Dodaj do ulubionych

Discovery....fruń...:))

26.07.05, 16:44
TVN24...jeszcze 3 minuty do 16.39...silniki pod parą...
za chwilę odliczanie...urządzenia, podtrzymujące wahadłowiec, odsuwają się...
jeszcze minuta...juZ!!!! 22000km/godz !!! Teraz dwie rakiety oderwały się od
promu i Discovery - posłaniec od Ziemian - pofrunął w przestworza :))
Na moich oczach właśnie stała się historia...eh! warto żyć..:)
Obserwuj wątek
    • Gość: berek Re: Discovery....fruń...:)) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.07.05, 03:46
      i oby wrócili w komplecie... :-)
    • Gość: slavek Re: Discovery....fruń...:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 09:07
      Przez ostatnie kilka lat to w jaimś letargu byłeś, czy mieszkałeś w jaskini?
      • Gość: jaa_ga Re: Discovery....fruń...:)) IP: *.acn.waw.pl 27.07.05, 09:24
        Niezwykle na temat...
        • beer_forever Re: Discovery....wyladuj! 28.07.05, 06:41
          Fajne fotki odpalania i startu Discovery na stronie BBC
          news.bbc.co.uk/1/shared/spl/hi/pop_ups/05/sci_nat_the_launch_of_shuttle_discovery/html/1.stm
          PS: Ale zaloga to chyba ma teraz lekkiego cykora po tym jak powloki termiczne
          Discovery same zaczynaja powrac na ziemie ale bez promu kosmicznego. Jedyna
          rada do gaz do dechy i kierunek stacji orbitalnej.
    • cassani to wszystko fałsz 29.07.05, 08:51
      prawda jest inna
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=26970090
      • beer_forever Z siekiera na Discovery! 03.08.05, 13:51
        Trwa naprawa "brzucha" promu. Dwoch odwaznych smialkow zalogi probuje wyciagnac
        fugi izolacyjne, ktore wystaja z plytek oslony termicznej. Beda probowali to
        zrobic recznie to znaczy paluszkami. To jest plan A.
        Jak to nie da rady to plan B. Czyli sprzetem jakiego nigdy w zyciu nie kupimy
        w "Zelazniaku". Jak ta metoda nie da rady to potem jest plan C ,D i E.
        I teraz uwaga. Najlepszy jest plan E. Ostatecznie zeby pozbyc sie problemu
        uzyja toporu. Zrodla z NASA podaja ze kosmonauta musi przeprowadzic operacje z
        siekiera jako "very delicate operation". Zycze im powodzenia. Jak to sie nie
        uda to czekaja naszych bohaterow dlugie nudne wakacje na stacji orbitarnej.(Z
        tym uszkodzeniem moga sie zjarac podczas lotu powrotnego). Wakacje do lutego.
        Ruscy maja podobniez przyslac na ratunek jakies kapsuly ratunkowe. Niesamowite.
        • u-boot_88 Szkoda, że nie wzięli.. 03.08.05, 14:59
          .. "sztamajzy" czyli dłutka. Łatwiej byłoby wydłubywać. I nie wspomniałeś o
          planie F: wezwać polskiego hydraulika.
          • beer_forever Re: Szkoda, że nie wzięli.. 04.08.05, 14:14
            Ponownie Was zanudze niefortunnym lotem wahadlowca Discovery.
            Ale polecam fantastyczne zdjecia promu na orbicie.

            news.bbc.co.uk/1/shared/spl/hi/pop_ups/05/in_pictures_shuttle_discovery_in_orbit/html/1.stm.

            Uf udalo sie. Operacja zostala przeprowadzona bezblednie. Bez pily,siekiery i
            sztamajzy.(dobra sugestia u-boot). Ale teraz okazuje sie, ze czeka astronautow
            kolejny spacer w przestworzach. Znow cos sie pochrzanilo z uszczelnieniem
            termicznym wokol okien kabiny pilotow. Jak niefart to niefart.
            W tym wypadku to ja juz wole plan G czyli wezwanie polskiej uroczej
            pielegniarki. Choc na pewno pani komandor nic nie mialaby przeciw polskiemu
            przystojniaczkowi z francuzem w reku.

            • u-boot_88 U mnie ten link nie działa... 04.08.05, 14:20
              .. Swoja drogą, co następne zepsuje sie na "Discovery". Boję się, ze misja
              może skończyc sie "piachem" (okreslenie usłyszane od pilota wojskowego - "u nas
              w tym roku były dwa piachy").
              • beer_forever Re: U mnie ten link nie działa... 04.08.05, 14:40
                Jak sie wszystko wali to na calego. Link do zdjec tez szlag trafil.
                A najgorsze i zadziwiajace w tym wszystkim jest to, ze w 1969 zaloga rakiety
                pofrunela sobie na ksiezyc okolo 400 tysiecy kilometrow za nasza orbite.
                Zostawila na ksiezycu kupe zlomu i jeszcze jakas sila odbila sie od srebnej
                planety aby spokojnym lotem wyladowac na spadochronach na boskich wodach
                Pacyfiku.




                • u-boot_88 Ale Apollo 11 i lądownik LEM.. 04.08.05, 14:48
                  .. to były "nówki" a nie 30-letni złom. Zreszta, z misjami księżycowymi też nie
                  zawsze szło OK - np. Apollo 13. A propos - czy numer ostatniej
                  misji "Columbii" to nie było przypadkiem STS-113?
                  • beer_forever Re: Ale Apollo 11 i lądownik LEM.. 04.08.05, 15:27
                    Sorry u_boot. Do cyfr w tym wypadku nie mam pamieci choc ta trzynastka pasuje
                    do tej misji tak ze dziekuje.
                • Gość: stefan Re: U mnie ten link nie działa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 14:50
                  No akurat z tym lotem na Księżyc to od dawna wiadomo, że to była lipa. Kręcili
                  wszystko w studio filmowym.
            • jaa_ga Re: Szkoda, że nie wzięli.. 04.08.05, 14:33
              Matko...nie kraczcie...
              W poniedziałek powrót...
              • beer_forever Re: Szkoda, że nie wzięli.. 04.08.05, 15:11
                Jaga !Poleciala bys ze mna na Marsa?.
                Najpierw bysmy pojechali do Kacapowa( tam niestety robia szkolenie) na trening
                dwuletni. Jak bysmy ze soba wytrzymali przez dwa lata ( tyle trwa lot w obie
                strony) to za friko mamy lot naszych marzen gdzie reszta swiata bedzie trzymala
                za nas kciuki.
                • u-boot_88 A ja... 04.08.05, 15:17
                  .. mógłbym polecieć sam. Musieliby mnie tylko zaopatrzyć w odpowiednio zasobną
                  bibliotekę, videotekę i barek (zwłaszcza ten ostatni b. istotny). I jaka
                  oszczędność!!
                • jaa_ga Re: Szkoda, że nie wzięli.. 04.08.05, 15:18
                  Poszłabym za Tobą aż na koniec świata. ale mi nie wolno za chłopcami latać :)))
                  PS. Już nie wolno :))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka