Dodaj do ulubionych

Feta na moście

07.06.02, 07:46
Właśnie przeczytałam sobie informację z pierwszej strony Metra. Mam propozycję, może Stołeczna
opublikowałaby, którzy to radni lekką ręką chcą przeznaczyć 300 000zł na zabawę. Nie przeszkadzają
im dziury w jezdniach, krzywe chodniki, coraz rzadziej kursujące autobusy. Co tam zdrowy rozsądek,
bawmy się!!! Cała para w gwizdek!!!! Przed wyborami chciałabym wiedzieć co to są za mądrale w
radzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: :)) Re: Feta na moście IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 07:51
      Jeżeli nie ma już absolutnie na nic to nie wiem może faktycznie bawmy się,w
      tym roku w imprezy nie obrodziło więc będzie okazja do spotkań.A o radnych
      oooo to już nawet słów szkoda :((
      • d.z. Re: Feta na moście 07.06.02, 08:02
        Na Titanicu również orkiestra grała do samego końca...
        Ciekawe w czyim wykonaniu będzie można tam usłyszeć słynny "Łabędzi śpiew..."????
        • jhbsk Re: Feta na moście 07.06.02, 08:05
          Mam wrażenie, że po zatonięciu naszego Titanica "orkiestra" będzie grała dalej, tylko na jeszcze
          lepszych stołkach.
          • d.z. Re: Feta na moście 07.06.02, 08:11
            jhbsk napisał(a):

            > Mam wrażenie, że po zatonięciu naszego Titanica "orkiestra" będzie grała dalej,
            > tylko na jeszcze
            > lepszych stołkach.

            No chyba, że most się zawali, co wcale nie jest takie mało prawdopodobne biorąc
            pod uwagę stan (dzięki tej orkiestrze) wszystkich tego typu obiektów w naszym
            mieście...:)))
            • jhbsk Re: Feta na moście 07.06.02, 08:17
              Ale jak się zawali, to będzie można rozpisać przetarg i nieźle zarobić ;-))
              • d.z. Re: Feta na moście 07.06.02, 08:38
                jhbsk napisał(a):

                > Ale jak się zawali, to będzie można rozpisać przetarg i nieźle zarobić ;-))

                Jednym słowem: "Tak czy owak zawsze Nowak..." ;))))
                • eela Re: Feta na moście 07.06.02, 09:02
                  Jak na razie popierającym jest kandydat do wyjazdu do Mołdawii, czyli Jan
                  Wieteska
                  • Gość: :)) Re: Feta na moście IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 09:32
                    Witam eelu o co chodzi z tą Mołdawią ? :)) coś mnie ominęło ?
                    • tolba Re: Feta na moście 07.06.02, 09:45
                      Ale jesteście wredni! Nie podoba wam się feta? Przecież będzie superowo! Może
                      przyjedzie Szejkin Stivens, albo Boni Em. Światła bedą błyskać, okoliczni
                      mieszkańcy dostaną kociokwiku, decybele wypaczą im okna, ale czego się nie robi
                      dla gawiedzi. Ja tam zaraz jadę zająć najlepsiejsze miejsce. Wezmę stołeczek
                      wedkarski i będę siedział. Jak przyniesiecie mi termos z herbatą i ciastko, to
                      wam też zajmę.
                      • eela Re: Feta na moście 07.06.02, 09:59
                        tolba napisał(a):

                        > Ale jesteście wredni!

                        Tolba, za serce się złapałam :-). Wystraszyłam się Twojego krzyku.

                        Nie podoba wam się feta? Przecież będzie superowo! Może
                        > przyjedzie Szejkin Stivens, albo Boni Em. Światła bedą błyskać, okoliczni
                        > mieszkańcy dostaną kociokwiku, decybele wypaczą im okna, ale czego się nie robi
                        > dla gawiedzi. Ja tam zaraz jadę zająć najlepsiejsze miejsce. Wezmę stołeczek
                        > wedkarski i będę siedział. Jak przyniesiecie mi termos z herbatą i ciastko, to
                        > wam też zajmę.

                        A jakie ciastko ma byc?
                        • tolba Re: Feta na moście 07.06.02, 10:10
                          eela napisał(a):

                          > A jakie ciastko ma byc?

                          'Najwarszawstsze' z warszawskich- wuzeta!
                    • eela Re: Feta na moście 07.06.02, 09:57
                      Witam wzajemnie :-). Tak, trochę Cię minęło. Przy okazji dyskusji o kandydatach
                      na prezydenta Warszawy mówi się, ze Wieteska nie ma szans. Podobno na otarcie
                      łez ma pojechac na placówke do Mołdawii.
    • Gość: Wojtas Re: Feta na moście IP: 2.1.* / *.pnu.com 07.06.02, 10:01
      Jest karygodne, że w ogóle chce się otwierać most hucznie za pieniądze
      podatników. Propozycja opozycji by zachęcić Mostostal do wyłożenia tej kwoty
      jest śmieszna - po diabła firma prywatna, ma wykładać pieniądze z ktorych nic
      nie zyska. To pokazuje w jakim świecie żyją nasi radni - lekką ręką wydawają
      pieniądze, bo nie grożą im żadne konsekwencje jesli to co dofinansują okaże się
      niewypałem i marnotrastwem. Gdyby dyrektor Prądzyński odpowiadał głową za każdą
      nieprawidłowość w podległym mu ZTM to... by już dawno był krótszy o głowę i nie
      marnotrawił naszych pieniędzy. To samo tyczy się wszystkich radnych.

      Moim zdaniem otwarcie mostu powinno być skromne. Wcale nie muszę słuchać
      przemówień i zapewnień przez megafony - wystarczy jesli 30m wstęgę (około 1000
      zł) przetnie nożyczkami (30 zł) podanymi na tacy (50 zł) prezydent miasta
      (pojedzie na most w ramach obowiązków służbowych, więc darmo), a media to
      wszystko opiszą, sfilmują i pokażą w telewizorze.

      Tylko chciałbym żeby na uroczystości nie pałętał mi się nikt z sejmu i rządu.
      Bo ludzie poza Warszawą zobaczą w telewizji premiera jak otwiera most i pomyślą
      no tak rząd wydaje pieniądze na mosty w Warszawie, a u nas bieda.
      • jhbsk Re: Feta na moście 07.06.02, 10:04
        Rząd się bez wątpienia bardzo chętnie pokaże (jak ostatnio w Szczecinie). W końcu dlaczego ma
        sobie nie robić propagandy cudzym kosztem? A ludzie sobie w telewizorku obejrzą i powiedzą "jaki
        ten Miller dobry, mosty nam buduje".
        • Gość: Wojtas Re: Feta na moście IP: 2.1.* / *.pnu.com 07.06.02, 10:08
          Tak tylko jak nie dali na tę inwestycję ani grosza to nie powinni się ze wstydu
          pokazywać na otwarciu. Bo w czasie następnej debaty: ile pieniędzy na metro z
          budżetu centralnego ktoś powie, a przecież most był finansowany, a teraz
          jeszcze metro nie za dużo?
          • jhbsk Re: Feta na moście 07.06.02, 10:13
            Trzeba najpierw mieć poczucie wstydu, chyba ich przeceniasz.
            • Gość: Wojtas Re: Feta na moście IP: 2.1.* / *.pnu.com 07.06.02, 10:20
              No tak u naszych polityków coś takiego jak wstyd nie istnieje
    • kasia-s Re: Feta na moście 07.06.02, 11:11
      chleba i igrzysk!

      jhbsk napisał(a):

      > Właśnie przeczytałam sobie informację z pierwszej strony Metra. Mam propozycję,
      > może Stołeczna
      > opublikowałaby, którzy to radni lekką ręką chcą przeznaczyć 300 000zł na zabawę
      > . Nie przeszkadzają
      > im dziury w jezdniach, krzywe chodniki, coraz rzadziej kursujące autobusy. Co t
      > am zdrowy rozsądek,
      > bawmy się!!! Cała para w gwizdek!!!! Przed wyborami chciałabym wiedzieć co to s
      > ą za mądrale w
      > radzie.

      • jhbsk Re: Feta na moście 07.06.02, 11:17
        kasia-s napisał(a):

        > chleba i igrzysk!

        AVE Miller
        • tolba Re: Feta na moście 07.06.02, 11:25
          Wieteska pany!
          • Gość: zet Re: Feta na moście IP: 195.187.84.* 07.06.02, 12:34
            Dać mu wódki!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka