Gość: b młody demokrata
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.05.06, 23:39
tak, oni żyli z polityki. dla Artymowskiego była to bardzo ciekawa forma
spędzania czasu. nic tylko imprezki, w dodatku suto zakrapiane alkoholem.
cały czas kombinowali kogo wysłać i na jaki stołek, kto ma zasługi (dla
otoczenia etc).
Młodzi Demokraci byli trampoliną do robienia kariery w PO