pan_pndzelek
21.10.02, 08:51
Co do Liszcza sprawa jest oczywista: ktoś go naciął choć
podejrzewam, że to raczej niedowład praskiej administracji
komunalnej, nikt nie przeprowadził prawidłowego odbioru
powykonawczego by zauważyć "brak" tych "paru" metrów. Mam
nadzieję że nikt z rozmysłem nie budował mieszkań mniejszych niż
80 m2, bo za te rzeczywiście można wziąć wyłącznie dziadowski
czynsz.
Ale co do tego Górala to mam kilka wątpliwości. po pierwsze:
JAKI RADNY?! Teraz wygasły wszystkie mandaty - NIE MA RADNYCH,
panie Góralu przywiązany do byłego stołeczka.
I następne kłamstwo: teraz dopiero "jako radny" dostałeś Góralu
dostęp do dokumentów? W jaki sposób góralu skoro właśnie radnym
już nie jesteś. Jesteś góralu, jak to wdzięcznie
określiłeś, "zwykłym mieszkańcem'. I może lepiej góralu żebyś
nim został, BOŚ ZAŁGANY!!!