Dodaj do ulubionych

Co ma pizza do pacyfy

IP: *.chello.pl 28.01.06, 00:30
pizza problem 2006
Obserwuj wątek
    • Gość: mmx Re: Co ma pizza do pacyfy IP: *.acn.waw.pl 28.01.06, 01:02
      > Poprzez hasło "Nigdy więcej wojny" sugerujemy, że nasi klienci nie muszą
      > już "walczyć", aby zjeść ulubioną pizzę - wyjaśnia Grażyna Karwacka,
      > marketing manager Pizza Hut.

      Czy pani "marketing manager" dobrze sie czuje? A kiedy klienci musieli walczyc
      o ta pizze??? Chyba tylko wtedy kiedy nie dostawali jej po dlugim oczekiwaniu
      na zamowienie. Normalnie ... zenada ... ja proponuje zeby pani "marketing
      manager" nie walczyla juz o to zeby jej wypowiedzi wygladaly inteligentnie.
      • Gość: anarchista Re: pacyfiści też oburzają się o symbole jak rydze IP: *.chello.pl 28.01.06, 08:45
        święta wojna o pacyfę, ciekawe?
        • Gość: p_p Pacyfa to obrzydliwy lewacki symbol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 07:49
          Pacyfa to obrzydliwy lewacki symbol i zasługuje tylko na to co ją właśnie
          spotkało - NA OBŚMIANIE...
    • Gość: corgan panie Grażynko, pani pusta i glupia az mi pani żal IP: *.chello.pl 28.01.06, 02:47
      Rozumiem, że albo ARS za to płaci żeby pani bełkotała do prasy albo stanowisko
      marketing menadżera nie wymaga daleko posuniętego rozwoju intelektualnego. I
      tak źle i tak niedobrze.

      Nikt nie ma zamiaru walczyć o jakąkolwiek pizze. Zwłaszcza tę waszą. Z
      kompromisami lub bez.

      Może wprowadźcie do menu pizze w czarnymi oliwkami ułożonymi w kształcie
      swastyki - tak potrzebna kontrowersja i rozgłos murowane. Pomysł o klase lepszy
      no nie?
    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Co ma pizza do pacyfy 28.01.06, 06:52
      Ja tam daleki jestem od róznych pacyfistów i innych tego typu ugrupowań, ale tym
      razem się z nimi zgadzam. To jest jakiś symbol, jakieś tam szczytne idee wyraża,
      łączył w ramach pewnego pokolenia - i jednoczył ludzi mających jakieś zasady.
      Więc niech hieny bez zasad (albo z jedną, ale najważniejszą zasadą: "więcej
      kasy, po trupach") ze srodowisk reklamiarskich nie tykają symboli, które dla
      innych są ważne.

      Przepraszając za niestosowność porównania, jednak zapytam: a co jeżeli pójdą
      dalej i zamiast pacyfy na pizzy ułożą krzyż albo gwiazdę Dawida - i odpowiednim
      reklamiasrskim bełkotem to podleją?

      BO jak można atakować symbol idei szczytnej, zresztą zgoła wywodzącej się z
      tradycji odrzucającej komercję i niektórzy nie widzą w tym nic złego, to zaraz
      następni nie będą widzieli nic złego w konsumowaniu pizzy z krzyżem. A trzeba
      pamiętać, że zwłaszcza w środowisku reklamiarskim bardzo popularna jest zasada
      "daj im palec, a zeżrą obie ręce" - co widać chociażby w warszawskim outdoorze.
      • Gość: corgan jeżeli ułozyliby pizzę w gwiazdę Dawida to.. IP: *.chello.pl 28.01.06, 17:15
        mogą bełkotać takie hasła np. "nie musisz 40 lat chodzic po pustyni aby
        skoszkowac wspaniałej pizzy"; "dzieki naszej pizzy już wiecej nie zaznasz
        głodu"; "eksplozja smaków" albo "wystrzałowe doznania".

        możliwosci jest wiele
    • Gość: czytelniczka Re: Co ma pizza do pacyfy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.01.06, 09:49
      wstyd dla pomysłodawców reklamy. wstyd.
    • Gość: Lukka Re: Co ma pizza do pacyfy IP: *.chello.pl 28.01.06, 11:19
      NIe ma w tej reklamie nic oburzajcego. Ktos madrze powiedzial, ze pacyfisci
      zaczynaja oburzac sie jak mochery... :-(
      • Gość: mo Re: Co ma pizza do pacyfy IP: *.chello.pl 29.01.06, 11:27
        Popieram Cie Lukka. Zbyt wiele hałasu o nic. Do tego hasło z walką o pizze to totalna klapa i porażka marketingowa...
        • Gość: raf Re: Co ma pizza do pacyfy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 10:23
          nasz kraj oszalał na punkcie oburzania się na wszystko. protestujmy, zaskarżajmy i w ogóle, bo co wokoło to święte.
          pacyfista = mocher
          • Gość: ViWi Re: Co ma pizza do pacyfy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 12:06
            A w którym roku Ty się urodziałaś/eś? Wiesz co to pacyfa? Wiesz jak się
            walczyło żeby móc ją nosić? Jeżeli dla Ciebie to nic nie znaczy, to nie
            zakładaj, że tak samo odczuwają inni. Tak samo jest z używaniem wizerunku Buddy
            na ozdobach, znaku anarchii na różowych lakierowanych torebkach, itp. Jedna
            wielka nieświadomość - ludzie nieświadomi istnienia innych idei...
            • esmeralda_pl Re: Co ma pizza do pacyfy 01.02.06, 09:45
              ok, ale to jest symbol, który w tej chwili na szyjach 10 latki noszą... no i
              co? burza w szklance wody
    • Gość: purysta "Coolerskość"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 13:15
      Co to?! Ma ktoś słownik polsko-polski?!
      Ja rozumiem, że "kop mnie zaczerdżował za spidowanie na hajłeju", ale to w
      Szikago albo innym Bruklinie!
      • Gość: lotto Re: "Coolerskość"? IP: *.chello.pl 31.01.06, 19:17
        szkoda ze nikt z was nie zrozumial tej reklamy. przeciez chodzi o to ze "walczysz" o skladniki pizzy ze znajomymi, z ktorymi idziesz ja zjesc, bo kazdy woli co innego. jeden pepperowni a drugi wegetarianska.a nie o to zeby moc dostac pizze hut.
        • Gość: bbb Re: "Coolerskość"? IP: *.aster.pl 01.02.06, 07:23
          wiele halasu o nic..
          • do.ugody.nie.dojdzie Re: "Coolerskość"? 01.02.06, 11:38
            Ja wolałbym pizzę Mussolini z wielką swastyką, będzie taka bardziej konkretna,
            pikantna, ostra, będzie pójście na całość. No i będzie nawiązanie do włoskości
            pizzy.

            Paccyfa jest dobra dla mięczaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka