Dodaj do ulubionych

Fuchs i Fruzinski

31.07.02, 17:09
Dziwi mnie ze nie ma juz znanych warszawskich firm cukierniczych Fuchs ani
Fruzinski.
Wedel przezyl wojne, a tamte nie. Ciekawe dlaczego?
Ogladajac stare reklamy prasowe mam wrazenie ze Fruzinski mial znacznie
lepsze kampanie reklamowe, np z Pola Negri, a jednak Wedel z zebra i
murzykami musialbyc popularniejszy, skoro po wojnie nie zdecydowano sie na
likwidacje tego brandu.

Czy ktos wie co sie stalo z firmami Fruzinskiego i Fuchsa i z ich
czekoladkami?
Obserwuj wątek
    • Gość: łezka Re: Fuchs i Fruzinski IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 01.08.02, 17:21
      thesims napisał:

      > Dziwi mnie ze nie ma juz znanych warszawskich firm cukierniczych Fuchs ani
      > Fruzinski.
      > Wedel przezyl wojne, a tamte nie. Ciekawe dlaczego?
      > Ogladajac stare reklamy prasowe mam wrazenie ze Fruzinski mial znacznie
      > lepsze kampanie reklamowe, np z Pola Negri, a jednak Wedel z zebra i
      > murzykami musialbyc popularniejszy, skoro po wojnie nie zdecydowano sie na
      > likwidacje tego brandu.
      >
      > Czy ktos wie co sie stalo z firmami Fruzinskiego i Fuchsa i z ich
      > czekoladkami?


      ...jak Sloggi nie wie,to już nikt na pewno nie wie ;-)))
    • palker Re: Fuchs i Fruzinski 02.08.02, 11:07
      thesims napisał:

      > Dziwi mnie ze nie ma juz znanych warszawskich firm cukierniczych Fuchs ani
      > Fruzinski.
      > Wedel przezyl wojne, a tamte nie. Ciekawe dlaczego?
      > Ogladajac stare reklamy prasowe mam wrazenie ze Fruzinski mial znacznie
      > lepsze kampanie reklamowe, np z Pola Negri, a jednak Wedel z zebra i
      > murzykami musialbyc popularniejszy, skoro po wojnie nie zdecydowano sie na
      > likwidacje tego brandu.
      >
      > Czy ktos wie co sie stalo z firmami Fruzinskiego i Fuchsa i z ich
      > czekoladkami?
      Firma Fruzińskiego, mieszcząca się początkowo na ul.Polnej na później na
      Chocimskiej nie przetrwała czasów wojny (nie próbowano jej reaktywować). Z
      firmy Fuchs zrobiono Zakłady Przemysłu Cukierniczego "Syrena". Pamiętam, że po
      latach usiłowano reanimować markę Fuchs, ale była to próba nieudana.
      Ostatecznie na fali przemian prywatyzacyjnych ślad po Fuchsie zaginął.
      Wedel (d.Zakłady im 22 Lipca) jakimś cudem przetrwał. Być może pomógł w tym
      nieustający głód twardej waluty, który nękał PRL. Wedel, nawet jako d.E.Wedel,
      był jednak marka eksportową.
    • palker Re: Fuchs i Fruzinski 02.08.02, 11:08
      thesims napisał:

      > Dziwi mnie ze nie ma juz znanych warszawskich firm cukierniczych Fuchs ani
      > Fruzinski.
      > Wedel przezyl wojne, a tamte nie. Ciekawe dlaczego?
      > Ogladajac stare reklamy prasowe mam wrazenie ze Fruzinski mial znacznie
      > lepsze kampanie reklamowe, np z Pola Negri, a jednak Wedel z zebra i
      > murzykami musialbyc popularniejszy, skoro po wojnie nie zdecydowano sie na
      > likwidacje tego brandu.
      >
      > Czy ktos wie co sie stalo z firmami Fruzinskiego i Fuchsa i z ich
      > czekoladkami?
      Firma Fruzińskiego, mieszcząca się początkowo na ul.Polnej a później na
      Chocimskiej nie przetrwała czasów wojny (nie próbowano jej reaktywować). Z
      firmy Fuchs zrobiono Zakłady Przemysłu Cukierniczego "Syrena". Pamiętam, że po
      latach usiłowano reanimować markę Fuchs, ale była to próba nieudana.
      Ostatecznie na fali przemian prywatyzacyjnych ślad po Fuchsie zaginął.
      Wedel (d.Zakłady im 22 Lipca) jakimś cudem przetrwał. Być może pomógł w tym
      nieustający głód twardej waluty, który nękał PRL. Wedel, nawet jako d.E.Wedel,
      był jednak marka eksportową.
      • Gość: łezka Re: Fuchs i Fruzinski IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 02.08.02, 11:13
        Zwracam honor - palker wie ;-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka