Dodaj do ulubionych

Inni witają, stolica zniechęca

25.04.06, 11:56
Efektowne tablice z chwytliwymi hasłami stoją przy wjeździe do Gdyni,
Szczecina i Gniezna. Wjeżdżających do Warszawy witają nieciekawe tablice z
Syrenką.
"Witacz" to tablica z pozdrowieniem przy wjeździe do miasta. Wczoraj w Pałacu
Prymasowskim nagrodę za najlepszy istniejący witacz odebrała Gdynia, a za
projekt i pomysł jego stworzenia - Bełchatów.

-Nasz plakat nawiązuje do herbu miasta z wizerunkiem Adama i Ewy. Zachęcamy
przyjezdnych hasłem "Daj się skusić" - mówiła Ewelina Otręba z Urzędu Miasta
Bełchatów. Na planowanych tablicach znajdą się m.in. zdjęcia kobiet z jabłkiem
w dłoni.

Gdynia nagrodzona została zaś za profesjonalnie oświetlony witacz z napisem
"Uśmiechnij się, jesteś w Gdyni".
Wstyd w Alejach

Warszawa nie zgłosiła się do konkursu. Nic dziwnego. Przy drogach dojazdowych
do stolicy stoją kilkumetrowe podświetlane tablice przedstawiające Syrenkę.
Wyblakłe, ponure i bez pomysłu. Znajdziemy je przy ul. Pułkowej, Połczyńskiej,
Płowieckiej, Radzymińskiej, Puławskiej i wal. Krakowskiej.

Przy ruchliwej jezdni Al. Jerozolimskich stoi zaś bramka-pośmiewisko.
Prowizoryczna, pokrzywiona, co kilka dni demolowana przez tiry. To właśnie ją
oglądają codziennie wjeżdżający do stolicy od strony Pruszkowa. Konstrukcja
powstrzymuje wysokie pojazdy przed wjazdem do tunelu pod rondem Zesłańców.
Warszawiacy nadali jej jednak prześmiewczą nazwę "wrota do stolicy".

ZDM od dwóch lat obiecuje wymianę bramki na nową. Wczoraj usłyszeliśmy, że
prowizoryczna konstrukcja zniknie z Al. Jerozolimskich najpóźniej latem.

- Zleciliśmy już to zadanie Zarządowi Remontów i Konserwacji Dróg. Prace przy
wymianie bramki potrwają ok. 60 dni - mówi Adam Stawicki, rzecznik ZDM. -
Docelowo w Alejach będzie działała fotokomórka mierząca wysokość pojazdów -
obiecuje.

Czy Warszawa widzi konieczność poprawy wizerunku?

Według Tadeusza Deszkiewicza, dyrektora warszawskiego Biura Promocji, należy
opracować projekt nowych i atrakcyjnych dla promocji miasta tablic. Kiedy to
się stanie, nie wiadomo.

-W Warszawie witacze są zwykle zasłonięte przez reklamy -mówi Tomasz Gamdzyk,
naczelnik Wydziału Estetyki. - Na razie nie ma jednak planów stworzenia nowych
tablic. Do tego trzeba by zmienić całe ich otoczenie. Być może w ciągu
najbliższego roku taki pomysł się pojawi.
Wiatrak z żaglem

Umieszczenie na tablicy herbu miasta nie wystarcza. I tak na tablicach np.
przy wjeździe do Szczecina widnieje żagiel w kolorach miasta. Uwagę przykuwa
witacz Tczewa (symbol wiatraka z hasłem "Pokręć się u nas") czy gnieźnieński
witacz w formie drewnianych wojów trzymających polskie flagi.

Jurorzy przyznali, że tylko kilka z 10 tys. tablic w całej Polsce zachęca do
zatrzymania się w danym mieście.

- Najgorsze, co może być, to zwykły napis "gmina X wita" bądź "żegna". Żegna
się już na zawsze, a przecież taka tablica ma zachęcić do spędzenia czasu w
danym mieście i powrotu do niego - mówili specjaliści.
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060425/warszawa_a_10.html
Obserwuj wątek
    • hiuppo Re: Inni witają, stolica zniechęca 26.04.06, 08:50
      To nawet nie jest kwestia stolicy. To kwestia całego Mazowsza.
      W lubuskiem w tej chwili każde miasteczko, każdy starszy zabytek ma swoją
      tablice informacyjną przy drodze. Druga sprawa to granice województw - u nas są
      zgodne z Kodeksem Drogowym - niebieskie. A spójrzmy na Wielkopolskę - tam z
      daleka województwo wita nas przyjaznymi tablicami zachęcającymi do wizyty w
      regionie.
      • dennis_lance Re: Inni witają, stolica zniechęca 26.04.06, 08:55
        Może inne rejony nie przeżywają oblężenia, jak Warszawa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka