Dodaj do ulubionych

Przedwojenny Mokotów...

30.07.02, 10:20
...wcale nie był cześcią Warszawy. Świderski J., aktor pisze
tak: "Przyjechałem z rodzicami z Rosji w 1920 roku (...). Zamieszkaliśmy od
razu pod Warszawą, czyli na Mokotowie. (...) Odbywałem niekiedy dalekie
wycieczki z matką i docieraliśmy aż do Wierzbna..."

zdrv
zdzicha
Obserwuj wątek
    • eela Re: Przedwojenny Mokotów... 30.07.02, 11:01
      Był juz Warszawą od 1916 roku, z tym że miał bardzo zróżnicowany charakter
      (mówię tu o Górnym Mokotowie). Puławska miała charakter miejski, natomiast
      driga główna arteria Mokotowa, czyli Aleja Niepodległości wygladała zupełnie
      inaczej. Miejska zabudowa wraz z ulicą kończyła się na ulicy Ursynowskiej. Od
      niej do Odyńca był jeszcze po jednej stronie chodnik, zaś na południe od Odyńca
      była juz tylko polna droga. Na wysokości ulicy Lenartowicza były regularne
      kartofliska. Tu gdzie jest gmach telewizji na Woronicza były ogrody, a na jej
      tyłach mozna było zobaczyć łany zbóż.
      • sloggi Re: Przedwojenny Mokotów... 30.07.02, 14:52
        eela napisała:

        > Był juz Warszawą od 1916 roku, z tym że miał bardzo zróżnicowany charakter
        > (mówię tu o Górnym Mokotowie). Puławska miała charakter miejski,

        Tak, oczywiście - ale tylko do Dąbrowskiego. Puławską do Malczewskiego
        zabudowano w latach 1926-1933. A do Ksawerowa tuż przed 1939 rokiem.
        Po nieparzystej stronie było największe w Warszawie wysypisko śmieci ( obecnie
        tereny Warszawianki ). Do roku 1962 Puławska na południe od Domaniewskiej była
        zwykłą wiejską szosą, którą o dziwo w 1925 roku puszczono jednotorową linię
        tramwajową.


        > natomiast druga główna arteria Mokotowa, czyli Aleja Niepodległości wygladała
        > zupełnie inaczej. Miejska zabudowa wraz z ulicą kończyła się na ulicy
        > Ursynowskiej. Od niej do Odyńca był jeszcze po jednej stronie chodnik, zaś na
        > południe od Odyńca była juz tylko polna droga. Na wysokości ulicy
        > Lenartowicza były regularne kartofliska. Tu gdzie jest gmach telewizji na
        > Woronicza były ogrody, a na jej tyłach mozna było zobaczyć łany zbóż.

        Zacznę od tego, że ulice Topolowa i Włodarzewska stały się Aleja Niepodległości
        w 1938 roku - w 20 lat po wyzwoleniu.
        Zabudowa zwarta kończyła się na Wiktorskiej, dalej były domki w sadach
        Ksawerowa. Wierzbno w 1929 roku liczyło 89 domostw i 450 stałych mieszkańców.
        Odyńca nazywano drogą do Szczęśliwic. Po roku 1930 rozparcelowano tereny między
        Odyńca, a Malczewskiego - mimo tego do wybuchu wojny wiele parceli było wolnych.
        Tak więc, jakby nie patrzeć były to dalekie peryferia.
      • Gość: mysza Re: Przedwojenny Mokotów... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 14:12
        a tak pisano o Mokotowie w roku 1893:
        Mokotow jest to osada,dzis tworzaca niby miasteczko z rodzajem rynku,z handlem
        do pewnego stopnia dosc rozwinietym,z rzemieslnikami,ozdobiona
        kosciolem,bedacym filia kosciola sw.Aleksandra w Warszawie,a zarazem kosciolem
        instytutowym Zakladu Moralnej Poprawy Dzieci.Mokotow stanowi wlosc
        starozytna,niegdys nalezaca do ksiazat Mazowieckich,a pozniej do starostwa
        warszawskiego.w 1775 r przeszla na wlasnosc ks.Elzbiety Lubomirskiej,zony
        Stanislawa,marszalka w. koronnego.W koncu Mokotow dostal sie do hr.z
        Tyszkiewiczow Wasowiczowej,ktora podzielila go na kolonie.Jedna czesc z pieknym
        palacykiem i ogrodem dostala sie w r.1845 p. Franciszkowi Szustrowi,litografowi
        warszawskiemu.Ogrod Mokotowski,na pochylosci wzgorza od samej Warszawy sie
        ciagnacego,urzadzony na sposob francuski,przypomina swym wygladem i budynkami
        porozrzucanymi,parki w Natolinie lub Radziwillowskiej niegdys Arkadyi........
      • indris Re: Przedwojenny Mokotów... 30.07.02, 14:15
        jtb pise: "Być może, ze przed wojną Warszawa kończyłą się na pl. Unii
        Lubelskiej". I ma rację. Tylko, że przed PIERWSZĄ wojną światową. Jako
        ciekawostke dodam, że podobno najwyższym budynkiem w Warszawie była
        wtedy "trumna" na rogu Marszałkowskiej i Polnej. Tak to przynajmniej wspominał
        mój śp. stryj, który do Warszawy przyjechał ok 1918 z Syberii i budził
        sensację tym, że chodził porozpinany i z rozpiętą koszulą, jako że było
        tylko -15 stopni, co w porównaniu z Syberią oznaczało zdecydowane ocieplenie.
        • Gość: jtb Re: Przedwojenny Mokotów... IP: *.chello.pl 30.07.02, 14:44


          .....A spod stóp ul Belwederskiej chodziła ciuchcia wąskotorowa do Konstancina,
          Chylic i Skolimowa. Dopiero w jakiś czas po wojnie ją zlikwidowali.
          Na pl. Unii Lubelskiej stał pomnik lotnika odtworzony teraz na rondzie przy ul.
          Wawelskiej. Straż Pożarna i budynek gazowni przy ul. Bagatela też jest sprzed
          wojny. Na ul Polnej po lewej stronie były ogródki działkowe. Tam gzie kiedyś
          stał ten pierwszy "luksusowy" megasam w PRL był welodrom do pojeżdżenia sobie
          na rowerze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka