Dodaj do ulubionych

Fort Bema - planowane inwestycje

15.02.05, 11:05
Myślę, że wypadałoby się zorientować jak wyglądają konkretne plany
rewaloryzacji Fortu Bema - jest to w sumie jeden z najlepiej zachowanych
(jeśli nie najlepiej zachowany) warszawski fort.

Cytuję artykuł z dzisiejszego Życia W-wy:

"Forty Bema na sportowo

Zamiast starych budynków - kompleks sportowo-rekreacyjny. Forty Bema przy ul.
Powązkowskiej zmienią się nie do poznania.

Niewielki stadion lekkoatletyczny, korty, basen i hotele. To wszystko stanie
na ponad 40 hektarach terenu okalającego zabytkowe, carskie fortyfikacje.

Oprócz sportowców swoje miejsce znajdą tu też artyści. Specjalnie dla nich
powstanie amfiteatr i budynek, w którym będą działać galerie. - To będzie
prawdziwa perełka stolicy - cieszy się Włodzimierz Całka, burmistrz Bemowa.

Taka perełka oczywiście kosztuje. W tym przypadku jakieś 400 mln zł. Skąd
Bemowo weźmie tak wielkie pieniądze? - Część funduszy chcemy pozyskać z Unii
Europejskiej. Z własnych środków sfinansujemy zaś m.in. budowę hoteli, kortów
tenisowych. Poza tym będziemy szukać inwestorów - tłumaczy Całka.

Pierwsze prace ruszą jeszcze w tym roku. Za 11 mln zł uporządkowany zostanie
teren wokół fortów (usunięty gruz, wycięte samosiejki itd.), wykonane prace
związane z oświetleniem terenu, konserwacją zabytkowych murów fortecznych, a
także fachowe ekspertyzy odnośnie ich stanu technicznego. Zakończenie całej
inwestycji nastąpi najwcześniej za 3 lata. "
Obserwuj wątek
    • miszka44 Re: Fort Bema - planowane inwestycje 15.02.05, 11:55
      Najbardziej boję się "fachowych ekspertyz odnośnie ich stanu technicznego". A z
      zamieszczonej w gazecie wizualizacji nic nie można wnioskować.

      Pzdr
      M44
      • d3b3 Re: Fort Bema - planowane inwestycje 15.02.05, 21:49
        A ja najbardziej boję się wycinania "samosiejek". Może trzeba by było inwestorów
        spotkać jakoś z zarządcami Cytadeli, którzy twierdzą, że tylko samosiejki
        trzymają wały i mury w całości?
        • kwitkows Re: Fort Bema - planowane inwestycje 16.02.05, 09:20
          Na poczatku nie zrozumialem czego dotyczy ten artykul, bo przeciez fort jest (byl) remontowany od jakiegos czasu. Wycieto juz dawno te drzewa, ktore mozna bylo, posprzatano, nie ma juz nieszczesnego Pikniku... A w artykule przeciez nie chodzi o sam fort a o okoliczny teren. Wiec samosiejki nie sa na walach fortu tylko w terenie. Tak samo stare baraki, gruz itp. Mam nadzieje, ze tym razem wymysla cos ciekawego bo remont samego fortu jakos do niczego nie prowadzil.
          • tomasz.urzykowski Re: Fort Bema - planowane inwestycje 17.02.05, 00:48
            Plany są ponoć niepokojące - tak przynajmniej mówi pan Stefan Fuglewicz z
            Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji. Pomysł usypania w forcie wału i budowy
            amfiteatru wydaje się wręcz groźny. Na razie nie umiem nic więcej powiedzieć, w
            tej chwili zbieramy informacje.
            • kwitkows Re: Fort Bema - planowane inwestycje 17.02.05, 09:26
              Moze warto jeszcze wspomniec o tym, ze wladze Bemowa "zrezygnowaly" z opieki konserwatorskiej nad remontem fortu. Zapomnieli tylko, ze w swietle przepisow ciagle ta opieke posiadaja i powinni sie liczyc z jej opinia. A pomysly na remont czasami maja beznadziejne.
              • hrabia_dewalgo Re: Fort Bema - planowane inwestycje 17.02.05, 11:32
                Tak szybko z tym inwestycjami to chyba nie pojdzie.
                CWKS Legia bedzie sie starac o wieczysta dzierzawe tych terenow.
                Kto wie jak to szybko da sie pogodzic interesy wszystkich zainteresowanych...
                • roody102 Re: Fort Bema - planowane inwestycje 17.02.05, 13:57
                  Szybko czy nie, na ręcę trzeba patrzeć, bo jak znam warszawskie realia, to nad
                  tym zabytkiem wisi po prostu groźba. Nie pierwszym i pewnie nie ostatnim.
                  • s.fug Re: Fort Bema - planowane inwestycje 19.02.05, 23:40
                    Oj trzeba patrzeć na ręce, trzeba...
                    Z tą własnością to też jest problem. Zachodnia część terenu z samym fortem,
                    oprócz obszaru zajętego pod zabudowę mieszkaniową i ogródków działkowych,
                    należy do miasta, część wschodnią użytkuje Legia i chyba jeszcze wojsko. Władze
                    dzielnicy projektują sobie swoją połowę, co z drugą - nie wiadomo.
                    A to jest jedna całość, z ciekawymi zespołami przedwojennej zabudowy, którą
                    obecne podziały tną w sposób zupełnie przypadkowy.
                    Wiem, że WKZ miał projekt zagospodarowania zatwierdzić, ale z całą listą uwag,
                    które należy do niego wprowadzić! Czyżby burmistrz ich nie doczytał?
                    Acha, widziałem projekt kolejnego etapu "remontu" na forcie. Czarna rozpacz...
                    • habitus Re: Fort Bema - planowane inwestycje 20.02.05, 14:09
                      A kto projektował?
                • tuzin_cwks Re: Fort Bema - planowane inwestycje 20.02.05, 16:18
                  Znajac warszawskie realia klub szybko się tej dzierzawy nie doczeka. A
                  burmistrz Calka tez jest jakos z Legia powiazany (chyba nawet zasiada we
                  wladzach CWKS ale reki sobie za to uciac nie dam).

