Dodaj do ulubionych

brygada Celińskiego

04.01.06, 11:46
Ciekaw jestem opinii innych lokatorów nt. tejże brygady, która raz prywatnie,
a raz na zlecenie Arche wykonuje różne prace budowlane. Ja mam jak najgorsze
skojarzenia.
1. Przy usuwaniu usterki pęknięcia na łączeniu muru ze ścianką gipsową
wielokrotne poprawki nic nie dały :O(. Kiepscy fachowcy, bo majster
ściągnięty z zewnątrz od ręki załatwił sprawę na wieki.
2. Brygada wykonując fuchę piętro niżej - w awaryjnej sytuacji (zalanie)
weszła do mojego mieszkania. Dotąd się do tego nie przyznaje, bo jakiś
pracownik dokładnie skopał i połamał mi deskę WC. Cóż.. chciał zobaczyć
cieknącą rurę i sobie wszedł w buciorach - mimo monitów - dotąd nikt się nie
przyznał. Arche nie reaguje na oficjalną skargę.
3. Malowanie - mistrzowie z brygady wielokrotnie poprawiali fragment ściany -
bez skutku.. chyba nie znają się na farbach, bo oprócz kosztów i czasu
zmarnowanego nic nie osiągnęli..

Cóż.. ceny pan Celiński ma wygórowane, ale czy idzie za tym fachowość?!

Konrad
Obserwuj wątek
    • pkaras3 Re: brygada Celińskiego 04.01.06, 22:03
      Na moje pytanie skierowane do robotnika malujacego na bialo 3 klatke na X p. kiedy poloza tynk na suficie i pomaluja na bialo klatke druga, robotnik odpowiedzial z krzywym usmiechem "nie wiadomo, to klatka pana Celinskiego".
      Dodam, ze do dzis nie jest pomalowane, a sufit raczej zachlapano gipsem niz otynkowano po kilkutygodniowych interwencjach w biurze Arche...
      • jasieniczanin Re: brygada Celińskiego 05.01.06, 10:25
        A ja wprost przeciwnie jestem zadowolony z prac zespołu pana Celińskiego. Zespół
        ten zajmował się wykańczaniem mojego mieszkania. Glazura w łazience i kuchni +
        terakota w łazience, kuchni i przedpokoju była kładziona przez pana Janka i
        muszę przyznać, że zostało to zrobione bardzo fachowo. A mozaika, którą ułożył w
        niecce prysznicowej to był już maistejsztyk. Pan Janek budował także w
        przedpokoju ściankę z luksferami. (Jesteśmy bardzo zadowoleni). Gipsowaniem i
        malowaniem ścian zajmował się pan Darek z ekipy Celińskiego i tutaj też byliśmy
        zadowoleni, chociaż nie obyło się bez poprawek. Oczywiście konieczne było ciągłe
        nadzorowanie prac i na bieżąco kontrolowanie jej jakości. Jeśli chodzi o koszty
        to tutaj byliśmy chyba najbardziej zadowoleni. 120 zł/m2 to chyba nie jest
        wygórowana cena. Jedyny minus to przeciąganie terminów, chociaż nie było jakoś
        tragicznie. Z tego co pamiętam, prace opóźniły się o 3 tygodnie (wykończenie
        całego mieszkania - 60m2 - w 2 mies.), co zważywszy na opóźnienia Arche jest
        chyba niezłym osiągnięciem. Kto nie wierzy może przyjść obejrzeć dzieło ekipy
        Celińskiego.
        • mimi.25 Re: brygada Celińskiego 05.01.06, 12:47
          czyli zaplaciliscie za wykonczenie mieszkania lącznie 7200 ?
          • jasieniczanin Re: brygada Celińskiego 05.01.06, 14:13
            Mniej więcej. Oczywiście nie licząc kosztów materiałów :)
            • kacha311 Re: brygada Celińskiego 05.01.06, 14:50
              7200 wow!!! Ja za podobną usługę (nie mam mozaiki w niecce prysznicowej i
              luksferów w przedpokoju więc może to tak podnosi cenę) zapłaciłam 4200. I kilka
              razy za darmo wywiercili mi dziury na kołki do karniszy czy lampy już po
              zakończeniu prac.
              • mimi.25 Re: brygada Celińskiego 05.01.06, 15:19
                my placilismy naszej ekipie porównywalnie do kachy, ale nie obylo sie bez
                drobnych poprawek i oczywiscie trzeba bylo caly czas odwiedzac, nadzorowac i
                uzgadniac kazde posuniecie, mieszkanie 66m.
              • jasieniczanin Re: brygada Celińskiego 05.01.06, 15:52
                Zapomniałem dodać, że w tej cenie było także układanie parkietu. Karnisze sam
                sobie przykręciłem. A za nieckę prysznicową z mozaiki dopłaciłem ekstra 1000 zł,
                tyle, że w tym były już koszty materiału (jakiś cement, izolacja, kratka itp.;
                bez glazury)
              • jasieniczanin Re: brygada Celińskiego 05.01.06, 15:56
                Chcesz przez to powiedzieć, że przepłaciłem?
                • kacha311 Re: brygada Celińskiego 05.01.06, 16:07
                  No chyba trochę przepłaciłeś (ja nie miałam w tej kwocie kładzionego parkietu,
                  ale i tak różnica jest spora, a mieszkanie mam tego samego metrażu), ale teraz
                  to i tak nieistotne. Miarą sukcesu będzie to, u kogo później zacznie wszystko
                  odpadać ;)
                  Mnie moje wykończenie bardzo się podoba, mieszkam w mieszkaniu już (o kurczę!)
                  prawie trzy miesiące i nadal wszystko jak pierwszego dnia.
                  • jasieniczanin Re: brygada Celińskiego 05.01.06, 17:42
                    Z całym szacunkiem, ale ja tak nie uważam. Myślę, że cena była bardzo korzystna
                    zważywszy na jakość wykonania. Mnie moje wykonanie mieszkania także bardzo się
                    podoba, powiedziałbym nawet, że bardiej ;) (Może się przekonamy?). Wygląda na
                    to, że ja mieszkam jednak trochę dłużej od Ciebie i nie zanosi się, żeby coś
                    miało zacząć odpadać. Z sąsiedzkim pozdrowieniem. Robert.
                    • littlekinia Re: brygada Celińskiego 06.01.06, 08:05
                      Hmm... jak tak sobie czytam, to tylko jedna myśl przychodzi mi do głowy. Już
                      wiem dlaczego prace wykończeniowe w bloku ciągną się w nieskończoność... Bo ci
                      którzy powinni to robić łapią fuchy w bloku wykańczając mieszkania szanownych
                      sąsiadów. Czy przepłaciliście? Jasne że tak. Każdy z nich ma do tego kasę z
                      Arche... Jak tak dalej pójdzie to jeszcze długo poczekamy na ukończenie budowy.
                      Tak naprawdę to słów mi brak.
                      • kacha311 Re: brygada Celińskiego 06.01.06, 10:47
                        Na szczęście moja ekipa nie ma nic wspólnego z arche i pracami wykończeniowymi
                        budynku więc z czystym sumieniem mogę przyłączyć się do utyskiwań nad postępami
                        tych prac. Aczkolwiek z miłym zaskoczeniem zauważam, że z dnia na dzień pojawia
                        się coś nowego. Wczoraj po południu np. zauważyłam fugi przy części cokolików
                        na klatce i dzisiaj rano już przed ósmą spotkałam zaawansowanego w pracych
                        robotnika. Coś się jednak dzieje. Przynajmniej w pierwszej klatce.
                        • gberezowski Re: brygada Celińskiego 11.01.06, 15:44
                          Wygląda na to, że Panu Celińskiemu przepłacam ja :) Za zrobienie mieszkania 50m2
                          wziął 9 tys., bez położenia podłogi - to mi robi ekipa z firmy, w której ją
                          kupiłem. Na swoje (i p. Celińskiego) usprawiedliwienie powiem, że praktycznie
                          wszystkie ściany działowe zostały wyburzone i postawione od nowa, przesunięta
                          cała instalacja elektryczna i częściowo też kanalizacyjna, zmieniony kaloryfer,
                          sufity podwieszane w salonie i łazience...
                          teraz mieszkanie ma zupełnie inny kształt i wygląd niż gdy je kupiłem - z
                          nieustawnego, powyginanego i poszatkowanego ścianami zrobiło się całkiem
                          przestronne (przynajmniej wizualnie) mieszkanko.
                          jak skończą (za 2 tyg.) to zapraszam na parapetówkę :)
                          do tego musiałem jeszcze zapłacić oczywiście architektowi za projekt.
                          • jleonk Re: brygada Celińskiego 12.01.06, 12:55
                            Ja za 50 metrowe mieszkanie z przebudowywaniem wszystkich scian, zmiana
                            elektryki i sufitami podwieszanymi ale bez podlogi zaplace cos kolo 7,5 tysiaca
                            (bez podlogi+materialy). Na poczatku wydawalo mi sie to wygorowana cena ale
                            pytajac wsrod znajomych okazalo sie dosc OK. Gratuluje wszystkim ktorzy
                            wykonczyli dwa razy taniej he he
    • m24 Re: brygada Celińskiego 11.01.06, 16:22
      w życiu bym tyle nie zapłaciła (!) mój majster skasował 1200 PLN za polożenie
      paneli w 46m2 mieszkaniu, zrobienie łazienki - całej tzn. zamontowaniem wanny,
      umywalki i kibelka podwieszanego, polożeniu glazury i terakoty oraz polozeniu
      glazury w kuchni ( 2m2 glazury )i zabudowa rury od okapu tzw. sufit podwieszany
      • gberezowski Re: brygada Celińskiego 11.01.06, 17:25
        m24 napisała:

        > w życiu bym tyle nie zapłaciła

        kiedyś też myślałem, że zrobienie tego mieszkania będzie tańsze ;-) pierwotnie
        planowany budżet przekroczyłem o jakieś 100%. ale z efektów jestem zadowolony.

        dodam, że w cenie robocizny były materiały. ale pewnie skoro brygada p.
        Celińskiego robi tyle rzeczy na tej budowie, materiały były "gratis" ;-)

        dla mnie ważne jest żeby to wszystko nie zabierało mi zbyt wiele czasu. wychodzę
        z założenia, że każdy powinien robić to, na czym zna się najlepiej. ja więc
        zamiast siedzieć w domu, pilnować ekipy czy samemu malować ściany, wolę siedzieć
        w pracy i zarabiać pieniądze żeby móc zapłacić specjalistom w swoim fachu -
        architektom, budowlańcom i innym.

        miałem epizod z samodzielnym wybieraniem kafelków - to był koszmar. chyba z 3
        weekendy zmarnowałem na jeżdżeniu i zastanawianiu się co by mogło pasować, jak,
        ile i czy jest dostępne (koniec roku to był szał w sklepach).

        ale to nie jest ważne. ważne, żeby każdy był zadowolony z tego co ma i tym się
        cieszył. a czy drożej czy taniej, to już nie ma znaczenia, jeśli nie trzeba
        potem wbijać zębów w ścianę ;)

        pozdrawiam wszystkich zadowolonych. niezadowolonych też
    • m24 Re: brygada Celińskiego 12.01.06, 13:37
      dokładnie, zgadzam się z tobą, mi niestety szkoda jest każdej złotówki wydanej
      na robociznę i dlatego to co mogę zrobić sama ( pomalować ściany, wybrać płytki
      itp. ) to robię. Dodam tylko że udało mi się "wynająć" projektanta wnętrz
      całkiem za darmo :) i na dodatek jestem z jego pomocy bardzo zadowolona.

      pozdrawiam tych co stać na ekipę i tych co nie stać :)

      miłego dnia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka