Dodaj do ulubionych

Komunikacja

29.10.02, 19:33
Wszyscy widzą tylko fabryki, domy, pomniki i inne tego typu. A czy ktoś
kiedyś pomyślał o tym co w okresie miedzywojennym przyczyniło się do szybkiej
rozbudowy Warszawa, a mianowicie o tramwajach. Czy ktoś pamięta, że zachował
się wagon, który jeździ w Warszwie od 1907 roku, o tym, że w fabryce NORBLINA
stoi tramwaj konny, króry mógłby stać się atrakcją turystyczną. Może z innej
beczki - autobusy - czy ktoś wie, że one mają w Warszawie już 80lat. Metro -
czy ktoś wie, że metro planowano już w drugiej połowielat dwudziestych
XXwieku. Czy ktoś pomyślał o muzeum kommunikacji miejskiej. Jest dużo spraw
do omawiania, a wszyscy tylko o ruderach.
Obserwuj wątek
    • ryszard.maczewski Re: Komunikacja 30.10.02, 09:11
      maciej.babel napisał:

      > Wszyscy widzą tylko fabryki, domy, pomniki i inne tego typu. A czy ktoś
      > kiedyś pomyślał o tym co w okresie miedzywojennym przyczyniło się do szybkiej
      > rozbudowy Warszawa, a mianowicie o tramwajach.

      No coż - chyba jeszcze raz musisz przejrzeć wątki na tym forum -
      tematy "tramwajowe" były kilka razy poruszane (Powązkowska, Linia "B",
      Czerniakowska)

      > Czy ktoś pamięta, że zachował się wagon, który jeździ w Warszwie od 1907
      > roku, o tym, że w fabryce NORBLINA stoi tramwaj konny, króry mógłby stać się
      > atrakcją turystyczną.

      Przypuszczam, że jest wiele osób, którzy o tym wiedzą. A że temat się nie
      pojawił - coż - jesteś pierwszy :-)

      > Może z innej beczki - autobusy - czy ktoś wie, że one mają w Warszawie już
      > 80lat.

      Przypuszczam, że każdy kto na stronie www.ztm.waw.pl przeczytał historię
      warszawskiej komunikacji.

      > Metro - czy ktoś wie, że metro planowano już w drugiej połowielat
      > dwudziestych XXwieku.

      O tym się mówi prawie za każdym razem gdy coś się dzieje ważnego odnośnie
      metra. Ponadto taka informacja jest na stronie metra www.metro.waw.pl

      > Czy ktoś pomyślał o muzeum kommunikacji miejskiej. Jest dużo spraw
      > do omawiania, a wszyscy tylko o ruderach.

      Wiesz co? Wkurzyłeś mnie trochę. Jak łatwo jest powiedzieć, że coś jest źle
      robione. Wymieniłeś listę rzeczy, o których według Ciebie nie pamiętamy. A nie
      sądzisz, że o wiele milej by było gdybyś te same punkty zaproponował z
      pozytywnym nastawieniem? Zaproponuj jakiś konkretny wątek, to zobaczysz
      czy "NIKT nie pamięta".

      Pozdrawiam
    • erazm1 Re: Komunikacja 30.10.02, 09:46
      na szczęście są entuzjaści warszawskiej komunikacji i przychylni im dyrektorzy
      zajezdni i Tramwajów. Niestety o muzeum komunikacji miejskiej się mówi od lat,
      ale nic się nie robi. Chyba najlepszym miejscem byłaby zajezdnia tramwajowa na
      Kawęczyńskiej (która zapewne niedługo zostanie zlikwidowana) jako jeden z
      nielicznych tego typu autentyków. Niesttey nie udało się obronić trowiska i
      trakcji na Ząbkowskiej, którym zabytkowe tramwaje wujeżdzałyby z tej zajedni
      jechały obok odnowionych starych zabudowań i dalej w miasto. Na prawdę była o
      to walka z petycjami, pikietami itd. Może gdyby wtedy był Tondera u wąłdzy
      dałoby się wywalczyć więcej... Inny pomysł, to elektrownia tramwajowa na
      Przyokopowej, jest tez pomyśł, aby muzeum było tu ina Kawęczyńskiej,a miezy
      nimi jeżdizłby tramwaj zabytkowy i autobus, trawmaj konny mógłby jeździć
      Chłodną. Moze to się wszystko keidys uda, arguemtnem jest stosunkowo mało
      atrakcjiw warszawie dla turystów.
      • tomasz.urzykowski Re: Komunikacja 18.11.02, 17:34
        Jeszcze niedawno mówiono o Muzeum Komunikacji w starej elektrowni tramwajowej z lat 1905-1909 na Woli, u
        zbiegu ulic Przyokopowej, Grzybowskiej i Towarowej. O powstanie takiej placówki walczył Klub Miłośników
        Komunikacji Miejskiej. Pojawiały się i zaraz upadały pomysły urządzenia jej w zajezdniach tramwajowych np. przy ul.
        Woronicza. Wreszcie w 1999 r. powstanie muzeum w przypominającej warownię dawnej elektrowni tramwajowej
        przy ul. Przyokopowej zaakceptował ówczesny wiceprezydent Warszawy - Olgierd Dziekoński. Miały tam trafić
        rozrzucone po mieście zabytkowe tramwaje i autobusy. Niestety, w miejskiej kasie nie zarezerwowano pieniędzy na
        urządzenie muzeum i pomysł zawisł w próżni. Poza tym, właściciel budynków dawnej elektrowni - SPEC - nie był
        przekonany do pomysłu.
        Muzeum w remizie tramwajowej przy Kawęczyńskiej też miałoby sens, choć nie wiem, co by na to powiedziała
        dyrekcja Tramwajów Warszawskich.
        • maciej.babel Re: Komunikacja 04.12.02, 18:56
          W przypadku jezdni tramwajowej na Kawęczyńskiej TW niewiele mają do gadania.
          Jest ona przeznaczona do likwidacji. Według planu zagospodarowania terenu ma
          tamtędy przebiegać trasa tysiąclecia, oczywiście bez tramwaju. Przez co
          zniszczone zostaną wyjazdy(wjazdy) z(do) hal z jednej strony. Jest to szasna,
          aby takie muzeum tam się mieściło, ale....
          Oczywiście miasto woli budować metro, którego budowa w tym tępie nie nadąża za
          rozwojem miasta. A przecież wstrzymanie budowy metra na stacji PKS Marymont na
          około 3 lata, dałaby środki finansowe na wybudowanie nowej jezdni tramwajowej
          na Annopolu i na uzupełnienie parku tramwajowego w związku ze zwiększeniem
          liczby miejsc postojowych dla tramwajów ze 150(Kawęczyńska) do 300(Annopol).
          Przez tę przerwę trzyletnią można by pomyśleć jak sprawniej i taniej budować
          dalsze odcinki metra, a nawet nowe linie.
          Również przez ten czas można zrealizoać brakujące linie tramwajowe na Bródno
          Wschodnie, Tarchomin(szybki tramwaj), obwodnicę Śródmieścia, ale po co? Lepiej
          nieefektywnie wydawać pieniądze na metro.
          Ale komu ja to mówię, przecież my i tak nic nie zrobimy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka