Dodaj do ulubionych

Odgórna obrona Sloggiego?

IP: *.pl 02.09.02, 16:37
No cóż, powinienem właściwie na forum o forum, ale sprawa dotyczy tego forum.
Otóż Kolega Sloggi rozpoczął wczoraj wątek o muzeach, który przerodził się w
ostrą krytykę jego samego, czyli Inicjatora Wątku. W rezultacie cały wątek
wylądował na Oślej Ławce, w czym nie byłoby nic zdrożnego, gdyby nie to że
został tam straszliwie wykastrowany, czytaj OCENZUROWANY. Usunięto kupę
postów z adnotacją, że "łamią prawo bądź regulamin". Uczestniczyłem w tej
dyskusji i nie uważam, aby cokolwiek ona łamała (opierała się głównie na
cytowaniu wypowiedzi samego Kol. Sloggiego z innego forum). Co o tym
wszystkim sądzicie?
Obserwuj wątek
    • volfgang Re: Odgórna obrona Sloggiego? 02.09.02, 16:43
      A co to za nowa moda na cytowanie wypowiedzi z innego forum, tematyka jest
      inna, to po co cytujesz kogoś na innym forum. Chyba to nie jest działanie w
      dobrej wierze, tylko obliczone na konkretny skutek. Mylę się ?
      Cytujesz konkretne, wybrane teksty po to aby cytowaną osobę pokazać w
      określonym świetle, prwada ? Po co to robisz ? Znasz tego kolesia osobiście ?
      Coś Ci zrobił ?
      • irzyk Re: Odgórna obrona Sloggiego? 02.09.02, 16:56
        Wiesz,
        to jest na zasadzie:
        tylko w ten sposób potrafię zwrócić na siebie uwagę, nie wiem co to jest forum
        i do jakich celów faktycznie zostało stworzone, nic konstruktywnego i
        potrafiącego zainteresować innych bywalców forum napisać nie potrafię więc
        powyżywam się na kimś kto mi najbardziej przeszkadza bo ma najwięcej do
        powiedzenia.
        Żal mi się robi takich ludzi.
        • Gość: Robal Re: Odgórna obrona Sloggiego? IP: *.pl 02.09.02, 17:02
          irzyk napisał:

          > Wiesz,to jest na zasadzie: tylko w ten sposób potrafię zwrócić na siebie
          > uwagę, nie wiem co to jest forum i do jakich celów faktycznie zostało
          >stworzone, nic konstruktywnego i potrafiącego zainteresować innych bywalców
          >forum napisać nie potrafię więc powyżywam się na kimś kto mi najbardziej
          >przeszkadza bo ma najwięcej do powiedzenia.
          > Żal mi się robi takich ludzi.

          Zaczynam wierzyć w plotki o 2000 nicków Sloggiego. Co Kolega S. konstruktywnego
          ma do powiedzenia, to się możesz przekonać wchodząc np. na forum mężczyzna (nie
          będę cytował bo admin znowu wytnie).

          > P.S. Proszę o wskazanie drugiego bywalca forum, który ma tyle do powiedzenia
          i to na większości forów

          Choćby Pan Laga ma coś do powiedzenia na większości forów i to na poziomie
          nieporównywalnym do Sloggiego.

          PS. Panie Lago, jeśli ja Robal, jestem ci wstrętny, to przyjmuję to z pokorą.
          • volfgang Re: Odgórna obrona Sloggiego? 02.09.02, 17:09
            Przeglądam ataki na sloggiego i widzę, że raz jesteś Robal, a raz Orchidea ?

            Pytam Cię jaki masz cel do osiągnięcia ? Pytanie proste, a odpowiedzieć nie
            umiesz ?
            • Gość: Robal Re: Odgórna obrona Sloggiego? IP: *.pl 02.09.02, 17:14
              volfgang napisał:

              > Przeglądam ataki na sloggiego i widzę, że raz jesteś Robal, a raz Orchidea ?
              >
              > Pytam Cię jaki masz cel do osiągnięcia ? Pytanie proste, a odpowiedzieć nie
              > umiesz ?

              Nigdy nie byłem Orchideą, nie ja zainicjowałem też ataki na Sloggiego (mar,
              Stanley itd.). Poczytaj posty Sloggiego, to może skumasz jak ten facet może być
              denerwujący.

              A ty nie potrafisz odpowiedzieć na pytanie o cenzurze? To też bardzo proste
              pytanie.
              • volfgang Re: Odgórna obrona Sloggiego? 02.09.02, 17:20
                Gość portalu: Robal napisał(a):

                > volfgang napisał:
                >
                > > Przeglądam ataki na sloggiego i widzę, że raz jesteś Robal, a raz Orchidea
                > ?
                > >
                > > Pytam Cię jaki masz cel do osiągnięcia ? Pytanie proste, a odpowiedzieć ni
                > e
                > > umiesz ?
                >
                > Nigdy nie byłem Orchideą, nie ja zainicjowałem też ataki na Sloggiego (mar,
                > Stanley itd.). Poczytaj posty Sloggiego, to może skumasz jak ten facet może
                być
                >
                > denerwujący.
                >
                > A ty nie potrafisz odpowiedzieć na pytanie o cenzurze? To też bardzo proste
                > pytanie.

                O cenzurę i kryteria wycinek zapytaj adminów.
                Denerwuje cię, a co robisz jak cię ktoś denerwuje na ulicy.
                Dziwne masz wzory do naśladowania, czytam mara, też chyba geja, stanley wciąż
                pisze o kale i jakichś perwersjach seksualnych i oni są dla ciebie wzorami do
                naśladowania. Fajne masz wzory.
                Mnie jak coś denerwuje to omijam, proste.
                • pan_laga tak - sloggi ma wejścia u stołków 02.09.02, 21:55
                  volfgang napisał:

                  /ciach /

                  a mnie dziwi zachowanie się stołkowych. przez całe miesiące nic nie robią i
                  jeszcze się uskarżają, że nic nie robią, bo mają duzo innej pracy. czemu
                  uskarżają sie nam, a nie swym szefom - nie wiem.
                  ja już tu i na f.o.f. pisałem /bez odzewu adminów/, ze to oczywiście tak nie
                  powinno być, ze pilnowaniem forum w-wa są stołki obarczane zamiennie i w
                  wolnych od robienia stołecznej chwilach. to nie jest żadna robota bowiem.
                  cenzurowane jest zbędnie albo byle gówno nic nieznaczące, albo tkwi pare dni
                  lub zawsze, post, ktory nadaje się tylko do tego, by przekazać jego treść
                  organom ścigania. przez tę zmianę warty na forum przez stołkowych, widać też
                  niesamowitą niekonsekwencję w procesach wywałki postów. ot, teraz na przykład,
                  uparły sie jakies stołki na cenzurę dotyczącą rozmów ze slogganem. ja rozumiem
                  to i jestem za wywalaniem na oślą postów, w których wysmiewa sie facia tylko z
                  powodu tego, że nie pociągają go baby. ale stołki, nim zaczną slogganowi
                  matkować, winny chyba zorientowac się w sytuacji. sloggan nie krył się, nie
                  kryje i nie wstydzi się swych preferencji, bo i czemu miałby sie wstydzic.
                  mówił i mówi o tym wszędzie. zatem czemu nie mozna do owych preferencji
                  nawiązywac w rozmowie z nim, skoro on sam takie rozmowy podtrzymuje na forach
                  ? mowię tu, rzecz jasna, o gadkach, ktore sloggasowi i jego preferencjom nie
                  uchybią. czemu, na przykład, wywalac post, w którym ja twierdze jedynie, ze nie
                  preferencje sloggiego mają wpływ na taka czy inną moją ocenę jego osoby ?
                  czyżby samo słowo `preferencje seksualne` było niedozwolone ? nikt tu wszak nie
                  zdradza zadnej tajemnicy - wszystko oparte jest o slowa samego sloggiego pisane
                  na publicznych forach.
                  Ty wolfie z gangu,/ciekawe czyś ściągnięty na pomoc jako nówka sloggiego czy
                  też stary żołnierz świty z nowym nickiem/ mówisz o niestosowności przenoszenia
                  z forum mężczyzna słów sloggana tutaj. nie zgodzę się z tym, ze to niestosowne.
                  mógłbym uznać, ze to niestosowne, gdyby sloggi trzymał się tematów forów i udał
                  się był z gadkami o maści swych narządów czy prezerwatywach na fora do tego
                  przeznaczone - erotyka czy co tam jeszcze jest. gadanie, nie raz nie dwa, mocno
                  obrazowe o fiutach, zasuszonych cnotach, nadziewaniu na drążki na takich
                  forach, jak : kobieta, mężczyzna czy łomianki itp, to wybór sloggiego, ale
                  wybór zły. niemniej to on sam zaciera granice forów, a nie robal czy kto inny,
                  kto cytuje sloggasia `mężczyznościowego` tutaj. ja bym chętnie pogadał o tym i
                  owym na forum `mężczyzna`, ale jest ono zajęte przez homoseksualistów. nie
                  przeszkadzałoby mi to, gdyby nie fakt, ze owi ludzie bez przerwy pieprzą tylko
                  o seksie i to zazwyczaj w sposób rzygotliwy. mają erotyczne miejsce na tym
                  portalu - ale nie. będą okupować forum mężczyzna, gdzie zamiast o pokerze,
                  garniturach do roboty czy ostatniej okladce ckm-u, ględzą o konkretach
                  stosunków seksualnych z partnerami. czemu stamtąd szanowni admini nie
                  wypieprzają postów, ktore powinny byc na innym forum ?! troche pieprzonej
                  logiki i konsekwencji, koledzy !!!
                  a cenzura tutaj stała się śmieszna i nieznośna. co to ma być ?! zdanko sobie
                  zamieszczą o niezgodności z regulaminiem i wywalaja co im sie podoba. proszę
                  bardzo - tylko niech ten sam regulamin będzie zastosowany też na innych forach.
                  niech i tam zapanuje równie ostra cenzura. bo ja osobiście pierwej usunąłbym
                  perwersyjny post z `kobiety` czy `mężcyzny` albo post w kórym ktoś zyczy
                  smierci dziennikarzowi tv wymieniając jego nazwisko, niż post z w-wy, ktory
                  mówi kulturalnie o preferencjach ogłoszonych już sto razy przez posiadacza
                  owych.
                  a Ty, wolfie z gangu, skoro umiesz, jak twierdzisz, omijac denerwujące Cię
                  posty, to omijaj posty robala, mara etc. i już. cenzura działa, stołki tą razą
                  w ciągłym pogotowiu matkują sloggasowi czy chce czy nie - zatem wszystko i tak
                  bedzie tu krócej, niż pamiętny wątek o Papieżu. tfu.
                  amen
                  pan laga
                  • Gość: :-)) Re: tak - sloggi ma wejścia u stołków IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.02, 22:05
                    Volfgang jakiś taki lelowaty jest od początku. Ale skoro Ala szyta była grubą
                    nicią ariadny, to nie ma się czemu dziwić:-))
                    • Gość: Robal Re: tak - sloggi ma wejścia u stołków IP: *.pl 03.09.02, 17:12
                      Powiem tylko tyle - dlaczego ten sam tekst Sloggiego (o prezerwatywach
                      konkretnie), na forum mężczyzna jest "cacy" (widnieje tam do dzisiaj), a
                      zacytowany na forum Warszawa jest "be"?!
                  • pan_laga niewidzialna reka - wolf z gangu 06.09.02, 02:48
                    i co. umiesz tylko wyzwiskami rzucać wielonickowcu ze świty ?
                    a jak przychodzi włączyć logikę, to okazuje się, ze nie masz do niej pstryczka
                    elektryczka............................................?
                    denko. rzyg, rzyg.
                    amen
                    pan laga
    • volfgang Re: Odgórna obrona Sloggiego? 02.09.02, 16:46
      Czy twoje cenne wypowiedzi dotyczyły tematu wątku, nad którego utratą tak
      bolejesz ?
      • Gość: Niech Re: Odgórna oslona Sloggiego? IP: 217.197.165.* 02.09.02, 16:50
        "A może skopiować tu Twoje posty z tamtego forum?" - wiesz, kto to napisal? Ale
        zanim odpowiesz, umyj dokladnie zeby. I nie zapomnij szybko pobiec gdzies na
        skarge.

        • volfgang Re: Odgórna oslona Sloggiego? 02.09.02, 16:55
          Gość portalu: Niech napisał(a):

          > "A może skopiować tu Twoje posty z tamtego forum?" - wiesz, kto to napisal?
          Ale
          >
          > zanim odpowiesz, umyj dokladnie zeby. I nie zapomnij szybko pobiec gdzies na
          > skarge.
          >

          To tylko propozycja potraktowania założyciela wątku tak, jak on traktuje innych.
      • Gość: Robal Re: Odgórna obrona Sloggiego? IP: *.pl 02.09.02, 16:53
        Nie zmieniaj volfgang tematu, pytam o zasadność cenzury, a nie o sens cytowania
        wątków z innego forum! (na marginesie ci odpowiem: To akurat nie ma nic do
        rzeczy, każda wypowiedź na forum jest z natury rzeczy publiczna i może być
        zacytowana jak się ma na to ochotę. Skoro Sloggi wypisuje gdzieś bzdety, to
        dlaczego miałbym to przemilczać?).
    • mikolaj7 Re: Odgórna obrona Sloggiego? 02.09.02, 17:20
      Gość portalu: Robal napisał(a):

      > No cóż, powinienem właściwie na forum o forum,

      jest juz, chcialem sie dowiedziec, czemu wywalili
      ocenzurowany watek albo czemu ocenzurowali wywalony
      watek..
      • Gość: Robal Re: Odgórna obrona Sloggiego? IP: *.pl 02.09.02, 19:20
        mikolaj7 napisał:

        > na forum o forum, > jest juz,

        Dzięki, że to zapodałeś, ciekawe, czy raczą odpowiedzieć. Powtórzę tu moją
        opinię - śmierdzi to analogią z Hołdysem i małym donosikiem ze strony naszego
        urażonego Gwiazdorka.
    • zdzicha Re: Odgórna obrona Sloggiego? 02.09.02, 22:29
      My, zdzicha, sądzimy, że masz jakieś problemy ze sobą i dlatego czepiasz się
      Sloggiego, bo jest łatwym celem. I jeszcze parę rzeczy sądzimy, ale nie
      będziemy o tym mówić publicznie, bo wiadomośc zostanie usunięta.
      • iwo_ Re: Odgórna obrona Sloggiego? 02.09.02, 22:39
        Ja sądzę, że wszyscy ci, którzy czepiają się Sloggiego, albo mu zazdroszczą
        popularności, albo mają kompleksy. Nie umieją założyć ciekawego wątku i
        zasłaniają się Sloggim. "że Sloggi to, że Sloggi tamto..."
        • mikolaj7 jejku, 02.09.02, 23:00
          iwo_ napisał:

          > Ja sądzę, że wszyscy ci, którzy czepiają się Sloggiego, albo mu zazdroszczą
          > popularności, albo mają kompleksy. Nie umieją założyć ciekawego wątku i
          > zasłaniają się Sloggim. "że Sloggi to, że Sloggi tamto..."

          a teraz to bede mial nocne koszmary, bo sie wpisalem do
          tego watku i zaraz zostane przyporzadkowany do ktorejs
          ze stron 'konfliktu', a ja tylko chcialem wiedziec czemu
          cenzuruje sie watki na oslej lawce.... nieee, uciekam stad
        • Gość: pan_laga Re: Odgórna obrona Sloggiego? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.02, 00:10
          iwo_ napisał:

          > Ja sądzę, że wszyscy ci, którzy czepiają się Sloggiego, albo mu zazdroszczą
          > popularności, albo mają kompleksy. Nie umieją założyć ciekawego wątku i
          > zasłaniają się Sloggim. "że Sloggi to, że Sloggi tamto..."

          a czy Ty, gdy u kogos zauważasz jakieś wady, to tylko dlatego, ze mu
          zazdrościsz ?
          bez jaj.
          amen
          pan laga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka