Dodaj do ulubionych

Kpina z pomnika

18.10.05, 03:18
Ile zaplacono tym patalachom za ten projekt "architektoniczny". Teraz i to
szybko jeszcze przed niedzielnymi wyborami wziac za d... Kaczora niech sie
tlumaczy za ten idiotyzm i niech przegra wybory. No ale co sie dziwic
architekt to nie inzynier nie artysta. Po tych warszawskich "architektach"
najlepiej to widac!
Obserwuj wątek
    • Gość: Adam Re: Kpina z pomnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.05, 08:23
      Nad Muzeum to jakieś fatum. Jak politycy obiecywali muzeum to wychodziły
      (przepłacone czy nie) inwestycje. Jak wyszło w końcu muzeum to nie wychodzą
      obiecane inwestycje.
    • tul_tul Re: Kpina z pomnika 18.10.05, 08:49
      Pan Majewski mógł przedstawić swój projekt. Mógł wystartować w konkursie, bo
      każdy mógł, nawet dziennikarz. Mógł wygrać. Ale woli pisać, bo papier jest
      cierpliwy a czytający podchwycą lotną, demagogiczną recenzję. Szkoda frustrata.
      • Gość: mnietek Re: Kompleksy p. Majewskiego IP: *.softax.com.pl / 83.18.189.* 18.10.05, 11:30
        Problem polega na tym, że Pan Kaliszewski oblał kiedyś Pana MAjewskiego na
        egzaminie. Ot tyle
        • Gość: chinique Skąd wiesz czy słusznie? IP: 217.17.46.* 19.10.05, 14:54
          Też byłeś w komisji, czy może dysponujesz zapisem?
      • Gość: Incognito Re: Kpina z pomnika IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 19.10.05, 09:39
        Uważam, że przy każdej wypowiedzi Szanownego Pana Jerzego S. Majewskiego Gazeta
        powinna umieszczać jego zdjęcie. Byłaby to dodatkowa treść dla Czytelników. Na
        jego twarzy widać tylko frustracje i kompleksy. Szanuje prawo do krytyki, ale
        ta prowadzona przez dziennikarzy Gazety jest poniżej poziomu przyzwoitości.
        • Gość: chinique W czasach jack-assów. IP: 217.17.46.* 19.10.05, 15:10
          W czasach brytyjskich i australijskich jack-assów wkładających sobie to i owo tu
          i ówdzie na antenie popularnych telewizji muzycznych w godzinach wysokiej
          oglądalności skala przyzwoitości podlega przedwfiniowaniu. Twarz jednego ze
          współautorów zwycięskiego projektu załączona jest do artykułu, myślę, że
          czytelnicy mogą sobie sami ocenić, czy im się ta gęba miło kojarzy. A może
          zamiast architektonicznej polemiki Majewski vs. Kaliszewski zaproponujemy im
          gombrowiczowski pojedynek na gęby na łamach Wybiórczej? Panie Incognito
          (Incogito?), a nie pomyślałeś, że być może dość już starych pierników, być może
          nowoczesnego papieża jakim był JP2, papieża, który miał znakomity wpływ na
          młodzież powinna uhonorować projektem osoba młoda, wierząca, przygotowująca
          projekt w stanie łaski uświęcającej?
    • mamadwojki2 Re: Kpina z pomnika 18.10.05, 09:56
      poprostu skandal!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      w dodatku całkowite zaprzeczenie nauczania i duchowości Ojca
      Świętego!!!!!!!!!!!!!!!!
      Wstyd i kompromitacja - nie tylko dla tych co projektowali, ale i tych, co
      wybrali. Nie wolno dopuścić do budowy czegoś takiego!
      • jerryjak Re: Kpina z pomnika 18.10.05, 13:37
        mamadwojki2 napisała:

        > poprostu skandal!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        > w dodatku całkowite zaprzeczenie nauczania i duchowości Ojca
        > Świętego!!!!!!!!!!!!!!!!
        > Wstyd i kompromitacja - nie tylko dla tych co projektowali, ale i tych, co
        > wybrali. Nie wolno dopuścić do budowy czegoś takiego!



        No prosze - ilu to "znawcow" naraz sie znalazlo - i nawet jak ta "mamadwojki2"
        - nawet "obronczyni" duchowosci Papieza - ale nie bronila tejze duchowosci
        przed Urbanem,co? Tylko napadac na Kaczynskiego - czy to on projektowal?
        Ja tu czuje wstretny odor Gadzinowskiego.

        "Krytyk i eunuch z jednej sa parafii,
        Kazdy z nich wie jak - zaden nie potrafi"
    • Gość: mefjusz Re: Kpina z pomnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 10:35
      Modle sie aby ten potwor nigdy nie powstal :(
      • Gość: stefan Re: Kpina z pomnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 11:06
        A czego spodziewaliście się po ludziach Kaczyńskiego? Że co wybiorą? Przecież
        ten projekt jest narodowy w treści i socjalistyczny w formie. Lub odwrotnie.
        Głosujcie na Kaczyńskiego. Silny prezydent, silne państwo, a granicę już
        niedługo będzie można przekraczać z dowodem w ręku (będzie fajna pamiątka dla
        potomków). Chyba że Kaczka zafunduje nam dekretem żelazną kurtynę.
        • tul_tul Re: Kpina z pomnika 18.10.05, 12:31
          Stefanku, chyba zapomniałeś, że dzięki takim ludziom, jak Kaczyński,
          przekraczasz granice "z dowodem" w ręku a nie z paszportem, którego byś i tak
          nie dostał, bo dzieciakom nie dawali bez zgody rodziców.
          • Gość: stefan Re: Kpina z pomnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 14:05
            Kurski mógłby u ciebie lekcje pobierać. A teraz zupełnie z innej beczki:
            granice nadal przekraczamy z paszportem, a dzieci nadal nie dostają go bez
            zgody rodziców. Jak sądzisz: lepiej mieć problemy z wiedzą historyczną a
            adekwatnie oglądać teraźniejszość, czy odwrotnie? Ja sądzę że dobrze jest
            trzeźwo i zgodnie z faktami oceniać i przeszłość i teraźniejszość. To się
            przydaje na przyszłość.
            • tul_tul Re: Kpina z pomnika 18.10.05, 18:30
              Oj niedobry pochlebca..., tylko co Twój post ma do projektu. Skład Sądu, to 15
              osób z różnych środowisk, różnych zawodów i "podległych" różnym szefom. Od
              wojska do Prymasa. Przeceniasz możliwości wpływu Pana Kaczyńskiego i "jego
              ludzi" i jak sądzę nie widziałeś żadnego z projektów, które wiszą w budynku
              Metropolitan. Zobaczysz - zrozumiesz. To się przyda na przyszłość...
              • Gość: stefan Re: Kpina z pomnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 18:51
                Nie obchodzą mnie inne projekty - jeśli były gorsze to szkoda oczu - jeśli były
                lepsze to wybrano gorszy. Ludzie decydujący o wyborze (przemilczałeś
                przewodniczącego) wybrali projekt możliwy do realizacji jak najszybciej.
                Dlaczego? Może im się gdzieś spieszy? W każdym razie wybrano 11 słupów z
                poprzeczką. Plus podpisy dla gorzej zorientowanych. A teraz z zupełnie innej
                beczki: każdy funkcjonariusz służby cywilnej lub umundurowanej wie, że jest
                wielce prawdopodobne, że za chwilę będzie podwładnym Kaczyńskiego. A ludzie
                Prymasa... No cóż, już popisali się przy projekcie Świątyni Opatrzności Bożej -
                powinieneś być nim zachwycony, w zasadzie tylko Licheń jest ładniejszy.
                • tul_tul Re: Kpina z pomnika 19.10.05, 09:19
                  Brawa za rozwijanie wątku "spiskowej teorii dziejów". Widzę, że to nie Pan
                  Kurski mógł pobierać nauki u mnie a raczej "Panowie klasycy" u Ciebie. Jeszcze
                  raz zachęcam do obejrzenia projektów konkursowych, które pomimo "szkody dla
                  oczu", Sąd musiał obejrzeć i ocenić. Z proletariackim pozdrowieniem...
                  • Gość: stefan Re: Kpina z pomnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 10:44
                    Po co? Przecież chyba napisałem - jakiekolwiek będą nie może to wpłynąć na moją
                    ocenę wybranego projektu. A jeśli fakt, że urzędnik państwowy wchodzi w tyłek
                    swojemu przełożonemu nazywasz "spiskową teorią dziejów" to... To nie mam nic do
                    dodania.
                    • tul_tul Re: Kpina z pomnika 19.10.05, 14:15
                      Że też mi to wcześniej nie przyszło do głowy. Ale przejrzeniu Jego postów
                      dochodzę do wniosku, że Pan Stefan przerżnął w tym konkursie...
                      • Gość: stefan Re: Kpina z pomnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 14:30
                        Śmiać się? Teraz? To dawaj jakieś czytelniejsze znaki.
          • Gość: stary warszawiak Re: Kpina z pomnika IP: *.chello.pl 19.10.05, 21:52
            wybierz Kaczora, to ci zamknie Unię, bo z niej wystąpi i będziesz potrzebował
            wizy na Zachód.
            A pomnik jest taki, że pora umierać, żeby nie dożyć realizacji tej potwornosci
    • Gość: mnietek Re: Kpina z pomnika IP: *.softax.com.pl / 83.18.189.* 18.10.05, 12:01
      Ocho, wypowiedział się niespełniony architekt P. Majewski.

      P. MAjewski dał się zauroczyć renderkami II miejsca, które niestety w
      rzeczywistości wyjdą cienko
    • Gość: ZbyszekSz Re: Kpina z pomnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 14:44
      Nie można pozwolić aby taki bubel miał uczcić pamięć Naszego Papieża. To kpina.
      Cały katolicki świat będzie się z nas wyśmiewał. Przewodnicy z wycieczkami po
      Warszawie będą omijać to miejsce aby się nie kompromitować.
      Ludzie, każdy inny projekt ale nie ten !!!
      • Gość: kixx Re: Kpina z pomnika IP: *.acn.waw.pl 18.10.05, 15:47

        wolicie kolejnego betonowego/marmurowego/spizowego kolosa ??
        ja bym tak nie dramatyzowal - wzorce z ktorych czerpal autor tego pomnika
        siegaja duzo glebiej w przeszlosc niz mozna przeczytac w opiniach
        • Gość: stefan Re: Kpina z pomnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 15:50
          Fakt. Pionowy słup to symbol ludzkiej cywilizacji. A w każdym razie jednego z
          elementów potrzebnych do jej przetrwania.
          • Gość: kixx Re: Kpina z pomnika IP: *.acn.waw.pl 18.10.05, 16:30
            slupy
            chodzi ci o widly??
            • Gość: stefan Re: Kpina z pomnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 16:37
              Te z igły?
    • Gość: eerde W pełni zgadzam się z Majewskim IP: *.sasiedzi.pl 18.10.05, 21:01
      jw.
      • Gość: kixx fakt ,jest pelnia IP: *.acn.waw.pl 18.10.05, 21:02
        a jak bedzie now,to napiszesz ze sie nie zgadzasz?
        a moze slowko uzasadnienia
    • Gość: ma W Polsce to każden jeden się na architekturze zna IP: *.acn.waw.pl 18.10.05, 23:50
      Normalnie sami znawcy architektury. To że było jury, że autor jest uznanym artystą, wszystko furda! Bo krytyk z GW która przed wyborami Kaczora o wszystko oskarży napisała, że im się nie podoba. Te stronnicze tytuły, te faryzejskie "obawy, czy nie chodzi o pośpiech przed wyborami... Tragiczne.

      Mnie się projekt podoba, nie dlatego, że jakimś szczególnym uczuciem pałam do Kaczora, podoba mi się tak po prostu.
      • Gość: designer jb Re: W Polsce to każden jeden się na architekturze IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.10.05, 01:03
        To sen nawiedzonego, może chorego?
        architekta. Pogratulować dobrego samopoczucia i profesjonalizmu.
        Na tym placu historia zatoczyła koło: oto godny następca niegdysiejszej
        cerkwi...
      • dorsai68 Re: W Polsce to każden jeden się na architekturze 19.10.05, 12:55
        Autor nie jest artystą lecz architektem. To po pierwsze.
        Po drugie, starym kolegą części jury - z pewnością, ale żeby zaraz uznanym? A cóż takiego wzbudzającego zachwyt zaprojektowało to biuro? "Rezydencję przy Operze"? Toż to totalne bezguście porównywalne jedynie ze "wspaniałymi" siedzibami nowobogackich w Łomiankach.
        Ten projekt to ukłon w stronę najprostszych gustów, dosłowność i prostota (żęby nie napisać trywializm) w formie i treści. Architektura i sztuka mają kształtować gusta, a nie schlebiać im.
      • Gość: aga nie o guście rozmawiamy IP: *.it.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 16:08
        A mnie się ten projekt NIE podoba. Każdy ma prawo do swojego zdania, ale
        dyskusja nie o gust się rozbiega, ale o elementarne poczucie poprawnego
        zagospodarowanie jednego z głównych placów w Polsce - kolumnada tylko może
        popsuć tą przestrzeń!!!

        • Gość: zuo Re: nie o guście rozmawiamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 17:10
          > "dyskusja nie o gust się rozbiega, ale o elementarne poczucie poprawnego
          > zagospodarowanie jednego z głównych placów w Polsce - kolumnada tylko może
          > popsuć tą przestrzeń!!!"
    • Gość: guteck [...] IP: *.chello.pl 19.10.05, 01:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: skuba Re: Kpina z pomnika IP: *.asta-net.com.pl 19.10.05, 08:56
      Panie Majewski czy Pan nie widzi,że cała religia i jej interpretacja przez
      katabasów to nic innego jak ŁOPATOLOGIA!
    • Gość: Hania Re: Kpina z pomnika IP: *.tt.com.pl 19.10.05, 09:03
      To są chyba żarty, żeby coś tak paskudnego stanęło na placu Piłsudskiego i to w
      miejscu gdzie nasz Wielki Polak Jan Paweł II przemawiał w trudnych chwilach dla
      Polaków. Co to ma symbolizować? Czy małe dzieci skojarzą tę wstrętną kolumnadę
      z Papieżem Janem Pawłem II? Po co wydawać pieniądze na coś, co nikt nie będzie
      oglądał, a wręcz nie będzie chciał w to miejsce przychodzić. Powinien być to
      pomnik, który ludzie skojarzą z Papieżem i będą tu często przychodzić, żeby
      wspominać naszego Wielkiego Polaka, bo chyba o to chodzi.
    • Gość: Ze Szwecji Zrobcie cos! IP: *.telia.com 19.10.05, 09:20
      Ludzie, Warszawiacy, Polacy, zrobcie cos! Protestujcie! Zatrzymajcie to szalenstwo. Przeciez
      ten projekt zeszpeci wam stolice i narazi was na kpiny. Ta kolumnada to koszmarny kicz, jak ze
      zlego snu, przypominajacy i faszystowskie i socialrealistyczne budowle - wlasnie tak jak pan
      Majewski pisze. Jestem pewna, ze Jan Pawel nie bylby zachwycony ta kolumnada, jako
      skromny czlowiek i esteta na pewno bylby zazenowany. Przeciez wielkosc ducha nie musi byc
      symbolizowana tego typu naiwna monumetalnoscia.
      Poza tym to nie jest architektura - to jest budowanie z klockow, ktore ma sie pod reka, tak jak to
      robia male dzieci. Architekt, ktory stworzyl tego typu projekt jest albo fatalnym architektem, albo
      nie ma szacunku dla odbiorcy, w tym wypadku narodu polskiego, ktorego traktuje jak
      prymitywnego glupka, ktoremu mozna byle co wmowic, byle duze, szybko i tanio.
      Projekt podziemnej sali kontemplacyjnej ze swietlnymi kolumnami jest natomiast bardzo
      interesujacym rozwiazaniem, i architektonicznym i praktycznym, pomimo swojej nowoczesnosci
      nawiazujacym do tradycji koscielnych - to wlasnie krypty sa najwspanialszymi miejscami do
      kontemplacji.
      • tul_tul Re: Zrobcie cos! 19.10.05, 09:23
        Gościa ze Szwecji zapraszamy z misją pokojową ratującą przestrzeń Stolicy.
        Proponujemy spotkanie pod klasztorem Jasnogórskim...
        • Gość: bat56 Re: Zrobcie cos! IP: *.acn.waw.pl 19.10.05, 21:17
          A Ciebie, tul_tul, zapraszamy pod Kasprowy. Dosłownie, w sam środek pod Kasprowym.
    • Gość: Agnieszka Biernat ratujmy plac IP: *.it.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 09:32
      Plac Piłsudskiego jest fenomenem na skalę europejską - w centrum stolicy
      europejskiej symboliczne, przestrzenne miejsce. Plac i znajdujący się za nim
      Park Saski stanowi miejsce do spacerów dla warszawiaków i podstawowy punkt w
      zwiedzaniu Warszawy dla turystów, na których "zniszczona resztka pałacu"
      Pomnika Nieznanego Żołnierz robi przejmujące wrażenia. Co do odbudowy pałacu
      też jestem zdania że jest to zabieg, który zniszczy przestzenność placu i
      zabierze mu jego unikatowość. Ale to zwaliste paskudztwo (kolumnada w poprzek
      placu), ku czci Jana Pawła II to już na prawdę jest mocna przesada.
    • Gość: karaluch zgadzam sie z artykulem IP: *.mactelecom.net 19.10.05, 11:45
      na cholere kolejne slupy. Dobrze znam budynek na pulawskiej i narbutta i zal mi
      dawnego domu co tam stal. A moze obelisk postawimy jak na placu sw. piotra w
      rzymie ?
      • Gość: frigidus Re: zgadzam sie z artykulem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 14:35
        > na cholere kolejne slupy. Dobrze znam budynek na pulawskiej i narbutta i zal m
        >
        > dawnego domu co tam stal. A moze obelisk postawimy jak na placu sw. piotra w
        > rzymie ?

        he, he obelisk na tym placu już był, a wzniesiony został przez cara dla
        zdrajców ojczyzny

    • Gość: a0 Re: Kpina z pomnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 12:25
      a mnie zastanawia dlaczego tych kolumn jest jedenaście, we dworze w
      Gościeradowie sa trzy kolumny w portyku wejściowym, a dawny gospodarz miał ubaw
      gdy pijani goście wychodząc walili łbami o środkową.
    • Gość: warszawiak Re: Kpina z pomnika IP: *.trecom.com.pl / *.trecom.com.pl 19.10.05, 12:47
      Nic dodać, nic ująć. Skandal! Należy podać do publicznej wiadomości nazwiska
      wszyskich członków jury i poprosić SARP o publiczne wyrażenie stanowiska w tej
      sprawie.
      • gierma2005 Re: Kpina z pomnika 19.10.05, 14:59
        koszmar! koszmar! koszmar! to najgorszy projekt architektoniczny ostatnich lat, powinnien znaleźć się we wszystkich wydawnictwach architektonicznych pod hasłem
        "Jak nie należy budować!"
    • Gość: zuo Forumowicze-naganiacze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 17:22
      Poraża mnie owczy pęd na tym forum w próbach oplucia zwycięskiego projektu.
      Wszyscy oczywiście czynią to z wyżyn swojej niezmąconej nieomylności i
      architektonicznej fachowości... Rzygać się chce jak się czyta takie posty.
      • dorsai68 [...] 19.10.05, 22:07
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: MZ Re: Forumowicze-naganiacze? IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 03.11.05, 17:32
        Nie ma sie co pienic. Jakby projekt byl dobry, to tak wielu specjalistow by sie
        go nie czepialo.
    • Gość: kierownik Brawo Majewski ! IP: *.xs4all.be / *.bxl.xs4all.be 19.10.05, 17:48
    • Gość: Ślązaczka Re: Kpina z pomnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 20:36
      Warszawka po raz kolejny udowodniła że jest zacofanym zaściankiem nie tylko
      Polski ale i Europy.Dno zupełne - a ile się mówilo o tym że J.P II czcić należy
      budując szpitale,domy opieki itp.
      Koszmar jaki planuje się wybudować za ogromne zapewne pieniądze będzie
      wątpliwym wyróżnikiem miasta na skalę światową.
      Ale czego należy się spodziewać po komisji konkursowej? Przecież Kaczor
      uwielbia takie "piękne"dowody uwielbienia papiueża!
      Warszawo - obudź sie z marazmu i udowodnij że wybranie sobie Kaczora na
      prezydenta było najczarniejszą kartą w historii miasta !!!!!
      • Gość: bat56 Re: Kpina z pomnika IP: *.acn.waw.pl 19.10.05, 21:13
        Oj, było, Ślązaczko - oj, było.
        Smutno mi. I chyba tak jakoś dziwnie. Grozą wieje. Aż skóra cierpnie.
        Mam tylko nadzieję, że jeszcze nie jest za późno.
        A zatem, dość Wersalu! - Won z Kaczorem.
        Może, faktycznie, jeszcze nie jest za późno??
        A więc do dzieła!
        Pzdr i ufaj, Ślązaczko.
    • Gość: grze może jednak komuś ten projekt się podobał, IP: *.stat.gov.pl 20.10.05, 11:08
      skoro wygrał w konkursie. W składzie komisji też pewnie byli architekci.
      A na temat gustów trudni dyskutować.
    • dege Re: Kpina z pomnika 25.10.05, 16:26
      hihihi 'podziemna krypta: miejsce dobre do kontemplacji' dobre dobre, hihihi....
    • Gość: demis Re: Kpina z pomnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 07:48
      Kpina w tym wszystkim to tkwi w czym innym ,a mianowicie w tym że dosyć
      wznoszenia KOSCIOLOW<POMNIKOW SANKTUARIOW,to wszystko za nasze
      pieniadze,obrzydliwi politycy PISu wykorzystuja starych ludzi,księza wyciagaja
      rece aby żyć ponad stan za katolików pieniadze.To ludzie maja prawo zadecydować
      czy moze powstac pomnik czy nie.Dzisiaj jest tak że kościoły w ciągu dnia sa
      pozamykane księza twierdza ze boja sie ZLODZIEJI,a przepraszam czy coś robia
      aby ich nie bylo.Ogłupija młodziez ,wykorzystuja młody mózg >LUDZIECZY WY NIE
      WIDZICIE DO JAKIEJ NEDZY DOPROWADZA KOSCIOL,POLITYCY PISU WAS OSZUKALI,WIES MA
      WAS W DUPIE RAZEM Z LEPEREM ONI DALSZE 4-RY LATA OKRADAJA NAS JAK CALE
      PANSTWO.MOWICIE ZE JESTESCIE PATRIOTAMI,GDZIE WASZ PATRIOTYZM,MLODZIEZ UCIEKA
      WYKSZTALCONA, KTO NA WAS BEDZIE PRACOWAL NA WASZE EMERYTURY,KTO WAM DA 800 ZL.
      EMERYTURY KTORA STARCZA NA OPLACENIE CZYNSZY BO TYLE JUZ POSTANOWIL PIS,NA
      POLOWE DOMOW W WARSZAWIE MAJA CHETKE POLITYCY Z PISU A PYTANIE Z KAD MAJA
      PIENIADZE,TACY UCZCIWI WIERZACY/? W KOGO GDYBY W DIABLO TO BY BYLO BARDZO
      DOBRZE BO W NIM JEST DUZO DOBROCI A NIE W KSIEZACH I CALYM PISIE ZLODZIEJSKIEJ
      BEZCZELNYCH POLITYKACH SPRZEDAWCZYKACH.DZISIAJ KREDYT WZROSL O 05% I CHCECIE
      MIEJSCA PRACY ,FUNDUSZ SOCJALNY -ZWROCCIE SIE DO BRACI ZLODZIEJI
      OSZUSTOW.WARSZAWA TO NAJGORSZA STOLICA NA SWIECIE POZA KOSCIOLAMI I BIEDA TO
      TRIUMFUJACA GEBA KACZOROW I IM PODOBNYCH .GLOSOWALISCIE TO MACIE A BEDZIECIE
      MIELI MNIEJ TYLKO IDZCIE DO KOSCIOLA ZAMKNIETEGO NA CZTERY ZAMNKI A W KANCELARI
      KOSCIOLA POWIEDZA IDZ DO OPIEKI SPOLECZNEJ CZYLI KAZDEGO Z NAS.TACY SA NASI
      KSIEZA CZY TAKICH CHCIAL PAPIEZ.
    • steave Re: Kpina z pomnika 01.11.05, 11:37
      Pomnik na Pl. Pilsudskiego to tylko szczyt gory lodowej roznego rodzaju
      przedsiewziec, ktore maja na celu podniesienie popularnosci obecnego Prezydenta
      Warszawy i jego cudownego otoczenia, nie zapominajac o Panu Naczelnym
      Architekcie, nie znam zadnej realizacji tego teamu, ktora przyjeta zostalaby z
      entuzjazmem przez srodowisko urbanistow i architektow oraz Warszawiakow, latwo
      jest przestawiac domki i jeziorka w miescie, w ktorym zyje sie tymczasowo, a
      potem dostac tzw. "autorskie" za swoje cudowne osiagniecia...Wystarczy napomknac
      o brzydactwach w zagospodarowaniu najbardziej reprezentacyjnego placu w
      Warszawie - Placu Pilsudskiego, Panie Architekcie Warszawa to nie Sztokholm i
      nie upierajmy sie na sile nad realizacja 5-6 kondygnacji zabudowy
      mieszkalno-uslugowej!!! w centrum miasta na najdrozszych gruntach byc moze w
      calym miescie! i nie udawajmy ze taniej jest zbudowac nowy stadion od zera i ze
      to jest realizacja dla wszystkich rodakow teraz najwazniejsza! a co z drogami w
      Warszawie, a co z autostradami i obwodnicami!? latwiej nie podejmowac w tej
      sprawie zadnych dzialan, przynajmniej nikomu sie czlowiek nie narazi... w
      przeszlosci tez latwiej mozna bylo biedote uciszyc igrzyskami
      • Gość: jerzy bąk potomnym nasze przesłanie? IP: *.icpnet.pl 03.11.05, 17:21
        Dyskusje na temat konkursu upamiętniającego: <obecności Ojca Świętego Jana Pawła II w Warszawie ze
        szczególnym uwzględnieniem mszy św. Zesłania Ducha św. w 1979 roku na tle zagospodarowania
        placu Piłsudskiego.> ukazały jak wielkie jest zainteresowanie treścią i formą obiektu upamiętniającego
        ten WIELKI DZIEŃ w historii Rzeczpospolitej.

        Przeważają głosy krytyczne. I jest to prawda. Trudno pogodzić się z faktem, że Wydarzenie mające tak
        głęboką treść duchową, przez historię uznane za Impuls Odrodzenia Narodu, mają potomnym
        przypomnać słupy ogłoszeniowe, połączone transparentem, na którym zamiast haseł
        państwowotwórczych zamieszczono wezwanie do Ducha Świętego.

        Dlaczego tak się stało? Dlaczego na otwarty konkurs, nie stawiający ograniczeń dostępności osobom
        spoza branży projektowej, wpłynęło tylko 38 prac? Czy w kraju posiadającym wiele uczelni
        artystycznych i politechnicznych, kształcących rzeźbiarzy, projektantów przestrzeni publicznej,
        architektów, tak prestiżowy konkurs nie cieszył się interesowaniem?
        A może Osoba Jana Pawła II, w tych środowiskach nie cieszyła się uznaniem? A może Msza Święta w
        1979 roku i to wszystko co dalej się działo w Rzeczpospolitej, nie znajduje odzewu wśród twórców?
        Niestety nie są znane ilości osób niezakwalifikowanych do uczestnictwa w konkursie w wyniku
        wstępnych decyzji Sądu konkursowego.

        Sprawa jest jednak, jak sądzę, banalnie prosta. Tkwi w braku świadomości organizatorów, jak powstaje
        dzieło. Dla urzędnika najważniejszy jest brak kłopotów. Jak wygrasz, mówi urzednik magistratu do
        potencjalnego uczestnika konkursu, to ty będziesz odpowiedzialny za problemy z realizacją. Wpisuje
        więc do ogłoszenia następujące zdanie:

        <Pracę konkursową będzie mógł złożyć każdy zakwalifikowany na podstawie złożonych oświadczeń i
        nie wykluczany na podstawie ustawy. Nie będą wymagane dyplomy uczelni, uprawnienia, itp., uczestnik
        będzie musiał jedynie złożyć zobowiązanie, że w razie wygranej zaangażuje do wykonania projektu
        upamiętnienia osoby z odpowiednimi uprawnieniami.>

        Taki zapis oznacza, że jeśli masz nawet genialną wizję, oddającą istotę religijno-patriotycznego
        zgromadzenia, jakie się odbyło Pamiętnego Dnia, duchowe przywództwo Ojca Świętego w Narodowym
        Odrodzeniu, znaczenie tego Spotkania dla społecznej solidarności Polek i Polaków ? to ty musisz sam
        stworzyć zespół realizacyjny z odpowiednimi uprawnieniami.

        Twórcy zazwyczaj pracują indywidualnie. Na tym polega istota powoływania do życia dzieła
        stanowiącego, zapis jednostkowych, emocjonalnych, przeżyć. I na samym wstępie twórca dowiaduje
        się, że nie może liczyć na organizację zleceniodawcy, który zamiast powołać zespół realizacyjny czy
        nawet inwestora zastępczego, oczekuje, że oprócz geniuszu arysta będzie służył także organizacją.
        To najczęściej nie idzie w parze. Sprawni organizatorzy przychodzą ze sztampą...

        A muszą być sprawni, bo organizator dał tylko 23 dni (i noce) na opracowanie projektowe, zawierające
        nie tylko sam obiekt wyrażający emocje, ale osadzenie go w niezwykle skomplikowanej relacji
        ideowo?urbanistycznej. Dwadzieścia trzy dni, bo tyle upłynęło od weryfikacja zgłoszeń przez Sąd
        konkursowy i zakwalifikowanie uczestników do konkursu ? między14.09.2005, a datą złożenia projektu
        ? 7.10.2005. To, że konkurs był ogłoszony 27 lipca, a materiały były dostępne od 1 sierpnia, nie ma
        większego znaczenia. Liczył się czas od chwili potwierdzenia dopuszczenia do konkursu.

        Wyniki są znane. Wszystko w zgodzie z przepisami ustawy o zamówieniach publicznych. Tylko czy to,
        co proponuje się do realizacji jest odzwierciedleniem prawdy o tamtym czasie, o Ojcu Świętym, o czasie
        Wielkiej Nadziei? Czy to pozostawimy potomnym?
        • kum.z.antalowki 11 kolumn, a na nich pomnik BELKI ! 04.11.05, 19:50
          A na poziomej belce tak pomyslanego COKOŁU z wielgachnymi literami: "NIECH
          ZSTĄPI DUCH TWÓJ I ODNOWI OBLICZE ZIEMI, TEJ ZIEMI!" powinna stanąć
          MONUMENTALNA KACZKA ZE SPIŻU!
          Bo przecież o to chodziło od samego początku!
          By wznieść pomnik upamiętniajacy cud jawny ziszczenia papieskiej modlitwy o
          zniebazstąpienie LECHA ODNOWICIELA!
    • Gość: pan Re: Kpina z pomnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 07:54
      Jeżeli pomnik projektują zespoły i architekci, a nie rzeźbiarze to taki jest
      efekt. Dlaczego w konkursie nie wzieli udziału wybitni polscy artyści? Ciekawe, co?
      • Gość: jerzy bąk rzeźbiarze nie zajmują się<zagospodarowaniem placu IP: *.icpnet.pl 15.11.05, 19:15
        Organizator konkursu usiłował za jednym zamachem uzyskać obiekt o wysokiej randze ideowej,
        a przy okazji uporządkować bałagan wizualny placu, i to w dodatku przed zrealizowaniem inwestycji,
        które zmienią jego wygląd w sposób zasadniczy.

        Stąd tytuł konkursu: <Konkurs na koncepcję upamiętnienia obecności Ojca Świętego Jana Pawła II
        w Warszawie ze szczególnym uwzględnieniem Mszy św. Zesłania Ducha św. w 1979 roku,
        na tle zagospodarowania placu Piłsudskiego.>

        Dlatego taki wybór. Kolumnada widoczna z daleka, choć nie działająca bryłą i masą, organizuje
        przestrzeń. Jest to działanie na podobieństwo ramy obrazu bez wypełnienia. Dla architekta jest to
        myślenie podstawowe. Jako architekt wnętrz z wykształcenia, mogę to zrozumieć. W tym toku myślenia
        krzyż, który pojawił się wśród prac konkursowych, nie spełniał tego wymogu. Jego sylwetka niknie w
        przestrzeni placu.

        TREŚĆ I FORMA to podstawa dzieła sztuki. Właściwe zastosowanie środków wyrazu artystycznego jest
        zadaniem podstawowym każdego twórcy. W konkretnej sytuacji placu walorem staje się przestrzeń.
        Zawiera ona sama w sobie wymowę także historyczną. (Na tym miejscu kiedyś stała cerkiew i siedem
        kolumn z generałami carskimi).

        PRZESTRZEŃ PLACU pozostanie stałą wartością nawet po odbudowaniu pałaców i odtworzeniu
        kolumnady przywracającej miejsce Grobu Nieznanego Żołnierza. Nie ma możliwości naprawy
        błędnych decyzji dotyczących formy obiektów architektonicznych już postawionych, choć na obrzeżu,
        ale biorących udział w grze wizualnej. Możemy tylko chronić przed dalszymi niewłaściwymi decyzjami.
        A taką będzie decyzja o postawieniu konkurencyjnej kolumnady, a właściwie jej karykatury. Bo to są
        faktycznie słupy ogłoszeniowe, połączone przęsłem z hasłem. I nic nie zmienia tej sytuacji, że to nie
        jest hasło lecz wołanie do Ducha Świętego. Forma jest rodem z PRL-u. Jest to znak czasu socjalizmu,
        czasu propagandowych haseł na każdym kroku.

        PRZESTRZEŃ PLACU należy uczynić zasadniczym elementem gry wizualnej wspóltworzącej obiekt
        upamiętnienia. Należy przeszkodę zamienić w zaletę. Już Leonardo da Vinci, ponad pięćset lat temu,
        zwrócił uwagę na takie elementy perspektywy, jak perspektywa narastania czy zmienna perspektywa
        światła i koloru. Możliwość wykorzystania tych sposobów oddziaływania emocjonalnego na widza
        spełnia ta lokalizacja. Nieczęsto się zdarza, by można było zapewnić tak długą drogę dochodzenia do
        obiektu i tym samym uzyskać efekt narastania oraz pogłębiania wyrazistości formy. Zmienności
        oddziałowywania emocjonalnego uzyskujemy przez pogłębiania się światłocienia wraz z malejącą
        odległością obserwatora od obiektu. Zachodząca zmiana wielkości i wyrazistości zmienia jednocześnie
        czytelność programu treści zarówno całej sylwety obiektu, jak i treści ilustracyjnych przenoszonych
        przez formy poszczególnych fragmentów. W końcowym etapie uczestnik poznaje treści przygotowane
        do odczytywanych w bezpośrednim odbiorze, w odległości wyznaczonej obrysem obiektu.

        CZAS POKONYWANIA PRZESTRZENI to czas budowania nastroju emocjonalnego uczestnika,
        poznającego historyczną wartość i znaczenie obiektu upamiętniającego. Coś, co można ogarnąć z
        oddalenia i jednocześnie nie zostać poddanym potrzebie zgłębienia tajemnicy, emanowanej przez dany
        obiekt, nie zachęca do pokonania przestrzeni. Nie ma wtedy budowania atmosfery napięcia,
        oczekiwania, odsłaniania tajemnicy, aż do spełnienia.

        FORMA OBIEKTU, usytuowana na tym placu, przy takich warunkach perspektywy, umożliwia realizację
        dającą zróżnicowany efekt wizualny, zmienny nie tylko z racji kierunków nachodzenia z
        towarzyszącymi w tle różnorodnymi obiektami architektonicznymi. Sytuacja placu daje pełny obieg
        zmiennego działania światła słonecznego. Pozwala to zobaczyć obiekt o wschodzie słońca, w jego
        kulminacji południa, a także w niskich promieniach nasyconego barwą zachodu. Ta sceneria winna mieś
        zasadniczy wpływ na kształt obiektu.

        ŚWIATŁO I CIEŃ stanowią podstawę tworzenia formy przestrzennej. Atrakcyjność wizualna bryły nie
        jest zależna od hasła które na niej zostanie umieszczone, ani też od symboliki przypisanej przez
        tradycję. To zdolność posługiwania się środkami wyrazu artystycznego, specyficznymi dla obiektu
        przestrzennego, tworzonego światłem i cieniem, stwarza szansę na przekazanie treści tworzących
        oczekiwane wrażenia emocjonalne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka