vampi_r
22.09.05, 12:02
Własnie dorwałem gazetkę reklamującą Pawła Poncyliusza na posła na Sejm RP.
Wieczorem zrobię skan pełnego tekstu, ale teraz wpalcuję większoć tekstu
odnoszącego się do tras w Warszawie.
Radzę dobrze przeczytać, bo niektóre rzeczy mnie powaliły tak, że aż nie mogę
przestać się śmiac ze śmiechu.
Na ostatniej stronie gazetki jest artykuł "Tranzyt w mieście?", a w nagłówku
logo Chomiczówki Przeciw Degradacji.
************************************************************
Absurdalny projekt
(...)Wszystkie projekty tras zakładają, że mają one przecinać Warszawę. Gdyby
je hipotetycznie prowadzić wzdłuż linii prostej wszystkie miałyby łączyć się
w okolicy PKiN - zauważa Paweł Poncylusz. Niestety projekt GDDKiA
tymczasowego skanalizowania ruchu samochodowego z autostrady A2 przez
północne dzielnice Warszawy, jest równie absurdalny. GDDKiA planuje
zbudowanie "łącznika autostradowego", który połączy konotopę z Trasą AK. W
dalszych planach GDDKiA forsuje budowę, odchodzącej od trasy od trasy S8,
trasy ekspresowej S7, która przetnie Chomiczówkę na dwie części.
Rozwiązanie złe i najdroższe
Wizja budowy tras oraz dwóch trzypoziomowych skrzyżowań sięgających okien na
5 (słownie: piątym sic!) piętrze bloków mieszkalnych spędza mieszkańcom sen z
powiek! - Wg pomiarów droga miałaby w skarajnym przypadku przebiegać 8 m od
okien jednego z domów. Przekroczone zostaną też obowiązujące dziś normy
natężenia hałasu - mówi Hanna Gill ze Stowarzyszenia ChPD(...)
Nie tędy droga
Tymczasem istnieją inne rozwiązania, które pozwoliłyby oszczędzić miastu
pieniedzy z mieszkańcom Chomiczówki zdrowie.
Od pewnego czasu budowana jest droga S50, która na wysokości Sochaczewa
rozwidla się i ma wg planów pomóc rozprowadzić ruch tranzytowy z zachodu
Polski dookoła stolicy, kierując go dalej m.in. na wschód czy północ - na via
Valtica. Wg projektów jest to droga klasy nizszej niż ekspresowa, z
pojedynczym pasem i szerokim utwardzonym poboczem - Znacznie tańsze i mniej
konfliktowe zamiast budowy odcinak przez Chomiczówkę, byłoby poszerzenie tej
drogi i ominięcie w ten sposób Warszawy. Miasto na tym rozwiązaniu
zaoszczędziłoby pieniądze, bowiem budowa drogi klasy S finansowana jest z
budżetu Krajowego Funduszu Drogowego a nie miejskiego - mówi Paweł
Poncyliusz. Stanowisko to popierają członkowie SChPD.
(V: jeśli ktoś rozumie o co chodzi w powyższym tekście, to stawiam mu piwo)
Ruch lokalny
(...)
Według znowelizowanej ustawy o drogach każdy projekt musi przewidywać 4
(słownie: cztery) warianty, spośród których zostanie wybrany najlepszy.
Stowarzyszenie stworzyło własny wariant trasy S7 (szczegółowe mapy na
www.chomiczówka.org) - który zakłada, w razie konieczności powstania
wspomnianego łącznika TMP z węzłem Konotopa (sic!) ominięcie Chomiczówki i
poprowadzenie go niezabudowanym fragmentem za osiedlem do nowej trasy
wylotowej na Gdańsk. Rozwiązanie to zakłada połaczenie z planowanym Mostem
Północnym drogą ks. Janickiego wzdłuż zachodniej i południowej granicy Huty
Luccini. Takie rozwiązanie TMP jest o wiele lepsze.
******************************************************************************
Nie wiem, czy wypisywanie takich głupot w gazetce wyborczej przyszłego posła
nie powinno byc jakoś karane. Nieścisłości jest więcej w tym tekście.