                  • habitus Re: Fort Bema - planowane inwestycje 20.02.05, 18:27
                    Boszszsz... wszędzie ta Legia...
                    :(
    • kwitkows Re: Fort Bema - planowane inwestycje 07.03.05, 10:27
      No to jeszcze cos nowego w tym temacie. Projektanci wybrani niezgodnie z prawem. A projekt to amatarszczyzna...

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2588096.html
      W dziwny sposób władze Bemowa wybrały, a potem zapłaciły prawie 300 tys. zł, autorów planu zagospodarowania okolic Fortu Bema. Dzięki naszej interwencji sprawą zajął się Urząd Zamówień Publicznych

      To jedno z najatrakcyjniejszych miejsc w dzielnicy, choć teren jest bardzo zaniedbany. Przez wiele lat należał do wojska. Niedawno przejął go samorząd. Mieszczą się tu m.in. Wojskowe Zakłady Lotnicze, CWKS Legia, hurtownie, magazyny. Na 73 hektarach władze Bemowa postanowiły zbudować centrum kulturalno-sportowe. Projekt promuje Stanisław Pawełczyk (SLD), wiceburmistrz dzielnicy: - Chcę, żeby to były bemowskie Łazienki - snuje swoją wizję.

      Do 2013 r. jego zdaniem powstaną tu m.in.: domy kultury, stadnina, boiska, korty, basen olimpijski, hala sportowa na kilkanaście tysięcy widzów i hotel. Inwestycja ma kosztować ok. 400 mln zł. Skąd wziąć tyle pieniędzy? Z Unii Europejskiej - marzy się bemowskim samorządowcom, którzy wykonawcy planu zagospodarowania fortu szukali od czerwca zeszłego roku. W przetargu trzeba się było wykazać m.in. wykonanym w ostatnich trzech latach projektem obejmującym 30-hektarowy teren. Ofertę złożyła jedna firma - BeMM Architekci Sp. z o.o. I wygrała. Jednak z dokumentów, do których dotarła "Gazeta", wynika, że pracownia nie spełniała tych wymagań. Nigdy nie zrobiła tak dużego planu.

      Umówili się ustnie?

      Kiedy "Gazeta" zainteresowała się podejrzanym przetargiem, urzędnicy wpadli w panikę. - Kto panią nasłał? - interesowała się zdenerwowana Anna Kaczkowska-Jaczynowska, naczelnik bemowskiego wydziału infrastruktury i przewodnicząca komisji przetargowej. Z kolei Małgorzata Sanocka, która zasiadała w komisji, długo nie mogła pojąć znaczenia warunków konkursu: - Nie jestem prawnikiem ani filologiem, więc nie muszę tego rozumieć - irytowała się.

      Pracownia BeMM Architekci wygrała, bo dodała powierzchnie kilku projektów - razem 31,5 hektara. Przewodnicząca komisji długo zapewniała - było to możliwe, bo warunki przetargu zostały zmienione i są na to dokumenty. Kiedy okazało się jednak, że dowodów nie ma, urzędniczka doznała olśnienia: - Teraz sobie przypominam. Pracownia zadzwoniła do nas i spytała, czy mogą sumować powierzchnie ze swoich prac. Zgodziliśmy się - mówiła uradowana.

      Inaczej widzi to Tomasz Błuszkowski, współwłaściciel BeMM Architekci: - Nie dzwoniliśmy do urzędu dzielnicy ani nie wysyłaliśmy pisma w tej sprawie, a naszej oferty nikt nie zakwestionował - stwierdził.

      Zapytaliśmy Stanisława Pawełczyka, czy w takim wypadku ustalenia są ważne? Ten skwapliwie przytaknął.

      Poważne wątpliwości ma jednak zawiadomiony przez "Gazetę" Urząd Zamówień Publicznych. - Ustne ustalenia nie są właściwe - powiedziała Anita Wichniak-Olczak, rzecznik urzędu. Jego departament kontroli zaczął już postępowanie wyjaśniające. Jeśli okaże się, że naruszono przepisy, Rzecznik Dyscypliny Finansów Publicznych ukarze winnych urzędników.

      Zapomnieli o wałach

      Projekt zagospodarowania przestrzennego jest już gotowy. Pracownia dostała za niego 287 tys. 920 zł. Do jego jakości poważne zastrzeżenia ma Towarzystwo Przyjaciół Fortyfikacji: - To amatorszczyzna. Nie uwzględnili części cennych budynków i wałów - oburzył się Stefan Fuglewicz, prezes oddziału warszawskiego Towarzystwa.

      - Wszystko zaakceptował konserwator zabytków - mówi na to Tomasz Błuszkowski.

      Bemowscy radni zaakceptowali projekt w zeszłym tygodniu. W tym miesiącu miała się nim zająć Rada Warszawy. - Przyjrzę się jednak tej sprawie - obiecał nam Michał Borowski, naczelny architekt miasta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka