Dodaj do ulubionych

warszawa miasto transformacji??

17.02.05, 10:57
pisze prace magisterską, na temat Warszawy interesowaly by mnie zdania
Panstawa na temat zmian jakie nastąpiły w Warszawie w okresie powojennym,a
takze opinia jaką macie na temat STOLICY??? bede wdzieczna za kazda pomoc
Obserwuj wątek
    • adampaulus Re: warszawa miasto transformacji?? 17.02.05, 10:58
      Pytanie jest trudne i wymaga kompleksowego spojrzenia.
      "zmiany w okresie powojennym" - rozumiem że od 1945 do dziś?
      • anita.zolnieruk Re: warszawa miasto transformacji?? 17.02.05, 19:04
        dziekuje bardzo za odezwanie sie na moje pytanko :)a wracajac do niego to praca
        moja skupia się na literaturze od okresu powojennego(Hłasko Tyrmand. Wiech,
        Nowakowski,Białoszewski, Konwicki, Stasiuk, Pilch, Passent, Beśka, Tulli) do
        dziś. Interesuje mnie zagadnienia :przestrzeń i miejsce, centrum i peryferie,
        swój i obcy.Przeprowadzam też badania wśród Warszawiaków o ich stosunku do
        miasta i jego miejsc szczególnych.Wiem ze temat jest kolosalny proszę więc o
        każda pomoc i bardzo dziekuje. Moja praca juz powstaje i mam nadzieje ze bedzie
        ciekawym materialem.Pozdrawiam i czekam na jakies wskazowki
        • d3b3 Re: warszawa miasto transformacji?? 17.02.05, 20:55
          Jestem warszawianką po kądzieli od parunastu pokoleń.
          Uwielbiam Warszawę. Mogłabym organizować sobie (i nie tylko) egzotyczne
          wycieczki po okolicy właściwie co drugi dzień. Kupuję u zaprzyjażnionych
          bukinistów książki o mieście i traktuję je jak przewodniki. Zawsze mam w plecaku
          aktualny i przedwojenny plan. Dzisiaj, korzystając z wczoraj kupionej
          Encyklopedii Warszawy (wydanej w 1975 r. przez PWN), odkryłam, że okrągłe ruiny
          na Oboźnej (teraz magazyn dekoracji Teatru Polskiego) to pozostałości po
          Panoramie Tatr wystawionej w roku 1896, a w roku 1911 przebudowanej na Teatr
          Żydowski. Zdaje się tam właśnie odbyła się prapremiera Dybuka...
          To wszystko na Dynasach - nazwa od istniejącego kiedyś w tym miejscy pałacu
          księcia de Nassau.
          P.S. Rodzinie wmawiam że w dla zachowania incognito udaję fińską turystkę :-)
          • faun miasto transformacji 17.02.05, 21:53
            Ad. zagadnien zwiazanych z przemianami Warszawy, pragne polecic fenomenalny,
            interdyscyplinarny esej sp. prof. Adama Milobedzkiego pt. Warszawa na Mazowszu.
            Warszawa-kraina wolnosci. Mazowsze-tajemniczy ogrod srodka Europy, zamieszczony
            w zeszycie "Regionalizm w architekturze" Kongres Architektury Polskiej, Gdansk
            24-26 wrzesnia 1998, wyd. SARP Oddzial w Warszawie.
            Byc moze zainspiruja Pania takze eseje zawarte w tomie "Formy estetyzacji
            przestrzeni publicznej" pod red. Jana Stanisława Wojciechowskiego i Anny
            Zeidler-Janiszewskiej, Warszawa 1998.
            Ankiete "Zycia Warszawy" pt. "Jaka jestes Warszawo", wydana przez PIW
            w "Bibliotece Syrenki" w 1972 r. zapewne Pani juz zna.
            Na koniec pozwole sobie zapytac, czy jest Pani rodowita warszawianka?
            Z pozdrowieniem
          • anita.zolnieruk Re: warszawa miasto transformacji?? 18.02.05, 21:56
            Jest mi bardzo milo poznać rodowitą warszawiankę, która jak widzę swoje miasto
            uwielbia i zna bardzo dobrze. Ja poznałam Warszawę poprzez literaturę to ona
            stworzyla mi jej pierwszy obraz i zbliżyla do tego miasta.Teraz odkrywam je jako
            turysta, przechodzień, spacerowicz, i widzę jak się zmienilo i znowu je
            odkrywam.Bede wdzieczna jesli napisze mi Pani cos wiecej o swoim miescie jako
            rodowita warszawianka ma pani na pewno wiele do opowiadania jak i wiele
            ciekawych miejsc do opisania.
            pozdrawiam i ciesze sie ze mam taka mila niespodzianke:)
        • faun Listy c.d. - Dygat i inni 17.02.05, 21:25
          Myslac z zyczliwoscia o Pani pracy, zastanawiam sie, czy dla pelniejszego opisu
          powojennej Warszawy nie nalezaloby w wiekszym stopniu uwzglednic pomniki
          polskiej diarystyki, bez ktorych obraz miasta tamtej epoki bylby niepelny:
          dziennikow Nalkowskiej, Dabrowskiej, Mycielskiego czy Kisielewskiego.
          Nieodzowne wydaje sie takze odwolanie do tworczosci np. Andrzejewskiego
          ("Miazga") czy Libery ("Madame"). W kontekscie relacji 'swoj - obcy' warto
          siegnac do wspomnien Wilhelma Dichtera "Szkola bezboznikow". O niezwyklej
          atmosferze powojennego Zoliborza przeczyta Pani w ksiazkach "Lwy mojego
          podworka" i "Lwy wyzwolone" Jaroslawa Abramowa-Newerlego. Perelka sama w sobie
          stanowia felietony Andrzeja Dobosza "Pustelnik z Krakowskiego Przedmiescia"
          i "General w bibliotece". Natomiast jako zagorzaly milosnik prozy Stanislawa
          Dygata, nie wybaczylbym Pani;-)), gdyby pominela w swojej pracy tworczosc tego
          wybitnego, a nieslusznie zapomnianego pisarza. Prosze zwrocic uwage na jego
          miniaturki - felietony, drobne opowiadania, szkice. Tam zachowaly sie bardzo
          trafne, przenikliwe obserwacje, paradoksow, okruchow charakterystycznych dla
          rzeczywistosci Warszawy i calego PRL. No i koniecznie ostatnio wydane "Z glowy"
          Glowackiego. Z nowszych czasow - moze K. Varga? Jesli chcialaby Pani przeczytac
          troche o stolicy z okresu tzw. wyzwolenia - szczerze polecam ksiazeczke prof.
          B. Korzeniowskiego "Ksiazki i ludzie". Temat rzeka... Pozdrawiam!
          • anita.zolnieruk odp. 18.02.05, 21:51
            dziekuje bardzo za tak wielka pomoc!!czesc z podanych artykulów i książek już
            czytałam, a reszte zaleglosci nadrobie jak najszybciej;-)wiem ze ten temat to
            temat rzeka ale niezmiernie mnie on fascynuje, sraram się dokonywać selekcji w
            utwoach ponieważ moja poraca mogla by sie pisac i pisac:) Dlatego wiele rzeczy
            musialam wykluczyc, nie objelabym tego inaczej.
            co do tego czy jestem warszawianka Nie niej jestem jestem Wielkopolanką :)
            jednakże moj temat spowodował że miasto to stało mi się ogromnie bliskie, a
            zmiany jakie w nim zaszly ogromnie ciekawe.
            pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc
          • anita.zolnieruk Re: Listy c.d. - Dygat i inni 18.02.05, 22:06
            Jesli moglabym sobie pozwolic na odrobie wiecej pomocy, to prosze mi napisac
            Jakim miastem jest dla Pana Warszawa??, ja poznalam je przede wszystkim dzięki
            literaturze i dopiero powoli odkrywam je jako turysta, spacerowicz :) I widze je
            znowu inaczej. Proszę wiec jesli moge, o opisanie swoich miejsc szczegolnych i
            bliskich sercu. Oraz czy lubi Pan to miasto czy nienawidzi? Czy jest tam chaos
            czy prządek?Gdzie jest centrum? Jaki stosunek mają warszawiacy do przyjezdnych
            czy ta relacja widoczna jest na pierwszy rzut oka jak Pan sądzi? Lewy/prawy
            brzeg wisły, waloryzacja?Czy widzi Pan w tym miescie piekno czy brzydotę a moze
            pomieszanie wszystkiego? pytan mam wiele jesli moglabym to przesle je.Pozdrawiam
            i przepraszam za chaotycznosc
          • d3b3 Re: Listy c.d. - Dygat i inni 19.02.05, 20:42
            Dygat nie jest zapomnianym pisarzem, Choromański zresztą też. Polecam
            "Słowackiego wysp tropikalnych". A także w połowie o Warszawie, w połowie o
            Zakopanym "W rzecz wstąpić" tego samego autora.
            • d3b3 Re: Listy c.d. - Dygat i inni 19.02.05, 20:50
              P.S. Zabawne że po powrocie z Anglii, Choromański osiadł w Poznaniu i to
              Wydawnictwo Poznańskie wydało, pod koniec lat 60-tych, najlepsze jego książki...
        • adampaulus Re: Miejsce szczególne 17.02.05, 21:28
          Dla mnie Warszawa ma wiele takich miejsc. Jest jednym z ciekawszych miast na
          świecie, swoistym dziełem sztuki w bardzo pojemnym rozumieniu tego słowa.
          Postrzegam ją jako splot nieraz wrogich sobie czynników; od strony
          architektonicznej i urbanistycznej jest czymś więcej niż tylko miastem - to juz
          żywe świadectwo czasu, bardzo dynamiczne i męczące - nie ma tu zastygłej w
          kamieniu powagi czy majestatu, jest dynamizm, sprzeczność, wartość i kicz,
          materia i antymateria - filozofując.

          Miejsca magiczne są rózne - dla mnie to Próżna, Foksal z domem numer 13 i jego
          niesamowitym podwórkiem rodem z koszmarnego snu i wreszcie ulica Waliców,
          resztki getta zagubione między bałaganem i chaosem niczym portal do innego
          swiata, który jest w dzisiejszej Warszawie wciąż obecny. Niezwykłość tych
          miejsc polega na ich bardzo bogatym ładunku emocjonalnym, jaki odbiera widz
          reagując na przestrzeń miejską. Nieraz są to bardzo gwałtowne odczucia, często
          Warszawa jest miastem męczącym - nie z powodu natłoku komunikacyjnego, hałasu i
          tak dalej; zmęczenie Warszawą wynika nieraz z jej bardzo złożonej tkanki
          miejskiej, trudnej w odbiorze poprzez ogromne rozmiary chaosu, jakie pozostały
          po kolejnych epokach i często pogłębiają sie jeszcze właśnie teraz, w dobie
          transformacji.

          Socjalizm chcial przeksztalcic Warszawę w miasto o urbanistyce i charakterze
          odpowiednim dla epoki, bardzo brutalnie ingerując w przestrzeń historyczną.
          Dziś Warszawa przezywa bardzo dynamiczny rozwój; jest jednak miastem do niego
          nieprzygotowanym zarówno w zakresie ustawodawstwa jak i mentalności władz i
          mieszkańców. Przez cały XX wiek przewijały się różne, diametralnie różniące się
          palny "Na Warszawę" - ich cechą wspólną był brak ostatecznej realizacji w
          sposób konsekwentny i pełny, czego skutkiem jest dzisiejsza dyskusja - gdzie
          jest centrum Warszawy?

          Na odpowiedź na to pytanie przyjdzie nam jeszcze długo poczekać.
          • anita.zolnieruk Re: Miejsce szczególne 18.02.05, 22:13
            Bardzo dziekuję za taka odpowiedz jest mila i jesli moglabym sobie pozwolic czy
            jest pan Warszawiakiem??W pracy która powstaje beda badania a pana wypowiedz
            byla mogla by je urozmaicic. Czy moglabym ja wykorzystac??. Jak tylko bede miala
            wiecej czasu zadam wiecej pytań :) czuje ze beda one interesujace i wzbogaca
            moja prace:) dziekuje bardzo pozdrawiam
            • adampaulus Re: Miejsce szczególne 19.02.05, 10:12
              Owszem - jestem rodzonym Warszawiakiem, tyle że nie zawsze mam bezpośredni
              kontakt z Warszawą. Co do wykorzystania mojej wypowiedzi - nie mam nic
              przeciwko. Życzę owocnej pracy!!
    • kibort Re: warszawa miasto transformacji?? 17.02.05, 14:46
      Prosze podac okres, jaki Pania interesuje. Chyba ze chodzi o wszystko, co mialo
      miejsce po wojnie. Kolosalny temat. Jesli mozna wiedziec - gdzie Pani ta prace
      pisze? Ja koncze pisac prace magisterska na temat nowoczesnej architektury z
      pierwszego okresu odbudowy kraju (1945-49) i stolica wtedy zmienila sie
      diametralnie. A i potem kilkakrotnie zmieniano koncepcje urbanistyczne,
      porzucane, niedokonczone itd. Dlatego to miasto wyglada jak wyglada. Bardzo
      zreszta ciekawie.
      • anita.zolnieruk Re: warszawa miasto transformacji?? 18.02.05, 22:21
        witam wiem ze to temat rzeka, ja pisze skupiajac sie na literaturze pieknej i
        dzisiejszemu spojrzeniu na miasto.Robię swoje badania. A pisze dokladnie od
        powojnie do dzis!! Praca sie rozrasta i konca nie widać, poszukuję wiec pomocy w
        badaniach, tzn: Czy jestes Warszawiakiem/ką? Jakie masz spojrzenie na dzisiejszą
        Wawę, Czy to miasto to hybryda?? czy można je nazwać dziełem sztuki
        współczesnej??Przeraża brzydotą czy poraża pięknem? Czy możemy mówić dziś o
        centrum miasta, gdzie ono jest czy nie uległo zatraceniu?? Czy Pałac Kultury
        mógłby być centrum miasta a jesli tak to czy dla wszystkich?? Miejsca
        szczegolnie i magiczne tego miasta?? pozdrawiam i napisze wiecej jesli tylko
        moge??;)
        • d3b3 Re: warszawa miasto transformacji?? 19.02.05, 21:16
          Warszawa, w przeciwieństwie do Krakowa czy Łodzi, ma wiele śródmieść. Jest
          śródmieście plastikowe - starówka i nowe miasto, jest śródmieście państwowe
          - Al. Ujazdowskie + Belwederska z zapleczem (Piękna, Szucha, Al. Róż, Al.
          Przyjaciół, Bagatela, Klonowa...), jest śródmieście właściwe czyli skrzyżowanie
          Marszałkowskiej z Al. Jerozolimskimi, są też śródmieścia Pragi, Mokotowa,
          Żoliborza...
          Warszawa nie jest hybrydą tylko ruchliwym, niezatapialnym miastem.
          Nie da się jej "przelecieć" w 2 dni, a rozmaite "pascale" nie podają żadnych
          informacji np. o Bielach, o Cytadeli czy o Woli.
          • karoly Re: warszawa miasto transformacji?? 21.02.05, 16:22
            > Warszawa, w przeciwieństwie do Krakowa czy Łodzi, ma wiele śródmieść. Jest
            > śródmieście plastikowe - starówka i nowe miasto

            Bardzo mi przykro, ale ktos wprowadzil Pania w blad. Bylem, widzialem, nawet
            dotykalem. Na Starym, jak i na Nowym Miesce dominuje cegla, przewaznie
            tynkowana. Jest tez troche kamienia, glownie w detalu architektonicznym, no i
            oczywiscie w bruku. Stolarka okienna i drzwiowa raczej drewniana.
            Plastiku nie stwierdzono.
            Z powazaniem.

            PS
    • fima Re: warszawa miasto transformacji 20.02.05, 14:35
      Sądzę, że rozsądnym krokiem byloby porozumieć się z promotorem, zeby
      skonkretyzował swoje oczekiwania co do zakresu tematycznego, bo z tak ogólnie
      postawionego zagadnienia nic wartościowego nie powstanie - a magistrantka tylko
      się zestresuje i błędnie sobie wyobrazi że magisterium przerasta jej możliwości.
      Jeśli wymiana poglądów z przypadkowymi osobami jest dla pracy taka ważna
      (hm...), to lepiej opłaca się założenie osobnego forum prywatnego.
      A w ogóle to taki temat lepiej zostawić sobie na starość jako monumentalne
      zwieńczenie kariery naukowej...
      - której szczerze życzę.
      F.
      • habitus Re: warszawa miasto transformacji 20.02.05, 15:36
        Zajmij się Anito na przykład transformacją Placu Bankowego od końca wojny.
        Starczy na potężną pracę, a wątków politycznych i socjologicznych jeszcze kilka
        dodatkowych artykułów. :) Pozdrowienia.
        • roody102 Re: warszawa miasto transformacji 21.02.05, 17:43
          Podstawowa zasda pisania pracy, to okrajanie tematu. Jak ja porownuje efekt z
          poczatkowymi planami, to sie smieje - tym sposobem, to ja bym sie 10 lat nie
          obrobil :)
          Taka prawda - nikt nie oczekuje ksiazki - magisterka to dosc mala rzecz i nie
          ma co przeginac z tematem. Case study jest lepsze od globalnego badania - za to
          globalne to od razu pomysl na doktorat :)
          • anita.zolnieruk Re: warszawa miasto transformacji 25.02.05, 13:31
            Dziekuje, za pomoc posłucham rady na pewno!!!:-)pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka