ja_corka
03.06.06, 21:37
Byłam w Warszawie 1 czerwca i skorzystałam z usług MC-Donald na Dworcu
Głownym.
Wszystko było dobrze, ale jedno nie dało w spokoju zjeść posiłek.
Na ścianach na przeciw siebie wiszą po 2 "plazmy" z ktorych bardzo głosno
puszczane sa teledyski.
Jest to tak głosne, ze nie da sie słyszeć własnych mysli, nie mowiąc o
konwersacji przy stoliku.
Posiłki powinno sie spozywać w spokoju, nawet te "w biegu".
Tam natomiast oprocz hałasu z dworca i rozmow klientow zamawiajacych posiłki
ta głośna muzyka.
PRZESADA.
Myślalam, że tylko mnie to przeszkadzalo, ale okazuje sie, ze nie byłam
odosobniona w odczuciach.
Proponuję przyciszyć jednak muzyke, gdyż wielu pasażerow korzysta w usług MC,
a wiadomo, ze każda podróz jednak męczy, wiec cichsza muzyka jest
WYSTARCZAJĄCA.
Nie wszystko dobre co głośne jak nie wszystko co sie świeci jest złotem.