglądają, by po 5 minutach
                kupić albo i nie - takie ich, sacrebleu, klienckie prawo), a pod spodem 5-10
                nowiutkich, nierzadko zafoliowanych.

                A w społeczeństwie, w którym przeczytanie dwóch książek rocznie przez osobę
                dorosłą jest traktowane jako dowód na podnoszenie się kultury narodu, to już
                lepiej, by czytano po empikach w kącie, niż by nie czytano w ogóle.
                • Gość: kixx Re: empik w arkadii - kawiarnia IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 20:25
                  wiesz,jak mnie nie stac za zakup jakiejs ksiazki to ide do biblioteki i ja
                  wypozyczam-nie moge oczywiscie tego zrobic w dzien,czy miesiac po wydaniu,ale
                  po roku kazda wartosciowa pozycja jest dostepna
                  dla mnie czytanie ksiazek w miejsach,w ktorych one maja byc po prostu
                  sprzedawane (caly czas zaznaczam,ze nie chodzi mi o czytelnie,czy miejsca w
                  rodzaju Czulego Barbarzyncy) jest porownywalne ze zjadaniem w supermarkecie w
                  drodze do kasy slodyczy,czy owocow
                  jest to kradziez(lub ,jasli chcesz,nieuprawnione korzystanie z cudzej
                  wlasnosci)

                  w tym kontekscie sugeruje,zebys slowo "towarzysz"uzywal w stosunku do swojej
                  osoby(wszak oznacza ono kogos,kto uwaza ze wszystko jest wspolne-pod warunkiem
                  oczywiscie,ze nalezy do kogos innnego,a nie do ciebie)
                  • Gość: P.S.J. Re: empik w arkadii - kawiarnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 20:34
                    > dla mnie czytanie ksiazek w miejsach,w ktorych one maja byc po prostu
                    > sprzedawane (caly czas zaznaczam,ze nie chodzi mi o czytelnie,czy miejsca w
                    > rodzaju Czulego Barbarzyncy)

                    O. Bosko - jaka jest więc dla ciebie różnica między Czułym Barbarzyńcą a
                    Empikiem? ja może wymienię podobieństwa:

                    1) mają tam NOWE książki o dużej wartości rynkowej, niedostępne w bibliotekach publ.
                    2) polityka firmy zakłada możliwość czytania książek na miejscu, i
                    3) ta sama polityka dostarcza również udogodnień w tym kierunku (kawka,
                    herbatka, kanapa, fotelik...)

                    W świetle powyzszego nie wiem, czemu uważasz, że czytanie książki w Cz.B.
                    kradzieżą nie jest, a w Empikulu jest. Pomijam już taki oczywisty fakt, że
                    czytanie niezakupionej książki kradzieżą w świetle prawa nie jest, podobnie jak
                    nie jest nią również: danie książki do przeczytania
                    dziecku/współmałżonkowi/babci czy np. czytanie w firmie jednego egz. gazety
                    przez kilka osób.

                    A jak Empik i jego polityka marketingowa Ci nie pasują, to znajdziesz,
                    zapewniam, księgarnie, w których książek nie można przed zakupem przejrzeć. Być
                    może dotrzesz również do wesołego sprzedawcy, który nie pozwoli ci zapoznać się
                    z tekstem na tylniej (ostatniej, znaczy się :)) stronie okładki, bo "wyświnisz".
                    • Gość: kixx Re: empik w arkadii - kawiarnia IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 20:53
                      wiesz
                      wedlug mojej wiedzy empiki maja podzial na czesc w ktorej sie sprzedaje i czesc
                      czytelnicza
                      w czesci czytelniczej nie czyta sie ksiazek ktore sa przeznaczone do sprzedazy
                      jesli cos sie zmienilo w tym wzgledzie to mnie oswiec,wtedy ja do empiku juz
                      nigdy nie pojde zeby kupic ksiazke(choc przyznam,ze nader rzadko tam kupuje)

                      nie musze pisac dlaczego,mam nadzieje
                      • Gość: P.S.J. Re: empik w arkadii - kawiarnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 20:58
                        Nie, nie zauważyłem żadnych "granic" czy "stref", podobnie jak w Cz.B. (Empik w
                        Arkadii --> grupa foteli i kanap przy regałach z książkami, regały też dotykają
                        do wkomponowanej we wnętrze i niewyodrębnionej kawiarni). Oczywiście nie
                        odpowiadam za wszystkie Empiki, ale przy tym (gdzie mam najbliżej z pracy) tak
                        jest. AFAIR podobnie było w Empiku przy de Gaulle'u, ale tam wystrój wnętrza
                        zmienia się częściej niż twarz trędowatego, więc nie wiem, cóż tam się wyprawia
                        obecnie.
                        • Gość: Magdzia Re: empik w arkadii - kawiarnia IP: *.dabrowka.waw.pl / 217.79.145.* 12.01.05, 09:38
                          Milion lat temu, gdy powstawaly Empiki byly to wlasnie bardziej saloniki prasowe
                          i czytelnie. Kazdy klient mogl przyjsc do Empiku poczytac gazete, ksiazke etc
                          (najstarsi dyrektorzy Empikow pamietaja jeszcze czasy kiedy to spod lady mozna
                          bylo kupic rajstopy ;-) ).
                          Pozniej Empik poszedl w strone sprzedazy - masowka.
                          Jakies 3-4 lata temu Empik powrocil do starych dobrych czasow i w ten sposob
                          powiekszyl klientele, zarowno ta czytajaca jak i kupujaca. Statystyki wskazuja,
                          ze wiekszosc klientow po przeczytaniu chocby kilku(nastu) stron i tak kupi ksiazke.
                          Tak jak z plyta, ktora wczesniej przeslucha na stanowisku odsluchowym.
                          Wyjatkiem moga byc komiksy, ktore faktycznie lyka sie jednym wiekszym gryzem,
                          ale tutaj tez wsrod komiksiarzy sa pasjonaci, ktorzy pomimo przeczytania "za
                          darmoche" chca miec owa pozycje w swojej biblioteczce.

                          Pozdrawiam
                          • Gość: kixx Re: empik w arkadii - kawiarnia IP: *.acn.waw.pl 12.01.05, 14:00
                            w takim razie dwa miliony lat temu,kiedy zdarzalo mi sie wpadac do Empiku,by
                            poogladac czasopisma z tej lepsiejszej strony swiata Empiki byly podzielone na
                            czesc sprzedazna i czesc czytelnicza
                            w tej czesci,w ktorej sprzedawano prase nie bylo foteli,ani nie podawano
                            herbaty
                            Tak bylo na Marszalkowskiej,tak bylo na Nowym Swiecie,tak bylo na Wolskiej


                            nie jestem przeciwny przeczytaniu przez klienta 5-ciu,czy 10-ciu stron
                            to sie miesci w normach a pozwala potencjalnemu nabywcy poznac klimat,czy styl
                            w jakim zostala napisana(przetlumczona) ksiazka
                            mnie irytuja ci ktorzy codziennie przychodza tylko po to,zeby przeczytac
                            kilkadziesiat stron w ksiazce przeznaczonej do sprzedazy-w zeszlym roku byl
                            artykul w wybiorczej,w ktorym mozna bylo przeczytac m.in ze ci "bywalcy "
                            zostawiaja zakladki w ksiazkach,albo nawet zaginaja kartke,zeby nie szukac
                            nastepnego dnia miejsca w ktorym skonczyli lekture
                            o przypadkach wyrywania kartek z ilustracjami,czy potrzebnymi informacjami nie
                            warto nadmieniac,bo nie o tym jest watek
    • Gość: pacman Re: empik w arkadii - kawiarnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 14:45
      bylem w tej kawiarni fajny pomysl, pozdrowienia dla monopolowcow i majtkowcow
      testerow
      • utrat Re: empik w arkadii - kawiarnia 11.01.05, 14:49
        w San Marino mozna pochodzic sobie po sklepach i poprobowac. juz kilkakrotnie
        poprobowalem sobie i niezwykle zadowolony jestem z efektow :)
        a co do ksiegarn, to zdecydowanie najlepszy czuly barbarzynca, potem Traffic.
      • warszawianka_jedna Re: empik w arkadii - kawiarnia 11.01.05, 15:35
        wolałabym aby do czytania dostępne były tylko wybrane egzemplarze.
        Nie chcę kupować książki wyświnionej brudnymi łapami.
        • zakompleksiony Re: empik w arkadii - kawiarnia 11.01.05, 15:47
          A książkę wyświnioną czystymi rękami?
        • Gość: tomek Re: empik w arkadii - kawiarnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 15:54
          he he ja tez lubie chodzic i przegladac 30 ksiazek zanim kupie jedna a ta
          jedna to faktycznie wybieram najmniej wyczytana przez takich jak ja.... ale
          wydaje mi sie ze empiki wiedza o tym i maja to wliczone w swoje koszty
          • zakompleksiony Re: empik w arkadii - kawiarnia 11.01.05, 16:04
            Co wcale Cię nie usprawiedliwia.
    • sebpl Re: empik w arkadii - kawiarnia 11.01.05, 16:21
      Pomysł bardzo dobry. Sam nawet dostałem kupon na darmową kawę. Sęk w tym, ze ja
      kawy nie pijam. Kuponu nie przyjąłem. Ale pomysł popieram.
    • Gość: Genjo Re: empik w arkadii - kawiarnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 17:02
      ehhh, poruchałbym se...
      • Gość: :) Re: empik w arkadii - kawiarnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 17:13
        hi hi no co ty
      • warszawianka_jedna Re: empik w arkadii - kawiarnia 11.01.05, 20:05
        ehhh, poruchałbym se...

        W Empiku?!
        • niech Re: empik w arkadii - kawiarnia 11.01.05, 20:11
          Wlasnie tam! Widzialem tam kiedys Dode. Kupowala plyte zespolu Virgin.
          • warszawianka_jedna Re: empik w arkadii - kawiarnia 11.01.05, 21:32
            Kupowala plyte zespolu Virgin

            może Vagin? cała Doda........
            • sebpl Re: empik w arkadii - kawiarnia 11.01.05, 21:35
              Whos that vagin on the glass?
            • niech Re: empik w arkadii - kawiarnia 11.01.05, 21:37
              Moze i Vagin, mi powiedziala ze Virgin. Przechwalala sie?
              • warszawianka_jedna Re: empik w arkadii - kawiarnia 11.01.05, 21:51
                odsyłam do łaciny
                • sceptyk I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 22:12
                  Znow zachecaja do uzywania laciny. A tyle prosilismy...
                  • niech Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 22:13
                    Doda mowila do mnie po lacinie? Zawsze wiedzialem ze to wyksztalcona i
                    inteligentna lasencja!
                    • sebpl Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 22:18
                      Mówiła? Rozmawiałeś? Chyba jednak nie doceniłeś jej potencjału!
                      • sceptyk Troche sie wstydze, chlopaki 11.01.05, 22:20
                        Ale nie wiem ktora to Doda. Niezla? Widzi mi sie, ze cos mi w zyciu umknelo.
                        • Gość: kixx Re: Troche sie wstydze, chlopaki IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 22:25
                          muzyka.onet.pl/mr,1035771,wiadomosci.html
                          ale glupia
                          moze dlatego ze ma IQ 156
                          • niech Re: Troche sie wstydze, chlopaki 11.01.05, 22:32
                            Ladna, przebojowa, wysokie IQ, super balony, zna lacine... Czego mozna jeszcze
                            chciec?
                            • Gość: kixx Re: Troche sie wstydze, chlopaki IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 22:35
                              ma majdan na glowie
                              albo na odwrot

                            • buggi Re: Troche sie wstydze, chlopaki 11.01.05, 22:40
                              niech napisała:

                              > Ladna, przebojowa, wysokie IQ, super balony, zna lacine... Czego mozna jeszcze
                              > chciec?


                              zeby zamknela buzie?
                          • sceptyk No, no. Dziekuje. Ten Radek to przystojny facet. 11.01.05, 23:08
                            Kiedys Jimie Hendrix grywal na gitarze jezykiem. Ale chyba od struny strun. I
                            nie mial tego metalu na czubku.
                            • buggi Re: No, no. Dziekuje. Ten Radek to przystojny fac 11.01.05, 23:12
                              sceptyk napisała:

                              > Kiedys Jimie Hendrix grywal na gitarze jezykiem. Ale chyba od struny strun. I
                              > nie mial tego metalu na czubku.


                              Potrafil zagrac na gitarze w kazdej pozycji:))) Dodzie sie to nigdy nie uda.
                              Piersi ( czy mozna tak to nazwac?) jej przeszkadzac beda.
                    • buggi Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 22:19
                      niech napisała:

                      > Doda mowila do mnie po lacinie? Zawsze wiedzialem ze to wyksztalcona i
                      > inteligentna lasencja!


                      No co!Ze swoim 158 IQ uplasowala sie tuz za Einsteinem.
                      • sebpl Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 22:24
                        Inteligncja. Inteligencja emocjonalna. Mądrość życiowa.
                        Według którego z tych czynników dobierzesz przyjaciela?
                        • Gość: kixx Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 22:26
                          nie moze miec kota
                          • buggi Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 22:28
                            Gość portalu: kixx napisał(a):

                            > nie moze miec kota


                            Tym razem stane po stronie Filemona. Lubie koty. Sa czyste i milutkie.
                            • Gość: kixx Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 22:33
                              sa wstretne
                              jedza whiskas
                              wiesz z czego robiony jest whiskas?
                              • buggi Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 22:37
                                Gość portalu: kixx napisał(a):

                                > sa wstretne
                                > jedza whiskas
                                > wiesz z czego robiony jest whiskas?


                                Nie, wiem, co balwanki robia latem. ;)
                                • Gość: kixx Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 22:38
                                  to ta sama fabryka
                                  • buggi Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 22:41
                                    Gość portalu: kixx napisał(a):

                                    > to ta sama fabryka


                                    :)))))))))))))))))) Dobra usmialam sie. Pierwsze lody ( te od balwanków?) przelamane
                        • buggi Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 22:26
                          sebpl napisał:

                          > Inteligncja. Inteligencja emocjonalna. Mądrość życiowa.
                          > Według którego z tych czynników dobierzesz przyjaciela?


                          Sebciu, wysypales worek z pytaniami?
                          • sebpl Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 22:27
                            Ad rem! Ad rem!
                            • buggi Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 22:29
                              Tak, do rzeczy! Przyjaciel musi byc do rzeczy. Niedorzeczym dziekuje.
                              • sebpl Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 22:30
                                Uniki! Uniki! Nie poznaję koleżanki :( Kixxowi bym wybaczył...
                                • Gość: kixx Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 22:31
                                  dziekuje
                                  ale pary to i tak nie stworzymy

                                  ps.uff
                                  • buggi Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 22:33
                                    Gość portalu: kixx napisał(a):

                                    > dziekuje
                                    > ale pary to i tak nie stworzymy
                                    >
                                    > ps.uff


                                    Bo do tanga trzeba dwojga...Ty juz Kixxie tanczysz w parze z Aniela.
                                  • sebpl Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 22:34
                                    Znowu oznaka zaufania. Na szczęście tylko. Ufff...
                                • buggi Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 22:36
                                  sebpl napisał:

                                  > Uniki! Uniki! Nie poznaję koleżanki :( Kixxowi bym wybaczył...


                                  To daltego, ze wlosy upielam do góry i zmienilam lakier do paznokci. Stara
                                  emalia zaczela odpryskiwac.
                                  • sebpl Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 22:42
                                    Hmm... to tłumaczy dlaczego widzisz pełnię przy zachmurzonym niebie. Czas
                                    zmienić kalendarzyk, Mamy już 2005!
                                    • buggi Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 22:52
                                      sebpl napisał:

                                      > Hmm... to tłumaczy dlaczego widzisz pełnię przy zachmurzonym niebie. Czas
                                      > zmienić kalendarzyk, Mamy już 2005!


                                      Nowy kalendarzyk, nowe towarzystwo. forumowe. Wszystko plynie! :(
                                      >
                                      • sebpl Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 23:00
                                        Well... Heraklita z Efezu w to nie mieszaj!
                                        • buggi Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 23:10
                                          sebpl napisał:

                                          > Well... Heraklita z Efezu w to nie mieszaj!


                                          Sorry...nie monopolizowal swoich cennych spostrzezen.
                                          • sebpl Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum 11.01.05, 23:16
                                            Owszem tak. Jako pierwszy oddał charakter tego Forum:

                                            "Nic nie istnieje bez swego przeciwieństwa, tak jak dzień i noc, jawa i sen,
                                            życie i śmierć. Jednocześnie między różnymi przeciwieństwami nie ma wyraźnych
                                            granic, wszystko się przenika, jest względne, relatywne."


                                            I jeszcze kamyczek do ogródka tych co uważają się za jedynych nieomylnych na FW:
                                            "Mądrość polega na poznaniu logosu. Logos jest tożsamy z bogiem. Nie wystarczy
                                            dużo wiedzieć, ażeby być człowiekiem mądrym."

                                            Za: www.paulina.friko.pl/filozofowie.htm
                                            • Gość: kixx Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 23:19
                                              sebpl napisał:

                                              > I jeszcze kamyczek do ogródka tych co uważają się za jedynych nieomylnych na
                                              FW
                                              > :
                                              > "Mądrość polega na poznaniu logosu. Logos jest tożsamy z bogiem. Nie
                                              wystarczy
                                              > dużo wiedzieć, ażeby być człowiekiem mądrym."

                                              €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€

                                              to zapewne dotyczy wszystkich z wyjatkiem sebpla
                                            • buggi Re: kontratakuje 11.01.05, 23:23
                                              Ladne i madre. Jak nasz Seblp. Ale nie bylabym soba, gdybym kontra nie dala.
                                              Oto, co powiedzial Demokryt:

                                              Nie straj sie zrozumiec wszystkiego - bo wszystko stanie ci sie niezrozumiale.
                                              • sebpl Re: kontratakuje 11.01.05, 23:29
                                                Hmmm.... skoro już jesteśmy blisko spraw forumowych, odwołam swoje
                                                doświadczenie do sąsiedniego wątku:

                                                "Gdy mędrzec zna początek sprawy, zna także jej koniec" - Sotta 8
                                                • buggi Re: kontratakuje 11.01.05, 23:37
                                                  sebpl napisał:

                                                  > Hmmm.... skoro już jesteśmy blisko spraw forumowych, odwołam swoje
                                                  > doświadczenie do sąsiedniego wątku:
                                                  >
                                                  > "Gdy mędrzec zna początek sprawy, zna także jej koniec" - Sotta 8


                                                  "W zadnym razie nie nazywaj sam siebie filozofem i nie rozprawiaj wiele wsód
                                                  tlumu o zasadach, ale postepuj stosownie do zasad(...)" Epiklet.

                                                  Czyz nie mial racji? Dobrej nocy zycze i lepsiejszego jutra.
                                                  >
                                                  • sebpl Nie wszystko stracone! 11.01.05, 23:44
                                                    Na dobry sen i poranne wnioski:

                                                    "Siedem jest cech głupiego i siedem cech mądrego. Mądry nie odzywa się się
                                                    przed tym, kto jest większy i znaczniejszy od niego, nie przerywa mowy
                                                    drugiego, nie odpowiada bez namysłu, pyta do rzeczy, odpowiada, jak należy, i
                                                    omawia po kolei pierwszą sprawę na pierwszym miejscu, ostatnią na ostanim, a o
                                                    tym, czego nie rozumie, mówi: nie rozumiem, i [zawsze] wyznaje prawdę. A
                                                    odwrotnie głupcy". - Awot 5,9

                                                    Nie wiedzieć czemu, ta sentencja nie wisi przed studiem programów
                                                    publicystycznych w TV oraz nie jest zawarta w regulaminie FW. Kto jest za
                                                    zmianą tej rzeczy, niech się smiało wpisuje.
                                                  • buggi Re: Nie wszystko stracone! 11.01.05, 23:47
                                                    sebpl napisał:

                                                    > Na dobry sen i poranne wnioski:
                                                    >
                                                    > "Siedem jest cech głupiego i siedem cech mądrego. Mądry nie odzywa się się
                                                    > przed tym, kto jest większy i znaczniejszy od niego, nie przerywa mowy
                                                    > drugiego, nie odpowiada bez namysłu, pyta do rzeczy, odpowiada, jak należy, i
                                                    > omawia po kolei pierwszą sprawę na pierwszym miejscu, ostatnią na ostanim, a o
                                                    > tym, czego nie rozumie, mówi: nie rozumiem, i [zawsze] wyznaje prawdę. A
                                                    > odwrotnie głupcy". - Awot 5,9


                                                    ►Jestes uroczy...

                                                    ...i kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem.
                                                    >


                                                  • sebpl Re: Nie wszystko stracone! 11.01.05, 23:51
                                                    "Nie zabraniaj innym tego, na co sam sobie nie pozwalasz" - Szemot Rabba 25
                                                  • buggi Re: Nie wszystko stracone! 11.01.05, 23:55
                                                    sebpl napisał:

                                                    > "Nie zabraniaj innym tego, na co sam sobie nie pozwalasz" - Szemot Rabba 25

                                                    Wyznam szczerze, ze czasami przejawiam takie sklonnosci, ale jak powiedzial juz
                                                    wczesniej cytowany Demokryt "jesli przekroczyc miare, rzecz najprzyjemniejsza
                                                    moze stac sie najbardziej nieprzyjemna" I tego sie WSZYSCY trzymajmy. Zanim
                                                    zaczniemy wyciagac belke z oka blizniego swego.
                                                  • sebpl Re: Nie wszystko stracone! 12.01.05, 00:13
                                                    Zaprawdę; słowa twe obiją się o uszy mądrych, a obumrą przy zatwardziałych
                                                    sercach. Dla błądzących, których serca ślepe, a wargi pełne zarzutów; tę
                                                    przestrogę poczynię:

                                                    "Gdy duch nieczysty opuści człowieka, błąka się po miejscach bezwodnych,
                                                    szukając spoczynku, ale nie znajduje. Wtedy mówi: "Wrócę do swego domu, skąd
                                                    wyszedłem"; a przyszedłszy zastaje go zajętym, wymiecionym i przyozdobionym.
                                                    Wtedy idzie i bierze z sobą siedmu innych duchów, złośliwszych niż on sam;
                                                    wchodzą i mieszkają tam. I staje się później stan owego człowiek gorszy, niż
                                                    był poprzedni. Tak będzie i z tym przewrotnym plemieniem". - Ewangelia wg Św.
                                                    Mateusza 43-45.

                                                    P.S. Z podręcznika admina (in spe).
                                                  • buggi Re: Nie wszystko stracone! 12.01.05, 10:14
                                                    sebpl napisał:

                                                    > Zaprawdę; słowa twe obiją się o uszy mądrych, a obumrą przy zatwardziałych
                                                    > sercach. Dla błądzących, których serca ślepe, a wargi pełne zarzutów; tę
                                                    > przestrogę poczynię:
                                                    >
                                                    > "Gdy duch nieczysty opuści człowieka, błąka się po miejscach bezwodnych,
                                                    > szukając spoczynku, ale nie znajduje. Wtedy mówi: "Wrócę do swego domu, skąd
                                                    > wyszedłem"; a przyszedłszy zastaje go zajętym, wymiecionym i przyozdobionym.
                                                    > Wtedy idzie i bierze z sobą siedmu innych duchów, złośliwszych niż on sam;
                                                    > wchodzą i mieszkają tam. I staje się później stan owego człowiek gorszy, niż
                                                    > był poprzedni. Tak będzie i z tym przewrotnym plemieniem". - Ewangelia wg Św.
                                                    > Mateusza 43-45.
                                                    >


                                                    Z Pismem wychodzisz? Prosze mam i ja cos w zanadrzu.

                                                    Dla sumienia Twego poruszenia

                                                    Czytanie z ewangelii Mateusza:

                                                    "Biada wam uczeni w pismie i faryzeusze, obludnicy! Oczyszczacie bowiem z
                                                    zewnatrz kielich i miske, ale wewnatrz sa one pelne grabiezy i nieumiarkowania
                                                    (...) biada wam (...) przypominacie bowiem pobielane groby, które z zewnatrz
                                                    wprawdzie wydaja sie piekne, ale wewnatrz sa pelne kosci zmarlych oraz wszelkiej
                                                    nieczystosci(...)"
                                                  • sebpl Re: Nie wszystko stracone! 12.01.05, 11:19
                                                    Sumienie mam czyste

                                                    Dalekim od tego, by słuszność wam przyznać,
                                                    jak długo żyć będę, twierdzę, żem czysty.
                                                    Że strzegę prawości, a nie porzucam:
                                                    serce nie dręczy mnie nigdy.
                                                    Mój wróg niech stanie się winny,
                                                    przeciwnik niech będzie występny!

                                                    Księga Hioba 5-7
                                                  • buggi Re: Nie wszystko stracone! 12.01.05, 12:20
                                                    Jakaz w Tobie niezmordowana determinacja. Ale dobrze. Teraz mój serw:

                                                    Z bajek tysiaca i jednej nocy. Bajka o królu Omarze, opowiedziana w 81 noc.

                                                    "Gdy za zycia nie zaufasz madrej mysli cnym zasobom, a po smierci tych
                                                    napotkasz, którzy madrosc wzieli z soba, tedy bedziesz im zazdroscil i zalowal
                                                    poniewczasie, zes nie wiedzial jako oni, na co madrosc ludziom zda sie"
                                                  • sebpl Re: Nie wszystko stracone! 12.01.05, 12:31
                                                    Ciekawa bajka. Przewrotna.

                                                    Skoro w jednym miejscu, po śmierci, spotykają się i mądrzy i głupcy, to jaka w
                                                    tym nagroda dla mądrych?
                                                  • buggi Re: Nie wszystko stracone! 12.01.05, 12:36
                                                    Pytanie powinno brzmiec: jaka to ( zakichana ) sprawiedliwosc?????!!!!!
                                                  • sebpl Re: Nie wszystko stracone! 12.01.05, 12:44
                                                    Nie, nie, nie. Nie dam się sprowokować, ponieważ zaraz będziemy mieć tutaj
                                                    kogoś na głowie.

                                                    Bajka wskazuje, że niezależnie od sposobu życia, ścieżek wszyscy spotykają się
                                                    w tym samym miejscu. Pytanie w takim razie dotyczyłoby kwestii, czy życie
                                                    pozagrobowe aby na pewno jest nagrodą (to z punktu widzenia pracowitych), czy
                                                    po prostu kolejnym etapem istnienia (tym razem w innej postaci)?
                                                  • buggi Re: Nie wszystko stracone! 12.01.05, 13:04
                                                    sebpl napisał:

                                                    > Nie, nie, nie. Nie dam się sprowokować, ponieważ zaraz będziemy mieć tutaj
                                                    > kogoś na głowie.
                                                    >
                                                    > Bajka wskazuje, że niezależnie od sposobu życia, ścieżek wszyscy spotykają się
                                                    > w tym samym miejscu. Pytanie w takim razie dotyczyłoby kwestii, czy życie
                                                    > pozagrobowe aby na pewno jest nagrodą (to z punktu widzenia pracowitych), czy
                                                    > po prostu kolejnym etapem istnienia (tym razem w innej postaci)?


                                                    Bajka wskazuje na potrzebe/koniecznosc nabywania madrosci i z tejze korzystania
                                                    JUZ za zycia, by po smierci móc, to co nabyte zabrac ze soba. Zycie pozagrobowe(
                                                    jesli kto w takowe wierzy) jest wiec tylko i niestety przykra kontynuacja zycia
                                                    terazniejszego.
                                                    >
                                                  • sebpl Re: Nie wszystko stracone! 12.01.05, 13:08
                                                    Hmm... ja mądrości używam do unikania sytuacji i ludzi głupich, oraz by móc
                                                    odróżniać dobro od zła. Po co miałbym ją zabierać w życie pozagrobowe, skoro i
                                                    tak jestem zdany na obcowanie z ludźmi głupimi?

                                                    Bajka jest albo nieprzemyślana, albo bardzo tragiczna w swej przewrotności.
                                                  • buggi Re: Nie wszystko stracone! 12.01.05, 13:12
                                                    sebpl napisał:

                                                    > Hmm... ja mądrości używam do unikania sytuacji i ludzi głupich, oraz by móc
                                                    > odróżniać dobro od zła. Po co miałbym ją zabierać w życie pozagrobowe, skoro i
                                                    > tak jestem zdany na obcowanie z ludźmi głupimi?
                                                    >
                                                    > Bajka jest albo nieprzemyślana, albo bardzo tragiczna w swej przewrotności.


                                                    Tja, cóz ja Ci moge poradzic? Zmiane wiary na taka, ktorej dogmat o zyciu
                                                    pozagrobowym przyjmuje, iz tylko madrale tegoz dostapia, a lenie i glupcy precz
                                                    pójda? Nie warto doszukiwac sie w swiecie bajek, latajacych dywanów i dzinów
                                                    racjonalnych wytlumaczen na pytania egzystencjalne.
                                                    >
                                                  • buggi Re: Nie wszystko stracone! 12.01.05, 13:16
                                                    To ja przestraszona przestaja wobec powyzszego leniuchowac i do pracy sie
                                                    zabieram. Moze sie spotkamy. W raju.
                                                  • sebpl Re: Nie wszystko stracone! 12.01.05, 13:17
                                                    To po co mi je cytujesz?
                                                  • buggi Re: Nie wszystko stracone! 12.01.05, 13:20
                                                    sebpl napisał:

                                                    > To po co mi je cytujesz?


                                                    Myslalam/mialam nadzieje, ze jednak znajdziesz odpowiedz. Troche sie zawiodlam;/
                                                    Zapytam Dode.Przewyzsza mnie swoim IQ o dobre pare punktów:(
                                                    >
                                                  • sebpl Re: Nie wszystko stracone! 12.01.05, 13:26
                                                    Hmm... najpierw mówisz, że nie warto się doszukiwać; następnie robisz mi
                                                    wymówkę za brak odpowiedzi (rozumiem, że wcześniejszy wniosek z puenty bajki
                                                    odrzuciliśmy).
                                                    No cóż... la donna mobile...
                                                  • buggi Re: Nie wszystko stracone! 12.01.05, 13:30
                                                    sebpl napisał:

                                                    > Hmm... najpierw mówisz, że nie warto się doszukiwać; następnie robisz mi
                                                    > wymówkę za brak odpowiedzi (rozumiem, że wcześniejszy wniosek z puenty bajki
                                                    > odrzuciliśmy).
                                                    > No cóż... la donna mobile...


                                                    Bo ja jestem przewrotna. Jak ta bajka. Over.
                                          • Gość: as Re: I jak tu kulturalnie porozmawiac na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 23:38
                                            ale pie..cie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka